|
Wezwania i interwencje |
| Autor |
Wiadomość |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-17, 20:17 Wezwania i interwencje
|
|
|
Nie bardzo wiedziałem, gdzie wstawić dzisiejszą historyjkę. Myślę, że takich będzie z czasem więcej!
Otóż otrzymaliśmy informację o sowie, która siedzi na szrocie!!! Pojechaliśmy i była w podsiedleckim Opolu - jak się okazało obserwowana przez pracujących tam chłopaków od 3 dni. Jak się dowiedziliśmy, obok znajdujacego sie na placu gołębnika "szwęda się" dużo myszy. Tylko dlaczego uszatka była taka niepłochliwa?! Dała się podejść bez trudu i złapać. Nie wygladała jednak na chorą, nie miała zniszczonego upierzenia i nie była chyba wychudzona. Chłopcy ze szrotu wpadli na pomysł, że zakupią w sklepie zoologicznych myszki i podkarmią niezwykle sympatyczna uszatkę! Więc zostawiliśmy ptaszynę uczulając, że jakby co, to...
Img_8757.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 143 raz(y) 60,91 KB |
Img_8751.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 157 raz(y) 47,84 KB |
Img_8743.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 149 raz(y) 58,04 KB |
Img_8733.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 152 raz(y) 58,77 KB |
|
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2006-03-17, 20:40
|
|
|
ja nie mogę ... ale czad ;]
"chyba nie byłą wychudzona" - macałeś ją za przeproszniem ?? ;] u sów to troszeczkę inaczej niż u jastrzębiowatych ale wystarczy sprawdzić mostek na klacie i można stwierdzić jak z jej najedzeniem
ZaP |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-17, 21:44
|
|
|
| zap napisał/a: | | macałeś ją za przeproszniem ?? |
Ano troszkę |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
green power
ponad podziałami x 2

Posty: 819 Skąd: Radom/Kraków
|
Wysłany: 2006-03-18, 19:19
|
|
|
informuj Mirku co tam u niej slychac, a mozliwe ze zostala wychowana w niewoli i dlatego jest taka niepłochliwa - moze trzebaby ja wywieść gdzies do lasu, bo akurat ci chlopcy okazali sie bardzo w porzadku ale na takim szrocie moze sie zdarzyc jakis amator wypchanych ptaków ... |
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961. |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-18, 19:50
|
|
|
| green power napisał/a: | | a mozliwe ze zostala wychowana w niewoli i dlatego jest taka niepłochliwa |
Nie sądzę. Zauważam takie dość dziwne zachowanie, że uszatki o tej porze zbliżają się do ludzi... Chłopcy mają nas informować o jej stanie. |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Adam Bronowicki
Posty: 30
|
Wysłany: 2006-03-20, 14:50
|
|
|
Kilka lat temu taka malo plochliwa uszatka rezydowala w centrum Legnicy na pojedynczym drzewie, rosnacym przy miejskim deptaku. Ludzie podchodzili na odleglosc 2 metrow i sie zastanawiali... |
|
|
|
 |
forestman
Zgórmysyn

Posty: 781 Skąd: UralLand
|
Wysłany: 2006-03-20, 15:13
|
|
|
u mnie w parku w bochni sa 2 pary legowe w parku miejskim nawet bardzo uczeszczanym...ale sie nie pokazuja raczej za dnia.w nocy huhaja za to i na wabienie zlatuja nawet na odleglosc 3 metrow |
_________________
 |
|
|
|
 |
amikosik
Posty: 602 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-03-27, 23:41
|
|
|
| ... i jak się czuje uszatka? |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-28, 09:01
|
|
|
| brak doniesień... |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
|
|