 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
wypadły pisklęta |
| Autor |
Wiadomość |
agata
alga
Posty: 3
|
Wysłany: 2006-07-10, 12:06 wypadły pisklęta
|
|
|
Witam,
w sobotę pod blokiem na chodniku znaleźliśmy pisklę - prawdopodobnie pustułki, ale pewności brak - ma brązowoczarne piórka z białymi obwódkami, mocne pazurki. W ogródku leżało drugie martwe od kilku dni pisklę.
"Dziubek" był poturbowany i mocno przestraszony, ale skrzydła ma całe.
Nie lata jeszcze, pewnie to kwestia kilku dni - tygodni, potrafi bowiem rozpościerać skrzydełka i leciutko nimi zatrzepotać. W sobotę kiwał sie i słabo trzymał sie na nogach, ale wczoraj był już silniejszy i wczepił się w ściankę koszyka w którym jest.
W sobotę karmiliśmy go pęsetą białymi robalami na ryby i mięsem. Je wszystko aż miło, pije dużo wody.
Jeśli jednak pobędzie dłużej z nami, nie nauczy się życia na wolności, łowić, polować itp.
Co z nim zrobić?
Dziękuję za pomoc i radę. |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2006-07-10, 12:22
|
|
|
zadzwon do mnie szybko!! albo napisz na maila lub sms'a skad jestes!
do jedzenia wołowina lub kurze serca świeże będa najlepsze!
czekam na kontakt
600 378 557
ZaP |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
agata
alga
Posty: 3
|
Wysłany: 2006-07-11, 12:25
|
|
|
zrobione wczoraj zdjęcia, właśnie zrzucone na dysk
Czy to aby pustułka?
PUSTUŁKA006 1.jpg pustułka czy inny "rozbójnik"? :) |
 |
| Plik ściągnięto 137 raz(y) 114,19 KB |
|
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2006-07-11, 12:59
|
|
|
jerzyk a nie pustułka |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Syriusz

Posty: 440 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2006-07-11, 13:00
|
|
|
To na pewno nie pustułka tylko jerzyk Piszesz, że ptak tylko rozpościerał skrzydła i nimi trzepotał ale nie latał. Działo się tak dlatego bo jerzyki mają bardzo słabo wykształcone nogi i jeśli usiądą na ziemi to nie mogą potem same wystartować. Jeśli Twojemu jerzykowi nic poważnego nie jest to wyjdź z nim przed blok i podrzuć lekko do góry. Jeżeli poleci to znaczy, że jest zdrowy i nic mu nie grozi.
PS. Napisz czy się udało.
pozdr |
|
|
|
 |
agata
alga
Posty: 3
|
Wysłany: 2006-07-11, 13:46
|
|
|
Dziękuję bardzo za pomoc, nie ma to jak zdjęcie
Skorzystam z Waszych wszystkich rad i ex-pustułce pozwolimy odlecieć, ale to chyba za kilka dni, jak sądzicie?
Dam znać co z Dziubakiem.
jeszcze raz dzięki,
Agata |
|
|
|
 |
Syriusz

Posty: 440 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2006-07-11, 13:58
|
|
|
Jeśli jest osłabiony to możesz podkarmić go jeszcze pare dni i wypuścić a jeżeli nic mu nie jest to możesz spróbować chyba nawet dzisiaj lub jurto |
|
|
|
 |
alawach
alawach
Posty: 10 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2006-07-11, 14:16
|
|
|
| czesc! od niedzieli mam na balkonie - prawdopodobnie wypadl (lub wypadla ) z gniazda nad balkonem jaskólka albo jezyk. wyglada podobnie jak ten ptaszek na zdjeciu. Probowalam karmic, poic ale nie chce otwierac dzioba.Pomozcie! |
|
|
|
 |
Syriusz

Posty: 440 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2006-07-11, 14:59
|
|
|
| Jeśli masz możliwość to zawieź ptaka do ogrodu zoologicznego lub lecznicy. Tam powinni się nim dobrze zająć. |
|
|
|
 |
alawach
alawach
Posty: 10 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2006-07-11, 15:19 piskle pustułki?
|
|
|
nie przyjmuja w zoo, dzwonilam do Strazy Miejskiej - tu mnie poinformowali, ze oni wywoza takie ptaki do lasu i tam albo przezyje albo nie,bo w Bydgoszczy nikt sie takimi ptakami nie zajmuje - nie ma pieniedzy dzwonilam do jakiejs lecznicy calodobowej dla zwierzat - tez sie ptakami nie zajmuja. Kurcze, czy u nas zyja tylko psy i koty, nad ktorymi sie ktos lituje? Inne zwierzaki nie maj prawa bytu? |
|
|
|
 |
mixer
Mateusz

Posty: 635
|
Wysłany: 2006-07-11, 15:30
|
|
|
| alawach napisał/a: | | z gniazda nad balkonem |
A nie ma możliwości spowrotem go tam wsadzić? |
_________________ Najtrudniej jest na końcu miesiąca, zwłaszcza przez ostatnie 30 dni
"Wszystko, co dobre, jest drogie, nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie"
 |
|
|
|
 |
alawach
alawach
Posty: 10 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2006-07-11, 15:35
|
|
|
| niestety nie, za wysoko, Straz Miejska powiedziala ze nikt z drabina przyjezdzal nie bedzie. Zreszta ja nie wiem z ktorego on albo ona gniazda wypadl, bo jest ich kilka. |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2006-07-11, 17:45
|
|
|
cześć , wysyłam Ci instrukcję pielęgnowania jerzyków:
Instrukcje i porady do sztucznego wychowu piskląt jerzyka Apus apus
1. Selekcja.
Pisklęta, które wypadły z gniazda bądź przedwcześnie je opuściły, bywają często zabie-dzone lub uszkodzone; dlatego wpierw trzeba sprawdzić, czy dany ptak ma szansę ocalenia. Nie kwa-lifikują się do ratowania pisklęta:
1) ułomne bądź trwale okaleczone;
2) ze złamaniami kończyn lub in-nymi urazami kośćca (nie dotyczy nadłamania żuchwy, co zwykle się goi);
3) z uszkodzeniami lotek, obejmującymi więcej niż jedną z sześciu najdłuższych;
4) z zahamowaniem wzrostu lotek (uwaga: wstępnie niestwierdzalne, ujawnia się najwcześniej po kilku dniach);
5) skrajnie wycieńczone, niezdol-ne do otwierania dzioba i przełykania pokarmu. Takie osobniki należy usypiać. Ptaki ważące mniej niż 30 g mają niewielką szansę poprawnego wyrośnięcia, jednak czasem to się udaje.
2. Pomieszczenie.
Najlepiej nadają się do tego celu standardowe pudła z tektury falistej o wymiarach 22×31×24 cm (używane m.in. do pakowania ryz papieru A4), których pokrywę można skrócić o 10 cm i stosować jako zadaszenie (niezbędne!). Dno pudła wysłać warstwą ligniny, na niej ułożyć przycięty papier toaletowy, którego częsta wymiana umożliwia wygodne usuwanie odchodów (jerzyki karmione sztucznie mają rzadsze odchody i łatwiej się brudzą); w jednym z zaciemnionych kątów umieścić płas-kie pudełko (sztuczne gniazdo) o wymiarach ca 10×12×2 cm, wypełnione prawie po brzegi ligniną, też owiniętą w papier toaletowy (dla wygodnego usuwania ew. zanieczyszczeń). Pudło to powinno stać w miejscu spokojnym, dostatecznie nisko dla dogodnego wglądu i sięgania do jego wnętrza. Bardzo ma-łe pisklęta oraz ptaki wycieńczone wymagają ogrzewania; w tym celu zaleca się umieścić pudło na po-duszce elektrycznej, jednakże w taki sposób, aby część pomieszczenia (ca 1/3) zawsze pozostawała chłodna (zabezpieczenie przed ewentualnym przegrzaniem).
3. Karmienie.
Pokarm:
wyłącznie nabiałowy wg receptury Desselbergera/Rogaczewskiej (bez dodat-ków); z mieszanki serowej wraz z siekanym jajkiem sporządzić zwarte kulki o średnicy około 3/4 cm, przygotować porcje po 20 kulek i ochłodzić je w lodówce.
Technika: pisklę wyjąć z pomieszczenia, na okrytym gazetą stole umieścić (głową w prawo) na pod-wyższeniu w rodzaju postumentu lub poduszeczki, lewą ręką lekko je obejmując, ew. przytrzymując; prawą ręką nadziać kulkę na zaostrzony patyczek, podać ją w taki sposób, aby trafiła głęboko do gar-dzieli i lekko popchnąć palcem (ptakom sprawnie łykającym można podawać po dwie kulki naraz).
Ilość: norma jednorazowa = 20 kulek; ptakom żarłocznym o słabej kondycji można dawać do 25 kulek, starszym w ostatnim okresie rozwoju (gdy dorastają już tylko lotki) zazwyczaj trzeba zmniejszyć normę do 15 kulek. Przełyk pisklęcia jest bardzo elastyczny i przystosowany do magazynowania większych porcji pokarmu, niemniej należy uważać, by ptak się nie zakrztusił (jeżeli zwraca część pokarmu, trze-ba dawać mniej, a karmić częściej).
Częstotliwość:
pisklęta dorodne, o doskonałej kondycji i bezbłędnym przebiegu rozwoju, wystarczy karmić tylko dwa razy dziennie, osobniki przeciętne i problematyczne – trzy razy dziennie.
Pojenie: wodą przegotowaną, za pomocą pipety (zakraplacza), po każdym karmieniu, ew. w trakcie; przeciętnie zawartość dwóch standardowych pipet (ale zapotrzebowanie bywa indywidualnie różne). Należy uważać, by nie wkraplać wody do tchawicy, której ujście znajduje się tuż za językiem.
Uwagi.
Nie wszystkie osobniki reagują prawidłowo, a starsze mogą bać się człowieka. Gdy ptak nie ot-wiera dzioba w sposób typowy, trzeba to robić ręcznie, stosując łagodną przemoc: lewą ręką delikat-nie unieruchomić głowę ptaka, paznokieć małego palca prawej ręki wsunąć ostrożnie między szczęki i rozchylić je, przytrzymać górną szczękę palcem wskazującym lewej, a żuchwę środkowym prawej, i zręcznie wsunąć patyczek z pokarmem (trzymany mocno kciukiem i palcem wskazującym) do pasz-czy. Zawsze należy dbać, by nie zabrudzić pokarmem piór, mieć też pod ręką kawałki ligniny do ich oczyszczania, co trzeba robić delikatnie i starannie, w razie potrzeby zwilżając ligninę czystą wodą (można też używać kosmetycznych wacików do czyszczenia uszu).
4. Rozwój.
Wychowując pisklę jerzyka, trzeba sukcesywnie kontrolować jego rozwój, którego podsta-wowymi wskaźnikami są: długość skrzydła (złożonego – mierzy się od nadgarstka do końca najdłuż-szej lotki) oraz masa ciała. Normalny przyrost najdłuższych lotek wynosi 4–5 mm na dobę, dopiero w ostatnich dniach maleje do 1 mm. Masa ciała początkowo szybko wzrasta, normalnie aż do przekro-czenia o 8–12 g normy dorosłego ptaka (41 g), potem lekko opada; prawidłowo wyrośnięty ptak młody powinien wykazywać do 8 g nadwagi (rezerwa na pierwsze dni po wylocie).
W zależności od warunków atmosferycznych i podaży pożywienia rozwój piskląt podlega znacznym wahaniom, dlatego można podać tylko dane orientacyjne; przeciętny czas rozwoju w optymalnych wa-runkach wynosi 42 dni. Pisklęta wykluwają się nagie i ślepe, wkrótce pokrywają się szarym puchem, który później chowa się pod wyrastającym upierzeniem szaty młodocianej; oczy otwierają się w drugim tygodniu życia. Normalnie w wieku 10 dni na głowie i skrzydłach są kilkumilimetrowe mieszki piór (sine rurki okrywające rosnące pióro, skruszające się w miarę jego rozwoju), masa ciała wynosi około 25 g. Dalszy rozwój charakteryzują następujące parametry (wartości przeciętne): 15. dzień życia – długość skrzydła 65 mm, masa 36 g; 20. dzień – 90 mm, 41 g; 25. dzień – 112 mm, 48 g; 30. dzień – 132 mm, 51 g; 35. dzień – 150 mm, 50 g; 40. dzień – 165 mm, 48 g; 42. dzień (ostatni) – 167 mm, 47 g.
U młodych jerzyków wyrosłych w warunkach naturalnych notowano następujące rozpiętości ostatecz-nych parametrów: długość skrzydła 157–174 mm, masa ciała 34–56 g. Pierwszy zakres ilustruje indy-widualne zróżnicowanie wielkości osobników, drugi obejmuje także ptaki niedożywione.
5. Wypuszczanie.
Jerzyk uzyskuje pełną zdolność do wytrwałego latania dopiero po całkowitym wy-rośnięciu lotek! Dlatego przed wypuszczeniem ptaka na wolność trzeba bezwzględnie upewnić się nie tylko, że jest on pełnosprawny i w dobrej kondycji, ale przede wszystkim, że jego lotki faktycznie wyro-sły do samego końca. Z uwagi na znaczne zróżnicowanie długości skrzydła u poszczególnych osobni-ków (patrz wyżej), nie wystarczy stwierdzić osiągnięcie wymiarów mieszczących się w granicach nor-my – sprawdzianem zakończenia wzrostu jest dopiero brak przyrostu w ciągu trzech dni (w razie wąt-pliwości lepiej przetrzymać ptaka o tydzień za długo niż wypuścić o dzień za wcześnie!). Wskazówką pomocniczą jest wygląd najdłuższych lotek u nasady: dopóki na spodzie skrzydła widać tam wystające spod pokryw mieszki, lotki z reguły jeszcze rosną. W prawidłowo wyrośniętym skrzydle najdłuższa jest druga lotka (licząc od zewnątrz), pierwsza i trzecia są niewiele krótsze; czasem najdłuższą jest pierw-sza (co nie jest wadą), inne drobne różnice też nie muszą być szkodliwe, jeżeli długość skrzydła jest poprawna. Zgubne jest zahamowanie wzrostu lotek, które nie osiągają właściwej długości i potem nie-uchronnie wypadają! Natomiast uszkodzenie lub nawet brak tylko jednej z najdłuższych lotek nie upo-śledza lotności, ponieważ jerzyk jest przystosowany do takich strat podczas pierzenia.
Dojrzały do wypuszczenia ptak powinien też wykazywać przynajmniej zaczątki popędu do wylotu (czę-sty niepokój, próby wydostania się z pudła itp.); jeżeli to nie następuje, lepiej poczekać. Potem trzeba jeszcze sprawdzić, czy skrzydła pracują normalnie i czy ptak utrzyma się w powietrzu. W tym celu na-leży zasłonić okno luźną, przezroczystą firanką i z możliwie największej odległości (minimum 4 metry i bez mebli po drodze) puścić go w tym kierunku, lekko podrzucając; pełnosprawne ptaki już na takiej przestrzeni nabierają wysokości i lądują wysoko na firance, niektóre muszą się dopiero „rozkręcić” i próby trzeba powtarzać. Jeżeli ptak po wielu próbach wciąż ląduje na podłodze, ma wadę pasa barko-wego i do życia się nie nadaje (dodatkowy sprawdzian: zdrowego jerzyka nie sposób położyć na ple-cach, ponieważ natychmiast się odwraca, ułomny tego nie potrafi).
Ostatnim obowiązkiem przed wypuszczeniem jerzyka na wolność jest sprawdzenie czystości upierze-nia i umycie go w razie potrzeby. W warunkach niewoli zabrudzenia lotek i sterówek bywają nieunik-nione, gdyż zwłaszcza w ostatnim okresie rozwoju ptak często trenuje skrzydła, trzepiąc końcami po odchodach. Takie zabrudzenia należy ostrożnie zmywać pod strumieniem ciepłej wody aż do skutku, delikatnie „masując” pióra palcami (tylko w kierunku od nasady do końca!), następnie odsączyć je pa-pierowym ręcznikiem i przetrzymać ptaka w czystym pudle aż do całkowitego wyschnięcia.
Aneks.
Ratowanie jerzyków dorosłych i samodzielnych młodocianych.
Jerzyk nigdy nie ląduje na ziemi dobrowolnie, gdyż jest to dla niego środowisko obce, do którego nie jest przystosowany – znalazłszy się tam, po prostu „głupieje” wskutek braku przyrodzonych na taką okoliczność odruchów. Toteż nierzadko trafiają do rąk ludzkich ptaki zdrowe, a tylko zdezorientowane, które zazwyczaj można wypuścić od razu. Ptaki osłabione wskutek dłuższej niepogody i niedostatku pożywienia oraz zabiedzone młode, które wyleciały w niedostatecznej kondy-cji, można obfitym karmieniem regenerować w ciągu kilku dni, przechowując je w tych samych pudłach dla piskląt.
Odrębną kategorię stanowią jerzyki po wypadkach, a te trafiają się najczęściej. Jeżeli ptak nie wykazuje dostrzegalnych uszkodzeń ani złej kondycji, a pomimo to nie może władać skrzydłami, prawdopodobnie chodzi o złamanie bądź nadła-manie obojczyka (widełki przed mostkiem), co zazwyczaj jest uleczalne, gdyż goi się bez zabiegów po 15 dniach i ptak odzyskuje lotność (jeżeli poprawa jest stopniowa, zaleca się przetrzymać go jeszcze przez tydzień do dwóch). Inne ukry-te urazy pasa barkowego kończą się różnie: niektóre ptaki odzyskują sprawność po 2–4 tygodniach, inne okazują się trwale upośledzone. We wszystkich przypadkach niejasnych opłaca się przetrzymać ptaka do wyjaśnienia jego stanu. Norma pokarmowa dla ptaków wyrośniętych: 15 kulek 2–3 razy dziennie; zabiedzone karmi się analogicznie jak pisklęta.
Czasem zdrowe jerzyki doznają uszkodzeń lotek, które niweczą profil skrzydła, uniemożliwiając lot. Pogniecione, zmierz-wione i nadłamane końce lotek (jeżeli tylko nie są przełamane) można naprawić bardzo prostym zabiegiem: szklankę napełnić po brzegi wrzątkiem i zanurzyć w nim na pół minuty uszkodzone części piór (uwaga: zachować bezpieczną od-ległości od żywej dłoni!); po wysuszeniu takie lotki są jak nowe. Nieodwracalna jest natomiast utrata większej liczby spo-śród sześciu najdłuższych lotek bądź inne trwałe zniszczenie profilu skrzydła (w przeciwieństwie do sterówek, których w ostateczności może nawet brakować).
Beznadziejne są przypadki złamania kończyn, poważnych zranień czy stłuczeń, uszkodzenia gałki ocznej itp., jak rów-nież krańcowe i nieodwracalne wycieńczenie. Osobniki w takim stanie należy usypiać.
Jerzy Desselberger
oraz przepis na mieszankę nabiałową:Pokarm nabiałowy dla ptaków – według J. Desselbergera i K. Rogaczewskiej
(Borzemska W. B. et al. 1989. Kompendium terapii chorób ptaków. Na zlecenie Ośrodka Informacji Naukowej „Polfa”, Warszawa; strona 223)
1. Mieszanka serowa:
biały ser pełnotłusty 300 g
glukoza w proszku 30 g (2 łyżki stołowe)
mąka ryżowa 15 g (1 łyżka stołowa)
mąka kukurydziana 12 g (1 łyżka stołowa)
Vitaral (Polfa) 1 drażetka
Uwagi. Biały ser powinien być dobrej jakości, świeży i niezbyt wilgotny; najlepiej nadaje się do tego celu ser wiejski. Mąkę ryżową można zastąpić kleikiem ryżowym w proszku* albo ryżem gotowanym na gęsto. Mąki kukurydzianej nie można zastąpić kukurydzą w innej postaci. Vitaralu nie można za-stąpić analogicznymi preparatami przeznaczonymi dla drobiu, zawierającymi sól kuchenną, na którą ptaki są szczególnie wrażliwe.
Przygotowanie. Drażetkę Vitaralu miałko sproszkować (uprzednio zmyć polewę). Wszystkie składniki bardzo dokładnie wymieszać (równomierne rozprowadzenie witamin), aż do uzyskania zhomogenizo-wanej masy o jednolitej barwie. Gotowa mieszanka powinna mieć konsystencję miękkiej plasteliny (w razie konieczności można ją zagęścić mąką kukurydzianą). Mieszankę umieścić w naczyniu szkla-nym i mocno ubić. Zamrożenie (–10°C) świeżej mieszanki na kilka godzin zwiększa jej trwałość (za-pobiega fermentacji). W chłodni (4°C) można ją przechowywać przez 7 dni; w temperaturze pokojo-wej zachowuje dostateczną świeżość przez około 12 godzin.
