|
gawrony |
| Autor |
Wiadomość |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-04-02, 12:21 gawrony
|
|
|
| Zakładam nowy temat, gdzie będą poruszane problemy ogólne. Moje pierwsze pytanie brzmi - Czy gawrony plądrują lęgi innych ptaków tak chętnie jak kruki? |
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-04-02, 14:41
|
|
|
| mender napisał/a: | | Czy gawrony plądrują lęgi innych ptaków tak chętnie jak kruki? |
Z pewnością nie, ale czasami się uczą. Oto przykład:
W Mołożewie nad Bugiem była sobie lat temu może z 10 niewielka kolonia (chyba nie więcej jak 30 gniazd). Ptaki te latały żerować na pastwiska należące do terenu rez. Wydma Mołożewska. Podobno część z tych ptaków nauczyła się rabować gniazda ptakom gniazdujacym na Wydmie (opowiadania P. Chylareckiego). Odbywały loty patrolowe nisko nad ziemią i czasem coś splądrowały. Jaki miało to wpływ na ówcześnie gniazdujące tam sieweczki, rybitwy, czajki i inne nie mam pojęcia...
Obecnie kolonii gawronów już tam nie ma! Natomiast często urzędują tam kruki |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Paweł Olszowski
Posty: 17 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: 2006-04-08, 21:57
|
|
|
| Ja nigdy nie przyłapałem gawrona na niecnym uczynku choć jak sam zaobserwowałem z zamiłowaniem uprawiają ten proceder sroki a jak wyczytałem również wrony (ale te nie występują w moich okolicach więc mam możliwość ich obserwacji jedynie w okresie pozalęgowym. |
_________________ Paweł |
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-04-28, 20:12
|
|
|
Czy w sezonie lęgowym, czyli teraz można celowo płoszyć gawrony bez zezwolenia? |
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-04-28, 20:19
|
|
|
| mender napisał/a: | | można celowo płoszyć gawrony bez zezwolenia? |
Nie można w kolonii lęgowej... |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Maria02
Posty: 232
|
Wysłany: 2006-10-25, 22:31 wrony
|
|
|
| nie moglam znalesc tematu na temat wron a moze za malo pilnie szukalam .od jakiegos roku a wlasciwie wczesn ej wiosny tego roku pojawila sie na drzewach obok mojego osiedla para wron siwych latem mieli jedno mlode .obecnie jest ich trojka .dzisiaj zauwazylam jak sroki kturych jest dosc sporo a wlasciwie coraz wiecej atakuja wrony na slupie wysokiego napiecia podlatuja od spodu i uderzaja w ogon cala zgraja lubie wszystkie ptaszydla ale wrona siwa to u nas rzadkosc wiec mi bylo zal jak na to patrzylam i boje sie ze je przegonia z tego terenu widocznie wrony zima stanowia dla nich konkurencje bo latem nie zauwazylam by je gonily moze sie zmieni jak dotra na nasz teren wrony zza wschodniej granicy tkure przylatuja na zime do nas |
_________________ I.Krasicki ; Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.; |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-10-27, 08:56
|
|
|
| Maria02 napisał/a: | | nie moglam znalesc tematu na temat wron |
| Maria02 napisał/a: | | u nas rzadkosc wiec mi bylo zal jak na to patrzylam i boje sie ze je przegonia z tego terenu |
Inne ptaki wiedzą co robią - wrona siwa to inteligentny rabuś. W Warszawie jest już ptakiem licznym - pewnie z czasem liczniej zasiedli Górny Śląsk, bo w pobliżu człowieka nie ma kruków, który "wyeliminował ją" z wielu obszarów w krajobrazie rolniczym. |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Logan

Posty: 825 Skąd: Raba i Mogielica
|
Wysłany: 2006-10-27, 10:09
|
|
|
| Mirek napisał/a: | | pewnie z czasem liczniej zasiedli Górny Śląsk |
w Kraku jest juz dosc liczna nie tylko na peryferiach ale i w parkach
to chyba tutaj pasuje (chyba ze gdzies juz ktos podawal)
Kruki bezkarnie sieją spustoszenie
wiedza autora tego tekstu o ptakach (gatunkach) jest powalajaca, co szczegolnie widac na zdjeciu |
_________________ Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
|
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-10-27, 18:18
|
|
|
O kurczę!
A ja kruka widzialem dziś i pewnie w błogiej nieświadomości przeszedłem mimo, a on mi chciał pewnie oko wykolać... |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
lord haos
Zbychu

Posty: 662 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-10-31, 22:59
|
|
|
| Maria02 napisał/a: | | dzisiaj zauwazylam jak sroki kturych jest dosc sporo a wlasciwie coraz wiecej atakuja wrony na slupie wysokiego napiecia podlatuja od spodu i uderzaja w ogon cala zgraja | Ja latem byłem świadkiem prawdziwej wojny o gniazdo, na drzewie pod moim blokiem. Zajęte zostało przez wrony ale sroki były chyba innego zdania. Potyczki trawały kilka dni, w końcu sroki odpuściły. Czesto też widuje jak sroki robą wała z kotów, paradują im przed oczami a gdy kot ruszy do ataku przeskakują za jego ogon - taka zabawa "w kotka i sroczke" |
_________________ Nic nie przeraża weterynarza! |
|
|
|
 |
lord haos
Zbychu

Posty: 662 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-10-31, 23:01
|
|
|
Temat jest o gawronach więc teraz o nich - pamiętam "jak dziś", każdej jesieni i zimy nad moim blokiem, w godzinach popoludniowych, ciągnęła rzeka ptactwa, najprawdopodobniej z wysypiska Radiowo w kierunku Lasu Bielańskiego. W nurcie tej rzeki można było wypatrzeć gawrony i wydawało mi sie kawki. Czy to możliwe aby tak było, by te dwa gatunki leciały razem? No i co sie z nimi stało, rzeka jakby wyschła. Nie zwracałem uwagi na to w zeszłym roku ale w tym przelotów nad mym domostwem nie obserwuje. |
_________________ Nic nie przeraża weterynarza! |
|
|
|
 |
jemi

Posty: 761 Skąd: Sokołów Podlaski
|
Wysłany: 2006-10-31, 23:24
|
|
|
| lord haos napisał/a: | | W nurcie tej rzeki można było wypatrzeć gawrony i wydawało mi sie kawki. Czy to możliwe aby tak było, by te dwa gatunki leciały razem? |
Tak. Gawrony i kawki żerują, latają i nocują razem. |
|
|
|
 |
Maria02
Posty: 232
|
Wysłany: 2007-03-01, 13:34
|
|
|
| Jeszcze w tamtym tygodniu mozna bylo zaobserwowac stada wron ktore cwiczyly loty zbieraly sie w wieksze stada i lataly gora dol itp .Od niedzieli ich juz nie widze zawsze przylatywaly wczesnie rano pod blok gdzie mialy wylozone cos do zjedzenia z nimi trzymaly sie kawki .Jedna z tych kawek byla mieszancem miala nakrapiane piora jakby ja ktos pochlapal wapnem niewiem czy to nasza kawka czy one tez przylatuja ze wschodu razem z wronami obserwowalam ja od 4 lat .Wtym roku zima nie pojawila sie w stolowce ale widzialam ja ok 5 km dalej na drugim osiedlu .Pozna jesienia zawsze przylatuja do nas wrony ktore maja noclegoniew Dabrowie Gorniczej wczesnie rano mozna zauwazyc ze cale stado wylatuje na swoje rewiry a z kolei wieczorem zbieraja sie w grupy z kazdego osiedla na tych samych drzewach potem leca na nocleg .Azatem chyba juz polecialy znowu bedziemy czekac jak przyleca jak my to muwimy nasze sikorki a to dlatego ze wieszaja sie na sloninie powieszonych dla sikor |
_________________ I.Krasicki ; Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.; |
|
|
|
 |
mazur
Posty: 148 Skąd: Giżycko
|
Wysłany: 2007-03-04, 22:34
|
|
|
| Maria02 napisał/a: | | Jeszcze w tamtym tygodniu mozna bylo zaobserwowac stada wron ktore cwiczyly loty zbieraly sie w wieksze stada i lataly gora dol itp .Od niedzieli ich juz nie widze zawsze przylatywaly wczesnie rano pod blok gdzie mialy wylozone cos do zjedzenia z nimi trzymaly sie kawki .Jedna z tych kawek byla mieszancem miala nakrapiane piora jakby ja ktos pochlapal wapnem niewiem czy to nasza kawka czy one tez przylatuja ze wschodu razem z wronami obserwowalam ja od 4 lat .Wtym roku zima nie pojawila sie w stolowce ale widzialam ja ok 5 km dalej na drugim osiedlu .Pozna jesienia zawsze przylatuja do nas wrony ktore maja noclegoniew Dabrowie Gorniczej wczesnie rano mozna zauwazyc ze cale stado wylatuje na swoje rewiry a z kolei wieczorem zbieraja sie w grupy z kazdego osiedla na tych samych drzewach potem leca na nocleg .Azatem chyba juz polecialy znowu bedziemy czekac jak przyleca jak my to muwimy nasze sikorki a to dlatego ze wieszaja sie na sloninie powieszonych dla sikor |
Krukowate chyba nie mogą się mieszać. Wśród kawek zdarzają się czasem osobniki leucystyczne z białymi piórkami. Często też są "obrabiane" przez inne kawki lub gawrony które akurat usiadły wyżej .
W Giżycku, w parku jest kolonia lęgowa. Gniazd jest na oko około 50 (spróbuje policzyć). Wiosną strasznie hałasują. Zimą za to przylatują chmary gawronów z północy i wschodu i zżerają dosłownie wszystko.
Gawron jak wszystkie krukowate nie pogardzi znalezionym jajkiem ale raczej nie stanowią poważnego zagrożenia. |
|
|
|
 |
kOKOn

Posty: 202
|
Wysłany: 2010-04-19, 12:25
|
|
|
W Łukowie 687 gniazd gawrona (głównie teren szpitala i parku miejskiego).
W tym m.in.
26 gniazd na świerku, 5 na modrzewiu, 1 na wierzbie.
Największa liczebność na jednym drzewie:
27, 27, 24, 20.
W okolicach PKP 6 gniazd oraz ani jednego w Al. Kościuszki
(w 1998r. 90 + 60 - obserwacja Mirka Rz. )
Ptaki, jak widać, zakładają lęgi mimo ludzkich przeciwdziałań.
Część drzew została usunięta, część ogołocona z gałęzi, a stare gniazda zostały w lutym zwalone.
Park miejski w Łukowie 3.25-4.30min.
| Pani redaktor napisał/a: |
..tam też pozostały te stare drzewa, no i niestety te wrony Czy uda się je usunąć ? |
| Burmistrz Miasta Łuków napisał/a: |
To znaczy część drzew pozostała, bo jak widzimy tutaj wycięte. Mamy ustawy, które zabraniają nam pewnych działań, o znaczy zgodnie z ustawą do końca lutego gniazda zostały usunięte, ale widocznie to mądre jest ptactwo i zna ten teren już od wielu wielu lat, wróciło. Prowadzimy rozmowy, musimy mieć zgodę odpowiednią, prawdopodobnie skorzystamy z sokolnika. Słyszeliśmy, inne miasta tak robią, żeby odstraszyć ptactwo. Także ustawa, po prostu, zabrania nam już teraz w okresie kiedy wrony przyfrunęły, żeby właśnie inną metodą, mając zgodę na odstraszanie.
|
Pytanie do Zap'a.
Czy masz jakieś sokolnicze doświadczenia z płoszeniem gawronów ?
Jaka jest skuteczność takich interwencji? |
_________________ Prąd z atomu w każdym domu !!! |
|
|
|
 |
|
|