Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Niewiedza
Autor Wiadomość
mixer 
Mateusz


Posty: 635
  Wysłany: 2006-06-25, 20:48   Niewiedza

Mowi się o niskiej świeadomości przyrodniczej społeczeństwa itp. ale ja do dziś nie spotkałem się z jakąś rażącą niewiedzą ( może oprócz tego że kawki to wrony :roll: )
Ale dziś ide sobie przez miasto a na krzaku siedzą podloty mazurka karmione przez rodziców, nagle podchodzi jakaś paniusia z dzieckiem i mówi do niego "Patrz wróbelki się całują " :shock: :shock: :shock: Normalnie nie wiedziałem czy się śmiać ( :green: )czy płakać ( :cry: )
Normalnie do teraz nie moge wyjść z szoku "Wróbelki się całują" :neutral:
Buahahahaha :lol: :lol:
_________________
Najtrudniej jest na końcu miesiąca, zwłaszcza przez ostatnie 30 dni :green:
"Wszystko, co dobre, jest drogie, nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie" :P :!:
 
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2006-06-25, 21:51   

i tak dobrze, że na tym sie skończyło, bo jeszcze mogłaby zacząć "ratować" te biedne zgubione ptaszyny :cool: :wink:
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
Syriusz 


Posty: 440
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2006-06-25, 22:17   

Cytat:
"Patrz wróbelki się całują "


:shock: :grin: :green:
 
 
     
Accipiter 
Dreptak bagienny


Posty: 2405
Skąd: Gierałcice(Opolskie)
Wysłany: 2006-06-26, 13:37   

Z taką niewiedzą to nie raz się spotkałem, przykład: zdecydowana większość ludzi w Polsce każdego drapola uważa za jastrzębia, w dodatku szkodnika, którego należy się pozbyć. :evil: Zgroza!

Ale z tymi wróbelkami to rzeczywiście dziwna historia, szkoda, że prawdziwa, ale niestety ta 'wiara' ma takie pojęcie, że należy tylko siąść i płakać.
_________________
Paweł Wójcik

* http://pawelwojcik-fotoprzyroda.flog.pl/
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-06-26, 15:02   

mixer napisał/a:
podchodzi jakaś paniusia z dzieckiem i mówi do niego "Patrz wróbelki się całują "

A ja z w wróbelkami to mialem inna historię...
W latach osiemdziesiatych na zlecenie instytutu Zoologii w Wawie kontrolowałem legi wróbli w skrzynkach w Ogrodzie Saskim w centrum stolicy. Miedzy innymi trzeba było je ważyc co 2 dni, ponieważ zaraz po wykluciu były zamałe na założenie obrączek, trzeba bylo je jakos oznakowac. Miałem więc farbkę do skóry i kazdemu kropke robiłem gdzie indziej wg. ustalonego szyfru. Pewna rodzina idąc z dziećmi była bardzo zniesmaczona tym co robię, a mamusia do dzieci tak mówiła: "Patrzcie dzieci, latem to nawet pić im dają, a zimą to niema kto ptaków karmić!" ... Omal farby nie rozlalem :green:

NAtomiast podczas wielu akcji wieszania budek lęgowych w parkach, ciagle powtarzają sie nastepujace zarzuty do nas: "panowie ta dziurka to zamała, żaden ptaszek sie nie zmiesci", "a gdzie patyczek?!", "budki powieszonej z tej strony swiata to ptaki niezajmuja" lub "o jakie ładne karmniki"...
_________________
www.ussuri.pl
 
     
lord haos 
Zbychu


Posty: 662
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-28, 12:35   

mixer napisał/a:
podloty mazurka karmione przez rodziców
mixer napisał/a:
mówi do niego "Patrz wróbelki się całują "
Tak się składa, że chyba 90% społeczeństwa nie potrafi odróżnić mazurka od wróbelka. Bo są one do siebie łudząco podobne. Poza tym chyba należy się cieszyć, że owa paniusia zwróciła uwagę na otaczającą ją przyrode. Przcież mogła przejść i cisnąć w kierunku podlotów papierek po batoniku wchłoniętym przez jej (synka - wnusia??). A tak być może za pare lat Mixerze na łamach tego forum bedziesz mógł uswiadomić osobnika, że ptaszki rzadko się całują :wink: i co one tak naprawde robią.
_________________
Nic nie przeraża weterynarza!
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-06-28, 14:38   

lord haos napisał/a:
[...]ptaszki rzadko się całują [...]
polecam podglądanie gołębi hodowlanych... przed "deptaniem" całują się ile wlezie :lol: i to z języczkiem :green:
_________________
[...]Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi Panie[...]

C. K. Norwid
 
 
     
Wadera 
życie jest piękne


Posty: 507
Wysłany: 2006-06-28, 18:18   

krotom napisał/a:
przed "deptaniem"

a co to?
_________________

 
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2006-06-28, 18:45   

Wadera napisał/a:
a co to?

inaczej sex :green:
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Wadera 
życie jest piękne


Posty: 507
Wysłany: 2006-06-28, 18:50   

oj! no to się popisałam... :roll:
_________________

 
 
     
mixer 
Mateusz


Posty: 635
Wysłany: 2006-07-02, 16:26   

Chyba troche z tematu zboczyliście :roll:
_________________
Najtrudniej jest na końcu miesiąca, zwłaszcza przez ostatnie 30 dni :green:
"Wszystko, co dobre, jest drogie, nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie" :P :!:
 
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-07-03, 07:19   

chyba nie... dzięki temu tematowi Wadera już nie żyje w niewiedzy co to takiego "deptanie" :green:
_________________
[...]Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi Panie[...]

C. K. Norwid
 
 
     
mixer 
Mateusz


Posty: 635
Wysłany: 2006-07-27, 16:52   

Troche ten temacik przygasł, więc coś wrzucam :wink:
http://www.kpodr.pl/epoka/e5250.html

Polecam fragment:
Cytat:
Już w Kruszwicy można obserwować mewy: śmieszkę, pospolitą i srebrzystą, kaczki krzyżówki, łyski, synogarlice, zięby, jeżyki, a nawet gnieżdżące się w Mysiej Wieży MAŁE SOWY- PUSTUŁKI

:shock: :shock: :shock: :evil: :evil: :green:
_________________
Najtrudniej jest na końcu miesiąca, zwłaszcza przez ostatnie 30 dni :green:
"Wszystko, co dobre, jest drogie, nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie" :P :!:
 
 
     
Syriusz 


Posty: 440
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2006-07-27, 17:30   

Buahahahahahahaha :shock: :shock: :shock: :???: :???: :???: :lol: :lol: :lol:
 
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2006-07-27, 18:55   

JA NIE BYŁBYM TAK KRYTYCZNY W STOSUNKU DO PRZYPADKÓW, KTÓRE PRZYTACZACIE.

Ostatecznie nie wszyscy są w stanie znać się na wszystkim. Zdecydowana większość z nas popełnia też kardynalne błędy (wynikające z niewiedzy lub będące pomyłką), chociażby ortograficzne, a wydawałoby się, że co jak co, ale język ojczysty wszyscy powinni znać doskonale.

Jeśli ktoś zna sie na ptakach, to bywa, że myli nawet najpopularniesze gatunki roślin.

O historii już nie wspomnę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo