|
Nietoperz - problem |
| Autor |
Wiadomość |
malyQ
Posty: 4
|
Wysłany: 2009-11-07, 18:25 Nietoperz - problem
|
|
|
Witam. Znalazłem małego, (chyba w stanie hibernacji czy coś) nietoperza. Wisi na ścianie, nie rusza się, nie przeszkadzają mu hałasy. Nie wiem gdzie go przenieść i co z nim zrobić, a muszę to zrobić bo w tym miejscu będzie składowane jabłko. Bardzo chcę go uratować i proszę o szybką odpowiedź.
Pozdrawiam
malyQ |
|
|
|
 |
ania tal
Turdus merula

Posty: 197 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 2009-11-07, 18:59
|
|
|
| Myślę że jeśli pomieszczenie jest chłodne i mu tam dobrze to zostaw go w spokoju. Jeśli wisi nisko to odgrodź go czymś od owoców. Nie wiem jak je składujesz, jak w skrzynkach to żaden problem. |
_________________ PTAKI SĄ JAK ANIOŁY - PIĘKNE I TAJEMNICZE |
|
|
|
 |
malyQ
Posty: 4
|
Wysłany: 2009-11-07, 19:51
|
|
|
| Ale napisałem ze muszę go wynieść ponieważ wynajmuję to pomieszczenie sąsiadowi i on nie ma czasu na zabawę z tym. Chcę go uratować. Proszę o pomoc i propozycje gdzie go mogę przenieść. |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2009-11-08, 12:22
|
|
|
| malyQ napisał/a: | | Proszę o pomoc i propozycje gdzie go mogę przenieść. |
Najlepiej go nie ruszać, jeśli jednak musisz, to do równie chłodnego, spokojnego miejsca. Jak go chwycić? przez grubą rękawicę i przetransportować w litrowym słoiku owiniętym gazetą (ale tylko chwilę, a nie godzinami). |
|
|
|
 |
malyQ
Posty: 4
|
Wysłany: 2009-11-08, 16:09
|
|
|
| Dzięki wielkie. Jak go przeniosę to on się obudzi? A jeżeli nie to położyć go na czymś? |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
|
|
|
 |
malyQ
Posty: 4
|
Wysłany: 2009-11-08, 16:31
|
|
|
Dzięki ale ja mam nietoperza, który się nie rusza już od paru dni. Tylko wisi i wisi.
Jeszcze raz dzięki i jakoś może sobie poradzę xD |
|
|
|
 |
ania tal
Turdus merula

Posty: 197 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 2010-03-10, 21:31
|
|
|
| Żeby nie zaczynać nowego wątku piszę tutaj. Dziś wieczorem przed domem znalazłam na chodniku nietoperza. Zabrałam go na strych, są tam szczeliny pod dachem więc będzie mógł się z łatwością wydostać Wydawał się zdrowy. Czy powinnam go nakarmić, czy zostawić w spokoju? Jeśli tak to czym nakarmić i jak? |
_________________ PTAKI SĄ JAK ANIOŁY - PIĘKNE I TAJEMNICZE |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2010-03-11, 07:17
|
|
|
| Zostawic, da rade. Sama nie odkarmisz. Chyba ze jestes w Toruniu, to wowczas mozesz sprawnie przekazac fachowcowi. |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
|
|