Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Marnotrawstwo papieru=niszczenie drzew
Autor Wiadomość
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-04-10, 13:54   Marnotrawstwo papieru=niszczenie drzew

Dziś poszłam jak co jakiś czas oddać makulaturę do skupu.
Na stercie leżały paki z nowymi, zapakowanymi w folię kalendarzami ściennymi ( aktualnymi ). Były ich w sumie tysiące w tych paczkach. Duże i inne węższe, ładne, ze zdjęciami.
Normalnie taki kalendarz kosztuje ok. 15 - 20 zł. Jak widać cena zbyt wysoka, aby się rozchodziły, ale to i tak jak widać się sprzedawcy opłaca. Kosztem ton zmarnowanego papieru wysokiej jakości. W zeszłym roku było to samo. Jeżeli zsumować wszystkie takie przypadki, to można sobie wyobrazić ile drzew jest ścinanych po darmo, by wydrukować coś, co nie sprzedane trafia na makulaturę, a wytworzony papier z odzysku nie jest już tak wysokiej jakości.
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2008-04-10, 19:24   

Był taki jeden co to za darmo chleb chciał rozdawać... skarbówka go za to z torbami puściła i tyle miał z tego.
Tak jest pewnie i w tym przypadku, nie opłaca się nawet próbować jakoś tego spożytkować, lepiej po prostu wyrzucić.
Witamy w Polsce - krainie absurdów
_________________
[...]Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi Panie[...]

C. K. Norwid
 
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-04-11, 13:07   

Ale można ograniczyć drukowanie - to już jest kwestia wdrożenia pewnych regulacji nakładających kary za marnotrawstwo, jeżeli producent kalendarzy drukuje tak dużo, że nie sprzeda, to powinien za to płacić karę, a wtedy wiedziałby co zrobić by jej uniknąć, a tak to go to nie interesuje
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2008-04-13, 11:54   

:shock: :lol:

już widzę miny tych pań na straganach, którym nie udało się sprzedać wszystkich marchewek - jakby nie patrzeć to też marnotrawstwo i nie dostosowanie produkcji do potrzeb rynku :roll:
_________________
[...]Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi Panie[...]

C. K. Norwid
 
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2008-04-14, 20:23   

bot napisał/a:
Ale można ograniczyć drukowanie - to już jest kwestia wdrożenia pewnych regulacji nakładających kary za marnotrawstwo, jeżeli producent kalendarzy drukuje tak dużo, że nie sprzeda, to powinien za to płacić karę, a wtedy wiedziałby co zrobić by jej uniknąć, a tak to go to nie interesuje

Widzisz, najczesciej sie drukuje na zasadzie im wiecej tym taniej, czyli np. 10 tys kosztuje drukarnie 20 zl za szt. ale juz 100 tys tylko 12 zl/szt. (wiem bo pracuje w firmie wydajacej gazete i ulotki - druk i kolportaz). Czasem takim firmom drukujacym cos raz na pol roku/rok oplaca sie wydrukowac np. 100 tys, sprzedac powiedzmy 60 tys. a reszte wyrzucic. Tak to niestety wyglada i nie jest to tylko ale w innych krajach rowniez. Kapitalizm jest temu winny.
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-04-15, 09:15   

krotom napisał/a:
Tak jest pewnie i w tym przypadku

albo kalendarz został wydrukowany z błędem - w tym roku luty miał 29 dni :green:
i pposzedł na przemiał :green:
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-04-29, 17:54   

Nie, nie miały błędu, a tam były różne rodzaje kalendarzy. Rok temu było to samo.

krotom napisał/a:

już widzę miny tych pań na straganach, którym nie udało się sprzedać wszystkich marchewek - jakby nie patrzeć to też marnotrawstwo i nie dostosowanie produkcji do potrzeb rynku :roll:

Tylko, że zgniła marchewka co najwyżej trafi na wysypisko, ewentualnie na kompost a na papier wycina się lasy.
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2008-04-30, 00:00   

bot napisał/a:
Tylko, że zgniła marchewka co najwyżej trafi na wysypisko, ewentualnie na kompost a na papier wycina się lasy.

a pod marchewke nie, bo juz wycieto :razz:
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-04-30, 09:19   

bot napisał/a:
Nie, nie miały błędu

sprawdziłaś wszystkie :shock: :shock: :green: gratulacje :green:
 
     
bot 

Posty: 81
Wysłany: 2008-05-09, 17:03   

Te które wzięłam nie miały, więc to wystarczy żeby stwierdzić, że nie to było przyczyną. To są resztki niesprzedane ze sklepów.
 
     
mazur 

Posty: 148
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2008-05-14, 18:51   

W sumie większość lasów jest hodowanych w Polsce na papier. Przerabiają kolejne drzewa, sadzą następne. Z makulatury chociaż papier toaletowy robią. Nic w tym wszystkim zdrożnego nie widzę...
 
 
     
Marcel 

Posty: 44
Wysłany: 2008-05-14, 21:53   

No gdyby przyoszczędzić zużycie drewna(papieru), to by mniej cięli, a co za tym idzie mielibyśmy starsze drzewostany, więcej martwego drewna. Las gospodarczy może być mniej lub bardziej gospodarczy :)
 
     
Tomek N 
Tomek

Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-08, 21:38   

Na dzień dzisiejszy większość surowca drzewnego do produkcji papieru w Polsce pochodzi z masowych wyrębów dziewiczych lasów na Białorusi, w pn. Rosji, Syberii i w Skandynawii.
 
     
Marcel 

Posty: 44
Wysłany: 2008-06-08, 21:53   

A właściwie jak wygląda zużycie drewna w Polsce.
Jaki jest stosunek własnego do importowanego, czy rodzima produkcja zaspakaja nasz rynek, pozwala na eksport, czy musimy importować ?
Oraz na co głownie jest przeznaczane drewno, tak procentowo(opał, papier, meble..)?
 
     
chewere 

Posty: 7
Wysłany: 2008-09-17, 13:09   

Marcel napisał/a:
A właściwie jak wygląda zużycie drewna w Polsce.
Jaki jest stosunek własnego do importowanego, czy rodzima produkcja zaspakaja nasz rynek, pozwala na eksport, czy musimy importować ?
Oraz na co głownie jest przeznaczane drewno, tak procentowo(opał, papier, meble..)?


Mój znajomy pisał tekst na ten temat. Sytuacja, o ile dobrze pamiętam, jest taka, że sporo drzewa importujemy. Największe zużycie to papier i przemysł meblarski. Jednak na naszym rodzimym rynku rozwija się oferta tzw. ekologicznych kompozytów drewna, czyli krótko mówiąc materiałów drzewopodobnych uzyskanych w drodze recyclingu. Takie kompozyty wyglądają jak prawdziwe drewno, a mają "podobno" lepsze właściwości. Fakt faktem, że jest to ciekawy przykład - z jednej strony recycling, z drugiej ochrona lasów. Zobaczymy, jak to się będzie rozwijało w naszym kraju.
_________________
czwarta władza ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo