Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
PUSZCZYK W CENTRUM OPOLA
Autor Wiadomość
Jagr 
Wodołaz


Posty: 442
Skąd: Opole
  Wysłany: 2007-09-26, 14:47   PUSZCZYK W CENTRUM OPOLA

Witam,

Poniżej załączone zdjęcia wykonałem wczoraj około godziny 16:00 w centrum Opola (dokładnie są to "tereny podwórkowe" :grin: oddalone jakieś 50 m. od dwóch ruchliwych ulic).

Sfotografowany puszczyk siedział na dachu śmietnika na wysokości ok. 2 metrów :grin: , zupełnie nie reagował na przechodzących obok ludzi (którzy go o dziwo nie zauważali :cool: ), dopiero celowo przeze mnie spłoszony (biorąc pod uwagę miejsce które wybrał sobie na odpoczynek to było to chyba najrozsądniejsze, tym bardziej że w okolicy pełno psów, kotów i dzieci :grin: ) uciekł na drzewo, gdzie siedział do ok. godziny 20:00 :cool: A zaręczam że i spłoszyc go było trudno, musiałem podejść na odległość pół metra, do tego momentu siedział spokojnie choć cały czas lustrował mnie jednym okiem :grin:

nie uważacie że to dość dziwne zachowanie puszczyka? środek dnia a ten drzemie jak gdyby nigdy nic w miejscu mówiąc zwięźle ogólnie przystępnym :shock: byłem już na wielu obozach sowiarskich, liczeniach sów, znam się myślę dosyć na ich sposobie życia, ale z takim zachowaniem spotkałem się po raz pierwszy... :cool:

puszczyk5.JPG
Plik ściągnięto 73 raz(y) 48,14 KB

puszczyk4.JPG
Plik ściągnięto 76 raz(y) 46,26 KB

puszczyk3.JPG
Plik ściągnięto 80 raz(y) 51,73 KB

puszczyk2.JPG
Plik ściągnięto 79 raz(y) 63,18 KB

puszczyk1.JPG
Plik ściągnięto 82 raz(y) 43,59 KB

_________________
Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/
 
 
     
bellegueule 


Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-26, 15:34   

hmm.. a moze miał już wcześniej do czynienia z człowiekiem? może ktoś go odchował...
 
     
sebek 

Posty: 92
Skąd: z Warmii
Wysłany: 2007-09-26, 15:55   

albo sie z kimś umówił koło śmietnika...
 
     
Jagr 
Wodołaz


Posty: 442
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-09-26, 16:06   

bellegueule napisał/a:
hmm.. a moze miał już wcześniej do czynienia z człowiekiem? może ktoś go odchował...


podobno ludzie go to słyszą od ladnych paru lat, ale to w nocy :grin:
_________________
Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/
 
 
     
sebek 

Posty: 92
Skąd: z Warmii
Wysłany: 2007-09-26, 16:18   

Czyli jest u siebie, a na tym śmietniku siedział pewnie nie raz. :grin:
 
     
Jagr 
Wodołaz


Posty: 442
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-09-26, 16:38   

sebek napisał/a:
Czyli jest u siebie, a na tym śmietniku siedział pewnie nie raz. :grin:


pewnie i tak, ale nie w środku dnia, kiedy wokół pełno ludzi wyprowadzających pieski, samochodów i bawiących się dzieci :grin:
_________________
Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/
 
 
     
sebek 

Posty: 92
Skąd: z Warmii
Wysłany: 2007-09-26, 16:46   

Zgoda śmietnik na podwórku to miejsce mało odpowiednie. Jeszcze do niedawna na wieży olsztyńskiego zamku, chyba w otworze wentylacyjnym, na wys. kilku metrów całymi dniami siedział puszczyk i łypał brązowymi ślepiami na przechodniów. Można było go obserwować z mostu poniżej zamku.
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2007-09-26, 17:13   

Jagr napisał/a:
ale nie w środku dnia, kiedy wokół pełno ludzi wyprowadzających pieski, samochodów i bawiących się dzieci
Dobrze, że to nie puchacz! :grin:
_________________
TP Bocian
 
     
Jagr 
Wodołaz


Posty: 442
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-09-26, 17:36   

sebek napisał/a:
Zgoda śmietnik na podwórku to miejsce mało odpowiednie. Jeszcze do niedawna na wieży olsztyńskiego zamku, chyba w otworze wentylacyjnym, na wys. kilku metrów całymi dniami siedział puszczyk i łypał brązowymi ślepiami na przechodniów. Można było go obserwować z mostu poniżej zamku.


W Opolu przy ulicy Strzelców Bytomskich na wysokiej topoli miała kiedyś gniazdo para sów uszatych... ale najwyraźniej nie pasowało im coś (może sąsiedztwo konsulatu niemieckiego :lol: ) i przeniosły się na pobliską wyspę Bolko gdzie więcej zieleni i bardziej dziko :grin:
_________________
Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/
 
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-09-26, 17:41   

sebek napisał/a:
Czyli jest u siebie, a na tym śmietniku siedział pewnie nie raz.

najlepsza miejscówka w okolicy................ a gdzie znaleźć gryzonie w mieście jak nie przy śmietnikach. ;)

proste, ma tam stołówkę. :twisted:
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
sebek 

Posty: 92
Skąd: z Warmii
Wysłany: 2007-09-26, 17:44   

No tak stołówka pierwsza klasa, ale gdyby to był puchacz to marny los szczurów, kotów i mniejszych psów.
 
     
Jagr 
Wodołaz


Posty: 442
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-09-26, 19:14   

sebek napisał/a:
No tak stołówka pierwsza klasa, ale gdyby to był puchacz to marny los szczurów, kotów i mniejszych psów.


no puchacza jeszcze niestety w Opolu nie widziałem... jak na razie same puszczyki, pójdźki, uszatki i płomykówki :grin:
_________________
Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/
 
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2007-09-27, 06:43   

i spotkania z puchaczem osobiście nie polecam - moj niby ułozony ale jak nie ma humoru to jeśc tylko przez drzwi dostaje a nie z rekawicy..
ZaP
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
Jagr 
Wodołaz


Posty: 442
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-09-27, 06:49   

ZaP napisał/a:
i spotkania z puchaczem osobiście nie polecam - moj niby ułozony ale jak nie ma humoru to jeśc tylko przez drzwi dostaje a nie z rekawicy..
ZaP


hehe miałem niedawno z jednym przyjemność na obozie sowiarskim :grin: był trochę nerwowy, ale i zostawił trochę pięknych piór na pamiątkę :grin: ale fakt że z włochatkami czy puszczykami się lepiej współpracowało :lol:
_________________
Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/
 
 
     
Jagr 
Wodołaz


Posty: 442
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-09-27, 17:16   

sensacji nie koniec... dzisiaj znalazłem młodego puszczyka jakieś 50 metrów od tamtego miejsca... siedział sobie na gałęzi jakieś 4-5 m nad ziemią... :grin: o co tu chodzi?? :green:

najwyraźniej nie zwracał na mnie uwagi... dał się spokojnie fotografować :grin:

jutro zorganizuję wabienie tych puszczyków za pomocą nagranych odgłosów w celu sprawdzenia ich liczebności... :grin: o wynikach będę informował :grin:

a poniżej dzisiejsze zdjęcia "nowego" puszczyka: :cool:

puszczyk 6.JPG
Plik ściągnięto 75 raz(y) 49,03 KB

puszczyk 5.JPG
Plik ściągnięto 75 raz(y) 64,47 KB

puszczyk 4.JPG
Plik ściągnięto 71 raz(y) 37,1 KB

puszczyk 3.JPG
Plik ściągnięto 75 raz(y) 42,74 KB

puszczyk 2.JPG
Plik ściągnięto 77 raz(y) 39,79 KB

puszczyk 1.JPG
Plik ściągnięto 72 raz(y) 42,9 KB

_________________
Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo