 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Łukoil buduje bazę paliw na skraju Puszczy Białowieskiej |
| Autor |
Wiadomość |
variicornis
Przyjaciel Żubra

Posty: 293 Skąd: Białowieża
|
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2008-09-22, 11:09
|
|
|
| Zmiana w MPZG to jeszcze nie decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na inwestycję i nie pozwolenie na budowę. Także jest jeszcze czego pilnować i jest jeszcze pole manewru. A gminę trzeba sprawdzić czy dopełniła np. obowiązku obwieszczania o przystąpieni do zmiany planu zagospodarowania, jak nie do sprawa jest do uwalenia. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
art.jovana
vel sówka
Posty: 183 Skąd: z lasu
|
Wysłany: 2008-09-22, 13:24
|
|
|
| Jarek P napisał/a: | | A gminę trzeba sprawdzić czy dopełniła np. obowiązku obwieszczania o przystąpieni do zmiany planu zagospodarowania, jak nie do sprawa jest do uwalenia. | w texcie czytamy: za dokonanie zmian w planie zagosp. przestrzennego zapłacił inwestor!! wszystko odbyło się bez konsultacji społecznych. teraz czekamy na raport wraz z oceną oddziaływania na środowisko. "Czy raport będzie korzystny dla Łukoilu? To możliwe, za jego sporządzenie też płacą Rosjanie." poza tym wg słów wójta Narewki- kilka mniejszych przepompowni paliw już w gminie działa! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ludzie najbardziej zainteresowani tym tematem, czyli mieszkańcy dowiadują się o całej sprawie dopiero od mediów. dla mnie to granda. Przecież takie sąsiedztwo w specjalnej strefie ochronnej Puszczy Białowieskiej rozumie się samo przez się, że jest wielce ryzykowne |
_________________ nie jestem ekoterrorystą- non violence direct action |
|
|
|
 |
chewere
Posty: 7
|
Wysłany: 2008-09-22, 16:14
|
|
|
Za raporty środowiskowe zawsze płaci inwestor, ale warto podkreślić, że nie pisze tego sam, tylko zazwyczaj zespół specjalistów, którzy ręczą za niego swoim autorytetem, nie mówiąc o tym, że odpowiadają odpowiedzialności karnej, bowiem raport środowiskowy na pewnym etapie staje się dokumentem można powiedzieć "urzędowym". Spotkałem się ze sprawami, w których śmiałkowie próbowali kręcić lody - trwały krótko, a upadek był zawsze bolesny
Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale ja jestem raczej zwolennikiem koncepcji lepiej jadna duża, niż 10 małych. Zakładam, że takiemu koncernowi jak Lukoil nie opłaca się oszczędzać na bezpieczeństwie, czego nie można powiedzieć - przepraszam jeśli kogoś urażę - małemu Kowalskiemu, który ma czasem parcie na urwanie paru groszy i nie jedno wyleje do lasu lub w nim zostawi... |
_________________ czwarta władza |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2008-09-23, 07:25
|
|
|
| chewere napisał/a: | | Zakładam, że takiemu koncernowi jak Lukoil nie opłaca się oszczędzać na bezpieczeństwie |
Na zachodzie pewnie sprawdza się prewnie w prawie 100 procentach. Na wschodzie jak spada ciśnienie w rurociągu to sie najpierw podkręca pompę a dopiero póxniej szuka dziury.
U nas, pośrodku, szacunek dla przyrody też jest bardziej fikcją niz normą - z racji pracy też mam kontakt z daką dokumentacją i róznej wielkości inwestorami i lokalnymi politykami. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
robert_c
Posty: 284 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-23, 09:14
|
|
|
| art.jovana napisał/a: | | w texcie czytamy: za dokonanie zmian w planie zagosp. przestrzennego zapłacił inwestor!! wszystko odbyło się bez konsultacji społecznych. |
Takie działanie jest niezgodne z prawem.
Wszelkie zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego musżą być konsultowane
USTAWA z dnia 27 marca 2003 r.
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717)
art. 11
Wójt, burmistrz albo prezydent miasta, po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania studium, kolejno:
1) ogłasza w prasie miejscowej oraz przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania studium, określając formę, miejsce i termin składania wniosków dotyczących studium, nie krótszy jednak niż 21 dni od dnia ogłoszenia;
3) rozpatruje wnioski, o których mowa w pkt 1;
art. 17
Wójt, burmistrz albo prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego kolejno:
1) ogłasza w prasie miejscowej oraz przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, określając formę, miejsce i termin składania wniosków do planu, nie krótszy niż 21 dni od dnia ogłoszenia;
3) rozpatruje wnioski, o których mowa w pkt 1, w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia upływu terminu ich składania;
art. 18
1. Uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu, o którym mowa w art. 17 pkt 10.
art. 20
1. Plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium.
art. 27
Zmiana studium lub planu miejscowego następuje w takim trybie, w jakim są one uchwalane.
art. 28
1. Naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.
----
Poza tym oczywista oczywistośc, że wpisanie inwestycji do MPZP nie oznacza, że może ona być zrealizowana. O tym, decyduje procedura środowiskowa.
Cosik mi mówi, że Adam Wajrak i inni nie popuszczą... |
|
|
|
 |
chewere
Posty: 7
|
Wysłany: 2008-09-23, 09:57
|
|
|
| Ups, wczoraj oglądałem materiał na ten temat w TVN. Lokalizacja tej inwestycji faktycznie jest poronionym pomysłem... |
_________________ czwarta władza |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2008-09-24, 08:12
|
|
|
| chewere napisał/a: | | Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale ja jestem raczej zwolennikiem koncepcji lepiej jadna duża, niż 10 małych. |
Sam zakład może przez kilka lat będzie w miarę bezpieczny (choć znając rosyjską technologię...), jednak to nie jedyny problem. Drogi w gminie Narewka charakteryzują się małym natężeniem ruchu (poza weekendami i wakacjami), zbudowanie dużej bazy, z której TIR-y będą rozwoziły paliwa do stacji Łukoil w całej Polsce to katastrofa: hałas, spaliny, wycieki, potrącenia zwierząt itp.
| robert_c napisał/a: | Cosik mi mówi, że Adam Wajrak i inni nie popuszczą... |
Z przykrością muszę stwierdzić, że Wajrak to ekolog polityczny, dlatego zbytnio bym go nie gloryfikował i w niego nie wierzył. Póki przy władzy są klony Unii Wolności, a nie PiS to Wajraka nie uświadczysz. |
|
|
|
 |
robert_c
Posty: 284 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2008-09-24, 15:37
|
|
|
| Oby było tak jak piszesz, wszak Wajrak zasługi niewątpliwie ma. |
|
|
|
 |
art.jovana
vel sówka
Posty: 183 Skąd: z lasu
|
Wysłany: 2008-09-25, 11:17
|
|
|
| Weles napisał/a: | | wszak Wajrak zasługi niewątpliwie ma. |
to ja dorzucę coś o Wajraku i Korbelu:
| Cytat: | Ośrodek pod złą gwiazdą
Jerzy Kuczko, były kolarz zawodowy, od 22 lat bezskutecznie stara się o pozwolenie na budowę, na swoim terenie w Budach, ośrodka rekreacyjno-sportowego. Mimo że Jerzy Kuczko jest człowiekiem stąd, z Hajnówki, z kapitałem i pomysłami, ciągle trafia na utrudnienia. Warto zauważyć, że jego zajazd myśliwski "Zwierzyniec", w 2001 r. zdobył wyróżnienie w rankingu Rzeczpospolitej "Luksus w podróży".
- Mam tutaj dwie studnie głębinowe. Kiedyś wywierciłem i okazało się, że jest bardzo dobra woda mineralna - opowiada Jerzy Kuczko. - Przez jakiś czas nalewałem, ale zaprzestałem, bo trzeba by było budować infrastrukturę typu hale. Szkoda terenu, nie chciałem zaszpecać krajobrazu. Ale może gdyby lał wodę w butelki, to nie miałbym tylu problemów?
Był zajazd przy drodze...
W latach1996 - 2004, przy drodze wojewódzkiej Hajnówka - Białowieża, Jerzy Kuczko prowadził zajazd w Zwierzyńcu. Jedyny zajazd przy drodze, na istniejącym od zawsze miejscu postojowym spalił się w 2004 roku. Komuś przeszkadzało. Wiosną tego roku na spotkaniu w Nadleśnictwie Hajnówka, poświęconym zaśmiecaniu lasu, nadleśniczy mówił, że dobrze by było, żeby przy tej drodze powstał zajazd. Był także przedstawiciel zarządu dróg wojewódzkich, obiecał zmiany. Jednak nadal nie ma miejsca, żeby się zatrzymać, zjeść, odpocząć. Tylko stoi znak zakazu ruchu.
- Tamten zajazd to nie był szczyt marzeń, ale był. Kiedy się spalił, nie dali odbudować - żali się Kuczko. - Po trzech latach dopiero dostałem pozwolenie zbudowania na swoim. I to też okrężną drogą, bo była wiata i dopiero zmiana sposobu użytkowania. Jest tylko mały zajazd myśliwski.
A mam tutaj zaprojektowany cały ośrodek rekreacyjno-sportowy. I czekam. Filmy można byłoby
o tym kręcić. Najbardziej przeszkadzają ludzie i durne przepisy, jakie tworzą ci ludzie.
"Król Puszczy"
Ludzie z chęcią tu przyjadą, ale musi powstać infrastruktura. Teraz konieczny jest odpowiedni standard. Wielu nowych klientów przyjeżdża, patrzy - jakaś tam buda stoi.
"Król Puszczy" - tak się ma nazywać zaprojektowany ośrodek w Budach. W logo jest żubr i liść, symbole królestwa puszczy. Na czym polega problem z budową? Jerzy Kuczko nie może uzyskać pozwoleń. Budowę blokują pseudoekolodzy, mimo że nie było bezpośrednich pikiet. - Zrobiłem wszystko zgodnie z prawem - zaznacza. - Raport oddziaływania na środowisko odrzucono, zażyczono sobie jakiejś mapy akustycznej - opowiada Kuczko. - Już drugi rok szukam firmy. Wszyscy podejmą się zrobienia, tylko każdy odpowiada, że nie da gwarancji. To po co mam płacić za sam papierek?
Po co wydać kilka czy kilkanaście tysięcy zł? Zajeżdżam do konserwatora przyrody, a tam nie mogą znaleźć dokumentów. Potem zawożę raport, ale już konserwatorka się zmieniła. W Białymstoku zmieniają się jak rękawice w robocie i boją podjąć decyzję. Teraz wszyscy tak się tych ekologów boją. Ja przecież nie chcę ciąć puszczy, a ptaki do mnie tak i tak przylatują. Przecież ich nie ganiam i nikt
z moich klientów.
Miał być ośrodek - bajka
Ośrodek miał mieć kilka domków i karczmę, obiekt rekreacyjno - sportowy z basenem i salą gimnastyczną, to co jest niezbędne, żeby czynnie wypoczywać. Wszystko zgodne z aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego. - Paradoks. Zgodnie z prawem przez 14 lat walczyłem o zmianę sposobu użytkowania gruntu - wspomina Jerzy Kuczko. - Nie można było aż przyjechał poseł Modzelewski z "Solidarności". Powiedziałem mu, że nic nie można w tym kraju. Zdziwił się. Ale w ciągu półtora miesiąca zmienili plan zagospodarowania. Dzięki temu mam aktualny na dzień dzisiejszy. I nie mogę dostać pozwoleń na budowę.
Zaprojektowałem nowy obiekt biesiadny, myślałem, że jak najszybciej dostanę pozwolenie na wiaty. Po co mam się tułać z gośćmi po lesie, po Hajdukach, Topiłach, jak zrobię atrakcje tu na miejscu. Spotykam w Hajnówce Adama Wajraka z Januszem Korbelem i pytam, co narobili z tą Naturą 2000? Nawet głupiej wiaty nie można uzgodnić na tym terenie. Zawiozłem im papiery, a oni ze zdziwieniem, że to wiata na 1,5 tys. metrów kwadratowych. Ale mi wiata na 15 m niepotrzebna. Zaproponowałem Wajrakowi, żeby odkupili: zapłaćcie mi 10 mln euro. To jest tylko promil wartości puszczy i tego miejsca. Nie chcę dużo. No co ty? - odpowiedział. A ja na to - tak, oczywiście, chcecie się panoszyć na cudzych własnościach i z tego żyć. Tutaj wielu ludzi ma ziemię w puszczy, więc kto na ile wyceni, jednemu zapłaćcie 10, drugiemu 20, trzeciemu 5 mln euro i wtedy postawcie płot po granicy, na wysokości drzew i nikt tutaj nie będzie jeździł. I wtedy będę uważał, że macie prawo tutaj decydować. A nie, że człowiek na swoim jest ubezwłasnowolniony.
"Psy ogrodnika"
Tutejszy człowiek, wszedł z kapitałem. I nic. Co tylko zacznie robić, zaraz jeżdżą "pielgrzymki".
Jak ktoś obcy inwestuje, nikt nie chce języka wsadzić. A tutaj od razu "psy ogrodnika".
- Cały ośrodek miał powstać w półtora roku. Powstaje już 22 lata - kwituje Jerzy Kuczko. –
W początkowej fazie, tu gdzie siedzimy, zaprojektowałem zajeździk. Miała być stajnia dla koni. Tam, gdzie fundamenty, miał być dom. Teraz zmieniły się czasy dlatego przeprojektowałem plan zagospodarowania pod usługi turystyczne.
Konserwator nie może wydać decyzji środowiskowej, bo boi się ekologów. Można powiedzieć, że kosztowało mnie to już kilkadziesiąt mln zł strat za niepodjęcie decyzji, urzędniczą bezczynność. Cała puszcza objęta jest Naturą 2000 i dlatego każdy ucieka od decyzji. A jakie to przestępstwo, jeśli wybuduję obiekt rekreacyjny? Nie, nic nie można. Coś takiego w tym kraju jest tolerowane. Nie jest szanowana ani prywatność, ani własność.
źródło: http://www.poranny.pl/app...ION05/841620620
|
|
_________________ nie jestem ekoterrorystą- non violence direct action |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2008-09-25, 11:18
|
|
|
| robert_c napisał/a: | | Takie działanie jest niezgodne z prawem. |
ano jest niezgodne ale sam wiesz że życie to jedno praktyka drugie a dziennikarskie słowo pisane to trzecie
Mnie za to intryguje coś innego - o co tak naprawdę chodzi? o to że bazę wybuduje rosyjska firma? a nie np. Orlen???
jeśli chodzi o sam teren - przecież przez zalew idzie linia kolejowa - praktycznie codziennie przewalają się setki wagonów z różnymi gów@#mi - na terenie gminy - w sąsiedstwie miejscowości Leśna znajdują się trzy inne bazy paliwowe - ładnie widać to na googlach
Ponadto jeśli dobrze pamiętam to na Siemianówce są szerokie tory - więc będzie to zapewne baza paliwowa - cysterna przyjeżdza wywala i wraca - z drugiej strony przyjżdza o normalnym rozstawie kół i ładuje - bo przecież z tych trzech istniejących baz jakoś paliwo w tej chwili "znika".
Z raportu zapewne wyjdzie że jak sąw pobliżu 3 bazy to i 4 się zmieści i jako taka nie bedzie stanowić zagrożenia większego niż już te istniejące.
To tyle dywagacji - a pomijając to. To sam pomysł lokalizowania bazy - dość kosmiczny jeśli chodzi "walory turystyczne" - no chyba że pojawi się nowa "ścieżka dydaktyczna" szlakiem baz paliwowych Puszczy Białowieskiej |
|
|
|
 |
Amaretto
Posty: 50
|
Wysłany: 2008-10-02, 18:03
|
|
|
Oburzające!!!!
To jest jakieś totalne bezprawie. W sercu najstarszego kompleksu leśnego Europy Rosjanie wybudują przeładowanie paliw. To jest jakaś kpina. Niech dziennikarze dobrze prześledzą tych urzędasów. Pewnie coś mają za uszami!!! |
_________________ Sozologia vs. ekologia! )) |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2008-10-06, 07:57
|
|
|
| Amaretto napisał/a: | | W sercu najstarszego kompleksu leśnego Europy Rosjanie wybudują przeładowanie paliw |
a od kiedy serce PB leży nad SZTUCZNYM ZALEWEM wśród innych istniejących baz paliwowych |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2008-10-10, 21:42
|
|
|
| GrzegorzBP napisał/a: | a od kiedy serce PB leży nad SZTUCZNYM ZALEWEM wśród innych istniejących baz paliwowych |
do serca (o ile za takie uważamy obszar ochrony ścisłej) jest 8 km, więc jak na odległości w skali Puszczy Białowieskiej to całkiem blisko |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|