Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sikorki modraszki na warszawskim Grochowie
Autor Wiadomość
Tomasz 

Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-03, 21:16   Sikorki modraszki na warszawskim Grochowie

Witam wszystkich forumowiczów!

Jestem tu podwójnie nowy - kilka dni temu zarejestrowałem się na forum, a miesiąc temu pierwszy raz powiesiłem budki lęgowe w moim ogródku, zachęcony m.in. lekturą tegoż forum :) Zamierzam opisywać w tym wątku moją przygodę z sikorkami.

Miałem kilka wątpliwości, ale tutaj tak długo czeka się na akceptację administratora, że zanim moje konto zostało aktywowane to niektóre kwestie już się - poniekąd - same wyjaśniły. Napiszę jednak o nich, bo może komuś się to przyda.

Budki to dwie A1, bo lubię sikorki, a postanowiłem wspierać modraszki, bo jest ich mniej. Wygląda to tak:

Budka na słupie


Budka na płocie


Pierwsza wątpliwość dotyczyła daszka budki na słupie, który się spaczył po deszczu:

Zrobiła się spora szpara i zastanawiałem się, czy sikorkom będzie się podobała taka budka - ktoś tu pisał, że ptaki nie lubią przeciągów. Tę wątpliwość wyjaśniła mi osobiście para sikorek - wprowadzając się po prostu i nie przejmując się szparą.

Zastanawiałem się nad wielkością otworu - do budki wprowadziły się dwie sikorki, jedna większa (samiec?), druga mniejsza. Ta mniejsza wlatuje do środka bez żadnego problemu, a większa wygląda, jakby się musiała przeciskać: jakoś tak się parę razy przymierza, zanim w końcu wejdzie. Sam otwór, tak jak został wykonany przez producenta, nie był gładki, wyglądało to tak:



Sikorki pieczołowicie wydziobywały te wystające wióry i po paru dniach doprowadziły do takiego stanu:



Chyba wręcz powiększyły otwór - po sezonie dokładnie to zmierzę. Być może to przymierzanie się do wejścia większej sikorki , o którym pisałem powyżej, było po prostu wyrywaniem wiórów. Mniejsza sikorka wolała to robić siedząc w środku - to widziałem wyraźnie. Pytania:
1. Czy to możliwe, że ten otwór jest jednak za mały dla modraszki?
2. Czy otwór powinien być gładki?

Może należy poinformować producenta budek, że sikorki akceptują cały apartament, ale mają wyraźną sugestię dotyczącą drzwi ;-) A może to właśnie tak ma być, żeby sikorki uznały to za prawdziwą dziuplę?
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-04-09, 13:17   

Co do szczeliny pod daszkiem - kiedyś zrobiłem budke nie z całych desek, ale z obrzynków, szczelin było w niej mnóstwo, ptaki nie miały i nie maja najmniejszych oporów. Wyprowadzały w niej lęgi i bogatki i pleszki i szpaki a ostanio wiewiórki.

Z otworem ptaki poradziły sobie same (zdjęcie po modernizacji jest chyba przekręcone, albo to nie jest ta sama budka).

I mam jeszcze taką wątpliwość - czy budki nie wiszą w zbyt nasłonecznionym miejscu?
W upalny dzień w takiej budce wystawionej na działanie słońca w porze południowej robi się naprawdę gorąco.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
irbis 


Posty: 612
Wysłany: 2009-04-09, 14:41   

to i ja jeszcze zapytam-czy powinno się wieszac tak nisko budkę(chodzi mi o tę ,,na płocie,,?
Pozdrawiam.
irbis
 
     
Tomasz 

Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-10, 12:25   

Jarek P napisał/a:
Z otworem ptaki poradziły sobie same (zdjęcie po modernizacji jest chyba przekręcone, albo to nie jest ta sama budka).

Brawo za spostrzegawczość :) Faktycznie, zdjęcie "przed" to jest otwór z budki na płocie, która nie została zasiedlona, a zdjęcie "po" z zasiedlonej budki na słupie, ale oryginalnie te otwory wyglądały jednakowo.

Jarek P napisał/a:
I mam jeszcze taką wątpliwość - czy budki nie wiszą w zbyt nasłonecznionym miejscu?
W upalny dzień w takiej budce wystawionej na działanie słońca w porze południowej robi się naprawdę gorąco.

Budka na słupie faktycznie jest w nasłonecznionym miejscu, natomiast ta na płocie jest w cieniu. Sikorki wprowadziły się jednak do tej na słupie, a ta na płocie pozostaje pusta.

irbis napisał/a:
to i ja jeszcze zapytam-czy powinno się wieszac tak nisko budkę(chodzi mi o tę ,,na płocie,,?

Wyczytałem np. tutaj, że:
Cytat:
Sikory chętnie zajmują skrzynki wieszane dość nisko, nawet 0,5-1,5 m nad ziemią.

Parę dni temu przeszlifowałem otwór pilnikiem i przewiesiłem tę budkę na sąsiedni słupek, bo zauważyłem, że ten, na którym wisiała, jest przerdzewiały u podstawy i nieco się chwieje. Powiesiłem ją też trochę wyżej. Do dzisiaj ta budka nie jest zasiedlona, obawiam się, że już jest za późno na wiosenny lęg :(
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-04-21, 11:07   

Tomasz napisał/a:
Budka na słupie faktycznie jest w nasłonecznionym miejscu, natomiast ta na płocie jest w cieniu. Sikorki wprowadziły się jednak do tej na słupie, a ta na płocie pozostaje pusta.


Ptaki, jak ludzie, wybierając sobie M, biorą pod uwagę wiele czynników. Sporej ich części nawet sobie nie uświadamiamy. w tym przypadku mógł to być ten chwiejący się słupek lub ptaki uznały, ze budka na słupie jest bezpieczniejsza. I przede wszystkim sikory (i inne ptaki śpiewające też) są terytorialne, druga para raczej nie zagnieździ się w odległości kilku metrów od pierwszej, zwłaszcza jeżeli obie budki wiszą na otwartym podwórku. Przyjmuje się, że budki powinny wisieć w odległości 20-30 metrów.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
Tomasz 

Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-21, 21:08   

Jarek P napisał/a:
Ptaki, jak ludzie, wybierając sobie M, biorą pod uwagę wiele czynników. Sporej ich części nawet sobie nie uświadamiamy.

Dlatego właśnie pisuję na tym forum, bo liczę, że ktoś podzieli się wiedzą nt tych czynników.

Jarek P napisał/a:
I przede wszystkim sikory (i inne ptaki śpiewające też) są terytorialne, druga para raczej nie zagnieździ się w odległości kilku metrów od pierwszej, zwłaszcza jeżeli obie budki wiszą na otwartym podwórku. Przyjmuje się, że budki powinny wisieć w odległości 20-30 metrów.

To akurat można przeczytać w każdej instrukcji mocowania budek i tak właśnie jest - budki są oddalone co najmniej o 20 metrów, a w dodatku są po dwóch stronach domu, tak że z okolic jednej budki nie widać tej drugiej.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo