|
Kłusownictwo |
| Autor |
Wiadomość |
Sławek

Posty: 74 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: 2007-02-02, 18:19
|
|
|
| green power napisał/a: | No właśnie - ja też się dołacze do pytania - kogo w takiej sytuacji wezwać? policję? - czy oni aby nie wyśmieją takiego wezwania i czy w ogóle mają pojęcie o ochronie gatunkowej dzikożyjących zwierząt (szczerze wątpie) czy może jakieś inne służby? |
Policję. Z całą stanowczością i powagą. Straż Miejską jeśli taka jest. Ewentualnie tak jak w opisywanym wyżej przypadku gdzie wiemy o procederze łącznie z jego terminami (handluje w środę) TOZ lub jakąkolwiek pokrewną organizację mającą siedzibę na tym terenie (internet powinien pomóc ich znaleść i zawiadomić). Niegłupią sprawą są media.
Generalnie potrzebna jest pewne zdecydowanie i konsekwencja ale efekty są w większości wypadków osiągalne. |
_________________ Sławek |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-02-02, 19:41
|
|
|
| Sławek napisał/a: | | jakąkolwiek pokrewną organizację mającą siedzibę na tym terenie | czysta teoria niestety, dlatego że aby organizacje mogły zwalczać skutecznie ten proceder musiały by mieć pracowników zajmujacych się tylko tym, dyspozycyjnych zarówno do akcji w terenie jak i do stawienia się na przesłuchania na policji i w sądzie. Od czasu zlikwidowania SOP sytuacja jest raczej beznadziejna, bo w takim przypadku to ja musze namierzyć kłusola, zawiadomic policje i ściągnąć ich na targowisko, poinformować i udowodnic ze to są ptaki chronione, poddać podstawe prawną i najlepiej uczestniczyć w rekwiracji i odwieźć ptaki do Azylu w ZOO, a nastepnie czekać na wezwanie z sądu, a jak sie gość bedzie odwoływał to wielokrotne wizyty mnie czekają. Tak to wygląda jakbym chciał sprawe załatwić zgodnie z prawem, nawet jesli policja by sie domysliła, że sprzedaje nielegalnie i tak będą szukać ornitologa do wykonania ekspertyzy. Więc może ktoś jest chetny do takiej zabawy? Na własny koszt? I jeszcze opony potną jak na zakupy tam za tydzień pojadę. A po kilku miesiącach odbierasz polecony że sprawa umozona... |
| Ostatnio zmieniony przez Basior 2007-02-02, 21:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
green power
ponad podziałami x 2

Posty: 819 Skąd: Radom/Kraków
|
Wysłany: 2007-02-02, 20:42
|
|
|
no właśnie , tak też sobie wyobrażam "małą szkodliwość społeczną czynu" |
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961. |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2007-02-02, 21:00
|
|
|
ee tam - jak sie tak nie da to zawsze mozna pomoc policji - my z Premkiem vel pepe policje juz na gotowe ZaPraszamy
ZaP |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-02-02, 21:35
|
|
|
| zap napisał/a: | ee tam - jak sie tak nie da to zawsze mozna pomoc policji - my z Premkiem vel pepe policje juz na gotowe ZaPraszamy
ZaP | No ja TYŻ, tylko czas jest nie rozciągliwy A pisze to aby uswiadomić niektórym czym to sie je, bo napisac ze powinna sie tym zająć najbliższa organizacja bardzo łatwo, gorzej zrobic... |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Sławek

Posty: 74 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: 2007-02-03, 08:25
|
|
|
| Basior napisał/a: | | czysta teoria niestety, dlatego że aby organizacje mogły zwalczać skutecznie ten proceder musiały by mieć pracowników zajmujacych się tylko tym, dyspozycyjnych zarówno do akcji w terenie jak i do stawienia się na przesłuchania na policji i w sądzie. ... |
mmmmm.... no cóż ....powinna. Niekoniecznie pracowników ale członków, którym się chce i którzy się "poświęcą" dla pewnych ideałów.
| Basior napisał/a: | | namierzyć kłusola, zawiadomic policje i ściągnąć ich na targowisko, poinformować i udowodnic ze to są ptaki chronione, poddać podstawe prawną i najlepiej uczestniczyć w rekwiracji i odwieźć ptaki do Azylu w ZOO, a nastepnie czekać na wezwanie z sądu, a jak sie gość bedzie odwoływał to wielokrotne wizyty mnie czekają. ... |
To prawda, tak to wygląda. Jest to procedura uciążliwa, upierdliwa, czasami nieskuteczna mimo włożenia sporego wysiłku ale ... te ptaki są tego warte ...chyba
| Basior napisał/a: | | Tak to wygląda jakbym chciał sprawe załatwić zgodnie z prawem, nawet jesli policja by sie domysliła, że sprzedaje nielegalnie i tak będą szukać ornitologa do wykonania ekspertyzy. Więc może ktoś jest chetny do takiej zabawy? Na własny koszt? I jeszcze opony potną jak na zakupy tam za tydzień pojadę. A po kilku miesiącach odbierasz polecony że sprawa umozona... |
Tak to wygląda. Czyli co? Odpuszczamy? |
_________________ Sławek |
|
|
|
 |
madlen
Posty: 50
|
Wysłany: 2007-02-03, 23:22
|
|
|
| Sławek napisał/a: | Czyli co? Odpuszczamy? |
Ależ dlaczego odpuszczamy? Proponuję, abyś udał się na komendę i zawiadomił policję o tym procederze, a następnie dołożył wszelkich starań, aby sprawa znalazła szczęśliwy finał.
Do tego nie potrzeba organizacji takiej jak TOZ, OTOP czy Bocian – działanie może podjąć KAŻDA OSOBA.
A myślę, że jesteś w stanie pociągnąć tę sprawę, gdyż jak sam zauważyłeś, choć procedura zwykle jest „uciążliwa, upierdliwa, czasami nieskuteczna mimo włożenia sporego wysiłku ale ... te ptaki są tego warte” no i zakładam, że należysz do osób „którym się chce i które się "poświęcą" dla pewnych ideałów” |
_________________ Magda Wirska |
|
|
|
 |
Sławek

Posty: 74 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: 2007-02-04, 00:39
|
|
|
| madlen napisał/a: | | Sławek napisał/a: | Czyli co? Odpuszczamy? |
Ależ dlaczego odpuszczamy? Proponuję, abyś udał się na komendę i zawiadomił policję o tym procederze, a następnie dołożył wszelkich starań, aby sprawa znalazła szczęśliwy finał.
Do tego nie potrzeba organizacji takiej jak TOZ, OTOP czy Bocian – działanie może podjąć KAŻDA OSOBA.
A myślę, że jesteś w stanie pociągnąć tę sprawę, gdyż jak sam zauważyłeś, choć procedura zwykle jest „uciążliwa, upierdliwa, czasami nieskuteczna mimo włożenia sporego wysiłku ale ... te ptaki są tego warte” no i zakładam, że należysz do osób „którym się chce i które się "poświęcą" dla pewnych ideałów” |
Ależ oczywiście, zwłaszcza że realizuję pewne działania zawodowo potykając się o wspomniane wyżej bariery. Mam w tym doświadczenie i wiem, że jest możliwe doprowadzenie do szczęśliwego końca. Przetrenowałem to wielokrotnie. Problemem jest to, że większość "KAŻDYCH OSÓB" ma ważniejsze sprawy na głowie, nie ma czasu lub odpowiedniej determinacji albo idzie po najmniejszej linii oporu - trudno doprowadzić do końca sprawę kłusownika na targu, chłopa wypalającego łąkę lub nielegalnie pozyskującego torf, bo to i narazić się można i po sądach ciągają. Znacznie prościej ponarzekać na to jak to źle działają odpowiednie służby bo i śmieci i torfowisko zniszczone i kłusownicy łapią biedne ptaszki.
A teraz już bardziej poważnie, napradę warto i ja tego nie unikam. Namawiam też wszystkich aby reagowali. Nawet jeśli ta reakcja jest troszkę ograniczona jak reakcja ojca naszego kolegi, zwracającego jedynie uwagę sprawcy to też dobrze. W końcu od czegoś trzeba zacząć. Zaś TOZ, OTOP czy BOCIAN powinny wspierać te osoby w ich działaniu, bo w jedności siła. |
_________________ Sławek |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-02-04, 21:45
|
|
|
| Sławek napisał/a: | Tak to wygląda. Czyli co? Odpuszczamy? |
A skąd taki wniosek? Przeczytałeś ten temat od początku?
A to jak to wygląda opisałem, aby ci co jeszcze "prochu" nie wąchali wiedzieli czym to się je.
| Sławek napisał/a: | | TOZ, OTOP czy BOCIAN powinny wspierać te osoby w ich działaniu, bo w jedności siła. | I wspierają, ale problem przerasta dzisiejsze mozliwości organizacji, dlatego miedzy innymi zachęcamy do wstapienia w szeregi i pomoc w działaniach. |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2007-06-04, 13:23
|
|
|
znów się zaczęło. Dzisiaj dostałem telefon, że mogę kupić "jastrzębia"
okazało się ze podlot myszołowa wypadł z gniazda a jak lokalni miesiarze to zobaczyli to ścieli drzewo i zabrali drugiego. 100 zł kosztowało mnie zabranie im 2 podlotów - jescze tydzień i pewnie by poleciały bo piora już schły... tak znowu trzeb abędzie je uczyć polować i zamiast miesiąca na wolności to pewnie 2-3 miesiące u mnie
ZaP |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-11-25, 21:37
|
|
|
Właśnie na Discovery Science ( ) pokazują jak zakładać wnyki... Film kręcony w Ameryce, gdzieś w Oregonie lub okolicach. |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2007-11-26, 07:11
|
|
|
nie wnyki tylko odławiają legalnie ptaki.
Tam jet ich tyle, ze mozna złożyć pismo z prośbą o odłów do celów sokolniczych, placisz 100$ i mozesz nawet białozora odłowić. Warunek - ptaka nie można sprzedać ani wywieźć z kraku. Podobnie jest w kanadzie. Mają tez pozwolenia czasowe - czyli ptak odławiany jest na sezon łowiecki - po 3-4 miesiacach jest wypuszczany na wolność.
ZaP |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-11-26, 08:10
|
|
|
| ZaP napisał/a: | | Mają tez pozwolenia czasowe - czyli ptak odławiany jest na sezon łowiecki - po 3-4 miesiacach jest wypuszczany na wolność. |
A jak znosi to ptak, po tych 3-4 miesiącach nadaje się jeszcze na wolnośc? |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2007-11-26, 10:30
|
|
|
super znosi !!
ptak jest "rozlatany" wbrew pozorom ptaki wykorzystywane w sokolnictwie wiecej latają i mają lepszą kondycję niż te na wolności. Były robione badania ile lata wędrowny na wolności a ile u sokolników i wyszlo, ze na wolności to prawdziwy leń...
Pozdrawiam piotrek |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-11-26, 15:14
|
|
|
| nie chodziło mi o kondycję, ale o powiedzmy przyzwyczajenia, zbliżenie z człowiekiem. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
|
|