|
Karpie |
| Autor |
Wiadomość |
Bocian

Posty: 225
|
Wysłany: 2006-01-18, 12:04 Karpie
|
|
|
Koleżeństwo !
Ciekaw jestem Waszej opinii na temat gorącej kampanii przedświątecznej dotyczącej zabijania karpi. W Siedlcach każdego roku w czasie świąt kilka- kilkanaście karpi jest puszczana do stawu w parku. Osobiście widuję je podczas karmienia małych rybek wiosną i latem. Na zimę wszystkie ryby są łowione, aby się nie udusiły a w trakcie pierwszych roztopów kiedy te złowione jeszcze nie są wypuszczone widać pływające duże karpie. |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2006-02-15, 12:18
|
|
|
przezywalnośc karpia wpuszonego z wanyy do wody .. max 10%
Ta ryba jest niedotleniona, poza tym przezyła kilka szoków termicznych... i zwykle wpuszczenie go do stawu/jeziora zabija go...
ZaP co karpie ma.. |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
pieczara
Adam, bądź Wirus :]

Posty: 453 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2006-02-26, 16:16
|
|
|
| okropne jest to męczenie kari, jak one biedne w tych siatkach siedzą, straszne. Dlatego przeszedłem na wegetarianizm... |
|
|
|
 |
M. Rakociński
WNoZ UŚ

Posty: 47 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2007-02-14, 10:42
|
|
|
| pieczara napisał/a: | | okropne jest to męczenie kari, jak one biedne w tych siatkach siedzą, straszne. Dlatego przeszedłem na wegetarianizm... |
no wiesz taka sałatka czy ziemniaczek wykopywany z ziemi też jest troszkę umęczony, ale tak to już chyba jest, że łatwiej nam usprawiedliwić moralnie eksterminację organizmów należących do świata roślinnego lub będących na niższym stopniu organizacji
fakt, że sprzedawanie żywych karpi jest zbędnym okrucieństwem |
_________________ God Is An Astronaut |
|
|
|
 |
martynina

Posty: 280 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-02-14, 18:05
|
|
|
pytanie.. słyszałam, że skóra karpia jest tak wrażliwa jak gałka oczna człowieka troche mi to śmierdzi, ale niewiem... jak uważacie?? a poza tym zgadzam się... w święta karpi nie powinno się sprzedawać żywych! Jak już tak ludzie nie potrafią żyć bez karpia, to niech chociaż ubijają go odrazu po złowieniu a nie potem biedne męczą się i tłoczą w jakimś plastikowym małym zbiorniku w sklepie.... zaoszczędziło by im to wiele bólu |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2007-02-15, 08:03
|
|
|
| martynina napisał/a: | | już tak ludzie nie potrafią żyć bez karpia, to niech chociaż ubijają go odrazu po złowieniu |
ale to jest element kulturowy - my karpie, japończycy wieloryby, jakuci foki, azjaci małpy, muzułmanie owce, itp.. |
|
|
|
 |
martynina

Posty: 280 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-02-15, 09:37
|
|
|
no to co... a elementem kulturowym jest też zadawanie zwierzęciom zbędnego bólu??
ps. słyszałam, że eskimosi łapią foki i żywcem zdzierają im futro... |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2007-02-15, 15:02
|
|
|
| martynina napisał/a: | | ps. słyszałam, że eskimosi łapią foki i żywcem zdzierają im futro... |
a jak chcesz to zrobić inaczej przy 50 stopniowym mrozie? doszli do tego dawno temu że skóry jak przymarznie zdjąć się nie da. - spróbuj z kurczakiem ze sklepu - włóż do zamrażarki i potem go obierz ze skóry tak by jej nie naruszyć
zresztą oni robią to od tysięcy lat a my jako europejczycy raptem 200 lat temu przestaliśmy wierzyć że czery najlepiej wypedzać przez podpalenie delikwenta |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-02-15, 18:59
|
|
|
| Nie należy wpuszczać karpi do stawów innych niż rybne, albo takie miejskie "parkowe". A dlaczego? Bo karp ma to do siebie, że systematycznie, roslinka po roślince objada je z różnych smakołyków - takich jak np. jajka traszek. Tam gdzie karpi dużo - tam płazy poza ropuchami (bo trujące) giną. Tak na wszelki wypadek zawczasu piszę - gdyby ktoś chciał karpika wypuścić niech nie robi tego w "dzikim" stawiku bo więcej zaszkodzi niż pomoże. No chyba, że ktoś karpie kocha ponad wszystko! |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2007-02-16, 08:02
|
|
|
| Wujek Kryzys napisał/a: | | karpie kocha ponad wszystko |
w galarecie na talerzu |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-02-17, 03:13
|
|
|
| Wujek Kryzys napisał/a: | | karpie kocha ponad wszystko! |
smażone na wigilię |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-02-17, 19:50
|
|
|
| GrzegorzBP napisał/a: | | w galarecie na talerzu |
| Mirek napisał/a: | | smażone na wigilię |
Wiedziałem.... Wam tylko pełne brzuchy w głowie
A ja raczej pstrąga, albo węgorzyka preferuję |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-02-20, 14:06
|
|
|
| nie ma to jak okoń, albo sum - jeżeli chodzi o słodkowodne, nasze krajowe. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2007-02-20, 14:09
|
|
|
zdecydowanie okoń- sum za tłusty
ZaP |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Robert M.

Posty: 304 Skąd: Opole / Branice
|
Wysłany: 2007-02-20, 15:39
|
|
|
| Ja tam od okonia wole sandaczyka. |
_________________
Serdecznie zapraszamy! |
|
|
|
 |
|
|