|
zagrożona czapla siwa ! |
| Autor |
Wiadomość |
rafklim
Ostoja IBA nr 145

Posty: 630 Skąd: centum Polski
|
Wysłany: 2008-01-25, 07:15 zagrożona czapla siwa !
|
|
|
Czytałem w aktualnym wydaniu Wiedzy i Życia, że największe zagrożenie obecnie dotyczy czapli siwej - ubywa jej 11% rocznie !
Ostatnio sam zauważam , że coraz częsciej czapla siwa wypierana jest przez białą
Np. na stawach w Walewicak każdorazowo widzę więcej czapli białych niż siwych.
Czy macie podobne obserwacje lub spostrzeżenia?
Może uważacie że te informacje o czapli siwej sa przesadzone?
Drugi w kolejce jest szczygieł - 10% ubywa rocznie. |
|
|
|
 |
Robert M.

Posty: 304 Skąd: Opole / Branice
|
Wysłany: 2008-01-25, 17:11
|
|
|
Co do szczygła to rzeczywiscie go ubywa z roku na rok Ale czapli siwej to umnie jest sporo i mozna by rzec, ze jest coraz liczniejsza. A czapla biala umnie to rzadkosc. |
_________________
Serdecznie zapraszamy! |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2008-01-25, 19:42
|
|
|
rafklim, nie czytałam ostatniej WiŻ, a kto jest autorem artykułu? podaje jakieś wyniki obserwacji/badań?
ja np. nie bardzo mogę się wypowiadać w tej kwestii , bo za krótko robię obserwacje; ale z kolei, jak już widzę czaple, to jest najwięcej czapli siwych. |
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
rafklim
Ostoja IBA nr 145

Posty: 630 Skąd: centum Polski
|
Wysłany: 2008-01-25, 21:52
|
|
|
Artykuł o tytule :"Kto cienko śpiewa w Polsce" autor (EW) powołuje się na wyniki monitoringu ptaków lęgowych w polsce.
Nie pisze tam nic o czapli białej - to dodałem od siebie , bo faktycznie widzę w ostatnim czasie dość dużo czapli białych.
Wyniki monitoringu są nie mniej intrygujące, wynika z nich bowiem np: wyższa liczebność wilgi od sroki czy też sierpówki - co na "moim terenie jest absurdem (sroki jest b. dużo).
Kawka jest na 62 pozycji a częściej występuje przepiórka i żuraw
Wąsatka wychodzi w raporcie na absolutny rarytas - więc chyba mam szczęście spotykać ją częściej od pospolitego ( w raporcie) dudka |
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2008-01-25, 22:09
|
|
|
| rafklim napisał/a: | Ostatnio sam zauważam , że coraz częsciej czapla siwa wypierana jest przez białą |
Moim zdaniem takie stwierdzenie jest nieuprawnione. To, że ostatnio widujemy coraz częściej czaple białe, i relatywnie rzadziej czaple siwe, nie uprawnia nas do stwierdzenia, że jeden gatunek wypiera inny. Z całą pewnością możemy stwierdzić, że czapli białej jest coraz więcej, np. latem nad Siemianówką jest jej więcej niż szarej, ale nie znaczy to że ona wypiera szarą. Pożywienia wystarcza dla wszystkich [jest jeszcze masa miejsc gdzie czaple potencjalnie mogą żerować], nie widać aby zabierała miejsca lęgowe, bo b.rzadko się u nas gnieździ [i nie wiem czy nie preferuje raczej trzcin].
Każdy gatunek ma swoją dynamikę, która nie zawsze jest dla nas czytelna. |
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2008-01-25, 22:17
|
|
|
| Eeee! widzę, że ten sam temat jest na drugim forum. Moje argumenty też już częściowo zostały użyte przez kogoś innego. Trochę bez sensu dawać identyczny temat na obu forach. Trzeba się zdecydować, co gdzie bardziej pasuje. |
|
|
|
 |
rafklim
Ostoja IBA nr 145

Posty: 630 Skąd: centum Polski
|
Wysłany: 2008-01-26, 13:54
|
|
|
Nie wszyscy z tego forum wchodzą na to drugie i wice versa
Jakby się nie rozdzieliły to bym nie pisał na obydwóch |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2008-01-27, 17:43
|
|
|
MPPL - jak sama nazwa wskazuje "legowych". Zatem czapla biala sie tu nie lapie. Co do tego, czy siwa ginie - tu chyba tez MPPL nie jest najlepszy, bo to gatunek gniazdujacy skupiskowo i na pewno najlepszy bylby coroczny monitoring gniazd w koloniach.
A ze z roku na rok coraz wiecej czapli bialej, to prawda. I coraz czesciej zimuje. Zobaczymy jakie beda wyniki liczen zimowych na rzekach, chociaz.. Tu sie z kolei boje, ze czaple omijaja rzeki. Ot ostatnia nasza wizyta nad Pilica. Kilka osob dwa dni kontroluje koryto i zadnej czapli. A ja sobie jezdze od staowow do stawow - i mam 35 siwych i 10 bialych. Moze lepiej byloby na czaple stawy zima kontrolowac, ino ze tam innych ptakow nie ma I czy ma ktos pomysl, co robia czaple na spuszczonych lub zamarznietych stawach? Odpowiedz, ze czekaja na napuszczenie wody mnie nie satysfakcjonuje |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2008-01-27, 17:49
|
|
|
| Jakby mppl byl recepta na monitoring wszystkich gatunkow, toby sie nie robilo innych tylko wszyscy by sie skupili na mpplu, ale przyjeta tam metodyka mozna objac nieco wezsza grupe ptakow. Liczebnosc siwuchy moze byc po prostu przez to zanizona. |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2008-01-27, 17:51
|
|
|
| Zanizenie nie gra tu roli - MPPL bada zmiany, wiec kazdoroczne zanizenie nie jest istotne. Ale w przypadku gatunkow skupiskowych latwiej o blad... |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2008-01-27, 18:08
|
|
|
| Marfu napisał/a: | I czy ma ktos pomysl, co robia czaple na spuszczonych lub zamarznietych stawach? Odpowiedz, ze czekaja na napuszczenie wody mnie nie satysfakcjonuje |
W okolicach Raszyna czaple siwe [oprócz tego, że czekają na napuszczeni stawów wodą] to żerują na okolicznych rowach, często głębokich na 2 m i więcej [które zamarzają dopiero poniżej 10] oraz na okolicznych polach, a jak te zamarzną to lecą nad Wisłę. A ta w okolicach kolektora nie zamarza nigdy [chyba, że przestaniemy (cenzura) - co jest mało prawdopodobne ] |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2008-01-27, 18:28
|
|
|
Wlasnie... Ciekawe ile bedzie tych czapli na rzekach. Poczekajmy...
Na stawach, ktore kontrolowalem, tez zerowaly na poglebionej rzeczce, ktora zasila stawy. Ale - jest ona malutka, i jakos nie wyobrazam sobie, zeby wykarmila sporo ptakow... |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Logan

Posty: 825 Skąd: Raba i Mogielica
|
Wysłany: 2008-01-27, 19:16
|
|
|
| To ja jeszcze dodam, ze warto tutaj odniesc sie do wypowiedzi prof. Wesolowskiego z ostatniego zjazdu MTO. Profesor pokazywal zmiany liczebnosci ptakow chwytanych na AB wiec migrujacych ale sadze ze wnioski mozna tez przeniesc na legowe. Mianowicie chodzilo o to ze w krotki odstepach czasowych rzedu kilku lat zmiany liczebnosci ptakow moga byc duze i nagle a dopiero z wieloletniego (kilkadziesiat lat) monitoringu moznaby wyciagac jakies wnioski. W danym przedziale czasowym np. dziesiecioleciu moga akurat zmieniac sie jakies czynniki (naturalne lub antropogeniczne) powodujace nagly spadek liczebnosci jakiego gatunku co nie znaczy ze trend taki sie utrzyma w przyszlosci. (Nie znaczy to jednak ze wnioski wyciagane w MPPL sa przedwczesne bo jezeli szybko sie takich tendencji nie wykryje i nie zacznie im przeciwdzialac dla niektorych gatunkow moze byc za pozno tym bardziej ze czlowiek wywiera coraz wiekszy wplyw na przyrode i moze byc on decudujacy dla przetrwania gatunku w jakies czesci jego zasiegu) |
_________________ Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
|
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2008-01-27, 19:30
|
|
|
To ja mam takie pytanko do osób bywajacych nad Narwią w okolicach Nowego Dworu, czy kolonia w Kępie Kikolskiej jeszcze istnieje? czy były tam w tym roku lęgi?
O zniknieciu koloni w KPN pisałem TUTAJ , co ciekawe czaple z tej kolonii przenisły sie prawdopodobnie ok 2 km na południe do Sianna na dąb przy stadninie, ale również tam uległa zagładzie, choc było podobno kilka gniazd, znaleźlismy tylko kilka skorupek pod drzewami.
Niestety wizyty w gnieździe bielika nie było, aby przesłuchac podejrzanego |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
rafklim
Ostoja IBA nr 145

Posty: 630 Skąd: centum Polski
|
Wysłany: 2008-01-28, 10:23
|
|
|
"..W danym przedziale czasowym np. dziesiecioleciu moga akurat zmieniac sie jakies czynniki (naturalne lub antropogeniczne) powodujace nagly spadek liczebnosci jakiego gatunku.."
Ciekawe czy brane sa pod uwagę coroczne odstrzały migrujacych ptaków w krajach niby wysoko rozwiniętych : Francja, Włochy, Cypr, Grecja - gdzie jak czytałem strzela się do wszystkiego co leci nawet z karabinów szybkostrzelnych.
A prawdziwy włoch(Kalabryjczyk) musi zastrzelić co roku Trzmelojada aby miec pewność , że zdobędzie tego roku kobietę (lokalny zwyczaj)
Dziwne, my chronimy siedliska , przyjmujemy pouczenia Unii. A tam zabija się SETKI MILIONÓW ptaków bez większego echa. Co robi tam Greenpeace - może ktoś słyszał? |
|
|
|
 |
|
|