 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Entomologia polityczna :) |
| Autor |
Wiadomość |
Szybszy

Posty: 424
|
Wysłany: 2008-02-25, 23:20 Entomologia polityczna :)
|
|
|
Jak zwykle świetny felieton Rybińskiego, tym razem entomologicznie o entomologu z dzisiejszej Rzepy.
| Cytat: | W krainie Niesioła
Maciej Rybiński 24-02-2008, ostatnia aktualizacja 24-02-2008 18:09
Niesiół pospolity osiadły (Nonsator vulgaris sedesii), rodzaj irytujący (Sollicitare), rodzina wymownych (Grandiloquus) rząd nadętych (Morosus inflatus), gromada niby-wzniosłych (Pseudosuperbus lepperii A.), typ męczydusznych (Permolestus desudare).
Gatunek endemiczny. Poza Polską występuje jeszcze sporadycznie w niektórych krajach słowiańskich. Widywany jest też w okolicach Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Nigdzie nie jest jednak pod ochroną. Trwa spór, czy wpisać go na czerwoną listę gatunków ginących, czy raczej na listę dziedzictwa narodowego. Minister ochrony środowiska opowiada się za dziedzictwem narodowym, minister kultury za ochroną gatunków. Przejściowo chroniony immunitetem i obyczajem ludowym.
Geneza ewolucyjna nieustalona. Niektórzy uczeni skłaniają się do przypisywania mu pochodzenia od konia Kaliguli (Cantherius erectus Caligullensis) albo nawet od zdziczałego konia Pana Jezusa (Asinus onager Christi), ale ostatnie badania genetyczne nie potwierdziły tych przypuszczeń opartych jedynie na podobieństwie pozornym. Prawdopodobnie gatunek wykształcił się pod wpływem specyficznego mikroklimatu i długiej izolacji w dziewiczych ostępach (Saltus inaccessus virginis Poloniae) od zmian cywilizacyjnych.
Przodkiem Niesioła pospolitego jest natomiast z pewnością Niesiół jaskiniowy (Nonsator speluncae), którego ogryzione kości znaleziono w jaskini pod Ojcowem, być może tej samej, w której ukrywał się Władysław Łokietek. Z powodu braku materiału porównawczego nie udało się zweryfikować wspominanej przez Długosza legendy o bliskim pokrewieństwie Niesioła jaskiniowego ze Smokiem wawelskim (Draco wawelensis). A byłaby to sensacja naukowa o światowym znaczeniu.
Osobniki tego gatunku odznaczają się średnim wzrostem, umiarkowanym owłosieniem i szarą szatą nawet w okresie godowym. W okresie dojrzewania dość psotne. Po osiągnięciu dojrzałości łatwo wpadają w irytację. Podniecony i rozdrażniony Niesiół pospolity zmienia barwę, w czym podobny jest do kameleona, odyma się groźnie i próbuje zastraszyć otoczenie, wydając z siebie przeraźliwe dźwięki podobne do bojowych zawołań diabła tasmańskiego (Sarcophilus harrisii), którego przypomina też torbą.
Prowadzi życie stadne, ale jest niestały. Często zmienia stado i przyłącza się do innego. Niektórzy badacze przypisują to nietypowe zjawisko brakowi wykształconego węchu utrudniającego rozróżnienie swoich od obcych, ale inni twierdzą, że ma ten zmysł rozwinięty w stopniu doskonałym, co pozwala mu iść za wiatrem. Odżywia się głównie padliną i odchodami, ale nie gardzi też zdobyczą, którą hipnotyzuje i poraża pogardą wydzielaną przez specjalne gruczoły podgardla (glandula contemptii arogans), szczególnie obficie w stanie rozindyczenia (conditio misera meleagridis).
Żeruje w okolicach studiów telewizyjnych, rzadziej radiowych, co naukowcy tłumaczą faktem, że soczewki kamer mają lepszy wpływ na proces jego przemiany materii niż mikrofony. Istnieją niepotwierdzone jeszcze domniemania, że posiada rzadką w przyrodzie zdolność multiplikacji i przebywania w kilku studiach telewizyjnych jednocześnie.
Polska Akademia Nauk planuje specjalną ekspedycję dla wyjaśnienia tego fenomenu, o ile uzyska granty z Unii Europejskiej.
