Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
odgrzewany temat TACKI
Autor Wiadomość
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-15, 20:03   odgrzewany temat TACKI

No wiec jak cos odswiezac to na calego zaczne od tacek entomologicznych
pytanka
1 kto stosuje
2 kogo wk...aja
3 kto olewa calkowice tacki i inne wynalazki
4 niemile przezycia z tackami zwiazane
_________________

 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-02-16, 17:18   Tacki i okołotackowe sprawy

Cześć!
Widzę, że kolega Prem odczuwa głód entomologicznych dyskusji. Na tym Forum robakologia jest w powijakach i większość tu zaglądających czytając np. o tackach myśli: Ki grzyb? Ale o co się rozchodzi??? Ale nic to. Popracujmy nad podwyższeniem entomoświadomości ekospołeczeństwa Bocianoforum. Tym bardziej, że najlepsze owadziarskie forum entomo od jakiegoś czasu nie funkcjonuje i nie wiadomo co z nim dalej będzie. Jak widzę część (na razie niewielka) ludzi tam zaglądających w poszukiwaniu możliwości pogadania o owadach spływa właśnie tu, czyli do naszego Bocianka. Przygarnijmy ich.
A więc co do tacek:
/wyjaśnienie/ Są to tekturowe, z góry odkryte pudełka różnych wymiarów, wyłożone zwykle specjalną pianką, a czasem styropianem, torfitem lub korkiem. Służą one do wpinaniaw nie owadów. Takie tacki umieszcza się w gablotach. Mają one swych zwolenników a i nie mniej przeciwników. A powody są różne. Przytoczę tu plusy tacek, a minusami niech zajmie się ktoś inny.
1. Łato nimi operować - mając na tacce zgromadzonych kilka okazów porównawczych np. tego samego gatunku otwieramy gablotę, wyjmujemy je wraz z tacką bez konieczności wypinania pojedynczych sztuk.
2. Całą tackę z zawartością łatwiej przesłać np. do potwierdzenia oznaczenia jej zawartości innemu entomologowi pocztą. Jest to lżejsze, mniejsze i poręczniejsze niż gablota.
3. Jeśli dochodzą nam nowe okazy do zbioru, a wcześniej nie przewidzieliśmy dla nich miejsca w układzie naszej gabloty, musimy część robali wypinać i od nowa komponować kolekcję. Jeżeli mamy tacki - po prostu dokładamy następne pudełeczko.
4. Możemy czytelnie w nich grupować interesujące nas podzbiory okazów, bez oddzielania ich w gablotach w inny sposób.
Nauczyłem się posługiwania tackami i doceniłem ich przydatność popdczas prac w PAN'ie przy operacjach nad wielkimi zbiorami, kiedy mamy do czynienia z wielu dziesiątkami czy wręcz setkami tysięcy owadów. Zależy więc, jaki zbiór, w jakim celu i z jakim przeznaczeniem prowadzimy. Jeżeli np. zbieramy krajowe chrząszcze żukowate po parce z każdego gatunku użycie tacek jest nam zupełnie zbędne. Ale jeśli mamy np. w kolekcji dokumentacyjne okazy pozyskane z pułapek i zaszeregowane po datach czy przyporządkowane co do miejsc połowu nie bardzo wyobrażam sobie, jak je rozplanować w gablotach beztackowo...
Pozdrawiam!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-19, 13:29   

Egzotykow tez nie ma sensu a krajowe ,,dluzsze serie" - tutaj rodzi sie pytanie poruszane na forum Jacka onegdaj ile okazow uwazamy za maksimum dla danego gatunku. Mowie o ilosci przedstawicieli jednego gatunku wlaczanego do zbioru. Odpowiedzi byly rozne na ogol do 10 okazow z roznych srodowisk, jako ewentualny material dla przyszlych pokolen dysponujacy innymi metodami porownawczymi. Rodzi sie pytanie po ile okazow macie w zbiorach - tutaj wydaje mi sie, ze tacki sa wrecz NIEODZOWNE.
_________________

 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2007-02-19, 14:48   

Prem napisał/a:
Rodzi sie pytanie po ile okazow macie w zbiorach - tutaj wydaje mi sie, ze tacki sa wrecz NIEODZOWNE.

No właśnie - wszystko zależy jak kto zbiera. Ja się postanowiłem ograniczyć (he,he też niezłe ograniczanie!) do jednej rodziny - kózek z oficjalnej listy (Danilewskiego oczywiście) Europy. Czyli z podgatunkami jakieś 800 niecałe taksonów. Powoli to gromadzę - drogą wymian, osobistych wypraw tu i tam i (tak, tak! Według mnie to nic zdrożnego) czasem zakupu. Siłą rzeczy wiekszość gatunków to 1 - 2 okazy i raczej więcej nie będzie. Co do krajowych - staram się mieć okazy z różnych miejsc, albo różnych form, albo jakieś w inny sposób osobliwe (b. późno złowione, z nietypowych roślin wyhodowane itd). Czyli tych najpospolitszych mam po 10 i wiecej czasem też.
Przyznam, że znakomicie mi się to w 10 gablotach układa, miejsca jeszcze b. dużo jest i prawdę mówiąc zupełnie nie widzę potrzeby grupowania tego w tacki.
W moim przypadku tacki sa zupełnie zbędne i chyba po prostu zależy kto, co i jak gromadzi.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Radek P. 

Posty: 62
Skąd: Białowieża/Warszawa
Wysłany: 2007-02-19, 16:30   

Podchodze w identyczny sposób do sprawy, jak Wujek Kryzys i ... zdecydowałem się jednak stosowac tacki, bo jest to ułatwienie przy dłuższych seriach. Nie ukrywajmy że sa wśród owadów rodzaje, u ktorych jest bardzo duża zmiennośc i warto je posiadac dla porównania. Co do powiększającej się ilości okazów, to nie trzeba potem w przyszłości przekładać całości zbioru tylko np. o jedną tacke ;) Nadwyżki w owadach zasadniczo automatycznie podlegają wymianie lub służą dobru naukowemu dla przyszłych pokoleń np. w zbiorze porównawczym chrząszczy Polski SGGW.
rp
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo