 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
Przesunięty przez: Marfu 2007-02-23, 11:42 |
Via Baltica przez Rospudę |
| Autor |
Wiadomość |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-12-14, 09:23
|
|
|
| Przed wczoraj - w radio podali że KE wszczęła przeciw Polsce postepowanie za Rozpude jak równiez za kilka innych jeszcze nie rozpoczetych a planowanych inwestycji jak również za wyznaczenie zbyt małej ilości obszarów N2000 - niestety w prasie nic wiecej nie znalazłem - jedynie w Rz na zielonych stronach wczoraj była równie lakoniczna wzmianka - ktoś cos wie bliżej???? |
|
|
|
 |
BasiaGP
noo:)

Posty: 8 Skąd: Kraśnik/Kraków
|
Wysłany: 2007-01-03, 15:06
|
|
|
no to moze ja dodam nowości.. : info z 19 grudnia:
W obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy wszystko odbywa się w zgodzie z prawem - zapewnia minister środowiska Jan Szyszko. I zbywa ostrzeżenia Komisji Europejskiej, że jest inaczej
Dolina Rospudy to siedlisko wielu rzadkich gatunków roślin i zwierząt
W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska rozpoczęła przeciw Polsce pierwszy etap procedury prawnej w sprawie możliwego naruszenia unijnych przepisów o ochronie środowiska - chodzi o osiem odcinków budowanej drogi Via Baltica. Komisja zwróciła uwagę zwłaszcza na odcinek, który ma być obwodnicą Augustowa i ma przebiegać po gigantycznej estakadzie przecinającej urokliwą dolinę Rospudy.
Rospuda jest obszarem podlegającym szczególnej ochronie. I zdaniem Brukseli jeśli Polska chce tam dokonać jakichś inwestycji, to musi spełnić szereg warunków. A tego nie uczyniła.
Minister środowiska Jan Szyszko, który wczoraj brał udział w posiedzeniu unijnej Rady ds. środowiska, te ostrzeżenia bagatelizuje. Przekonywał polskich dziennikarzy, że to, co Komisja wysłała do niego, to jedynie informacja o tym, że ktoś przeciw inwestycji protestuje.
Identycznie ostrzeżenia Komisji komentuje Tadeusz Topczewski, szef podlaskich drogowców, który zapowiada, że budowa obwodnicy zacznie się w ciągu kilku najbliższych miesięcy.
Przedstawiciele Komisji są zaskoczeni. - To, co wysłaliśmy do Warszawy, to nie jest jakaś informacja o skardze. To decyzja podjęta przez Komisję Europejską o rozpoczęciu pierwszego etapu procedury korygującej - mówi "Gazecie" Barbara Helfferich, rzeczniczka unijnego komisarza ds. ochrony środowiska Stavrosa Dimasa.
Postawy ministra i inwestora nie rozumie również Małgorzata Znaniecka z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków: - Upieranie się, że w tej kwestii można jeszcze coś wyjaśnić a problem rozwiąże wysłanie kilku papierów, jest wprowadzaniem w błąd polskich obywateli.
Znaniecka przypomina, że Komisja od ponad roku analizuje wszystkie aspekty tej inwestycji i że Ministerstwo Środowiska na wyraźne żądanie władz Wspólnoty już dwukrotnie wysyłało do Brukseli komplet dokumentów dotyczących obwodnicy Augustowa. W tym również tych przygotowanych przez drogowców.
Szyszko zapytany przez dziennikarzy, czy Polska wstrzyma prace nad drogą ekspresową przez dolinę Rospudy - jak tego chce Komisja do czasu ostatecznego wyjaśnienia sprawy - wymijająco odpowiedział, że "wszystko zostanie rozpatrzone zgodnie z prawem".
I nie potrafił odpowiedzieć, czy dolina Rospudy jest na liście obszarów podlegających szczególnej ochronie (unijna sieć Natura 2000).
Tymczasem jest to już wyznaczony obszar chroniony ze względu na ptaki i proponowany obszar siedliskowy. Zgodnie z unijnym prawem w takim przypadku nie można robić nic, co by pogorszyło jego stan. I na to - jak wynika z naszych informacji - zwróciła Polsce uwagę Komisja Europejska.
- Nie jesteśmy w stanie fizycznie zatrzymać budowy tej drogi, przecież nie mamy policji. Ale jeśli dojdzie ostatecznie do wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości stwierdzającego, że Polska złamała prawo, to lekceważenie naszych zaleceń zostanie wzięte pod uwagę przy obliczaniu grzywny - mówi Helfferich.
Minister Szyszko ustosunkował się także do innego zarzutu, jaki stawia nam Komisja Europejska. Jej zdaniem Polska łamie unijne prawo, ponieważ wyznaczyła zbyt mało obszarów Natura 2000. Polska jest na szarym końcu Wspólnoty, jeśli chodzi o obszary wyznaczane na podstawie dyrektywy siedliskowej, czyli chroniącej rzadkie rośliny i zwierzęta, poza ptakami - pokrywają one nieco ponad 4 proc. powierzchni kraju. A jeśli chodzi o obszary wyznaczone dla ochrony ptaków, nie zbliżamy się nawet do unijnej średniej.
W tym przypadku Komisja Europejska wszczęła przeciw Polsce już drugi etap procedury o naruszenie prawa. - Przyjęty przez rząd harmonogram mówi, kiedy i gdzie będziemy takie obszary wyznaczać - mówi na to Szyszko.
Minister Szyszko przyznał też, że od początku ubiegłego tygodnia, kiedy Bruksela publicznie ogłosiła zarzuty wobec Polski, nie próbował rozmawiać o nich np. z unijnym komisarzem ds. środowiska Stavrosem Dimasem.
- Nie otrzymaliśmy żadnych nowych informacji od polskiego rządu - potwierdza Helfferich.
- Mnie jako urzędnika obowiązuje urzędnicza procedura - stwierdził polski minister, zapewniając, że dopiero teraz "oficjalnie" dostał list z Komisji Europejskiej. |
_________________ gdybym była dobrą wróżką, zmieniałabym złych ludzi w... motyle!
 |
|
|
|
 |
BasiaGP
noo:)

Posty: 8 Skąd: Kraśnik/Kraków
|
Wysłany: 2007-01-03, 15:06
|
|
|
i info z wczoraj... :
Eksperci planujący przebieg Via Baltiki co do jednego są zgodni - prowadzenie tej międzynarodowej trasy przez stolicę podlaskiego jest bez sensu
Zatrudnieni przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad specjaliści z międzynarodowej firmy Scott Wilson przeanalizowali prawie 60 wariantów przebiegu Via Baltiki. Ich zdaniem ta trasa łącząca Warszawę z Litwą i innymi krajami nadbałtyckimi powinna prowadzić przez Ostrów Mazowiecką, Łomżę, Ełk i Suwałki, omijając zarówno Białystok, jak i Augustów.
Badania połączone z konsultacjami społecznymi trwały rok i kosztowały już ponad dwa miliony złotych. Ich przeprowadzenie wymusiła na Polsce Unia Europejska, której przepisy uzależniają wybór przebiegu tej drogi, ważnej dla całej Wspólnoty, właśnie od przygotowania takiej analizy. Kilka dni temu drogowcy poznali wyniki drugiego etapu badania. Definitywne zakończenie analizy zaplanowano na wrzesień.
Dotychczas Scott Wilson poszczególne warianty rozpatrywał pod kątem ich wpływu na środowisko naturalne oraz skutków ekonomicznych, społecznych i drogowych. Każde z tych kryteriów traktowano równorzędnie, a o ostatecznym wyborze decydowała średnia punktów. Do trzeciego etapu zakwalifikowało się wyłącznie pięć propozycji, różniących się od siebie niewielkimi szczegółami.
Wariant trasy przez Białystok, lansowany przez samorządowe władze województwa, odpadł w przedbiegach.
Uznano go za najbardziej szkodliwy z punktu widzenia przyrody. Ponadto z racji swojej długości nie należy do najtańszych, a funkcje społeczne, jakie mógłby pełnić, nie są imponujące. Nawet z punktu widzenia drogowców, którzy od kilku lat starają się po cichu go realizować, również nie należy do najatrakcyjniejszych.
- Cieszy nas taka decyzja. Od dawna udowadnialiśmy, że budowanie tej trasy przez stolicę województwa jest bezzasadne nie tylko z ekologicznych powodów - powiedziała nam Małgorzata Znaniecka z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.
W praktyce na razie z analizy ekspertów niewiele jednak wynika. Wśród planów rozbudowy polskich dróg, przygotowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, Via Baltiki w ogóle nie uwzględniono. Do 2012 roku natomiast ma zostać gruntownie zmodernizowana droga krajowa numer osiem, czyli szlak prowadzący z Warszawy przez Białystok i Augustów do litewskiej granicy.
- Zlecona przez nas ekspertyza będzie podstawą stanowiska, które ostatecznie podejmie Rada Ministrów. To bowiem w jej gestii leży decyzja co do przebiegu tak ważnej międzynarodowej drogi - mówi Andrzej Maciejewski, rzecznik Generalnej Dyrekcji, dodając równocześnie, że rząd będzie mógł zająć się tą sprawą dopiero po zakończeniu analiz, czyli najwcześniej we wrześniu. Jego zdaniem Via Baltika mogłaby powstać dzięki środkom krajowym i unijnym, pochodzącym głównie z Funduszu Spójności.
Inny z pracowników Generalnej Dyrekcji jest zdania, że skoro już wydano tyle pieniędzy na gruntowne ekspertyzy, które znacznie ograniczyły możliwości wyboru trasy, trudno sobie wyobrazić, by rząd zadecydował wbrew ich wynikom i na siłę forsował wariant przez Białystok.
poprostu nic dodać nic ując.... przeraza mnie to |
_________________ gdybym była dobrą wróżką, zmieniałabym złych ludzi w... motyle!
 |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-01-18, 13:51
|
|
|
Zaproszenie na rozprawę
Sprawa skargi OTOP i WWF PL na Postanowienie Ministra Środowiska wydane w 2006 r. w sprawie uzgodnienia projektu środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwziecia mającego polegać na budowie obwodnicy miejscowości Wasilków w ciagu drogi krajowej S-19 w woj. podlaskim w okolicy Białegostoku (przebieg ten jest zwiazany także z realizacją Via BAltica w woj. podlaskim)
Miejsce:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ul. Jasna 2/4, I piętro sala G
19 stycznia (piatek) 2007, godzina 10.00
zapraszamy |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
robert_c
Posty: 284 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-01-22, 19:59
|
|
|
| Basior napisał/a: | Zaproszenie na rozprawę
Miejsce:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ul. Jasna 2/4, I piętro sala G
19 stycznia (piatek) 2007, godzina 10.00
|
I co? Był ktoś? |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-01-22, 20:54
|
|
|
| robert_c napisał/a: | | I co? Był ktoś? |
Nie byłem ale znam wynik: 1:0 dla Ministerstwa
sprawa bedzie miała dalsze odsłony, ale szczególy jak zdobede bardziej dokładne info. |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
robert_c
Posty: 284 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-01-22, 23:32
|
|
|
Heh. Moim zdaniem skończy się to dopiero w ETS....
A tego chcialbym żeby Polsce oszczędzono. |
|
|
|
 |
robert_c
Posty: 284 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-01-26, 00:05
|
|
|
| Cytat: |
Rzecznik Praw Obywatelskich: Obwodnica Augustowa przez Dolinę Rospudy wbrew Konstytucji
Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim piśmie do Ministra Środowiska prof. Jana Szyszko stwierdził, że decyzja środowiskowa zezwalająca na budowę obwodnicy Augustowa przez chronioną Dolinę Rospudy jest niezgodna nie tylko z Ustawą o Ochronie Przyrody, ale także z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej.
27 grudnia 2006 r. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył na ręce Ministra Środowiska wniosek o uchylenie wydanej przez Wojewodę Podlaskiego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie obwodnicy Augustowa w ciągu drogi ekspresowej S-8 na Podlasiu. Rzecznik powołał się na gwarantowaną w Konstytucji RP zasadę zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska, która podczas procedury administracyjnej uzgadniającej obwodnicę Augustowa została zignorowana.
Rzecznik uważa także, że Wojewoda Podlaski uchybił obowiązkowi wykładni prawa krajowego zgodnie z prawem Unii Europejskiej. Organy administracyjne, są – zgodnie z orzeczeniach Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - obowiązane, do przestrzegania pierwszeństwa prawa wspólnotowego wobec krajowego i do odmowy stosowania prawa krajowego jeśli jest ono niezgodne z europejskimi dyrektywami.
Inne zarzuty Rzecznika pokrywają się z argumentami od dawna podnoszonymi przez organizacje pozarządowe: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Polską Zieloną Sieć i WWF Polska.
Zdania ekologów nikt nie chciał słuchać. Nie wiem kto jeszcze ma się wypowiedzieć, żeby decydenci wreszcie wzięli pod uwagę konieczność przestrzegania prawa ochrony środowiska. Tylko zgodnie z prawem można będzie ulżyć mieszkańcom Augustowa, którzy desperacko domagają się uwolnienia swojej miejscowości od TIRów. – mówi Małgorzata Znaniecka z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. - Starania o budowę obwodnicy tego uzdrowiska trwają od kilkunastu lat. Ile jeszcze czasu trzeba stracić na niezgodne z prawem decyzje administracyjne
Przypomnijmy, że w grudniu 2005 r. Minister Środowiska unieważnił już jedną decyzję Wojewody Podlaskiego zezwalającą na budowę obwodnicy Augustowa na obszarze Natura 2000. Teraz kolejna – po ponad roku – również pozostawia wiele do życzenia.
Kilka dni przed wystąpieniem Rzecznika Praw Obywatelskich, Komisja Europejska przedstawiła polskiemu Rządowi swoje zastrzeżenia co do łamania unijnych dyrektyw przyrodniczych, w tym dotyczących planowanej obwodnicy Augustowa zagrażającej ostoi przyrody "Puszcza Augustowska" w sieci Natura 2000.
Chcielibyśmy, aby polski rząd brał nasze argumenty pod uwagę w dyskusji na temat rozwoju infrastruktury drogowej w newralgicznych dla polskiej przyrody miejscach. Jak pokazują ostatnie decyzje Komisji Europejskiej i stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, podważając decyzje polskich władz nie straszymy, a jedynie usiłujemy zapobiec podejmowaniu błędnych, niezgodnych z prawem decyzji - dodaje Marta Majka Wiśniewska, Specjalista ds. Polityki EU w WWF Polska. |
Pełna treść stanowiska RPO:
http://www.wwf.pl/informa...usze_ue/rpo.pdf |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2007-02-13, 12:22
|
|
|
Min. Szyszko w Poslkim Radio
Za Lista darz Bór:
| Cytat: | Dolina Rospudy - ktory wariant?
Jan Szyszko
12.02.2007 07:39
Rozmawial Kacper Kaliszewski
Pos�uchaj (mp3; 2,24 MB)
Kacper Kaliszewski: - W naszym studiu kolejny go��, minister, który zajmuje si� �rodowiskiem, ale waşy teş argumenty ekonomiczne zw�aszcza w tym przypadku, a chodzi o obwodnic� Augustowa i Dolin� Rospudy. Jan Szyszko, minister �rodowiska, dzie� dobry.
[http://www.polskieradio.pl/_controls/resize.aspx?img=/_repository/_folders/f_1_198/20460.jpg&w=200] [http://www.polskieradio.pl/_img/dot.gif]
[http://www.polskieradio.pl/_img/dot.gif] [http://www.polskieradio.pl/_img/dot.gif]
fot. W.Kusi�ski [http://www.polskieradio.pl/_img/dot.gif]
[http://www.polskieradio.pl/_img/dot.gif]
Jan Szyszko: - Dzien dobry panu, dzien dobry panstwu.
K. K.: - Do 15 lutego, czyli do czwartku polski rzad ma dac Komisji Europejskiej odpowiedz na jej zastrzezenia odnosnie budowy obwodnicy Augustowa wlasnie przez Doline Rospudy, objeta ochronnym obszarem europejskim Natura 2000. Jaka to bedzie odpowiedz panie ministrze?
J. Sz.: - Taka, jaka musi byc, a mianowicie do 15 lutego na pewno udzielimy odpowiedzi na pismo Komisji Europejskiej, gdzie zostana przedstawione wszelkie sprawy, zwiazane z konieczna inwestycja, inwestycja zwiazana z obwodnica Augustowa.
K. K.: - To, ze w piatek wojewoda podlaski podpisal pozwolenie na budowe przez Generalna Dyrekcje Drog Krajowych i Autostrad trasy, w tym wariancie wlasnie, ktoremu sprzeciwia sie Komisja Europejska, to oznacza, ze nasz rzad pojdzie w strone jakiegos sporu z Komisja?
J. Sz.: - Chcialem powiedziec, na jakiej podstawie pan twierdzi, ze komisja sie sprzeciwia?
K. K.: - Na podstawie wypowiedzi.
J. Sz.: - Komisja poprosila o wyjasnienia i te wyjasnienia dotra do komisji, tak to wyglada.
K. K.: - Ale komisja takze wszczela juz procedure karna nawet w stosunku do Polski, w zwiazku z ta obwodnica Doliny Rospudy.
J. Sz.: - Przepraszam bardzo, panie redaktorze, skad pan wie, ze wszczela procedure karna? Na razie przyszedl list i na ten list odpowiadamy. Chcialem powiedziec, ze w ten sposob wyglada sprawa. Natomiast naprawde nie tworzmy pewnych faktow medialnych. Moze, o ile mozna powiedziec, to jest obszar rzeczywiscie Natura 2000, to jest obszar ptasi, rowniez proponowany obszar habitatowy I chcialem sie pana redaktora spytac, co to jest Natura 2000, skoro tak mocno protestujemy tutaj, w tej chwili.
Korzystajac z okazji chcialem serdecznie podziekowac wszystkim organizacjom niezaleznym, jak rowniez srodkom masowego przekazu, ze w koncu ministerstwo zostalo dostrzezone jako ministerstwo, ktore zajmuje sie nie tylko sprawami zwiazanymi, nazwijmy to z ochrona, ale generalnie ze sprawami gospodarczymi. Tak, to sa problemy gospodarcze. Ale powrocmy do mojego pytania Natura 2000. Natura 2000 moze pozwole panu odpowiedziec to nie jest hamulec w rozwoju gospodarczym tylko to jest stymulator rozwoju gospodarczego i tego rozwoju zrownowazonego. Czyli wszystko mozna robic pod warunkiem, ze nie bedzie sie w sprzecznosci z interesami, nazwijmy to srodowiska i z interesami spolecznymi. Czyli mozna prowadzic inwestycje, pod jednym wzgledem, aby naprawde nie zniknal ani jeden z wystepujacych tam gatunkow, a wrecz przeciwnie, o ile jest to mozliwe, zeby naprawic ta sytuacje.
Rospuda, chcialem to powiedziec jeszcze raz, jest to obszar, ktory jest obszarem, dziedzictwem kulturowym tamtejszej ludnosci. To on powstal dzieki temu, ze nasi dziadowie, czyli dziadowie tamtych ludzi, pradziadowie uzytkowali te tereny i w zwiazku z tym mamy takie przewspaniale srodowisko. I w zwiazku z tym bardzo bym prosil, zeby jednak szanowac i prawo miedzynarodowe, szanowac konwencje, konwencje o ochronie bioroznorodnosci i docenic wklad tych ludzi w powstanie tamtego srodowiska, zeby ich nie obrazac czasem. To jest ich dziedzictwo, rzeczywiscie kulturowe.
K. K.: - Ja nie chce wchodzic wie pan tak bardzo gleboko w ten spor ekologow. Rozni ekologowie mowia rozne rzeczy, jesli chodzi o zagrozenia zwiazane z Dolina Rospudy, ja bardziej przyznam szczerze moje watpliwosci budzi to, ze moga powstac utrudnienia ze strony Komisji Europejskiej nie tylko zwiazane z domaganiem sie wyjasnien, ale faktyczne utrudnienia. I wtedy, ten wariant, popierany obecnie przez pana moze napotkac na takie przeszkody, ktore nie pozwola go zrealizowac, jezeli ta trasa opiera sie o srodki unijne, jezeli Unia Europejska wstrzyma dofinansowanie tego projektu, albo jezeli dolozy nam jakas kare finansowa, wtedy ta obwodnica w ogole nie powstanie, tylko o to mi chodzi. Pan sie nie boi tego?
J. Sz.: - Panie redaktorze, ja chcialem powiedziec, ze ja jestem rzeczywiscie ekologiem, uczestnicze w najwiekszych kongresach ekologicznych w SCB (Society for Conservation Biology) mam notowania na liscie Filadelfijskiej, to sa rzeczywiscie ekologowie. Natomiast jestem bardzo mocno zwiazany z ruchami ekologicznymi. Sam jak gdyby wielokrotnie uczestniczylem w tych spotkaniach. Musze powiedziec, ze dziekuje tym ruchom ekologicznym bardzo mocno za ich wsparcie. Natomiast chcialem powiedziec, ze rowniez jestem urzednikiem i naukowcem i staramy sie postepowac w ten sposob, zeby nie bylo konfliktu. I tego konfliktu byc nie powinno, jezeli chodzi o budowe obwodnicy wokol Augustowa. Staramy sie dzialac zgodnie z prawem, staramy sie dzialac i dla przyrody, i staramy sie dzialac rowniez dla lokalnej spolecznosci.
Prosze panstwa, kazdy z wariantow, ja chcialem powiedziec, ze kazdy z wariantow, ktory tam mogl byc przeprowadzony, zreszta byly takie warianty prowadzone, wymaga tak zwanej kompensacji ekologicznej. Kompensacji, czyli to co, zostaje zniszczone musi byc odtworzone. Kazdy tych wariantow taka kompensacje przewidywal. Osobiscie musze powiedziec, ze nawet zaluje w pewnym sensie, dlatego ze powstala propozycja tunelu pod Rospuda, takie tunele powstaly pod Kanalem La Manche, prosze pojechac na zachod Europy, sa niezwykle modne w tej chwili w Paryzu, w Bremie, w Alpach, wszedzie powstaly.
K. K.: - To byla wlasnie koncepcja ministerstwa.
J. Sz.: - Chcialem powiedziec, ze to nie byla koncepcja ministerstwa, to byl jeden z wariantow przygotowany przez inwestora.
K. K.: - Ale najdrozszy.
J. Sz.: - No owszem, ale i kompensacja byla mniejsza. Niech pan zauwazy, tak jak pan powiedzial, ze rzeczywiscie to jest resort, ktory zajmuje sie rowniez i gospodarka i analiza ekonomiczna. Przy tunelu byla mniejsza kompensacja, przy wiadukcie jest, przy estakadzie jest wieksza kompensacja. Przy przebiegu przez Raczki tez musialaby byc kompensacja, gdyz tam tez wystepuja bardzo bogate zasoby przyrodnicze. Takze prosze mi wierzyc, jestem calym sercem oddany i tamtemu rejonowi i polskiej przyrodzie.
K. K.: - Krociutko, jednym zdaniem, panie ministrze, czy decyzja o budowie obwodnicy Augustowa przez Doline Rospudy moze zostac jeszcze zmieniona?
J. Sz.: - Prosze pana, wszystko jest mozliwe, Ale watpie, aby w ciagu dwoch tygodni zalatwic nowa lokalizacje, wyrazic wszystkie zgody, wykupic tereny, dogadac sie z � przepraszam za wyrazenie � ale jednak konsultacje przeprowadzic z lokalna spolecznoscia, aby ona rowniez uczestniczyla w tym procesie.
K. K.: - Bardzo dziekuje, minister Srodowiska Jan Szyszko.
J. Sz.: - Dziekuje panu slicznie, dziekuje panstwu. |
|
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-02-13, 12:39
|
|
|
| Bełkot, bełkot i jeszcze raz bełkot Panie Ministrze. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2007-02-13, 13:26
|
|
|
| Cytat: | Temat: obóz w Dolinie Rospudy - zaproszenie
Nadawca: agata.zielinska@greenpeace.pl
Data: Sat, 10 Feb 2007 17:40:12 +0100
Chcesz przyjechać bronić Doliny Rospudy?
Proszę przeczytaj uważnie poniższe informacje.
Przygotuj się na ciężkie warunki atmosferyczne – niskie temperatury, śnieg i wiatr.
Zastanów się dwa razy, czy jesteś wystarczająco zdeterminowany/a i wytrzymały/a, by spać w namiocie w lesie w tak niesprzyjających warunkach. W żaden sposób nie próbujemy Cię zniechęcić do dołączenia do obozu Niezależnej Republiki Rospudzkiej ) – ale prosimy – mierz siły na zamiary. Zastanów się na ile dni jesteś w stanie przyjechać – obóz zaczyna się 12 lutego /poniedziałek/, kończy 28 lutego /środa/.
Jeśli zdecydujesz się do nas przyjechać proszę zabierz ze sobą:
- namiot
- ciepły śpiwór/koce termiczne/zwykłe koce – taką ilość abyś nie zmarzł/a w nocy
- karimatę bądź dmuchaną matę
- menażkę, sztućce, kubek
- termos
- maksymalną ilość ciepłych ubrań
- buty nieprzemakalne do chodzenia w śniegu
- kalosze jeśli masz
- latarkę zwykłą i czołówkę
-scyzoryk
- krem chroniący przed wiatrem i zimnem np. Penaten
- podstawowa apteczkę
- jeśli masz, mapę okolicy
- w sklepach turystycznych możesz nabyć za niewielką cenę ogrzewacze – ratują przed odmrożeniem przy ekstremalnych temperaturach, popatrz tu:
www.e-horyzont.pl/site/?p...ka=&subm=Szukaj
Jeśli posiadasz dodatkowy śpiwór weź go ze sobą – na pewno się przyda.
Jeśli wspinasz się zabierz szpej.
W obozie nie ma wody ani prądu.
Raz na kilka dni będzie możliwość umycia się u rolników w pobliskich wsiach, którzy udostępnili nam bezpłatnie swoje domy. Jeżeli wyjątkowo zmarzniesz, będziesz miał/a możliwość spędzenia nocy pod dachem by odtajać i dojść do siebie;o)
Jednak prosimy nie nadużywaj gościnności naszych gospodarzy.
Na obozie będą funkcjonować toalety w postaci wykopanych dołów wyściełanych workami.
Worki z nieczystościami będziemy wywozić z lasu w miarę potrzeb.
Jeśli będziesz myć się w lesie, proszę używaj ekologicznego mydła i pasty do zębów /dostępne u organizatorów/
Postaramy się również abyś miał/a możliwość naładowania swojego telefonu raz na kilka dni – jest to jednak uzależnione od ilości osób przebywających na obozie, dlatego prosimy o cierpliwość.
W ciągu dnia zapewniamy jeden ciepły posiłek oraz skromne śniadanie i kolację.
Jeśli będziesz chciał/a nabyć dodatkowe produkty spożywcze, raz na dwa dni będziemy zbierać zamówienia i realizować je w sklepie.
Po przyjeździe zostaniesz również poproszony/a o włączenie się w prace na terenie obozu.
Równocześnie działać będzie kilka grup: kuchenna, porządkowa, transportowa i nocna.
Grupa kuchenna będzie zajmować się przygotowaniem ciepłego posiłku i zakupami.
Grupa porządkowa będzie zajmowała się porządkowaniem terenu obozu.
Grupa nocna to osoby, które będą pełniły warty w nocy.
Grupa transportowa to kierowcy, którzy będą przywozić i odwozić uczestników obozu z/do Augustowi na stację PKP.
Codziennie będą odbywały się zebrania całej społeczności obozowej, gdzie będziemy dyskutować bieżące sprawy i dzielić się obowiązkami.
Prosimy abyście w miarę możliwości organizowali się w większe grupy, które będą przyjeżdżać na obóz – w ten sposób będzie nam łatwiej zorganizować transport z dworca PKP i zaoszczędzić czas.
Jeśli masz pytania dotyczące obozu zadzwoń do Agaty – 503 157 028
Jeśli jesteś zdecydowany na wyjazd zadzwoń jw. i powiadom nas kiedy przyjeżdżasz, na jak długo, w jak licznej grupie i o której mamy Was oczekiwać na dworcu w Suwałkach/Augustowie.
Jeśli będziesz miał pytania lub będziesz potrzebował pomocy już na miejscu w obozie zwróć się do osób w zielonych kamizelkach Greenpeace.
REGULAMIN OBOZU
1. Na obozie obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu i używania narkotyków.
2. Obóz jest całkowicie pokojową inicjatywą. Proszę zachowuj się życzliwie i spokojnie wobec innych uczestników obozu, mieszkańców Augustowa i okolicznych wsi, policji i robotników.
3. Uczestnicy obozu biorą w nim udział na własną odpowiedzialność.
4. Osoby niepełnoletnie mogą przyjechać na obóz tylko pod opieką osoby dorosłej.
5. Nie przywoź ze sobą niczego, co może być uznane za broń lub narzędzie niebezpieczne.
6. Bądź osobą, na której można polegać
Praca jest zobowiązaniem. Wykonuj to, co zgodziłeś się zrobić.
7. Przestrzegaj powyższych zasad.
Nie krytykuj rzeczy, których nie rozumiesz, najpierw zapytaj. Może okazać się, że mają swoje uzasadnienie.
Agata Zielinska
Greenpeace Central&Eastern Europe in Warsaw
Koordynatorka wolontariuszy/network campaigner
email: agata.zielinska@greenpeace.pl |
|
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2007-02-13, 16:43
|
|
|
PR program I Sygnały Dnia
Jarosław Kaczyński
13.02.2007 07:15
| Cytat: | Jacek Karnowski: Odchodząc na chwilę od polityki, choć nie do końca, czy budowa obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy powinna być kontynuowana, panie premierze?
Jarosław Kaczyński: Wybór jest taki – albo odłożyć sprawę mniej więcej o trzy lata (to jest dużo) i podjąć ryzykowne z różnych powodów, bo to się nie musi udać, zadanie wytyczenie innej drogi i być w ostrym sporze z mieszkańcami Augustowa, bo oni chcą tej obwodnicy, po prostu żeby lepiej, spokojniej i bezpieczniej żyć, tam wiele osób ginie co roku z powodu wypadków samochodowych, albo pójść tą drogą. Taki jest realny wybór. Ja rozumiem ekologów, nie potępiam ich, ale z drugiej strony to jest tak, że racje i to bardzo istotne racje są po obydwu stronach. To nie jest tak, że tu jedna strona ma wszystkie racje.
Ja jestem naprawdę bardzo pozytywnie nastawiony do przyrody i bardzo chętnie bym to zmienił, ale jeśliby przyjąć, że ta sytuacja byłaby precedensowa, to trzeba by przyjąć jedno – pożegnajmy się z autostradami w Polsce. Taki precedens doprowadzi do tego, że się w Polsce nie uda wybudować autostrad, po prostu się nie uda, bo będzie tyle blokad, że się nie uda, a za tym stoją nie tylko dobre intencje (tu wierzę, że tu chodzi wyłącznie o dobre intencje), ale także różnego rodzaju interesy, a także fanatyzm, szaleństwo. Nie wszystkim się podoba, także poza Polską perspektywa kraju, który już zupełnie będzie przypominał kraje zachodnie bogatszej i szczęśliwszej przez wieki części Europy. A dzisiaj kto wjeżdża do Polski, to natychmiast widzi, że wjeżdża w inną strefę cywilizacyjną, bo po prostu nie ma autostrad, w Polsce powinny, muszą być autostrady i to jest jedno z głównych zadań rządu, żeby do tego doprowadzić.
Jacek Karnowski: Dziękuję bardzo. Jarosław Kaczyński był gościem Sygnałów Dnia.
Jarosław Kaczyński: Dziękuję bardzo. |
żródło |
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
blackaneta

Posty: 49 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2007-02-14, 22:06
|
|
|
Oczywiście większa część społeczeństwa polskiego jest szalona, tylko Oni nie są szaleni |
_________________ Nie dla drogi przez Rospudę!
 |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-02-16, 09:46
|
|
|
Dla przejzystości dyskusje i opinie o aspektach prawnych tutaj, info o konkretnych protestach w oddzielnym temacie.
| Wujek Adam napisał/a: | Tu i tam słyszy się, że Unia Europejska jest przeciwna budowie tej inwestycji drogowej, a nawet że grożą nam za to kary. No dobra, ale Minister Środowiska temu zaprzeczył. A więc mam pytanie: Unia jest temu przeciwna, to znaczy konkretnie - KTO jest temu przeciwny? No i kary: dopiero mają nam grozić? Czy oficjalnie już zabrał głos w tej kwestii jakiś poważny i kompetentny czynnik? Czy władze UE naprawdę się tym interesują i czy mogą (lub mają zamiar) coś z tym zrobić? Podobno sprawa ta dotarła juz do Trybunału Europejskiego. Jesli to prawda, czy jest stamdąd jakiś odzew? Minister oświadczył, że żadnego oficjalnego pisma do naszego rzadu nikt nie wystosował...
Jak to jest naprawdę??? |
Może ten tekst rozjaśni ci w skrócie sytuację:
| Cytat: | Rząd się tłumaczy z Rospudy
Jakub Medek, Białystok2007-02-16, ostatnia aktualizacja 2007-02-15 19:43
Wczoraj, w ostatnim możliwym terminie, polski rząd przesłał Brukseli wyjaśnienia dotyczące budowy obwodnicy Augustowa przez bezcenną Dolinę Rospudy.
Ponad dwa miesiące temu Komisja Europejska zarzuciła Polsce, że budując autostradę na bezcennych przyrodniczo, chronionych unijnym prawem torfowiskach doliny rzeki Rospudy, łamie wspólnotowe prawo. Zażądała wyjaśnień i apelowała o wstrzymanie inwestycji.
- Prace nad wyjaśnieniami trwały do ostatniej chwili, ale zdążyliśmy - mówił wczoraj Sławomir Mazurek, rzecznik ministra środowiska. Polski rząd pytał dwa tygodnie temu KE, czy może dać nam więcej czasu na wyjaśnienia, ale Barbara Helfferich, rzeczniczka Komisji Europejskiej, powiedziała wczoraj: - W okolicznościach, jakie mamy, trudno oczekiwać, by Komisja zgodziła się na prośbę Polski.
Te okoliczności to niebywały pośpiech, jakiego nabrały prace nad rozpoczęciem budowy obwodnicy - wydanie w ostatnich tygodniach decyzji środowiskowej przez ministra środowiska i pozwolenia na budowę przez wojewodę podlaskiego. Obie wywołały irytacje przedstawicieli Brukseli. Kilka dni temu podczas pobytu w Warszawie José Manuel Barroso publicznie powiedział, że jest zdumiony i zaniepokojony pośpiechem polskich władz w tej sprawie.
Wczoraj poufne wyjaśnienia trafiły do Komisji. Rzecznik resortu środowiska jest pewien, że wyjaśnienia strony Polskiej uspokoją szefa KE, bo inwestycja jest "w zgodzie z polskim i unijnym prawem". Premier Jarosław Kaczyński, oceniając wczoraj resort środowiska, mówił, że protestujący to często ludzie dobrej woli, ale przy takich inwestycjach zawsze są niezadowoleni. I jeśli rząd ustąpi w tej sprawie, "to zapomnijmy o autostradach".
Jeśli to nie przekona Komisji, Polskę czeka proces przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, a w wypadku przegranej - gigantyczne kary.
Wczoraj rozpoczęła się budowa innej inwestycji budzącej wątpliwości Brukseli - kilkukilometrowej obwodnicy Wasilkowa (leży niedaleko Białegostoku). Ona również częściowo zlokalizowana jest na terenach chronionych przez Unię. W tym wypadku KE ma jednak zastrzeżenia głównie do procedur, a nie do przebiegu trasy.. |
źródło |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-02-18, 18:57
|
|
|
Kilka wyjaśnień dla Wujka Adama:
Klub Przyrodników napisał:
| Cytat: | W związku z licznymi ostatnio wypowiedziami Rzecznika Prasowego Ministerstwa
Środowiska - Pana Sławomira Mazurka - na temat Natury 2000 i sprawy doliny
Rospudy, przesyłamy krótki komentarz do kilku z nich.
MAZUREK: Resort środowiska jedynie uzgadnia warunki środowiskowe inwestycji
[w dolinie Rospudy], a nie wyraża zgody na ich przeprowadzenie. Minister
uzgadnia warunki środowiskowe i takie warunki zostały uzgodnione.
PRAWDA: Minister Środowiska działając jako organ II instancji orzekł zgodę
na realizację przedsięwzięcia i określił środowiskowe warunki jego
wykonania. Wcześniej, owszem, Minister uzgodnił warunki środowskowe wydane
przez wojewodę.
MAZUREK: Należy przypomnieć, że w trakcie postępowania minister związany był
decyzją lokalizacyjną potwierdzoną przez Naczelny Sąd Administracyjny, w
skutek czego nie mógł rozpatrywać innego przebiegu drogi.
PRAWDA: Minister nie mógł ustalić innego przebiegu drogi, ale zgodnie z
prawem musiał go rozpatrywać - jeżeli z uwarunkowań środowiskowych wynika
zasadność realizacji wariantu alternatywnego, to organ za zgodą
wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w
razie braku zgody wnioskodawcy, odmawia, w drodze decyzji, określenia
środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia (czym
uniemożliwia jego realizację)
MAZUREK: Komisja Europejska nie prowadzi żadnego postępowania przeciwko
Polsce w sprawie Rospudy, a tylko przesyła zapytanie, w związku ze złożonymi
do niej skargami ekologów.
PRAWDA:
komisja informuje
MAZUREK: Komisja Europejska nie prowadzi postępowania przeciwko Polsce w
sprawie wyznaczenia obszarów Natura 2000
PRAWDA:
komisja informuje
MAZUREK: Natura 2000 nie przeszkadza realizacji inwestycji celu publicznego
pod warunkiem przeprowadzenia odpowiedniej kompnesacji
PRAWDA: ... i pod warunkiem braku rozwiązań alternatywnych, oraz pod
warunkiem nadrzędności rozpatrywanego celu publicznego (które muszą być
spełnione zanim zacznie się myślec o kompensacji)
MAZUREK: Natura 2000 to nie jest system ochrony przyrody ale tylko system
monitoringu przyrody.
PRAWDA: "W obszarach Natura 2000 państwa członkowskie wprowadzą konieczne
działania ochronne obejmujące, jeśli zaistnieje taka potrzeba, odpowiednie
plany (...) oraz odpowiednie działania prawne, administracyjne lub oparte na
dobrowolnych umowach, odpowiednie do wymagań ekologicznych siedlisk
przyrodniczych wymienionych w załączniku I i gatunków wymienionych w
załączniku II żyjących w tych obiektach" 9cytat z Dyrektywy Siedliskowej).
Natomiast monitoring gatunków i siedlisk z załączników Dyrektywy każde
państwo ma obowiązek prowadzić NA CAŁYM OBSZARZE, nie tylko na obszarach
Natura 2000. |
|
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|