Niesiół pospolity rozmnaża się przez zapatrzenie, toteż rzecznik praw dziecka wspólnie z rzecznikiem praw obywatelskich oraz nadleśnictwem spalskim przygotowują petycję, w której domagają się dla zachowania równowagi w przyrodzie i uchronienia zwłaszcza młodych, dobrze się zapowiadających, polityków przed mimikrą uchwalenia ustawy zezwalającej na zakładanie wnyków na Niesioły przed budynkami telewizji. Schwytany osobnik ma być odstawiany do rezerwatu ścisłego na Wiejską i tam karmiony z ręki valium i prozakiem.
Ustawa nie ma jednak szans, bo jest sprzeczna z konstytucją, wolą ludu i umową koalicyjną. Na razie nie ma więc innej ochrony przed Niesiołami jak wyłączenie telewizora.
Autor jest felietonistą i publicystą dziennika „Fakt”
Źródło : Rzeczpospolita |
|
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2008-02-25, 23:55
|
|
|
| Szybszy napisał/a: | | rząd nadętych (Morosus inflatus), gromada niby-wzniosłych (Pseudosuperbus lepperii A.), typ męczydusznych (Permolestus desudare). |
rząd nadętych o dziwo ma też rodzinę (Pisowataceae), która nie jest spokrewniona z owadami i stoi na niższym poziomie ewolucyjnym. Muzeum Historii Naturalnej w Warszawie posiada 2 okazy tej rodziny o stopniu nadętości bliskim doskonałości. |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2008-02-26, 13:23
|
|
|
Niesiol poza wszystkim przechodzi metamorfoze zupelna (znana w entomologii). W latach 1990. byl w prasie typu Gazeta Wyborcza wysmiewany jako fanatyk religijny i lamer. Jak przeniosl sie do PO to nagle zaczeli pisac o nim dobrze. Jak widac, kultura tego pana pozostala nie zmieniona, zmienilo sie tylko poparcie prasy.
Podobna metamorfoze przeszla Hania Gronkiewicz-Waltz vel Bufetowa. |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2008-02-26, 19:06
|
|
|
| Po mojemu nie przeszedł metamorfozy, tylko się przystosował. |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Mathim
Posty: 56 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-02-27, 17:38
|
|
|
Jeśli już kogoś krytykować, to rzeczowo.
| Cytat: | Ciekawy tekst o Niesiołowskim z "Naszej Polski"
Niesiołowski…
"— Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych sprawach, mówić tylko szczerą prawdę — kajał się w 1970 r. Stefan Niesiołowski podczas przesłuchiwania przez MSW w tzw. sprawie organizacji „Ruch”. Wydawał wszystkich...
Niesiołowski sypie „Ruch”
Na początku lat 90. Stefan Niesiołowski, jedna z ikon Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, uważany był obok Marka Jurka czy Jana Łopuszańskiego za jednego z najbardziej radykalnych polityków prawicy walczących o powrót Polski do państwa katolickiego, w którym przestrzegane będą zasady Dekalogu. Był też zagorzałym zwolennikiem lustracji, broniąc w 1992 r. przed atakami rząd Jana Olszewskiego, także w dniu obalenia gabinetu przez Sejm.
Za obecnym senatorem Platformy Obywatelskiej ciągnęła się aura opozycyjności — działalności w „Ruchu”, Organizacji założonej w latach 60. przez Niesiołowskiego, Andrzeja Czumę i Emila Morgiewicza. Innymi liderami tej liczącej według niektórych źródeł ponad 100 osób struktury byli jeszcze Marian Gołębiewski i Benedykt Czuma. „Ruch” miał zdecydowanie antykomunistyczny charakter. Pokazywały to m.in. zapisy deklaracji programowej „Mijają lata”, której autorami byli Andrzej Czuma, Morgiewicz i Niesiołowski. Odrzucono w niej Polskę Ludową jako legalne państwo polskie. „Ruch” — w przeciwieństwie do późniejszego np. KOR-u — za błędne uznawał działanie na rzecz demokratyzacji i reformowania PRL, uważając, że dopiero na jej gruzach można zbudować w pełni niepodległe państwo, niezależne od Związku Sowieckiego i przestrzegające praw człowieka.
Jedną ze spektakularnych akcji miało być spalenie Muzeum Lenina w Poroninie. Pomysłodawcą był właśnie Niesiołowski. Do akcji nie doszło, gdyż organizacja została namierzona przez bezpiekę, która aresztowała kierownictwo „Ruchu”. Po przesłuchaniach i śledztwie zapadły wysokie wyroki. Niesiołowski dostał 7 lat i do dziś oracza go nimb odważnego opozycjonisty Tymczasem prawda jest inna...
Feralna narzeczona
Sprawa procesu „Ruchu” z roku 1970 nie wracałby dziś jak bumerang, gdyby nie artykuł Niesiołowskiego pt.: „Niepodległość, demokracja, antykomunizm”, który ukazał się w 26. numerze tygodnika „Ozon” z 2006 r. „wołał on gwałtowny sprzeciw Elżbiety Królikowskiej-Nagrodzkiej, dziennikarki mieszkającej obecnie w Wielkiej Brytanii W obszernym sprostowaniu wysłanym na ręce redaktora naczelnego‚,Ozonu” Grzegorza Górnego naświetliła przekłamania Niesiołowskiego.
Najbardziej istotne jest to, że ujawniła fakt kolaboracji współzałożyciela „Ruchu” z MSW podczas śledztwa. Królikowska, która wówczas była narzeczoną Niesiołowskiego, w 2003 roku uzyskała od Instytutu Pamięci Narodowej status osoby pokrzywdzonej, a w konsekwencji dostęp do materiałów archiwalnych MSW. Wynika z nich, że Niesiołowski sypał aresztowanych, ujawniając informacje o organizacji, choć jedynym przyjętym przez opozycjonistów sposobem postępowania po aresztowaniu miała być odmowa składania zeznań i zaprzeczanie działalności w „Ruchu”.
Królikowska zastosowała się do tych reguł. Zaprzeczała wszelkim związkom
***********************************************************
12 grudnia 2006 r. przed Sądem Okręgowym w Łodzi, pl. Dąbrowskiego Wydział Cywilny, o godz 11.00 w sali 128, rozpoczyna się przeciwko Niesiołowskiemu rozprawa z powództwa Ewy Królikowskiej - Nagrodzkiej. Poinformujemy o niej na naszych łamach.
***********************************************************
z „Ruchem”. Fragment protokołu z jej przesłuchania z 30 czerwca 1970 r.: Przez cały okres trwania znajomości Stefan Niesiołowski nigdy nie proponował mi wstąpienia do tajnej organizacji. Nigdy też nie informował mnie, że taka organizacja istnieje. Od pozostałych osób których nazwiska występują w moich protokołach przesłuchania również ani nie informowały mnie o istnieniu tajnej organizacji, ani też nie żądały ode mnie środków finansowych na cele takiej organizacji (..) [pisownia zgodna z oryginałem] Tu następuje najbardziej istotna część protokołu: : W tym miejscu podejrzanej okazano protokół przesłuchania podejrzanego Stefana Niesiołowskiego z dnia 29 czerwca 1970 r. i podejrzana oświadczyła, że rozpoznaje charakter pisma swojego narzeczonego oraz jego podpis po czym zapoznała się z treścią protokołu. (…)
Narzeczony ją wsypał bez mrugnięcia okiem. Fragment protokołu z przesłuchania Niesiołowskiego z 29 czerwca 1970 r. [przesłuchujący: kpt. mgr Leonard Rybacki] Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną l969 roku jako członka naszej nielegalnej organizacji również Elżbietę Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m.39. Nagrodzką zorientowałem kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji podpalenia muzeum Lenina w Poroninie [pisownia zgodna z oryginałem]
Protokoły hańby
Zeznanie Niesiołowskiego dotyczące narzeczonej to nie jedyny dowód współpracy z MSW podczas śledztwa. Z protokołów z przesłuchań, znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej (nr sprawy II 3 Ds. 25/70, tom VI, strona 11 — 11) dowiadujemy się, że por. Dariusz Borowczyk z KM MO w Łodzi zanotował 20 czerwca 1970 r. o, godz.15.10, że Stefan Myszkiewicz Niesiołowski przyznaje się do tego, że istniał ,,Ruch”, że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że nie było przywódców [pisownia zgodna z oryginałem].
To dopiero początek. Z protokołów z przesłuchań, znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej (nr sprawy II 3 Ds. 25170, tom VI, strona 11 -76) wynika już, że prominent PO zdradzał wszystkich naokoło:
21 czerwca 1970r. Niesiołowski wymienia podczas przesłuchania nazwiska swojego brata Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego.
25 czerwca 1970 r. Niesiołowski rozszyfrowuje kto kryje się pod pseudonimami, m.in. „Emil” [Emil Morgiewicz], „Jurek” [Benedykt Czuma]. Sam zaprzecza swojej przynależności do „Ruchu” i współredagowania „Biuletynu”.
28 czerwca 1970 r. kaja się na całej linii: Wyjaśnienia, jakie wówczas (przed 28 czerwca
1970 r — przyp. aut) składałem odnośnie mojej przynależności i działalności w nielegalnym
związku, częściowo były nieprawdziwe(..)Pragnę dziś wyjaśnić udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą [fragment protokołu z przesłuchania; godz.
8.40, przesłuchujący kpt. mgr Leonard Rybacki z Biura Śledczego MSW w Warszawie; (pisownia zgodna z oryginałem)]
1 lipca 1970 r. Niesiołowski, wymieniając z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawnia, że był bardzo aktywnym członkiem naszego Ruchu i inicjatorem rożnych akcyj.
11 lipca 1970 r. mówi: Pragnę uzupełnić oraz sprostować pewne wyjaśnienia jakie złożyłem do protokółów w czasie poprzednich przesłuchań na temat podjętej przez nasz Ruch akcji spalenia muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych sprawach, mówić tylko szczerą prawdę [pisownia zgodna z oryginałem].
Heros z przetrąconym kręgosłupem
Królikowska-Nagrodzka tak m.in. pisała do „Ozonu”: Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas, swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów i mnie, swoją narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i szeregowy członek organizacji przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że ,,nic nie wiem o Ruchu” „Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji”, „znałam Czumów wyłącznie towarzysko” [patrz protokół z przeslucbania30.VI.1970 roku], on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego przesłuchania [20VI], nie szczędząc detali.
(…)Kiedy po wielu dniach przesłuchań /30.171/ kolejny raz zaprzeczyłam, że istnieje „Ruch”, śledczy pokazał mi protokół z 20.VI. podpisany ręką Niesiołowskiego, w którym podaje szczegóły mojej działalności. Dostałam wtedy parę innych protokołów zeznań kolegów, z których wynikało, że Wojciech Mantaj zaczął zeznawać już 22.VI, Marek Niesiołowski 25.VI, a Benedykt Czuma - 28.VI. Dla pikanterii dodam, że na podobną okoliczność „Ruch” zalecał bezwarunkowe milczenie i ja miałam odwagę się do tego zalecenia zastosować. Załamanie Stefana i paru innych kolegów przeżyłam boleśnie. Wyobrażałam sobie idealistycznie, a może naiwnie, że jeśli wszyscy będą milczeli SB będzie musiała nas wypuścić. Przecież jeszcze wtedy nie wiedziałam, że miała wtyczki i sporo informacji o grupie. W tym samym czasie otrzymywałam od Stefana listy z propozycją „ślubu w więziennej kaplicy”: Co za hipokryzja. W furii napisałam list, w którym nazwałam Niesiołowskiego i tych którzy sypali tchórzami i zdrajcami(.)
Musiał przeprosić
Na początku lat 90. Niesiołowski negatywnie, odnosił się do postawy Królikowskiej-Nagrodzkiej w śledztwie (najprawdopodobniej sugerując, że współpracowała ona z SB).
Nagrodzka w reakcji natychmiast skontaktowała się z adwokatem Karolem Głogowskim, w PRL wieloletnim działaczem opozycyjnym. Ten zażądał od Niesiołowskiego przeprosin za pomówienie, w przeciwnym wypadku zapowiedział skierowanie sprawy na drogę sądową. Niesiołowski najpierw wyparł się wszystkiego, a następnie…przeprosił Nagrodzką w obecności adwokata i 9 listopada 1992 r. podpisał oświadczenie o treści:
Oświadczam, że cofam słowa wypowiedziane w dniu 1 stycznia 1992 r. w Muzeum Kinematografii w Łodzi m.in. wobec małż. Teresy i Bogusława Kobierskich a dotyczące p. Elżbiety Królikowskiej którą przepraszam.
Mając powyższe na uwadze zobowiązuję się równocześnie do usunięcia z mojej książki p.t. Wysoki brzeg fragmentów odnoszących się do „Agnieszki” które mogą być kojarzone z osobą p. Elżbiety Królikowskiej a „nadto w przyszłości powstrzymywać się od wypowiedzi na temat p. El. Królikowskiej w kontekście wspomnianej sprawy.
Tytułem dania moralnej satysfakcji zobowiązuję się wpłacić kwotę dwa i pół mil. zł. na Dom Samotnej Matki w okresie dwóch miesięcy od daty podpisania niniejszego oświadczenia [pisownia zgodna z oryginałem].
***
Powyższe fakty pozwalają zrozumieć, dlaczego PiS nie chciał specjalisty od owadów na swoich listach wyborczych.... I dlaczego senator PO, stając w jednym szeregu z Polsatem, „Gazetą Wyborczą”, TOK FM”, Radiem Zet, TVN stał się pierwszym antydekomunizacyjnym pałkarzem Platformy
Andrzej Echolette
„Nasza Polska”
Nr 49 (580) 5 XII 2006 |
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|