 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Poszkodowane jerzyki, pomoc, porady. |
| Autor |
Wiadomość |
Maria02
Posty: 232
|
Wysłany: 2006-08-22, 19:25
|
|
|
| sory nie zagladalam mam troche klopotow ze zdrowiem mojej mamy chyba nie pozostalo ci nic innego jak poszukac azylu mysle ze za puzno na wypuszczenie a domowe warunki tez beda meczace dla ptaka i ciebie nie wiem co ci doradzic innego mam tez problem innego rodzaju i nie wiem co zrobic zdrowotny moze jest gdzies jakis azyl w kturym przezylby zime sama bym go wziela od ciebie ale tak jak muwie mam klopoty powodzenia |
_________________ I.Krasicki ; Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.; |
|
|
|
 |
lord haos
Zbychu

Posty: 662 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-07-11, 15:31
|
|
|
Podepnę się pod ten temat.
Od 2 godzin jestem w posiadaniu jerzyka młodego (nazwałem go Dżordż). Przyniosła mi go pani do lecznicy. Jest w dobrym stanie i kondycji, czytałem artykuł dr Kruszewicza o pomocy jerzykom ale nie wszystkie informacje są tam podane.
Nurtuje mnie dawka wody jaką powinien otrzymywać jednorazowo i ogólnie dobowo. Ja podałem mu na dzień dobry około 1ml.
Tak samo w artykule napisane jest, że jednego ptaka można karmić mączniakami, ile sztuk w niego wciskać podczas posiłku.
Mam taką nadzieję, że nie będę go musiał w ogóle karmić, tylko jak dziś wrócę na osiedle to go wypuszczę i nasze drogi się rozejdą. W tej chwili nie mam warunków aby go puścić poza tym chcę aby chwilę posiedział w zamknięciu i nabrał sił. Ale jak bym mu miał podać kolację to napiszcie proszę ile mączniaków jednorazowo. |
_________________ Nic nie przeraża weterynarza! |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2008-07-11, 18:23
|
|
|
lord haos, z instrukcji pielęgnacji jerzyka
| Cytat: | | Pojenie: wodą przegotowaną, za pomocą pipety (zakraplacza), po każdym karmieniu, ew. w trakcie; przeciętnie zawartość dwóch standardowych pipet (ale zapotrzebowanie bywa indywidualnie różne). Należy uważać, by nie wkraplać wody do tchawicy, której ujście znajduje się tuż za językiem. |
ale to już przecież wiesz...
poczytaj tu: http://klubciconia.ptaki....p?p=77175#77175
temat dotyczący karmienia jerzyka, ja tam Gaurulus ufam w 100% ! |
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
madlen
Posty: 50
|
Wysłany: 2008-07-12, 14:15
|
|
|
| lord haos, ja proponuję kontakt z Panem Jerzym Desselbergerem. Zadzwoń do mnie, jeśli będziesz zainteresowany, podam Ci numer. |
_________________ Magda Wirska |
|
|
|
 |
marioptak

Posty: 833 Skąd: Pruszków
|
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2008-07-12, 23:05
|
|
|
to może jednak wkleję to, co już napisałam do lorda na pv
odpowiedź udzielona przez garrulus:
| Cytat: | Uważam, że jeśli są jakieś wątpliwości to najlepiej jest zadzwonić do azylu i zapytać.
Tel. 022 670 22 07
Zwykle odpowiadają dość wyczerpująco.
Z tego, co ja czytałam to larwy mącznika nie mają za dużo wartości odżywczych i są tłuste (może obecnie zmienił się pogląd?), ale są łatwo dostępne i są tanie.
Mnie się wydaje, że dla bardzo młodych jerzyków ich pancerzyki są za twarde. Może na krótką metę dla starszych, wyczerpanych mogą być zastrzykiem energetycznym. Ja nie karmiłam tymi larwami, więc nie mam tu doświadczenia.
Jeśli ma się do dyspozycji całą hodowlę tych larw można wybierać te najjaśniejsze - to są młode o stosunkowo delikatnym pancerzu. A jak się kupi w sklepie trochę, to trudno znależć takie młode.
Gdzieś czytałam żeby ptakom nie podawać więcej niż 10 larw mącznika dziennie. Mogą stanowić dodatek do pokarmu, a nie pokarm podstawowy.
Bardzo wartościowym pokarmem są natomiast świerszcze. Są trochę droższe i trudniejsze w utrzymaniu, ale mogą służyć jako karma podstawowa. Ptakom, zwłaszcza młodym, podaje się tylko odwłoki pozbawione twardych części. Trzeba więc odrzucić nóżki, skrzydła itd.
Całkiem maleńkim pisklakom można podawać takie zmiksowane odwłoki.
Takich spreparowanych świerszczy nie można przetrzymywać - po przyrządzeniu zaraz skarmić.
Przy karmieniu owadami nie potrzeba tak dużo poić , jak przy mieszance nabiałowej.
Karmiąc mieszanką, można ją uzupełniać podając dodatkowo owady.
Można też do mieszanki nabiałowej dodawać roztarte suszone owady. Łatwo można kupić kiełże Gammarus (sprzedawane jako pokarm dla żółwia). Są niedrogie i wartościowe odżywczo.
Można też kupić pokarm dla gwarka, który ma w swym składzie owady, wyjąć z niego rodzynki i zemleć na proszek i w takiej postaci dodawać do mieszanki dla jerzyków - robić porcję na szybkie skarmienie , w ciągu jednego dnia.
Pokarm dla gwarków nadaje się też dla wielu innych gatunków. drozdowatych, krukowatych - dla starszych bez mielenia, można ewentualnie podawać lekko namoczony.
(Uwaga: młynek musi być czysty, bez najmniejszych pozostałości innych mielonych substancji (jak kawa, pieprz czy inne).
Ja do mieszanki dodaję jeszcze trochę sproszkowanej sepii. Sepię kupuje się w sklepach zoologicznych.
Pozdrawiam, garrulus |
|
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2008-07-13, 19:37
|
|
|
kolejna informacja od garrulus ( dzięki serdeczne ! )
link do strony gdzie jest dział o błędach w żywieniu jerzyków i ich konsekwencjach
| Cytat: | Jest tam między innymi ostrzeżenie przed dłuższym karmieniem larwami mącznika.
Wg. autorów strony dopuszczalne jest podawanie 4 -5 m ł o d y c h larw mącznika dziennie.
Większa ilość lub dłuższe niż 2 - 3 dni karmienie tymi larwami może prowadzić do różnych powikłań, uszkodzeń wątroby, nerek, upierzenia, na skutek pewnych substancji zawartych w pancerzykach tych larw.
Jak już pisałam, w innym źródle czytałam, w odniesieniu do innych gatunków ptaków, o 10 larwach dziennie.
To tyle w uzupełnieniu tego, co pisałam poprzednio.
Pozdrawiam, garrulus |
|
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
lord haos
Zbychu

Posty: 662 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-07-14, 07:24
|
|
|
W pierwszych słowach mego postu chciał bym powiedzieć DZIĘKUJE: Beato, Madlen, Marioptak.
W drugich słowach napiszę, że tak jak przypuszczałem moja znajomość z Dżordżem była zdecydowanie przelotna. Przeleciał nade mną tylko raz tak, że mogłem go jeszcze rozpoznać w grupie innych jerzyków.
Jeszcze raz dziękuję. Mączniaki natomiast skonsumują żółwie lecznicowe... |
_________________ Nic nie przeraża weterynarza! |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2008-08-06, 22:07
|
|
|
Zaplątany jerzyk (wideo - kliknij)
| Cytat: | Zaplątany jerzyk
Jerzyki to ptaki podobne do jaskółek. Piękne, wdzięczne, szybkie. Gniazdują pod rynnami, w szczelinach w murach, w stropodachach. Niestety, miejskie życie pełne jest pułapek.
W poniedziałek pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy w Siedlcach zauważyli, że pod rynna kamienicy przy Pułaskiego miota się, zaplatany w żyłkę ptak. Powiadomili Straż Miejską. Strażnicy skontaktowali się ze Strażą Pożarną, ale wóz bojowy nie mógł wjechać w wąski przejazd na podwórko kamienicy, a drabina była zbyt krótka, by pomóc męczącemu się jerzykowi. Z pomocą przyszedł Rejon Energetyczny w Siedlcach. Zgrabny wóz energetyków idealnie poradził sobie z problemem. Ireneusz Kaługa z Towarzystwa Przyrodniczego BOCIAN uwolnił jerzyka, odcinając oplątującą go żyłkę. Po napojeniu ptak pofrunął na wolność. Ireneusz Kaługa sprawdził, czy z gniazda nie wystają jeszcze jakieś niebezpieczne dla ptaków przedmioty. Prawdopodobnie ptaki potraktowały żyłkę jako budulec gniazda. Akcja przebiegła bardzo sprawnie.
ARTYKUŁ z dnia (2008-05-26) |
takie coś znalazłem |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|