2. Jajko na twardo.
Uwaga. Białko i żółtko zawsze w proporcji 2:1.
Przygotowanie. Jajko gotować 6–8 minut (nie dłużej!) i ostudzić w temperaturze pokojowej.
Przeznaczenie pokarmu nabiałowego i zasady jego stosowania
Optymalny pokarm zastępczy dla dorosłych ptaków owadożernych oraz do wychowu piskląt wszyst-kich krajowych gatunków z rzędu Passeriformes1 i grup fizjologicznie pokrewnych (Picidae, Upupidae, Apodidae, Caprimulgidae, Cuculidae)2 . Pokarm podstawowy do wychowu piskląt gołębi i kuraków. Po-karm dodatkowy dla dorosłych ziarnojadów.
Żywienie ptaków dorosłych. Z mieszanki serowej sporządzić kuleczki proporcjonalne do rozmiarów ptaka (np. dla drozda wielkości ziarna grochu, dla pokrzewki wielkości ziarnka pieprzu); jajko rozdrob-nić na porcje analogicznej wielkości. Pojemnik pokarmowy napełnić kuleczkami i jajkiem w proporcji 5:1. Dodatkowo podawać świeżą, siekaną sałatę (uprzednio dokładnie wymytą) oraz – stosownie do specyfiki gatunku – odpowiednie produkty roślinne.
Karmienie piskląt. Do mieszanki serowej dodać drobno posiekane jajko w proporcji 3:1. Dokładnie wy-mieszać, sporządzić kuleczki odpowiedniej wielkości i podawać je za pomocą patyczka lub pincety (pokarm wkładać głęboko do przełyku). Pisklęta i podloty karmić mniej więcej co godzinę ad libitum. Po każdym karmieniu poić pipetką, po kwadransie ewentualnie dopoić. Mieszankę serową z jajkiem przechowywać w chłodni (4°C) do 12 godzin; w temperaturze pokojowej jest nietrwała.
_____________________________________________________________________________________________________
* uwaga: kleik jest o połowę lżejszy od mąki – 1 łyżka mąki ryżowej = 2 łyżki suchego kleiku ryżowego
1 wróblowe (śpiewające) 2 dzięcioły, dudki, jerzyki, lelki, kukułki |
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-07-11, 18:54
|
|
|
| alawach napisał/a: | | niestety nie, za wysoko, Straz Miejska powiedziala ze nikt z drabina przyjezdzal nie bedzie. | Bo Straż Miejska to zły adres. U nas strażacy przyjechali by za 10 min od zgłoszenia, chyba, że w okolicy byłby jakiś pożar. Spróbuj jeszcze zadzwonić zatem do straży pożarnej, u nas wsadzali pójdźkę, płomykówki, bociany, jerzyki, itp. Dla nich to rozrywka. Kiedyś na interwencję (raczej z ciekawości) przyjechały nawet 2 jednostki |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
alawach
alawach
Posty: 10 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2006-07-11, 19:48 jerzyk
|
|
|
Dzieki Beata, dzieki Mirek!
Juz chyba trace nadzieje ze temu ptakowi mozna pomoc - probowalam go karmic mieszanka jajka z twarogiem, ale on nie chce otwierac dzioba. Probuje jakos otwierac na siłe i wkladac mu jedzenie pensetką, ale marnie mi to idzie. Zakraplaczem daje po trochu wode, ale tez musze otwierac mu dziob na sile. Boje sie ze zrobie mu krzywde. Wolalabym go oddac do ogrodu zoologicznego, ale jak mnie poinformowala bydgoska Straz Miejska, nie przyjmuja ptakow ze wzgledu na brak pieniedzy i strach przed ptasia grypa. Pan straznik miejski zasugerowal,ze oni wywoza takie ptakie do lasu - i albo da sobie rade i
przezyje albo stanie sie czescia lancucha pokarmowego - delikatnie to nazwał Chyba jutro zanose ja/go do weterynarza, niech ocenie czy w ogole mozna mu/jej pomoc. Straz Pozarna raczej tez jej/go nie wsadzi z powrotem do gniazda, bo ona juz jest u mnie od niedzieli, wiec dorosle ptaki chyba by ja odrzucily. Strasznie mi smutno z tego powodu. Pozdrawiam goraco! |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|