|
Katastrofa ekologiczna na Węgrzech |
| Autor |
Wiadomość |
Anton
Posty: 578 Skąd: Pogórze Strzyżowskie
|
Wysłany: 2010-10-09, 10:02 Katastrofa ekologiczna na Węgrzech
|
|
|
Zastanawiam się czy po tym co się stało na Węgrzech ,odpowiednie służby w Polsce przeprowadzają teraz kontrolę miejsc składowania niebezpiecznych odpadów.Rok był wyjątkowo mokry nie tylko na Węgrzech ale także w Polsce.Niepokoją mnie również ogromne składowiska chemikaliów na Ukrainie - rzeki San i Bug ...aż strach pomyśleć. |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2010-10-09, 10:55 Re: Katastrofa ekologiczna na Węgrzech
|
|
|
Nie spodziewałbym się kontroli, tym bardziej, że nawet w przypadku wystąpienia katastrofy ekologicznej zazwyczaj kary dla winnych są żenująco niskie, zwłaszcza w naszym kraju.
Z trochę innej beczki ale przypomina mi się pożar w parku narodowym Torres del Paine w 2005 r. (w 1978 roku przez UNESCO uznany za Światowy Rezerwat Biosfery), gdzie czeskiemu turyście przewróciła się kuchenka benzynowa i zapaliła suche trawy. Spłonęło ponad 15 tys. hektarów pierwotnych lasów i stepów. Pepiczek dostał karę w wysokości 200 dolarów
Póki kary za niszczenie przyrody nie będą zdecydowanie wyższe (począwszy od klęsk ekologicznych, kończąc na zabiciu pojedynczych chronionych zwierząt czy roślin), nie mamy co się spodziewać poprawy tej sytuacji. |
|
|
|
 |
Anton
Posty: 578 Skąd: Pogórze Strzyżowskie
|
Wysłany: 2010-10-10, 12:51
|
|
|
Zgadzam sie ,karać trzeba dotkliwie ale i też egzekwować przepisy a z tym jest różnie.A więc musi być kij ale też i marchewka,ludzie patrzą na świat pragmatycznie,"działania proekologiczne " muszą im przynosić wymierną,łatwo dostrzegalna korzyść .Same zakazy przy naszej polskiej tradycji i umiejętności obchodzenia przepisów czesto na niewiele sie zdają.
Starsi ludzie na zwracaną im uwagę czesto reagują wybuchem złości,agresją,mają swoje przyzwyczajenia,utarte opinie,trudno im coś wyperswadować.
Więc pozostają dzieci i praca organiczna w szkołach ale tu trzeba trochę odwagi,jesli takie "ekologicznie uswiadomione"dziecko zaczyna pouczać swoich rodziców konsekwencje mogą być różne ale innej drogi nie ma.
A wracając do sprawy niebezpiecznych odpadów ,uważam że ciągle traktuje sie ten problem po macoszemu.O ile odpady radioaktywne wzbudzają należyty respekt to o całym szeregu innych niewiele sie myśli,mam tu na uwadze choćby niezużyte środki ochrony roślin czy opakowania po nich ,mają one wprawdzie nadruk o konieczności ich spalenia przez użytkownika ale w praktyce trafiają na wysypiska smieci lub co gorsza walaja się w pobliżu miejsca na polu gdzie były uzywane.
Ale co tam mówić o takich "detalach",przy błogosławieństwie Światłych Rządów kładzie się gazociąg na dnie Bałtyku i wszyscy udają że nia ma sprawy |
|
|
|
 |
Anton
Posty: 578 Skąd: Pogórze Strzyżowskie
|
Wysłany: 2010-11-26, 19:54
|
|
|
W sprawie niebezpiecznych odpadów -
W dzisiejszych Wiadomościach TVP1 :
W Bolkowie pod Górą Ryszarda turysta znalazł sztolnie zawierającą ponad 1000 beczek z niebezpiecznymi substancjami, pochodzących prawd. z okresu wojny.
Owe substancje wyciekają ! |
|
|
|
 |
|
|