|
robal w domu |
| Autor |
Wiadomość |
aga1
Posty: 3
|
Wysłany: 2008-05-03, 21:02 robal w domu
|
|
|
Witam serdecznie i bardzo prosze o pomoc,
od 3 tygodni mam w domu nowych lokatorow...brazowe robaczki, ok 2mm dlugosci, sa prawie wszedzie i lataja...Myslalam na poczatku, ze to wolek...bo kiedys mialam podobne w kuchni i przynioslam je z maka ze sklepu, ale te absolutnie nie mieszkaja w kuchni, tylko w pokoju z oknem na ogrod i w lazience... Najwiecej tych robaczkow znajduje na podlodze, na bardzo kolorowych elementach matki edukacyjnej, na ktorej lezy moj kilkumiesieczny synek.
czy ktos moze mi pomoc jak mam sie ich pozbyc i co to za paskudztwo?
Pozdrawiam serdecznie
Aga
zalaczam tez zdjecie...malo udane, ale moze bedzie pomocne...
DSC00855-1.JPG robak |
 |
| Plik ściągnięto 24872 raz(y) 20,64 KB |
|
_________________ aga1 |
|
|
|
 |
Marinho Chagas
Posty: 150
|
Wysłany: 2008-05-04, 06:11
|
|
|
To chrząszcz Attagenus smirnovi Zhantiev, 1973 z rodziny skórnikowatych (Dermestidae). Całkowicie niegroźny. Jego larwy rozwijają się w suchych resztkach organicznych, np. w tym co spadnie ze stołu i gdzieś tam zawieruszy się pod szafką kuchenną. Tu dowiesz się więcej.
http://www.entomo.pl/foru...ovi&view=newest
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
 |
aga1
Posty: 3
|
Wysłany: 2008-05-05, 13:34
|
|
|
Bardzo Ci dziekuje. Teraz bede spac spokojniej, wiedzac, ze moi nowi lokatorzy nie sa grozni. Mam jeszcze pytanie czy da sie je jakos skutecznie wygonic z domu? Problemem do stosowania chemii jest moj bardzo alergiczny maly synek :-/
Pozdrawiam
aga |
_________________ aga1 |
|
|
|
 |
Marinho Chagas
Posty: 150
|
Wysłany: 2008-05-05, 18:11
|
|
|
| aga1 napisał/a: | | czy da sie je jakos skutecznie wygonic z domu? |
Będzie to bardzo trudne. Larwy jak wspomniałem żywią się resztkami organicznymi, często drobnymi, które gromadzą się w szczelinach podłogi, pod listwami. Możesz ograniczyć jego występowanie przez częste odkurzanie - po prostu małe larwy, których nawet nie zauważasz wciągniesz rurą odkurzacza.
Pozdrawiam
Marinho |
|
|
|
 |
makro

Posty: 255 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: 2008-05-11, 12:09
|
|
|
| Jest prostsze rozwiązanie...przyzwyczaić się i ...polubić! |
_________________ świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały |
|
|
|
 |
aga1
Posty: 3
|
Wysłany: 2008-05-16, 08:56
|
|
|
Z tym polubieniem, to w moim przypadku nie bedzie takie proste...Niestety nie jestem z tych osob, ktorym nie przeszkadzaja "dzicy lokatorzy" - generalnie jestem typem czyscioszka i niechetnie garne sie do polubienia wszedobylskich robaczkow.
pozdrawiam
aga |
_________________ aga1 |
|
|
|
 |
|
|