Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Poradnik terenowy
Autor Wiadomość
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2010-01-14, 19:26   Poradnik terenowy

Założyłem ten wątek bo pomyślałem, że przydatne byłoby miejsce w którym można zapytać i dowiedzieć się, jak w praktyce reagować na przypadki niszczenia przyrody (także te domniemane). Myślę, że wątek będzie praktyczny dla wielu osób.

Kieruję od razu 2 pytania do obytych w temacie:

1. W rezerwacie częściowym widzę wycięte drzewa. Po pniakach widać, że to drzewa powyżej dajmy na to 50 lat. Co robić? Gdzie się udać, aby sprawdzić czy wycinka odbyła się w majestacie prawa?

2. Przyjmijmy, że spotykam w terenie myśliwego i mam pewne obawy, co do jego "działalności". Jak mogę sprawdzić czy może on w danym rewirze polować, na jakie zwierze i w konkretnym dniu? Jakie dokumenty powinien mieć przy sobie myśliwy, gdzie wpisuje się on do ewidencji i czy jako osoba prywatna mogę mieć do niej dostęp (np. telefoniczny)?

Jeśli pomysł poradnika podchwyci i któryś z użytkowników również będzie chciał zadać pytanie proszę o numerowanie każdego pytania. Przy odpowiedziach proszę o wstawienie przed odpowiedzią numerka pytania, którego dotyczy odpowiedź w formie "odp. 1". Ułatwi to nawigację w poradniku.
 
     
harrykumar 

Posty: 102
Skąd: Góry Słonne / Kraków
Wysłany: 2010-01-14, 20:50   

W końcu jakiś nowy , sensowny temat, dzięki Wales :grin:

Odp.1 Do zarządcy rezerwatu więc najczęściej i najbliżej do Leśniczego

Odp.2 Myśliwy powinien mieć przy sobie odstrzał, Legitymację PZŁ, Pozwolenie na broń ale tobie "raczej nie musi tego pokazywać".
Obecność w łowisku musi wpisać do zeszytu z podaniem początku i końca obecności, podać lokalizacje. Zazwyczaj taki zeszyt znajduję sie w miejscu łatwo dostepnym- przy leśniczówce, domu sołtysa, watpię że ktoś ci to pójdzie sprawdzić :razz:
_________________
Grunt to gleba
 
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2010-01-14, 22:03   

harrykumar napisał/a:
Odp.1 Do zarządcy rezerwatu więc najczęściej i najbliżej do Leśniczego


Odp. 1 Może lepiej do nadleśnictwa? Ale teraz pojawia się kolejne pytanie, czy jako osoba prywatna można wejść do nadleśnictwa/pójść do leśniczówki i poprosić o wyjaśnienia? Czy muszą podawać takie informacje każdemu zainteresowanemu?

harrykumar napisał/a:
Odp.2 Myśliwy powinien mieć przy sobie odstrzał, Legitymację PZŁ, Pozwolenie na broń ale tobie "raczej nie musi tego pokazywać".
Obecność w łowisku musi wpisać do zeszytu z podaniem początku i końca obecności, podać lokalizacje. Zazwyczaj taki zeszyt znajduję sie w miejscu łatwo dostepnym- przy leśniczówce, domu sołtysa, watpię że ktoś ci to pójdzie sprawdzić :razz:


Odp. 2 Pociągnijmy temat, jak wygląda "odstrzał" (może jakiś link do wzoru, czy zaznaczone są w nim data, obwód łowiecki lub konkretne miejsce, na co jest odstrzał)? Teraz zeszyt - a nie przetrzymywany jest u łowczego w domu? czy na prośbę/żądanie prywatna osoba może mieć do niego wgląd?
 
     
harrykumar 

Posty: 102
Skąd: Góry Słonne / Kraków
Wysłany: 2010-01-14, 22:23   

odp 1 No do nadlesniczego zawsze można, ale do leśniczego bliżej, ponadto czy akurat trafisz na godz odwiedzin u nadleśniczego?
odp 2 http://www.pzlow.pl/palio...ckSum=-92909722 są też załaczniki dot książki i upoważnienia
_________________
Grunt to gleba
 
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2010-01-16, 11:06   

Harrykumar dzięki za odpowiedzi.

Odp. 1. Wklejam jeszcze odpowiedź Pawpawla z innego forum:
Cytat:
a) W Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zapytać (najlepiej osoby zajmującej się rezerwatami), czy dla danego rezerwatu jest ustanowiony plan ochrony lub zadania ochronne (można również samodzielnie szukać ich w dzienniku urzędowym województwa, ale jest to żmudne). Jeżlei jest, to poprosić o tekst w/w. W razie trudności (co jednak raczej mało prawdopodobne) przesłać im to pytanie na piśmie z powołaniem na obowiązek udzielenia informacji publicznej oraz informacji o środowisku - RDOŚ ma prawny obowiązek odpowiedzieć na takie zapytanie.
b) Jeżeli plan/zadania są ustanowione, sprawdzić w ich tekście, czy jest w nich przewidziane "działanie ochronne" którego elementem jest wycięcie drzew w tym miejscu. Jeśli znajdziemy taki zapis, to znaczy że wycięcie drzew jest legalne.
c) Jeżeli nie znajdziemy takiego zapisu, albo jeżeli dla danego rezerwatu nie ma w ogóle ustanowionego ani planu ochrony, ani zadań ochronnych, to zapytać w RDOŚ oraz u właściciela/zarządcy lasu (jeśli to las państwowy, to w nadleśnictwie), czy posiada decycję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zezwalającą na wyciecie drzew. Uwaga: nie wystarczy 'uzgodnienie z konserwatorem przyrody', musi być formalna decycja administracyjna, z Warszawy a nie z województwa (nieliczne wyjątki tu pomijam). Jeżeli wycinający ma taką decycję i wszystko się zgadza (np. miejsce i zakres wycinki), to wycięcie drzew jest legalne.
d) Jeżeli nie znaleźliśmy w/w potwierdzenia legalności, to skierować pismo do RDOŚ informujące o zauwazonej wycince drzew, z prośbą o wyjaśnienie sprawy; równocześnie warto np. zamieścić info na forum lub/i zwrócić się listem lub mailem (np. kopia pisma do wiadomości) do którejś z organizacji pozarządowych angażujących się w takie sprawy.
e) Jeżeli znaleźliśmy potwierdzenie legalności, a mimo to wydaje nam się, że te drzewa nie powinny być wycięte, przesłać mail, ale koniecznie (!) z załączonymi skanami w/w dokumentów i wszystkimi uzyskanymi dotąd informacjami, jakiejś organizacji pozarządowej zajmującej się tego typu zagadnieniami (np. klub przyrodnków) z prośbą o ocenę sytuacji. Ważne jest, by nie zwaracć się z samą tylko informacją że "są wycinane drzewa w rezerwacie", ale wcześniej zebrać informacje z punktów a-c. Należy napisać email z załączonymi wszystkimi informacjami, a nie rozmawiac telefonicznie ani "ustnie przy jakiejś okazji".
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-02-12, 15:12   

choć to nie będzie odpowiednie pytanie do "pordnika terenowego" , zadam je tu (mam nadzieje, ze Weles się nie obrazi).

Chodzi mi o strefy ochronne.Z tego co wiem, ochrona strefowa jest prowadzona na terenach tylko panstwowych oraz na prywatnych ( o ile własciciel sie zgodzi).
(jest to pytanie teoretyczne) zakladamy, ze gniazdo ptaka strefowego jest na skraju lasu. I w okresie legowym strefa wyznaczona jest w odległosci 500m od gniazda! A wiec taki rolnik koszący trawe - ciagnikiem oczywiscie, na własnym polu, gdzie pole graniczy z lasem i z gniazdem, to rolnik łamie prawo wykonując jakąs czynnosc na własnym polu? i te pole lezy zarówno w strefie czasowej jak i stałej (100/ 200m)!

Pozdrawiam
 
 
     
Marek Bebłot 
Drapolg

Posty: 97
Wysłany: 2011-10-23, 21:52   

TB sprawa wygląda tak jeżeli rolnik cały czas uprawia to pole w okolicy gniazda i np. orlik zajmuje dalej to gniazdo,pomimo prac rolnych to jemu to nie przeszkadza i prawo nie jest łamane. Natomiast jeżeli ptak zajmie gniazdo i rolnik do tej pory nie uprawiał tam nic nie jeździł to gla orlika jest nowa sytuacja do której nie jest przyzwyczajony i w tym momencie ptak może porzucić gniazd szczególnie w okresie wysiadywania i tu jest łamane prawo.
_________________
Luneta Bresser 20-60x60
Lornetka Vortex Diamondback 10x42
Aparat FujiFilm S100
 
     
aka 

Posty: 191
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-10-24, 10:49   

harrykumar napisał/a:
W końcu jakiś nowy , sensowny temat, dzięki Wales :grin:

Odp.1 Do zarządcy rezerwatu więc najczęściej i najbliżej do Leśniczego

Odp.2 Myśliwy powinien mieć przy sobie odstrzał, Legitymację PZŁ, Pozwolenie na broń ale tobie "raczej nie musi tego pokazywać".
Obecność w łowisku musi wpisać do zeszytu z podaniem początku i końca obecności, podać lokalizacje. Zazwyczaj taki zeszyt znajduję sie w miejscu łatwo dostepnym- przy leśniczówce, domu sołtysa, watpię że ktoś ci to pójdzie sprawdzić :razz:


odnosnie 2.
Nie tyle "raczej nie musi tego pokazywac" tylko "wcale nie musi tego pokazywac" a
weles nie ma tez prawa zadac okazania tychze. Tak samo nie ma prawa
niuchac w ksiazce ewidencji pobytu mysliwych w lowisku, ktora u soltysa moze
owszem lezec, jak ten jest mysliwym albo dobrym kumplem mysliwych.
To samo dotyczy lesnikow.

Weles moze i powinien w przypadku stwierdzenia popelnienia przestepstwa/wykroczenia
zlozyc doniesienie do organow (policja, straz lesna, lowiecka), badz do instytucji dyscyplinarnych Zwiazku Lowieckiego. Poza tym moze skoczyc mysliwemu
na kant ch... . Co jest o tyle bezpieczniejszym, ze zgloszenie doniesienia
o domniemanym przestepstwie, ktore nie mialo miejsca moze pociagnac za
soba reakcje zainteresowanych w postaci dochodzenia zadoscuczynienia na
drodze cywilno - karnej w zwiazku z pomowieniem, znieslawieniem.

Wypadaloby z tego wzgledu polecic welesowi skoncentrowanie sie raczej na tym skakaniu.
Co mu w internecie dosc dobrze wychodzi.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo