|
wilcze polowanie na osiedlu |
| Autor |
Wiadomość |
bellegueule

Posty: 160 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-02-04, 23:51 wilcze polowanie na osiedlu
|
|
|
hmm.. coraz ciekawiej się w tej przyrodzie robi
tutaj cytacik :
http://www.nowiny24.pl/ap...ION00/278531527 |
_________________ nie było nas był las, nie będzie nas będzie las... |
|
|
|
 |
green power
ponad podziałami x 2

Posty: 819 Skąd: Radom/Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 23:59
|
|
|
| Cytat: | | Nie miałem wątpliwości, psy przecież bym rozpoznał bez trudu - opowiada. | czyżby?
poza tym tytuł jest przekłamany bo przecież... | Cytat: | | Obecność ludzi, szum silników aut i blokowisko były dla nich barierą, której jako dzikie drapieżniki nie mogły przekroczyć |
nie ma co robić sensacji, bo zaraz obrośnie to w legendy a za pół roku po Podkarpaciu będą chodziły wici, że wilki grasowały między blokami i porwały z piaskownicy dwójkę dzieci
Na szczęście dr Śmietana pracuje nad zdrowym rozsądkiem mieszkańców Bieszczad |
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961. |
|
|
|
 |
krzychuwr
Posty: 5 Skąd: Skała
|
Wysłany: 2008-02-27, 16:52 Często nie doceniamy przyrody.
|
|
|
Interesuje mnie zjawisko synantropizacji i synurbizacji.
Ten przypadek dowodzi, ze zwierzęta, chcąc nie chcąc natykają sie na człowieka.
I kroczek po kroczku uczą sie żyć w środowisku. gdzie zachodzi silna antropopresja.
Bieszczady to teren na którym przewagę ma jeszcze natura. A ów wilki najzwyczajniej sie zapędziły. Dla zwierząt przebiegniecie 2 - 3 km to żaden problem, szczególnie podczas pogoni za ofiarą, kto kiedyś tropił to wie |
|
|
|
 |
marcinmwt
Pan Jarząbek

Posty: 232 Skąd: Myślenice - Kraków
|
Wysłany: 2008-02-27, 20:39
|
|
|
WITAMY NA FORUM!!! |
_________________ leśnik + zootechnik = przyrodnik
Beskid Makowski ( średni ) lub Beskid średni (makowski) |
|
|
|
 |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2008-02-27, 21:20
|
|
|
| krzychuwr napisał/a: | | I kroczek po kroczku uczą sie żyć w środowisku. gdzie zachodzi silna antropopresja. |
Gdyby tak bylo to nie mielibysmy zjawiska wymierania gatunkow i red list.
Jedne sa bardziej odporne a inne mniej na antropopresje, jedne sie wycofaja i beda zanikac, a inne z kolei wrecz przeciwnie. Nie ma jednej reguly i granic - wszystko jest plynne i zalezne od konkretnych siedlisk/gatunkow/stopnia synurbizacji |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
krzychuwr
Posty: 5 Skąd: Skała
|
Wysłany: 2008-02-27, 23:36
|
|
|
Dziękuje za uprecyzowienie mojej odpowiedzi Patrzyłem na konkretny przypadek |
|
|
|
 |
|
|