Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zabawa
Autor Wiadomość
mixer 
Mateusz


Posty: 635
Wysłany: 2006-08-21, 22:50   

Narazie nie mam pomysłu :roll:
Może ktoś inny a jak nie to jak wymyśle coś fajnego to zaczne :idea:
_________________
Najtrudniej jest na końcu miesiąca, zwłaszcza przez ostatnie 30 dni :green:
"Wszystko, co dobre, jest drogie, nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie" :P :!:
 
 
     
Syriusz 


Posty: 440
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2006-08-21, 22:52   

To czekam z niecierpliwością bo sam tak bujnej wyobraźni nie posiadam :razz:
 
 
     
arkona1 


Posty: 231
Skąd: Pelikani gród
Wysłany: 2006-08-22, 22:52   

...do czasu gdy znaleźli się na pokładzie samolotu rejsu 815, samolot się rozbił, część pasażerów znalazła się w serialu Zagubieni. Romka i Dody póki co tam nie ma, bo zgubili sie ekipie realizującej serial.
Ale spokojnie chodzą słuchy, że żyją w innej części wyspy... Ten biały niedźwiedź, który atakował czarnego chłopca to zmaterializowana chmura dymu z wypalonej przez nich marihuany - wiecie ta wyspa jest barrrrdzoooo dziwna... Są plany umieszczenia ich w trzeciej serii odcinków serialu... zaczęli ich szukac!


No cóż, a wracając do mnie - Zaraz po wyjsciu Dody i Romka, poprawiłem poduszkę na twarzy mamusi, bo znowu przestała oddychać... mam nadzieję że teraz juz sie nie obudzi, a poduszka jej w tym pomoże!!! Wypiłem piffko, zarzuciłem na siebie ulubiony sweter z awgańskim wzorem i z papierosem w ustach, pełen optymizmu wyszedłem z domu... Świat otwierał przede mną swe ramiona. Ruszyłem na torfowiska...


Panie i Panowie szkoda tak kończyć! :twisted: Nasz bohater nie ma nawet imienia!
 
 
     
mixer 
Mateusz


Posty: 635
Wysłany: 2006-08-25, 13:18   

arkona1 napisał/a:
Nasz bohater nie ma nawet imienia!

To może zrobimy głosowanie :green:
Mój typ to Gienek :wink:
_________________
Najtrudniej jest na końcu miesiąca, zwłaszcza przez ostatnie 30 dni :green:
"Wszystko, co dobre, jest drogie, nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie" :P :!:
 
 
     
Syriusz 


Posty: 440
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2006-08-25, 18:25   

A mój Bodzio :wink:
Ale Gienek też mioże być
 
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2006-08-25, 21:42   

poproszę o rysopis bohatera :green: wtedy będzie łatwiej Go nazwać :!:
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
mixer 
Mateusz


Posty: 635
Wysłany: 2006-08-25, 21:57   

Cytat:
Poprosze o ryspois bohatera :green:

Mówisz i masz :lol:

Ryjkus.JPG
Plik ściągnięto 167 raz(y) 15,13 KB

_________________
Najtrudniej jest na końcu miesiąca, zwłaszcza przez ostatnie 30 dni :green:
"Wszystko, co dobre, jest drogie, nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie" :P :!:
 
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2006-08-25, 23:14   

no widzisz Mixer :wink: wygląd , to wygląd - sam nadałeś mu niezłe imię w podpisie zdjęcia :green:
i nie Gienek i nie Bodzio; tylko Ryjkus

a czym się zajmuje? w tak zwanym wolnym czasie? łowieniem ciem po ciemku, na przykład?
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
Syriusz 


Posty: 440
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2006-08-25, 23:54   

Lubi też wałkować dżdżownice na mokrym asfalcie :razz: :wink:
 
 
     
Mario1400 
Mariusz Sz.


Posty: 119
Skąd: Rokitno/w.Lubelskie
Wysłany: 2006-09-04, 18:52   

[...]Ruszylem na torfowiska a podrodze spotkalem mojego starego kumpla Macka. Zaproponowalem mu wspolna wyprawe na torfowiska. Zgodzil sie od razu powiedzial tylko ze skoczy do samochodu po lornetke i aparat. Jak wrocil ruszylismy w droge. Gdy juz dochodzilismi do torfowiska w kszakach spostrzeglem... :?:
_________________
Mimo że sowa ma ptasi móżdżek, nie przeszkadza jej to w uchodzeniu za symbol mądrości. :D :) ]
 
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-09-04, 19:03   

...jakieś dziwne kształty, specyficzny głos (przytłumione szczekanie). Stnęliśmy jak wryci. Nad torfowiskiem unosiła się gęsta mgła, ale było ciepło. Komary cięły, gdzie popadnie. Maćkowi z wrażenia zaczęło cos kręcić w brzuchu. Zaczął więc rozgladać się...
_________________
TP Bocian
 
     
Mario1400 
Mariusz Sz.


Posty: 119
Skąd: Rokitno/w.Lubelskie
Wysłany: 2006-09-05, 17:45   

...za jakims krzaczkiem zeby za niego pobiec [...wiadomo po co] Jak se juz taki upatrzyl zrobil to w tepie PGŻ. A ja zostalem sam na sam z tym czyms w krzakach. A z za krzaka pod ktory pobiegl Marcin dochodzily niezbyt mile dzwieki.
:D Ja postanowilem sprawdzic co czai se za krzakiem... :roll:
_________________
Mimo że sowa ma ptasi móżdżek, nie przeszkadza jej to w uchodzeniu za symbol mądrości. :D :) ]
 
 
     
Paweł N 


Posty: 15
Wysłany: 2006-09-06, 22:45   

Zaczęło padać! Praktycznie to zaczęło lać! Rozpętała się wielka burza!(no musimy dać trochę klimatu grozy... :green: )Podchodzę do krzaka patrzę a tam znienacka wyskakuje prosto przede mnie taaki (jaki to można zobaczyć chociażby tu: http://www.skecze.info/t8-Maciej-Smok.html ) smok wawelski! I pyta się mnie którędy na Wawel, bo jak go Szewczyk Dratewka nakarmił tą owcą to on nie pękł jak pił wodę z Wisły, tylko z rzeką do Bałtyku... A teraz biedak w drodze na Wawel zabłądził na torfowisku! Ja jako pewny siebie przyrodnik, odpowiedziałem smokowi...
 
 
     
arkona1 


Posty: 231
Skąd: Pelikani gród
Wysłany: 2006-09-07, 00:55   

- draniu Ty, łobuzie, znam Ci ja Twoją przeszłość! Dziewice żarłeś w jamie pod Wawelem, ludzi straszyłeś, pola zbożem obsiane płomieniem z japy paliłeś a teraz na moje tofowisko przylazłeś??? Precz! Bo ci ogon do życi wcisnę pokrako szkaradna! Won! - darłem się na łuskowca. Ten stanął jak wryty, zdumiony, cicho wyszeptał coś o kulturze, dobrych obyczajach, manierach, chciał coś dodać głośniej alle zza krzka wyszedł marcin, trzymając portki zaciągnięte do połowy na żyć, kręcił się dziwnie niespokojny w koło i krzyczał, że coś go oblazło, pochlało, że jakieś bąble mu wyskakują na skórze i że chyba wszystko co chciał zostawić w krzakach ma w nogawkach. I faktycznie, od jego strony cuchnęło okropnie, że nawet i smok mordę w drugą stronę wykrzywił, przeklinając po nosem siarczyscie...
:green:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo