Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
odgrzewany temat PULAPKI BARBERA
Autor Wiadomość
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-15, 20:06   odgrzewany temat PULAPKI BARBERA

No i warto zaczac od poruszania tematu polowow z zastosowaniem pulapek gruntowych Barbera,

zapytajmy o
1 kto potepia
2 kto stosuje
3 czym necicie w pulapkach chrzaszcze
4 jakie wrazenia macie przy preparowaniu owadow z pulapki wyciagnietych :green: :green:
5 wazne co robicie z nadmiarem MARTWYCH OWADOW jednego gatunku wyjetych z barberowki
_________________

 
     
Robert M. 


Posty: 304
Skąd: Opole / Branice
Wysłany: 2007-02-15, 22:47   

1. W pewnym sensie chyba każdy potępia, do pułapek b.często wpada masa biegaczy(chronione) które później i tak sa wyrzucane lub np. ryjówki i inne małe ssaki.
2. Stosuję rzadko, jeśli już to wmiarę systematycznie sprawdzam zawartość.
3. Często się samo zanęci, wpadnie jakaś myszka lub inny mały ssak. Ale w takiej pułapce najczęściej znajdują się same grabarze.
4. Wrażenia normalne, każdego chrząszcza da się nawilżyć.
5. To zależy od gatunku jeśli jakiś pospoliciuch to jest poprostu wyrzucany na pożywienie dla innych zwierząt.
_________________

Serdecznie zapraszamy!
 
 
     
Logan 


Posty: 825
Skąd: Raba i Mogielica
Wysłany: 2007-02-16, 09:36   

fujjj, pomagalem przy takich badaniach na studiach, nigdy wiecej
_________________
Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
 
 
     
forestman 
Zgórmysyn


Posty: 781
Skąd: UralLand
Wysłany: 2007-02-16, 09:59   

tez pomagałem ale przy badaniach naukowych kolegi z Akademii Podlaskiej - dostał od WKP zgode na badania na Jurze. W pułapki wpadały biegacze i inne chrzaszcze, pajeczaki i wije :/
_________________

 
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-16, 10:06   

Fuj nie fuj to jedna z podstawowych metod badan faunistycznych. Stosowana przez wiekszosc chrzaszczarzy, fakt gina w niej i inne zwierzeta - dylematy same sie rodza.
_________________

 
     
variicornis 
Przyjaciel Żubra


Posty: 293
Skąd: Białowieża
Wysłany: 2007-02-16, 17:52   

Podobne dylematy można mieć stawiając każdy inny rodzaj pułapek ze srodkiem trującym- moericki lub dziuplowe- tam też wpadają myszki, carabusy, wiele pospolitych gatunków

Robert M. napisał/a:
To zależy od gatunku jeśli jakiś pospoliciuch to jest poprostu wyrzucany na pożywienie dla innych zwierząt.

nasąaczony glikolem, faje pożywienie :)
Cytat:
3. Często się samo zanęci, wpadnie jakaś myszka lub inny mały ssak. Ale w takiej pułapce najczęściej znajdują się same grabarze.

Jak zrobisz nad połapką siatkę z odpowiednimi oczkami, to ma wieksze szanse nie wpaść.
Prem napisał/a:
Fuj nie fuj to jedna z podstawowych metod badan faunistycznych. Stosowana przez wiekszosc chrzaszczarzy, fakt gina w niej i inne zwierzeta - dylematy same sie rodza.


Inne stworzenia gina, ale często nie ma innego spsobu na zorientowanie się, co piszczy w trawie. Jeżeli nie chce się,z eby ginęły wieksze ilośći, można nie lać glikolu i częściejo sprawdzać, jeżeli ma się mozliwość.

PS. sumienie to taki głos w głowie, który po pewnym czasie sam zanika ;)
_________________
www.milosierdzie-boze.com
http://www.ooze.com/pweeta/
....::: Chroń drzewa- jedz bobry :::....
 
 
     
Robert M. 


Posty: 304
Skąd: Opole / Branice
Wysłany: 2007-02-16, 18:22   

Ja nie używam glikolu w ten sposób gdy wpadnie coś niechcianego ma duże szanse przeżycia. Ale nie stosowanie glikolu ma też minusy, owady mogą się nawzajem uszkodzić, a nawet zjeść.
_________________

Serdecznie zapraszamy!
 
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-02-16, 19:43   Barber

Siemeczka!
Tak chciałem tu coś mądrego napisać, ale... wszystko już napisaliście. W zasadzie plusy i minusy tej metody odłowu zostały już wyszczególnione. A powinniśmy je rozpatrywać w kontekście jednego, zasadniczego pytania: Po co będziemy stosować pułapkę Barbaera? Jeśli do łowienia owadów do prywatnej kolekcji to raczej odradzam używania glikolu a zalecam częste przeglądanie pułapki. Jeśli do celów naukowych to inna sprawa. I tyle.
Pozdravki!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-19, 13:32   

Zdarzaja sie sytuacje, gdzei suche pulkapki sa oprozniane przez kregowce. Ot taka konkurencja, niejednokrotnie wyciagalem z barberowek zaby, jaszczurki, etc zoladki mialy pelne a w pulapkach pusto :green: Natomiast gliokol daje szanse ze potopione chraszcze sie ostana.
_________________

 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-02-19, 13:33   

Oprozniane noga tec chyba byc przez bezkregowce, np. duze biegacze :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-19, 13:39   

Marfu napisał/a:
Oprozniane noga tec chyba byc przez bezkregowce, np. duze biegacze :-)

:green:
moga byc tez oprozniane noga jak napisales - w pierwszej chwili tak to zrozumialem - oproznianie noga przez baardzo duze kregowce, dwunozne :green: :green:
_________________

 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-02-19, 13:46   

Oj, za szybko stukam :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2007-02-19, 14:30   

Prem napisał/a:
oproznianie noga przez baardzo duze kregowce, dwunozne

Niestety także czasem ręką :sad:
Wkopaliśmy kiedys z Wujkiem A kilkanaście pułapek w lesie "Winnica" na Warszawskim Tarchominie i .... Po kilku dniach ani jednej nie było! Klika znalazłem zniszczonych w krzakach :sad:
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-19, 14:33   

Zdarza sie ze przynetowe sa oprozniane przez lisy i inne ssaki badz ptaki zwlaszcza w przypadku wonnych zanet.
_________________

 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2007-02-19, 22:31   

Wujek Kryzys napisał/a:
Po kilku dniach ani jednej nie było! Klika znalazłem zniszczonych w krzakach
To było ecotage, czy jak tam zwał w czystej postaci :cool:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo