Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanie o kopciuszki (Phoenicurus ochruros)
Autor Wiadomość
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2008-04-22, 07:25   Pytanie o kopciuszki (Phoenicurus ochruros)

Czy u kopciuszków gniazdo buduje samiczka?
Bo z tych zdjęć wynika że mamy do czynienia z samiczką - w okolicy widuje też samczyki już wyraźnie w barwach godowych.



_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
michalczek 

Posty: 18
Wysłany: 2008-04-22, 19:56   

Zawsze myslalem ze obydwa ptaki z pary buduja gniazdo :roll: Nie???
W takim razie moze 1-roczny samiec?? Ja na poczatku tego roku nie moglem dojsc do tego dlaczego samica kopciuszka spiewa.... dopiero pozniej dowiedzialem sie, ze wlasnie 1-roczne samce sa bardzo podobne do samic :idea: .
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2008-04-22, 20:09   

makro, w "Jaja i gniazda ptaków" Jana Hanzaka napisano:
""Samica buduje gniazdo i wysiaduje jaja samodzielnie".
może faktycznie znosi materiał i buduje sama :roll:
a facet w tym czasie jej przyśpiewuje :wink:
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2008-04-22, 20:33   

Beata napisał/a:
""Samica buduje gniazdo i wysiaduje jaja samodzielnie".

Szkoda, że Kamil6 rzadko tu zagląda - on by napisał co nieco o obserwacjach swoich kopciuszków, co to w jego budce gniazdują :grin:
_________________
TP Bocian
 
     
wieslawbaginski 

Posty: 1088
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-04-22, 23:15   

Gniazdo u kopciuszka buduje samica.
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2008-04-23, 07:53   

I Ostatni wpis zamyka kwestie definitywnie. A propos czy ktoś zna jakąś przystępną publikację w której opisuje sie kopciuszki? Rzecz jasne nie mam na myśli wznowienia bajek Karola Perrault ;-)
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2008-04-23, 09:51   

makro napisał/a:
A propos czy ktoś zna jakąś przystępną publikację w której opisuje sie kopciuszki?

Nie kojarzę żadnej pracy opisującej bliżej biologię kopciuszków (bo o to pewnie Ci chodzi). Jest chyba natomiast monografia po niemiecku o kopciuszku, ale to chyba Cię nie interesuje. Po prostu trzeba poczytać w kilku źródłach, aby dowiedzieć się wiecej o tym gatunku!
_________________
TP Bocian
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2008-04-23, 11:15   

Co niniejszym uskuteczniam, mam już trochę wydruków z netu i czytam.
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
kamil6 


Posty: 130
Wysłany: 2008-04-28, 07:56   

U kopciuszków gniazdo buduje wyłącznie samiczka. Samiec najczęsciej asystuje jej przy tym tzn. lata za nią w miejsce po materiał na gniazdo, ale nigdy nie zbiera go. Jak samiczka niesie go do wybranego miejsca to też leci za nią, ale siada w poblizu i najczęściej gdy ona wije gniazdo to samiec siada gdzieś z boku i śpiewa. Czasami samiec w ogóle nie asystuje jej w budowie tylko obserwuje z jak najwyzszego punktu na terytorium.
 
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2008-04-28, 13:57   

Zgadza się - "mój" samiec siada zazwyczaj na słupie telefonicznym.
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
michalczek 

Posty: 18
Wysłany: 2008-06-06, 09:53   

wlot do gniazda kopciuszkow zostal zatkany przy oceiplaniu domu. Co zrobic z mlodymi?? Na jaka maksymalna odleglosc moznaby bylo przeciesc gniazdo? i jaka jest szansa ze rodzice je znajda??
Dzieki za odpowiedzi
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-06-06, 11:39   

Odpowiex masz wyżej. ODETKAĆ OTWÓR I NIE PRZENOSIĆ GNIAZDA.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2008-06-06, 20:07   

michalczek napisał/a:
wlot do gniazda kopciuszkow zostal zatkany przy oceiplaniu domu. Co zrobic z mlodymi?? Na jaka maksymalna odleglosc moznaby bylo przeciesc gniazdo? i jaka jest szansa ze rodzice je znajda??
Dzieki za odpowiedzi


Młode kopciuszki to nie wróble, siedzą cicho, prawdopodobieństwo że rodzice je znajdą jest praktycznie zerowe - ja po prostu wyjąłoem kwaterę z okna, na czas gniazdowania...Warto.
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
michalczek 

Posty: 18
Wysłany: 2008-06-06, 21:48   

odetkac otwor nie bardzo bylo jak. Załozyly sobie gniazdo w skrzynce od gazu, polozony dookola styropian zaslonil otwór. Caly dzien trwaja tam prace, skrzynka zostala otwoprzona, ale rodzice sie nie pojawiali. Przenieslismy gniazdo jakies o jakies 30m i ulozylismy we wnece pomiedzy pustakami, po kilku godzinach miejsce zostalo sprawdzone, okazalo sie, ze matka trafila jednak do mlodych :wink: :wink: . Za kilka dni powinny juz wyleciec z gniazda :smile: .
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2008-06-10, 17:02   

No cóż wydaje mi sie to swoistym ewenementem...

U mnie wyglądało to tak





_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo