Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
100-letni las zginie bezpowrotnie
Autor Wiadomość
marioptak 


Posty: 833
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2008-07-31, 20:03   100-letni las zginie bezpowrotnie

Cytat:
Traktory niszczą las, ale zgodnie z prawem
Eliza Kwiatkowska2008-07-30

Przyrodnicy podnieśli alarm: - Leśnicy dewastują jedno z piękniejszych miejsc Jury. W porośniętych stuletnim lasem bukowym Górach Gorzkowskich trwa wycinka setek drzew. A to przecież teren projektowanych rezerwatu i parku narodowego oraz chroniona unijnym prawem ostoja złotopotocka


- Tak wyglądają teraz Góry Gorzkowskie: przewrócone i połamane drzewa, sterty pościnanych gałęzi, zryty traktorami stok... Krajobraz jak po bitwie. A raczej jak w czasie bitwy, bo wycinka jeszcze się nie skończyła, o czym świadczą czerwone kropki na pniach przeznaczonych pod topór - alarmuje wzburzony przyrodnik Jerzy Zygmunt.


Czytaj dalej »

Kilka dni temu wspólnie z Krzysztofem Mazurkiewiczem ze stowarzyszenia "Przytulia" odwiedził jeden z piękniejszych zakątków Jury - pasmo wapiennych wzgórz w gminie Janów. Porasta je stuletni las bukowy kilku rodzajów. Jeden z nich to chroniona unijnym prawem buczyna storczykowa, w której występuje wiele rzadkich gatunków roślin, m.in. buławnik mieczolistny i kokorycz wątła. To teren projektowanych rezerwatu i Jurajskiego Parku Narodowego. Dodatkowo chroniony w ramach programu Natura 2000 jako fragment ostoi złotopotockiej.

- Niestety, piękno terenu nie powstrzymało leśników przed zniszczeniem cennej buczyny - denerwuje się Mazurkiewicz. - Wycinka trwa przede wszystkim na południowych zboczach, czyli tam, gdzie rośnie buczyna storczykowa. Pod topór idą co prawda wybrane dęby, sosny i buki, ale zniszczenia, jakie temu towarzyszą, są ogromne. Traktory wjeżdżają w każdy zakamarek lasu po ścięte drzewa. Wyciągając je, dewastują runo i ściółkę.

Leśnicy tłumaczyli ekologom, że wycinka jest konieczna. - To zwykła trzebież zgodna z planem urządzenia lasu - twierdzi nadleśniczy Marian Grzanka.

Nie przekonał ekologów.

- Nasi leśnicy już dawno zapomnieli, że najmniej szkodliwą dla środowiska porą na pozyskiwanie drewna jest zima. Gleba wtedy jest zmarznięta, rośliny zielne zakończyły swój żywot, ptaki odleciały do ciepłych krajów, a zwierzęta zasnęły w kryjówkach - argumentuje Zygmunt. - Zapomnieli też, że każdy zwalony pień można wyciągnąć z lasu za pomocą pociągowego konia i zostawić to miejsce w mało zmienionej formie. Tak robią na przykład w Tatrach. Ale złotopotockie nadleśnictwo sprawia wrażenie, jakby przed powstaniem rezerwatu i parku chciało jak najszybciej wyciąć jak najwięcej drzew.

Nadleśniczy odpowiada, że nie używa koni, bo ich po prostu nie ma: - Nasz sprzęt jednak, choć ciężki, jest przystosowany do pracy w terenie. Poza tym nie podjeżdżamy nim pod każde wycinany pień. Organizujemy to tak, by chronić przyrodę, bo drzewa przeciągamy na linach do ciągnika. Co zaś do pracy tylko zimą, to nie możemy sobie na nią pozwolić. Przecież musimy się dostosować do odbiorców drewna, którzy chcą je mieć przez cały rok.

"Przytulia" zwróci się do wojewody śląskiego oraz ministra środowiska o natychmiastowe wstrzymanie wycinki. Ale czy to coś da, skoro konserwator przyrody województwa nie widzi problemu i nie zamierza leśników kontrolować? - Wprawdzie nie znam tej konkretnej sytuacji, ale zawsze traktuję takie sygnały bardzo ostrożnie, bo w większości się nie potwierdzają - mówi Jolanata Prażuch. - Leśnicy nie muszą uzgadniać ze mną wycinki. Mają swój plan urządzenia lasu uwzględniający także ochronę przyrody.

Konserwator nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, kiedy Góry Gorzkowskie staną się rezerwatem: - Dopiero co wojewoda powołał nowy rezerwat. Który będzie następny? Jeszcze nie wiemy, nie ustaliliśmy priorytetów.

Mazurkiewicz obawia się, że wkrótce teren pod Janowem zostanie tak zniszczony, że nie będzie już czego chronić.


Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

źródło
_________________
"APUS" Mariusz Grzeniewski
www.apusmg.pl
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2008-08-04, 17:33   

marioptak napisał/a:
przewrócone i połamane drzewa, sterty pościnanych gałęzi, zryty traktorami stok... Krajobraz jak po bitwie.
toż to istny Grunwald :lol:
marioptak napisał/a:
Porasta je stuletni las bukowy
czyli najwyższa pora, aby przeprowadzić poźne trzeieże :green:

marioptak napisał/a:
Dodatkowo chroniony w ramach programu Natura 2000 jako fragment ostoi złotopotockiej.
a co ma piernik do wiatraka?

marioptak napisał/a:
Nasi leśnicy już dawno zapomnieli, że najmniej szkodliwą dla środowiska porą na pozyskiwanie drewna jest zima. Gleba wtedy jest zmarznięta, rośliny zielne zakończyły swój żywot, ptaki odleciały do ciepłych krajów, a zwierzęta zasnęły w kryjówkach - argumentuje Zygmunt.
to idź drogi Zygmuncie i popracuj zimą w lesie...

marioptak napisał/a:
Zapomnieli też, że każdy zwalony pień można wyciągnąć z lasu za pomocą pociągowego konia i zostawić to miejsce w mało zmienionej formie.

przeświadczenie o "ekologiczności" konia to temat na inszą dyskusję

Taki efekt jak powyżej może zaistnieć tylko w sytuacji, gdy laik bierze się za pisanie pieniackiego artykuliku!
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
vermilion 


Posty: 476
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-08-05, 20:43   

no co czasem ludzie sie bulwersują :razz:
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-08-06, 12:51   

green power napisał/a:

Taki efekt jak powyżej może zaistnieć tylko w sytuacji, gdy laik bierze się za pisanie pieniackiego artykuliku!

Ale przynajmniej ten laik widzi i ubolewa nad moim zdaniem w wielu przypadkach grabieżczą gospodarką leśników. W miejscach projektowanych rezerwatów i parków narodowych tną byle szybciej, póki jeszcze można, często jakby w konspiracji żeby jak najmniej osób wiedziało. A rezerwatów przyrody również się nie omija, tam też tną na potęgę pod byle pretekstem- u nas na Podlasiu w rez. Starodrzew Szyndzielski od końca 2005 roku leśnicy wycieli ponad 1000 dębów! A przyrodników ciąga się po sądach robiąc z nich wandali. Więc takich "pieniackich artykulików" powinno być więcej żeby ludzie zobaczyli jaką politykę coraz częściej stosują Lasy Państwowe.Rozumiem że na rynku drewno to cenny i potrzebny surowiec, ale bez przesady- kasa dla wielu leśników coraz częściej przesłania wszystko-ich dawne ideały, ich stosunek do ukochanej przyrody. Wielu z nich pewnie musi wykonywać polecenia zsyłane "z góry" wbrew sobie-taką przynajmniej mam nadzieję. Pozdrawiam
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-08-07, 07:13   

Hors napisał/a:
Ale przynajmniej ten laik widzi i ubolewa nad moim zdaniem w wielu przypadkach grabieżczą gospodarką leśników.

tylko czemu tego nie zgłasza Policji - jesli ty widzisz takie rzeczy też zgłaszaj inaczej w swietle prawa jesteś współwinny przestępstwa.
Hors napisał/a:
W miejscach projektowanych rezerwatów i parków narodowych tną byle szybciej, póki jeszcze można, często jakby w konspiracji żeby jak najmniej osób wiedziało.

Bredzisz i pomawiasz - a czy wiesz co to jest planu urządzania??? kto go zatwierdza???? a gdzie byłeś ty i reszszta gdy powstawał plan urzadzania? w domku bo nie chciało się ruszyć do nadleśnictwa?
Hors napisał/a:
takich "pieniackich artykulików" powinno

tylko żeby nie zaczęto przypominać jak to przyrodnicy wyrzekając się swoich przekonań zaczęli za kasę robic korzystne dla inwestorów opracowania, ekspertyzy itp.
Hors napisał/a:
kasa dla wielu leśników

widać ze brak ci elementrnych podstaw wiedzy - skoro uwazasz że "kasa" zostaje w kieszeni leśników i nie wiesz jakie sa mechanizmy finansowe w PGL LP - ale w sumie to dobrze bo pisząc takie bzdury ośmiesza siebie wystawiając świadectwo swojej wiedzy :green: :green:
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-08-07, 10:27   

Witam, spodziwałem się Twojego ataku, wiem że miażdżysz swoją wiedzą i zjadasz takich chłystków jak ja na śniadanko, ale cóż...
GrzegorzBP napisał/a:

tylko czemu tego nie zgłasza Policji - jesli ty widzisz takie rzeczy też zgłaszaj inaczej w swietle prawa jesteś współwinny przestępstwa.

Co z tego że zgłaszasz policji jak pozwolenia mają, taki konserwator przyrody wydał pozwolenie(mówię o rezerwacie) bo mu nagadali o ratowaniu lasu, leśnicy szybko wjechali do lasu wycieli co trzeba i "po ptakach" co z tego że minister cofną pozwolenie konserwatora jak było już za późno.Mino próśb o wstrzymanie prac do decyzji ministra środ. Były to moim zdaniem celowe szybkie działania żeby zdążyć ściąć przed ewentualnym uchyleniem pozwolenia na wycinkę. To jest jeden przykład ale zdarzał sie już nie raz.

GrzegorzBP napisał/a:
Bredzisz i pomawiasz - a czy wiesz co to jest planu urządzania??? kto go zatwierdza???? a gdzie byłeś ty i reszszta gdy powstawał plan urzadzania? w domku bo nie chciało się ruszyć do nadleśnictwa?

Jasne na pewno wezmą pod uwagę zdanie jakiegoś tam gostka który przyszedł na spotkanie, często opinie wybitnych profesorów np. Prof.Gutowskiego mają za nic, a co mówić zwykłego człowieczka nie rozśmieszaj mnie, na same dzień dobry najchętniej wzrokiem by zabili. :lol:

GrzegorzBP napisał/a:
tylko żeby nie zaczęto przypominać jak to przyrodnicy wyrzekając się swoich przekonań zaczęli za kasę robic korzystne dla inwestorów opracowania, ekspertyzy itp.

Zgadza sie, zdarzają się tego typu sytuacje,mamona niestety omamia nie tylko urzędników, leśników i polityków. :cry: :green:

GrzegorzBP napisał/a:
widać ze brak ci elementrnych podstaw wiedzy - skoro uwazasz że "kasa" zostaje w kieszeni leśników i nie wiesz jakie sa mechanizmy finansowe w PGL LP - ale w sumie to dobrze bo pisząc takie bzdury ośmiesza siebie wystawiając świadectwo swojej wiedzy :green: :green

Nie zaprzeczysz że coraz więcej przekrętów robi się na drewnie, wystarczy popytać znajomych ze wsi ludzie widzą i po cichu w tajemnicy powiedzą jakie przekręty robi nadleśniczy czy leśniczy- mówią w tajemnicy bo często sami biorą w nich udział.
Moja wiedza na temat mechanizmów finansowania w PGL LP na pewno nie jest wystarczająca a może i przyrodnicza wiedza nie umywa się do Twojej wiedzy,możesz uważać mnie za głupka i tępaka,ale naiwny nie jestem. W kuluarach mogę wypisywać te wg Ciebie brednie, możesz się z nimi nie zgadzać i mnie wyśmiewać, a ja dalej mogę je pisać, chyba że mnie wywalą z tego forum.Są jednak ludzie o podobnym zdaniu do mojego i nie jestem sam w swojej (twoim zdaniem) głupocie :green: Pozdrawiam i róbmy swoje
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-08-08, 06:24   

Hors napisał/a:
takich chłystków

nie ma jak samoprezentacja
Hors napisał/a:
zjadasz takich chłystków jak ja na śniadanko

na śniadanie wolę zupę mleczną
Hors napisał/a:
Co z tego że zgłaszasz policji jak pozwolenia mają

coż jak mawiali już Rzymianie Dura lex sed lex...
Hors napisał/a:
Mino próśb o wstrzymanie prac do decyzji ministra środ. Były to moim zdaniem celowe szybkie działania żeby zdążyć ściąć przed ewentualnym uchyleniem pozwolenia na wycinkę.

To odwrócmy sytuację a co by było gdyby minister nie wstrzymał decyzji???? pomijając całą sferę medialną - kto wtedy poniusł by odpowiedzialność???? Czekam na konstruktywną odpowiedz...
Hors napisał/a:
Były to moim zdaniem celowe szybkie działania

Były to w tym okresie działania oparte na legalnie wydanej decyzji
Hors napisał/a:
Jasne na pewno wezmą pod uwagę zdanie jakiegoś tam gostka

wezmą jeśli bedzie dobrze uargumentowane merytorycznie a nie emocjonalnie.
Hors napisał/a:
często opinie wybitnych profesorów np. Prof.Gutowskiego mają za nic

czesto opinie prof. Gutowskiego są cytowane wybiórczo, jako zdania wyrwane z kontekstu całego wywodu, artykułu itp.
Hors napisał/a:
najchętniej wzrokiem by zabili

trzeba zabierać lusterka na spotkania na bazyliszki działa :green:
Hors napisał/a:
Nie zaprzeczysz że coraz więcej przekrętów robi się na drewnie

Zaprzeczę - a co do ilości przekrętów to warto abyś się przyjrzał lasom należacym do prywatnych właścicieli....
Hors napisał/a:
Są jednak ludzie o podobnym zdaniu do mojego i nie jestem sam w swojej (twoim zdaniem) głupocie

coż głupota to stan permanentny niewiedza przejściowy - ale skoro tak .... patrząc na historię osobniki które nie ewoluowały - nie zdobywały wiedzy ginęły w mrokach ewolucji jako uschnięte gałęzie i stanowią jedynie ciekawostkę dla historyków...
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2008-08-08, 09:11   

GrzegorzBP napisał/a:
coż głupota to stan permanentny niewiedza przejściowy

Grzesiu, przestań się wygłupiać i zniechęcać ludzi do dyskusji!
_________________
TP Bocian
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-08-08, 12:59   

GrzegorzBP napisał/a:

To odwrócmy sytuację a co by było gdyby minister nie wstrzymał decyzji???? pomijając całą sferę medialną -

Wtedy leśnicy zrobiliby co mieli w planach- wycięliby 190 wiekowych dębów i "uratowaliby" rezerwat przed destrukcją.
GrzegorzBP napisał/a:
kto wtedy poniósł by odpowiedzialność???? Czekam na konstruktywną odpowiedz...

Nie bardzo rozumiem jaką odpowiedzialność? Za co? Za to że opiętek w tym czasie dokona inwazji na pozostałe dęby puszczańskie i je zniszczy?
Leśnicy przecież mają co robić, do czasu wydania decyzji przez ministra zajęliby się czym innym,np."Ratowaniem" puszczy przed inwazją korników.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-08-11, 07:19   

Hors napisał/a:
Wtedy leśnicy zrobiliby co mieli w planach

tak zgodnie z wydaną przez Wojewodę Podlaskiego decyzją.
Hors napisał/a:
Nie bardzo rozumiem jaką odpowiedzialność? Za co?

Za niewykonanie decyzji na któę był nałozony rygor NATCHMIASTOWEJ wykonalności - wydajnej przez Wojewodę
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-08-11, 13:08   

Cytat:
Rygor natychmiastowej wykonalności - atrybut nieostatecznej decyzji administracyjnej lub nieprawomocnego orzeczenia sądowego; nadawany, gdy za natychmiastowym wykonaniem takiej decyzji lub orzeczenia przemawia szczególnie ważny interes społeczny.

Sprytnie to wymyślili.
Rzeczywiście w naszym(społeczeństwa) interesie leży żeby wycinano drzewa w rezerwacie
Zapewne rygor wydany na wniosek leśników
Cytat:
Zgodnie z art. 333 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, sąd może nadać rygor natychmiastowej wykonalności:
2.na wniosek - gdyby opóźnienie wykonania wyroku, nadającego się do wykonania w drodze egzekucji, uniemożliwiało lub znacznie utrudniało wykonanie wyroku albo narażało powoda na szkodę.

Po co tworzyć rezerwaty leśne, jak leśnicy i tak traktują je jak lasy gospodarcze, wcześniej czy później każde drzewo w rezerwacie(obszarze chronionym) zostanie zaatakowane przez jakiegoś "szkodnika"a leśnik usunie je bo traktuje je jak zarazę, która nie stłumiona w zarodku opanuje cały las i narazi LP i nasze Państwo na szkodę.
Taką politykę stosują obecnie LP, a leśnicy chcą czy nie stają się Rycerzami którzy działają w "WAŻNYM INTERESIE SPOŁECZNYM" zwalczając te ogniska "Dżumy" w rezerwatach. Dla dobra nas wszystkich, musimy być dla nich za to dozgonnie wdzięczni
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-08-12, 08:22   

Hors napisał/a:
tnie to wymyślili.
Rzeczywiście w naszym(społeczeństwa) interesie leży żeby wycinano drzewa w rezerwacie
Zapewne rygor wydany na wniosek leśników

Gwoli przypomnienia a może uświadomienia raczej - to nie my sobie wymyśliliśmy - leśnicy a ustawodawca - czyli sejm i podpisany pod ustawą prezydent - tak stanowi KPA - to w ocenie organu wydającego decyzję - tu Wojewodę lezy ocena czy danej decyzji ma być nadany rygor natychmiastowej wykonalności czy nie - takądecyzję wydał Wojewoda Podlaski. I podstawą do tego jest KPA a nie cytowany KPC.
Hors napisał/a:
Po co tworzyć rezerwaty leśne

po co tworzony jest dany rezerwat określa rozporządzenie ustanawiające - gdzie jest zapisany przedmiot i cel ochrony - i to w gestii wydającego decyzję leży ocena czy dane działania temu służą czy nie.
Hors napisał/a:
Dla dobra nas wszystkich, musimy być dla nich za to dozgonnie wdzięczni

nie o wdzieczność chodzi - wymyśl coś lepszego to tak jak z demokracją - wszyscy narzekająze jest zła - ale nikt jak na razie nie wymyslił nic lepszego bo czym skończyły siepróby wprowadzenia socjalizmu to chyba wiesz?????
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-01-26, 13:27   

Wstawiam tę fotkę bo zrobiła na mnie duże wrażenie.Czemu tu?Bo temat chyba najbardziej pasuje.
Leśni drwale z Ameryki z dawnych lat.
Większość z takich lasów już zginęła bezpowrotnie.Żal ściska.


Źródło
 
     
Przemek A. 


Posty: 107
Skąd: N:52°10 E:21°58
Wysłany: 2010-01-26, 21:20   

Pomijając fakt że żal tych sekwoi zastanawia nie fakt czy wycinanie tych drzew było ekonomicznie opłacalne, przecież wtedy nie było takich maszyn jak dziś i nawet jak tym drwalom już udało się ściąć takie drzewo to pocięcie go na mniejsze kawałki wymagało olbrzymiego wysiłku także oszczędniej byłoby chyba zająć się w tym czasie mniejszymi drzewami.
No cóż ale to są amerykanie i muszą wszystko mieć największe.
_________________
lokalny patriota

https://picasaweb.google.com/przemyslaw.abramowski
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo