Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zasypują sztolnie na Dolnym Śląsku
Autor Wiadomość
sven 

Posty: 1
  Wysłany: 2008-01-31, 23:00   Zasypują sztolnie na Dolnym Śląsku

Cześć,
Właśnie dzisiaj dowiedziałem się, że Nadleśnictwo w rejonie Wałbrzycha rozpoczęło zasypywanie wejść/szybów do sztolni
Na forum:
Tropiciele Tajemnic

ukazało się kilka zdjęć z plantowania sztolni Gustaw.

Zwracam się do czytających ten post z prośbą o podjęcie działań, zmierzających do przerwania tego aktu wandalizmu - przecież to okres zimowania nietoperzy, a poza sezonem to piękny i ciekawy kawałek historii górnictwa na Dolnym Śląsku
Podobno ten smutny los czeka również sztolnie w rejonie Gór Sowich.

Pozdrawiam,
Sven
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-02-01, 09:09   

A czy ktoś zawiadomił już urząd gminy :?: i Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody :?: :!:
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-03-15, 20:24   

Ja zawiadomiłam Ministerstwo Środowiska
Pilnujcie sprawy, bo urzędnicy muszą się tym zająć, to jest ich prawny obowiązek
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-03-17, 13:31   

Dowiedziałam się, że osoby znające i zgłaszające ten przypadek nie podały dokładnej lokalizacji wszystkich miejsc zasypania nietoperzy, stąd nie jest możliwe ich odnalezienie przez właściwe osoby. Zgłaszając taką sytuację należy podać dokładną lokalizację tego miejsca, a najlepiej jeżeli ktoś ma GPS. Tutaj jest potrzebne aby osoby, które bezpośrednio te miejsca znają wskazały je możliwie najdokładniej zgłaszając np. do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody we Wrocławiu, do OTON lub Salamandry.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-03-18, 09:17   

sven napisał/a:
Właśnie dzisiaj dowiedziałem się, że Nadleśnictwo w rejonie Wałbrzycha rozpoczęło zasypywanie wejść/szybów do sztolni

o joj joj jaki lament jaki krzyk... i znów parę osób dało się wkręcić i nabrać. Chyba nikt nie zadał sobie trudu i nie przeczytał wątku "w orginale" a co tu mamy - ano zdjęcie pierwsze - biegający lużno po lesie pies - że to niezgodne z prawem - a komuż to przeszkadza - nikomu. Czemu taki wrzask? ano prawda jest taka że wcale nie chodzi o nietoperze - a o dostęp do sztolni jako takich - każdy kto zna Tomka Kokurewicza z MRU i znim by porozmawiał dowiwedział by się jak są traktowane nietoperze w MRU przez "poszukiwaczy" i nagle nietoperze są cacy - cudna hipokryzja. Ot chichot ....
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-03-18, 20:04   

Rozumiem, że nietoperze są nieważne i fakt, że po lesie biega pies ma coś wspólnego z faktem czy sztolnie z nietoperzami zasypano czy nie.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-03-19, 08:27   

bot napisał/a:
że po lesie biega pies ma coś wspólnego z faktem

ma wspólnego z tym że jest łamane prawo
co do nietoperzy - jakoś trudno uwierzyć że nagle stały się ulubieńcami dla tych którzy z taką zaciętością zwalczają je np w MRU i że nie są przykrywką do tego że zasypywane są wejścia umożliwiające penetrowanie - czesto nielegalne podziemi przez domorosłych miłościnków sensacji XX wieku
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-03-20, 12:13   

No więc bieganie psa nie ma nic wspólnego ze sprawą nietoperzy, a wszystkiego można się doczepić jeżeli się chce kogoś zdyskredytować.
To, że jedni "poszukiwacze skarbów podziemi" są wandalami nie znaczy, że wszyscy, tam jak widać to działanie poskutkowało, ciekawe kto uratowałby te nietoperze gdyby nie natychmiastowa reakcja tych ludzi
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-03-20, 13:15   

bot napisał/a:
No więc bieganie psa nie ma nic wspólnego ze sprawą nietoperzy

ale ma współnego z łamaniem prawa które zarzuca się leśnikom.
bot napisał/a:
ciekawe kto uratowałby te nietoperze gdyby nie natychmiastowa reakcja tych ludzi

z postu na forum pierwotnym nie wynika czy zostały uratowane :wink:
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-03-20, 19:56   

z postów wynika, że jeden z forumowiczów interweniował u nadleśniczego i uzyskał wstrzymanie prac, oraz że jedno wejście zostało odkopane, a bieganie psa nie ma nic wspólnego z zasypywaniem nietoperzy, jest to jedynie zwykłe czepianie się
nie wiem jak się ta "niezgodność z prawem" ma do pozbawiania życia setek nietoperzy
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-03-21, 09:07   

bot napisał/a:
ma do pozbawiania życia setek nietoperzy

kłamiesz musze to z satysfakcją :green: stwierdzić.
i oczerniasz nas leśników - oto wpis z forum
Tunel powyżej gustawa został zasypany i wstawiona została rura fi 300 (tak na oko). Podobno dla nietoperzy - na stronie siódmej autor prezentuje nawet zdjecia - tak więć nadleśnictwo zasypało wejście z pełną świadomością że są nietoperze - z pozostawieniem możliwości wylotu i wlotu. Uniemożliwiająć jednocześnie włażenie.
A przy okazji inne wpisy z tego forum:
Wiszą mi problemy chiropterologów i nietoperzy dopóki mnie nie dotyczą nawet jak będę musiał biegać z podaniem o klucze do sztolni.
Jako eksploratorowi ochrona tych latających myszy wisi mi, tak samo jak tworzenie jakiś wykazów sztolni po to by kogoś później prosić o klucze (prościej jest wyciąć krate).
Po prostu eksploratorom ochrona latających myszy nie jest po drodze. Teraz tobie podobni próbują jeszcze zakładać łyżwy Nadleśnictwu naszymi rękoma.
Polska to nie skansen folklorystyczno przyrodniczy Europy.
Aska nie strasz. Jako poszukiwacz od wielu lat łamie prawo i mam je gdzieś. Ochrona nietoperzy to nie mój problem. Nie ma gacków dużych w Niemczech czy Anglii, i ludzie też tam żyją

Zanim więć zaczniesz opluwać doczytaj :twisted:
A dobry pies w lesie to martwy pies
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-03-21, 20:19   

GrzegorzBP napisał/a:
bot napisał/a:
ma do pozbawiania życia setek nietoperzy

kłamiesz musze to z satysfakcją :green: stwierdzić.
i oczerniasz nas leśników - oto wpis z forum
Tunel powyżej gustawa został zasypany i wstawiona została rura fi 300 (tak na oko). Podobno dla nietoperzy - na stronie siódmej autor prezentuje nawet zdjecia - tak więć nadleśnictwo zasypało wejście z pełną świadomością że są nietoperze - z pozostawieniem możliwości wylotu i wlotu. Uniemożliwiająć jednocześnie włażenie.
A przy okazji inne wpisy z tego forum:
Wiszą mi problemy chiropterologów i nietoperzy dopóki mnie nie dotyczą nawet jak będę musiał biegać z podaniem o klucze do sztolni.
Jako eksploratorowi ochrona tych latających myszy wisi mi, tak samo jak tworzenie jakiś wykazów sztolni po to by kogoś później prosić o klucze (prościej jest wyciąć krate).
Po prostu eksploratorom ochrona latających myszy nie jest po drodze. Teraz tobie podobni próbują jeszcze zakładać łyżwy Nadleśnictwu naszymi rękoma.
Polska to nie skansen folklorystyczno przyrodniczy Europy.
Aska nie strasz. Jako poszukiwacz od wielu lat łamie prawo i mam je gdzieś. Ochrona nietoperzy to nie mój problem. Nie ma gacków dużych w Niemczech czy Anglii, i ludzie też tam żyją

Zanim więć zaczniesz opluwać doczytaj :twisted:
A dobry pies w lesie to martwy pies

Chyba nie rozumiesz, co tam się stało. Zasypano wejścia do wielu sztolni. Widać to było na zdjęciach. Podajesz jeden przykład wprowadzenia rury, którą nietoperz nie wyleci niestety, bo jest za wąska. Nietoperz to nie F-16, nie wiem czy wiesz jak lata nietoperz. Akurat ta sztolnia Gustaw była obiektem znanym i dlatego tak postąpiono.
Gdyby nie akcja tychże niektórych osób, a być może jednej, nietoperze zostałyby pod ziemią i nie mogłyby wylecieć, nawet jeżeli niektórym udałoby się wydostać z tej jednej sztolni przez tą rurę.
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2008-03-21, 21:41   

bot napisał/a:
Nietoperz to nie F-16, nie wiem czy wiesz jak lata nietoperz. Akurat ta sztolnia Gustaw była obiektem znanym i dlatego tak postąpiono.

ja akurta wiem :P i zgadza sie: krotki dystans jest w stanie pokonac ale nie kilka metrow bez zbednego wysilku, bedzie musial byc zdetermionowany do takiej b. kosztownej wyprawy...

Grzegorz BP (prosze tego forumowicza o niekomentowanie moich postow - jest przeze mnie ignorowany, ew. wyjasnienia prosze na priv.) wkleja tutaj widac (jak cytujesz, Bot) skrajne wypowiedzi jednej osoby. Sam dzialam w towarzystwie o podobnych zainteresowaniach, o ile nie tych samych i znam troszke to srodowisko - wiecej mozna zdzialac rozmawiajac na powaznie z prezesami i radami takich stowarzyszen, anijezeli z bunczucznie nastawionych czlonkow - edukowac mozna ale trzeba do tego cierpliwosci i naprawde dobrych argumentow. To nie rolnicy co to otwarcie mowia ze czegos nie wiedzieli, ze skoro tak to od dzis...

Jesli chodzi o sprawe tych sztolni, to Andrzej Kepel, Asia Furmankiewicz (i pewnie ktos jeszcze :) ) juz sie ta sprawa zajmuja, a tyo kwiat polskiej chiropterologii, niezle obeznani z prawem wiec o los tych obiektow gdzie te skrzydlate ssaki zimuja mozna byc spokojnym, gorzej z tymi ktore nie sa przez nie wykorzystywane. Te nadl. traktuje jako siejace zagrozenie dla potencjalnych turystow i je najzwyczajniej zasypuje. I to w mysl obowiazujacego prawa. Moim zdaniem nalezaloby zainteresowac tym problemem (o ile jeszcze o tym nie wiedza) najwieksze organizacje eksploratorskie, parajace sie militariami i dzialaniami na rzecz fortyfikacji i to one winny uderzyc nieco wyzej (GKZ), i starac sie wymusic dzialania zmierzajace do zachowania takiego obiektu. By to jednak sie udalo, organizacja skladajaca takie informacje powinna miec koncepcje zagospodarowania takiego obiektu (chociazby samo zamkniecie i sprawowanie opieki), a le to w naszych warunkach generuje zamiast rozmowy to spekulacje kto sobie moze uzurpurowac prawo do tego czy innego obiektu, wiec sie nie robi nic i jest jak jest...
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2008-03-21, 21:49   

Chcialbym jeszcze sie odniesc do wypowiedzi z tamtego forum:
http://tropiciele-tajemni...p?p=19825#19825


Cytat:
(J53)PS. Wysłałem też maila do Greenpeace-Polska, na razie bez odpowiedzi


Ta organizacja nie zajmuje sie problemami lokalnymi, a ten problem niewatpliwie takim jest.
Greenpeace prowadzi ogolnoswiatowe kampanie ktore w poszczegolnych krajach globalnie wplywaja na srodowisko naturalne.
Wykaz kampanii prowadzonycvh w Polsce na stronie: http://www.greenpeace.org/poland/kampanie
Bardzo Cie prosze, Bot, bys przekazala na tamto forum ta moja uwage, nie chce sie logowac na kolejnym forum po tylko by wyslac jednego posta :)
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-03-26, 17:25   

Kiedy ja na tamto forum nie mogę się nijak zarejestrować, próbuję już kilka razy, chciałam im wcześniej przekazać aby się skontaktowali z chiropterologami i wskazali dokładnie wszystkie znane sobie obiekty, ale też nie wiem czy oni do tego będą na 100% skłonni, bo dla nich te tunele to "ich" tajemne miejsca, więc może być i z tym problem
A co do obiektu, to myślę, że jest naprawdę godzien ochrony ze względu na walory przyrodnicze i historyczne i nawet dziwi mnie, że jeszcze do tej pory nie utworzono tam rezerwatu
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo