Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Szczypawka
Autor Wiadomość
jolanta 

Posty: 29
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2006-07-28, 02:43   Szczypawka

Witam .Ostatnio znalazłam w domu dziwnego skorka.Pogrzebałam i okazało się,że to Labidura riparia.Podobno jest dość pospolity(tak mi powiedział jakiś 13-latek na forum entomologicznym),ale ja jeszcze takiego nie widziałam,choć mam już po czterdziestce i całe życie pilnie się rozglądam.Był duży(ok.3cm) i bardzo szybki.Udało mi się zrobić zdjęcie.
Jolanta

S6001922mm.rar
Pobierz Plik ściągnięto 2603 raz(y) 33,96 KB

 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2006-07-31, 20:29   

jolanta napisał/a:
jeszcze takiego nie widziałam,choć mam już po czterdziestce


Tez mam po czterdziestce i tez go nie widziałem. Może jest pospolity w domu tego 13latka? :wink:
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Syriusz 


Posty: 440
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2006-07-31, 20:37   

W życiu czegoś takiego nie widziałem. Moja siostra zeszłaby chyba na zawał jakby go zobaczyła :twisted:
 
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-07-31, 22:02   

A może to jakaś zabawka? :cool:
_________________
TP Bocian
 
     
pieczara 
Adam, bądź Wirus :]


Posty: 453
Skąd: Radom
Wysłany: 2006-07-31, 22:15   

Ciekawe co znaczy "pospolity" w ustach tego 13-latka :?: :roll:
 
 
     
jolanta 

Posty: 29
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2006-08-01, 01:58   

Witam!
Dzięki za zainteresowanie.Cieszę się,że nie tylko mnie zadziwił,bo przyznam się,że poczułam się lekko skonsternowana(ciemna baba ze wsi szczypawki nie widziała :oops: ).Nie wiem,czy bym nawet chciała,żeby był pospolity,bo wyglądał groźnie i jeszcze straszył tymi szczypcami na...tylnej częsci ciała.Już wolę nasze pospolite skorki,chociaż trochę śmierdzą jak się zdenerwują.A teraz z innej beczki:czy ktoś jeszcze zauważył,że w tym roku jest wyjątkowo dużo świerszczy?Do tej pory czasem zdarzał się jakiś i to jeszcze trudno go było zobaczyć(bo jak tylko byłam blisko,przestawał cwierkać i zmieniał miejsce).Teraz zdarza się,że trzy śpiewają równocześnie i bez szukania można się na nie natknąć.Może temperatura im odpowiada(pamiętam,jak kiedyś je hodowałam,to lubiły tropiki-min.25stopni,ale to chyba był inny gatunek).
Pozdrawiam Jola
 
     
Adam Woźniak
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-02, 17:55   świerszcze

Dzień dobry!
Faktycznie, świerszczy było w tym roku sporo, ale... w maju i w czerwcu. Wszystkie osobniki dorosłe dawno już zakończyły życie, więc nie mogą ćwierkać. Pozostałe po nich larwalne potomstwo głosu, jak wiemy, nie wydaje (mowa tu o świerszczu polnym, bo świerszczyk domowy jest spotykany przez cały rok - gdy jest ciepło w wolnej przyrodzie, a gdy zimno - w miejscach gdzie temperatura nie spada poniżej 18 st. C.). Duże, zielone lub zielonkawe owady spotykane teraz i "świerszczące" na roślinach zielnych, krzewach i drzewach to PASIKONIKI! Do najczęściej spotykanych w Polsce okazałych gatunków należą: ładczyn brodawik Decticus verrucivorus, oraz pasikoniki: zielony Tettigonia viridissima i śpiewający T. cantans. Jest ich w tym roku naprawdę sporo, bo to owady cieołolubne. Dopiero pierwsze przymrozki położą kres ich muzykowaniu...
Pozdrawiam życząc ciekawych wrażeń wizualno - akustycznych.
Adam - Sekcja Entomologiczna
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-08-02, 19:07   

Adam Woźniak napisał/a:
Wszystkie osobniki dorosłe dawno już zakończyły życie,

Eeee tam, a ja jeszcze kilka dni temu słyszałem swierszcza domowego - ćwierkał z jakiejś szczeliny pod płytą chodnikową koło domu moich tesciów :grin:
_________________
TP Bocian
 
     
jolanta 

Posty: 29
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2006-08-03, 01:54   

To na pewno świerszcze,bo są szare,zresztą wiem,jak wygląda świerszcz.Poza tym nie cyka gdzieś na drzewie,tylko ćwierka bardziej dźwięcznie.Jaki to gatunek-nie podejmuję się zgadywać.Najprawdopodobniej domowy,bo większość z nich koncertuje gdzieś na budynku-pod okapem dachu itp.Nagrałam je(dwa),ale nie wiem,czy mi się uda to zamieścić-ostatnio był jakiś problem.Dzięki,pozdrawiam
Jola

S6002291.rar
Pobierz Plik ściągnięto 867 raz(y) 230,59 KB

 
     
jolanta 

Posty: 29
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2006-08-05, 02:10   

Uff!Udało mi się upolować "gada"w łazience.Swoją drogą wiem już,czemu entomolodzy nadziewają owady na szpilki,sama miałam ochotę to zrobić-bardzo mobilne zwierzątko.
Jola

S6002326m.jpg
Plik ściągnięto 366 raz(y) 255,86 KB

 
     
pieczara 
Adam, bądź Wirus :]


Posty: 453
Skąd: Radom
Wysłany: 2006-08-05, 21:41   

Ja zauważyłem, że w tym roku jest duzo szarańczaków. Widziałem już kilkanaście razy pasikoniki. Jednego zabrałem kotu, a tn w nagrode mnie ugryzł...
 
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-08-06, 07:37   

pieczara napisał/a:
a ten w nagrodę mnie ugryzł...

A jak Ty byłbyś głodny i np. siostra zabrała by Ci wszystkie kanapki z szynką sprzed nosa, które mama Ci zrobiła, to jak byś zareagował?! :grin: :wink:
_________________
TP Bocian
 
     
pieczara 
Adam, bądź Wirus :]


Posty: 453
Skąd: Radom
Wysłany: 2006-08-06, 18:00   

Ale to pasikonik mnie ugryzł :cool: . Kota to bym kopnął :wink:
 
 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-08-06, 18:18   na suwalszczyźnie

jest ich mnóstwo (tych dużych koników polnych) mają po kilka centymetrów długości, skaczą jak diabli i faktycznie gryzą. Sam widziałem kilkanaście. Coś się dzieje z naszą Polską. A w jakichś jeziorach na pojezierzu pomorskim(chyba) były piranie i to takie co przeżyły zimę. Coś nam się ten klimat zmienia...
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
Adam Woźniak
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-08, 17:13   świerszcze i zmiany klimatyczne

Cześć!
Najpierw o świerszczach: Przecież pisałem, że wszystkie dorosłe świerszcze zakończyły życie, z wyjątkiem świerszczyka domowego, którego możemy spotkać przez cały rok. Ten synantropijny gatunek nie przejmuje się porami roku i nie ma ustalonego okresu rójki. Kiedy ma dobre warunki rozwija się szybko i licznie. Na fotkach powyżej jest to faktycznie on - Acheta domestica świerszczyk domowy. (Wydaje się tu trafniejsze zastosowanie polskiej nazwy rodzajowej świerszczyk, bo świerszczy tyczy się rodzaju Grillus.) Dla prostoskrzydłych i innych ciepłolubów nadszedł dobry okres - wysokie temperatury, a ostatnio też duża wilgotność wyraźnie im sprzyja.
Teraz o klimacie: Nie wydaje się, byśmy byli świadkami jakichś szczególnych, raptownych czy trwałych zmian klimatycznych. Obserwując pogodę powiedzmy w interwałach 20 letnich, na przestrzeni ostatnich dwóch wieków zrozumiemy, że nie dzieje się nic nowego czy niepokojącego (przynajmniej w skali naszego kontynentu). Takie wahnięcia klimatu są w normie, czasem wyskakuje ostrzejsza zima czy upalne lato. Sądząc po stanie entomofauny 50 lat temu musiało być u nas nieco cieplej - świadczą o tym notowania wielu gatunków dziś uważanych za południowe. Ostatnio obserwujemy migracje i parcie na północ niektórych z nich, jednak wszystko to odbywa się w takich granicach, że przypuszczenia o zmianach klimatu są conajmniej przedwczesne.
Pozdrawiam i żałuje, że nie mam w komputerze głośników i świerszczyka mogę sobie jedynie pooglądać.
Adam - Sekcja E.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo