|
co to za zwierzak? |
| Autor |
Wiadomość |
Mario1400
Mariusz Sz.

Posty: 119 Skąd: Rokitno/w.Lubelskie
|
Wysłany: 2006-09-10, 22:25
|
|
|
a moze to jakis wybiedzialy misio?? bo ten pyszczek taki jakis misiowaty.
A moze to Kubus Puchatek w karnawalowym przebraniu. [Ale impezka byla ] |
_________________ Mimo że sowa ma ptasi móżdżek, nie przeszkadza jej to w uchodzeniu za symbol mądrości. ] |
|
|
|
 |
rafklim
Ostoja IBA nr 145

Posty: 630 Skąd: centum Polski
|
Wysłany: 2006-09-22, 21:37
|
|
|
kuna,
tylko aparat lub fotograf byli trochę "trafieni" lub po prostu nieudane zdjęcie. |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-09-23, 17:06
|
|
|
Ale sie opinii pojawiło! Czy ktoś policzył?
Może po prostu tajemniczy zwierz z mierzei |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2006-12-01, 13:30 Re: co to za zwierzak?
|
|
|
Nie trzeba być grafikiem komputerowym aby stwierdzić, że kończyny zostały nieudolnie wydłużone, pewnie za pomocą Painta |
|
|
|
 |
P@tryk
Posty: 266
|
Wysłany: 2006-12-10, 16:18
|
|
|
| ale przecież zwierzęta nie są idealnie takie same przecież w każdym gatunku zdarzają sie wyjątki |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-12-11, 19:46
|
|
|
| P@tryk napisał/a: | | ale przecież zwierzęta nie są idealnie takie same przecież w każdym gatunku zdarzają sie wyjątki | To znaczy, ze jednak potwory wystepują?? Mamuuuusiu, ratunku! |
|
|
|
 |
P@tryk
Posty: 266
|
Wysłany: 2006-12-11, 21:18
|
|
|
| Zależy jak kto interpretuje to zdanie. |
|
|
|
 |
Wychuchol
Bagienny Potwór
Posty: 51
|
Wysłany: 2006-12-11, 23:13 Re: co to za zwierzak?
|
|
|
| Weles napisał/a: | Nie trzeba być grafikiem komputerowym aby stwierdzić, że kończyny zostały nieudolnie wydłużone, pewnie za pomocą Painta |
Hmm, biorąc pod uwagę że autor zdjęcia pojawił się na 7 minut, wrzucił zdjęcie i zniknął, zaczynam się zastanawiać czy coś w tym nie jest ... |
|
|
|
 |
camelmk

Posty: 129
|
Wysłany: 2006-12-12, 08:29
|
|
|
| ale by była sensacja jakby to był młody rosomak:) |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-12-12, 08:32
|
|
|
| camelmk napisał/a: | | ale by była sensacja jakby to był młody rosomak:) |
W sumie zdjecie znad morza, mógł uciec z jakiegoś okrętu |
|
|
|
 |
lis
Posty: 20
|
Wysłany: 2006-12-12, 20:12
|
|
|
Chyba za bardzo kombinujecie . Zwierzak wyskoczył prosto na psa/ na dole zdjęcia/
i zrobił "koci grzbiet". Również cień w kierunku aparatu potęguje zniekształcenie nóg. Na pewno nogi nie są sztucznie wydłużone. Zobaczcie na źdźbła trawy na tle nóg -są normalne.
Reasumując to młoda przestraszona norka, albo inny tchórz |
|
|
|
 |
blackaneta

Posty: 49 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2007-01-25, 18:50
|
|
|
Wiem, że to trochę nieaktualny temat, ale jestem prawie pewna, że tak jak Mixer to na początku sugerował, jest to jenot Chory, wyleniały jenot (może jakaś grzybica...).
Jenot nie ma wbrew pozorom krótkich nóg - ma długą sierść, która sprawia, że nogi wydają się krótkie. Ale nie są krótkie |
_________________ Nie dla drogi przez Rospudę!
 |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-01-25, 19:35
|
|
|
| Hm... Wiele już jenotów widziałem w życiu z bliska (bardzo bliska!) i to jenot nie jest bez wątpienia Na 1000%! No to co to zatem jest? Podróbka? Nowy dla nauki gatunek? Wszystkim nam sie zdaje? |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
blackaneta

Posty: 49 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2007-01-25, 20:35
|
|
|
Może zacznijmy od tego, że na pewno nie jest to kuna, norka, hiena, wilk grzywiasty ani likaon (bo takie propozycje padały ).
Więc przyjmując, że zdjęcie jest prawdziwe, można zastanawiać się nad lisem, jenotem i rosomakiem. Rosomak to na pewno nie jest Lis też odpada (kształt uszu, ubarwienie pyska). Ale dlaczego odrzucać jenota? To prawda, jenoty mają dużo dłuższą sierść, ale pod nią są przecież właśnie długie nogi, wydłużony (jak u psowatych) pyszczek... Ubarwienie pyszczka się zgadza. A przecież jenoty mogą różnić się trochę od siebie... A ten najwidoczniej był chory i wyleniały.
Poza tym jenoty nie są z natury agresywne i zbyt bojaźliwe, co tłumaczyłoby bliską odległość do psa... |
_________________ Nie dla drogi przez Rospudę!
 |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2007-01-25, 20:44
|
|
|
| Jenot na bank odpada... Zreszta - autorka pokazala i zniknęła, zatem mozemy przypuszczac, ze to przerobka - "domowa robota w Corellu". |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
|
|