|
Ptaki greckie |
| Autor |
Wiadomość |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-05-26, 19:11 Ptaki greckie
|
|
|
No to takie krótkie obserwacje nieznającego sie na ptactwie:
- w Grecji (a zjeździliśmy spory kawałek greckiej Macedonii i troche Tessalii) bociana białego dużo. Są wsie z kilkoma gniazdami jako i w polsce.
- na polach ryżowych kole Salonik brodzą sobie ibisy (chyba czarne, w każdym razie mocno ciemne), któreś z białych czapli
-mało mew i jedyne spotkane to nie śmieszki tylko któreś z tych dużych
- dużo jaskółek (dymówka i oknówka)
- bardzo dużo dzierzby (gąsiorka)
- wszędzie (no, prawie)słychac dudka albo turkawkę (albo jedno i drugie)
- jakieś drapieżne lataja , ale które to nie wiem
- dużo sierpówki i co ciekawe w stadach dość licznych (np ponad 50). W Polsce tego nie widziałem...
I tyle o ptokach Grecji w maju |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Krzysiu
Posty: 46 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2007-05-26, 20:13
|
|
|
Fajne obserwacje Ja to nie mam czasu żeby wybrać sie do pobliskiego lasku a co dopiero na takie wyprawy |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-05-27, 18:10
|
|
|
| Krzysiu napisał/a: | | Ja to nie mam czasu żeby wybrać sie do pobliskiego lasku |
Za dużo pracy!! Weź urlop! |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Krzysiu
Posty: 46 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2007-05-27, 20:39
|
|
|
| Wujek Kryzys napisał/a: | | Krzysiu napisał/a: | | Ja to nie mam czasu żeby wybrać sie do pobliskiego lasku |
Za dużo pracy!! Weź urlop! |
No tak ale dopiero lipiec albo sierpien |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-05-27, 21:47
|
|
|
| Krzysiu napisał/a: | | dopiero lipiec albo sierpien |
To najlepszy termin na przeloty siewkusów |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
adamulec
Posty: 15 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2007-07-14, 10:45
|
|
|
| Pewnie trochę późno...ale jak już został poruszony temat Grecji to kilka spostrzeżeń z wyspy Zakinthos (morze Jońskie) z końca kwietnia. Bardzo dużo wróbli, trochę mniej - ale też sporo - szczygłów i dzwońców. Jeden osobnik Ślepowrona, który prawie wbił mi się w czoło i coś podobnego do myszołowa (był daleko). I jeszcze coś czego nie rozumiałem...przed samym otwarciem sezonu (koniec kwietnia) miejscowi faceci urządzają sobie polowanie na nie bardzo wiem na co. Jedna osoba twierdziła, że na jakieś małe zwierzątka a inna, że na jakieś bliżej nie zidentyfikowane "małe ptaszki". Nie udało się mi dowiedzieć na co, ale kolesi ze strzelbami było bardzo duzo. Wszędzie walały się resztki pocisków i przez dobre dwa dni w górach nonstop słychać było wystrzały. Może ktoś się już z tym spotkał? |
|
|
|
 |
|
|