Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Choinka...
Autor Wiadomość
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2006-12-22, 22:46   Choinka...

Cześć!
Chodzi mi po głowie jeden temat, świąteczny zupełnie.
Powidzcie, "ekologiczniejsze" są choinki prawdziwe - z ich wycinaniem a po świątecznym "wyexploatowaniu" wywalaniem przez balkony na trawniki (tak, tak, co roku w W-wce obserwuje takie traktowanie drzewek i to nie pojedynczo). Czy raczej ekologiczne są plastikowe drzewka - pozwalające rosnąć tym w naturze, ale po skończeniu swej kariery nie tak łatwo przyswajalne przez środowisko? Co o tym sądzicie?
/Jeśli taki temat juz był, a ja go nie zauważyłem, to ja przepraszam i o jakieś przelinkowanie, czy coś w tym guście poproszę.../
Pozdrawiam!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
lord haos 
Zbychu


Posty: 662
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-23, 00:38   

Ja tam jestem za opcją żywego drzewka: ładnie pachnie, ładnie wygląda, rozkłada się kilka miesięcy a nie kilkaset lat. Ciekaw jestem, ile (średnio) sezonów taki sztuczny chojak spędza u swych właścicieli, zanim trafi na wysypisko? :???:
_________________
Nic nie przeraża weterynarza!
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-12-23, 11:53   

lord haos napisał/a:
Ciekaw jestem, ile (średnio) sezonów taki sztuczny chojak spędza u swych właścicieli, zanim trafi na wysypisko?

Ja mam już 13 lat i jeszcze na następne będzie służyć...
_________________
TP Bocian
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2006-12-23, 12:26   

Choinka zrobiona z plastiku nie ma nic wspólnego ze słowem ekologiczny. A poza tym jeśli chodzi o oddziaływanie na środowisko to proces produkcji oraz ewentualnej utylizacji lub recyklingu lub w najgorszym wypadku "leżenia" na składowisku odpadów jest nieproporcjonalanie wysoki do choinki z lasu...Dajmy na to, że taka sztuczna choina rozkłada się przez 100 lat, to ja już wolę przy średniej długości życia człowieka - powiedzmy 65 lat mieć co roku tzw. żywe drzewko. Rachunek jest prosty +35 lat.
 
 
     
Wychuchol 
Bagienny Potwór

Posty: 51
Wysłany: 2006-12-23, 20:03   

Ja jestem zdecydowanie za prawdziwymi choinkami, wyglądają dużo ładniej, zapach lasu, a taka choinka rośnie 5 lat np. pod drutami wysokiego napięcia, gdzie normalny las nie może rosnąć, i potem sadzą nowe. Oczywiście nie pochwalam lewej wycinki w lesie.
 
     
zjelon 


Posty: 75
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2006-12-23, 21:06   

Zdecydowanie żywe drzewko, ja przeszedłem (najpierw sztuczne były, później cięte) od dwóch lat na niższe (do 1,2 m), ale za to rozłożyste świerczki i na wysokim stelażu w doniczce (z pewnego źródła nie są to ucięte pieńki, na co trzeba uważać).
A na wiosnę wsadzam je w pobliskim lasku, jedna się przyjęła jedna niestety nie, zobaczymy, co będzie z tegoroczną.
_________________
pozdrawiam Zbyszek
http://republika.pl/zjelon
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2006-12-24, 00:04   

Tak, tylko prawdziwe drzewko! Zdecydowanie jestem za.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-12-24, 00:44   

prawdziwa piękna jodełka prezentuje się właśnie w moim mieszkaniu.

tylko naturalne drzewko.
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-12-24, 11:27   

Też popieram żywe, mielismy kilka razy takie w doniczkach i przynajmniej jedna rośnie, a słuzyła chyba trzy "sezony". Kilka lat temu wsadziłem u siebie ok 100 świerczków, własnie ide coś wyciąć :grin:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
aix.sponsa 
Kochajmy ptaki!


Posty: 126
Skąd: Zza krzaka ;o)
Wysłany: 2006-12-25, 20:04   

Ja co roku mam choinkę w doniczce, a potem sadzę ją na działce :)
to jest chyba najbardziej ekologiczne rozwiazanie, prawda? :cool:
_________________


Dla przyjaciół po prostu aix :)
 
     
Kokoszka 
Przyjaciel ptaków


Posty: 27
Skąd: się tu wzięłam?
Wysłany: 2006-12-26, 07:39   

Jeśli żywe to tylko w doniczce! Od wczoraj jestem tego zdania, kiedy to szłam obok lasu i natknęłam się na stosy ściętych świerczków niewykorzystanych na święta... Zostały skazane na śmierć niepotrzebnie... :???:
Przepraszam,ale mi jest żal wszystkiego co żyje :)
_________________
Pozdrowienia z "Karmnika" !
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo