Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wysypisko śmieci i odpadów w Lasach Rembertowskich?
Autor Wiadomość
ekspert 

Posty: 79
Wysłany: 2008-10-10, 17:15   

i jeszcze jedna sprawa, o szerszym znaczeniu, niż to, co sie dzieje w Michałowie. Mamy wspaniałe ustawy środowiskowe, mamy system opiniowania, konsultacji, wszystko pieknie. Nie można więc tłumaczyć się, że nie wiedzieliśmy o czymś, co było ogłaszane, trąbione w mediach, wciskane przed oczy.

Teraz gmina Halinów protestuje, że nie chce inwestycji Energoutechu. A gdzie były osoby reprezentujące gminę i jej mieszkańców, gdy taki zapis umieszczano w Planie wojewódzkim gospodarki odpadami? Urząd MArszałkowski do każdej gminy wysłał informacje o tym, że taki Plan powstaje, w lipcu 2006 roku. Były robione spotkania konsultacyjne w tej sprawie, gminy wiedziały o terminach. Na pierwszym nie stawił się nikt z gminy Halinów. Na drugim spotkaniu, podczas którego prezentowano wyniki i założenia planu (między innymi fakt, że w Zielonce będzie regionalne składowisko) był już reprezentant gminy Halinów, o czym świadczy jego wyraźny podpis na liście obecności.

Potem każda gmina dostała egzemplarz projektu Planu gospodarki odpadami dla Mazowsza i miała 2 miesiące na zapoznanie się z nim i wniesienie swoich uwag. Wiele gmin skorzystało. Gmina Halinów nie. Jest przepis, który mówi, że jeśli w terminie dwóch miesięcy gmina nie wniesie uwag, to znaczy, że opiniuje go pozytywnie. I tak też się stało! Nie można zasłaniac się niewiedzą. To trzeba nazwać jasno: zaniedbanie pracowników gminy, lekceważenie jej mieszkańców. Teraz urzędnicy z Halinowa wznoszą wielki krzyk. A prawda jest taka, że gmina Halinów zgodnie z obowiązujacym prawem wyraziła zgode na budowe takiego składowiska, nie wnosząc uwag do Planu.
 
     
mystkowski 

Posty: 7
Wysłany: 2008-10-10, 19:18   

Szanowni Państwo,
Na wstępie dziękuję Panu Redaktorowi za informację i zaproszenie do dyskusji na temat planowanej przez Energoutech Kawęczyn inwestycji.
W związku z tym, że pojawiło się tu dużo wątpliwości, do jutra postaram się ustosunkować do najważniejszych wątków i mam nadzieję, że rzuci to nieco więcej jasności co do zamiarów Energoutechu, postępach prac inwestycyjnych, sprawy magazynowania kruszywa na naszym terenie oraz propozycji rozwiązania konfliktu z mieszkańcami.

Tymczasem, jeśli macie Państwo jakieś pytania dotyczące naszej działalności, proszę o ich zamieszczenie na tym forum lub przesłanie bezpośrednio na mojego maila. Co prawda nie jestem wybitnym specjalistą od gospodarki odpadami, a jedynie skromnym doradcą zarządu przy tej inwestycji, ale jeśli będziecie Państwo pytać o kwestie wykraczające poza moją wiedzę, obiecuję konsultować wypowiedzi z przedstawicielami spółki Energoutech Kawęczyn. Ponadto, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu uruchomimy nową stronę www, na której wszyscy zainteresowani będą mogli zapoznać się z informacjami dotyczącymi inwestycji w Michałowie.

Pozdrawiam serdecznie,
Michał Mystkowski
Doradca Zarządu Energoutech Kawęczyn
mystkowski.michal@op.pl
 
     
JG3 
JG3

Posty: 32
Wysłany: 2008-10-11, 01:13   

Po ludzku mówiąc jest tak :skoro w Otwocku,Słabomierzu i Łubnej nie-to zróbmy w Michałowie bo czasu mamy niewiele.Przecież już 30lat im wmawiają że zasypią ich śmieciami to czego Oni tacy zdziwieni.Jak nie to śmieci zaleją nam lasy.A co chce zrobić Energoutech?Właśnie w środku kompleksu leśnego zrobić śmietnik pod nazwą zakładu.Lokalizacja tego typu inwestycji będzie miała bezpośredni wpływ na okolice.Błędem było wycięcie 43hektarów lasu 25lat temu i na siłe podciągnięcie go pod obiekt Kawęczna.Dzisiaj jest inaczej/niemamy PRLu/.Dlaczego ciągnąć to dalej bo jacyś urzednicy poprostu przepisują na następne lata te same plany zagospodarowania terenu pomijając linijką otaczające lasy.Dziwne........
 
     
ekspert 

Posty: 79
Wysłany: 2008-10-11, 09:13   

Po ludzku mówiąc, jest tak: w Otwocku, Słabomierzu i w innych miejscach, które wytypowano na składowiska regionalna takie obiekty już są. Problem w tym, że przez ostatnie lata te składowiska tak zwiększyły przyjmowanie odpadów, że wypełniły prawie całą swoją pojemność. Bierze się to stąd, że cały czas zamykane są składowiska, nowe obiekty nie powstają, więc inne składowiska wypełniają się szybciej. Poza tym, często te obiekty należą do prywatnych inwestorów, których nie można zmusić, żeby inwestowali w obiekty typu kompostownia, sortownia przy składowisku, bo to się im nie opłaca. Opłaca się ładować wszystko jak leci na hałdę. Dlatego m.in. WIOŚ zamknął niedawno czasowo składowisko w Mławie, bo przekroczono dopuszczalną rzędną składowania. Do Mławy trafiało większość odpadów z Warszawy, ale też z Olsztyna, który teraz ma ogromny problem, co ze swoimi śmieciami zrobić.
Gmina Halinów wywozi swoje odpady głównie do Otwocka na składowisko.

Co do urzędników, to się zgadzam - ale w końcu, sami ich sobie wybraliście (burmistrza, a burmistrz pozostałych) i radnych też.

Podpowiem tylko, że jeśli naprawdę leży Wam na sercu stan środowiska we własnej gminie to dopilnujcie tego, żeby każdy mieszkaniec miał podpisaną umowę na wywóz śmieci i się z niej wywiązywał. Tylko to jest jakąś tam gwarancją (nie 100% oczywiście), że te odpady nie trafią do lasów, których tak zaciekle bronicie, albo co gorsza do pieca, trując glebę na wiele lat. Gdybym była złośliwa, tobym napisała do gminy, żeby przeprowadziła kontrolę wśród mieszkańców okolicznych wiosek, ilu mieszkańców takowe umowy ma (plus umowy na wywóz szamba i jeszcze czy te szamba są szczelne). Bo wiem, że w gminie odsetek ludzi, którzy takie umowy mają, wynosi zaledwie 20%. Czyli aż 80% mieszkańców nie wypełnia swoich obowiązków wobec środowiska i pozbywa się odpadów nielegalnie. To oznacza, że jakieś 2500 ton odpadów co roku trafia na dzikie składowiska albo wylatuje kominem (używając eufemizmu: przydomowej spalarni śmieci)
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-11, 12:57   

JG3 napisał/a:
Po ludzku mówiąc jest tak :skoro w Otwocku,Słabomierzu i Łubnej nie-to zróbmy w Michałowie bo czasu mamy niewiele.


Ale też trzeba dodać, że w ten sam sposób mogą argumentować mieszkańcy Otwocka, Słabomierza, Łubnej i innych miejscowości.
- Nie dało się w Michałowie, to będzie u nas.

Tak więc takie argumenty nie są najszczęśliwsze.
Wysypiska gdzieś muszą być, bo śmieci nie wyślemy w kosmos.
Dalej trzeba tylko wybrać lokalizacje optymalne.
Ja mam wątpliwości tylko, czy optymalną lokalizacją jest miejsce koło Michałowa.

Skoro lokalizacja nowych wysypisk (gdzieby je nie zlokalizować) powoduje lokalne wojny doprowadzajace do duzych opóźnień i niebezpieczeństwa, że wiele miast utonie w śmieciach, to moze problemem tym powinny zająć się władze państwowe z Ministerstwem Środowiska na czele.
Nie powinno być tak, że o lokalizacji wysypiska decydują tylko władze gminy, bo problem raczej przekracza granice gmin i jest ponadlokalny.
Jakoś mam wrażenie uprawiania przez władze partyzantki w tym temacie, a potem odpowiedzialnością obarczy się ludzi, którzy protestowali.
 
     
ekspert 

Posty: 79
Wysłany: 2008-10-11, 13:12   

starałam się właśnie wytłumaczyć w moich poprzednich postach, że to, gdzie będzie zlokalizowane składowisko, nie zależy już TYLKO od władz gminy. Właśnie po to opracowano Plan gospodarki odpadami dla województwa, żeby - przy udziale i konsultacjach z gminami - wskazać te obiekty, które zostaną po roku 2014. Inna sprawa, że gminy nie przejmują się tym, co jest w Planie napisane, ba - one o tym często nie wiedzą, jak świadczy przykład gminy Halinów. Ale tu już naprawdę trzeba rozłożyć ręce - Plan wojewódzki był przygotowywany i uchwalany przez rok i cztery miesiące. Pierwszy projekt pojawił się w grudniu 2006 roku, a ostatecznie Plan uchwalono 19 października 2007 roku. I proszę nie pisać, że to odbyło się po kryjomu, w tajemnicy. Na początku była zorganizowana duża konferencja, na którą zaproszono przedstawicieli wszystkich gmin i powiatów Mazowsza. Potem gminy dostały ankiety, gdzie proszono je o podanie konkretnych informacji, ale także wniesienie swoich uwag, wniosków, próśb. Gmina Halinów nie odesłała takiej ankiety, olała sprawę. Potem była druga konferencja, gdzie prezentowano projekt Planu. O tym już pisałam. Każdy mógł zgłosić swoje uwagi i zastrzeżenia. Projekt cały czas "wisiał" na stronie www Urzędu Marszałkowskiego. Każda gmina o tym wiedziała.

W tej chwili podobna sytuacja jest w Warszawie, gdzie odbywają się konsultacje projektu Planu gospodarki odpadami dla Warszawy. Informacje są wszędzie, nawet wczoraj przed metrem wciśnięto mi ulotkę. Na pierwszym spotkaniu, gdzie prezentowano projekt było ...15 osób. Wielka sala Koncertowa w PKIN świeciła pustkami. 15 osób na ponad dwa miliony mieszkających w Warszawie jest zainteresowanych, co się będzie dalej działo z odpadami. Wiem - zaczną się interesować, kiedy inwestorzy zaczną budować swoje obiekty. Wtedy się będzie działo! A to właśnie teraz jest czas, żeby zgłosić swoje zastrzeżenia i uwagi. Tylko nikomu się nie chce. Lepiej wyjść na ulicę i pokrzyczeć
 
     
ekspert 

Posty: 79
Wysłany: 2008-10-11, 13:18   

jeszcze jedno, w nawiązaniu do tego, o czym pisze robert_c.

Niedługo wejdzie nowelizacja ustawy o odpadach, która zobliguje gminy do łączenia się w związki komunalne, dla prowadzenia gospodarki odpadami. Jeśli gmina do takiego związku nie przystąpi, to wtedy te zadania będzie wykonywał za nią Marszałek województwa, obciążając gminę kosztami. Chodzi o to, żeby nie każda gmina sobie, bo większość nie ma na to pieniędzy. Chodzi o to, żeby gminy stworzyły silne grupy, a w ramach tej grupy budowały razem kompostownie, sortownie, składowiska. Dla Mazowsza wyznaczono już regiony, w jakie gminy się połączą. Warszawa i dziesięć okalających ją powiatów stworzą Obszar M.St. Warszawy.
 
     
mystkowski 

Posty: 7
Wysłany: 2008-10-11, 18:40   

Szanowni Państwo,
W związku z tym, że dyskusja jest wielowątkowa, pozwoliłem sobie odnieść się do trzech najważniejszych spraw i w miarę możliwości poruszyć kilka kwestii, które przeplatały się w Państwa wypowiedziach.

I. Dlaczego Energoutech zdecydował się zainwestować w uruchomienie zakładu na tym terenie:

1. Plan Zagospodarowania Przestrzennego – od początku lat 80. przewiduje uruchomienie na terenie gminy Zielonka zakładu unieszkodliwiania odpadów. Pierwotnie planowano uruchomić w tym miejscu składowisko odpadów paleniskowych z Elektrociepłowni Warszawskich, jednak zważywszy, że tych odpadów zaczęto masowo używać głównie do produkcji materiałów budowlanych, Elektrociepłownia zdecydowała się odstąpić od realizacji tego projektu, pomimo, że wybudowane zostało zaplecze socjalno – techniczne, magazyny, niezbędne instalacje (wodno-kanalizacyjna, przeciw pożarowa, zraszania kwater, telefoniczna, elektryczna, itp.), kwatery składowania odpadów, place manewrowe, drogi dojazdowe – w tym jedną przed wjazdem do wsi Michałów, tak by transport do zakładu nie wpływał na komfort życia mieszkańców. W celu uzyskania aprobaty społeczności lokalnej, wybudowano wodociąg we wsi Michałów. Rzeczywiście, jak wspomniała Pani Ekspert – cały teren jest również wybetonowany.
W 1997 roku Gm. Zielonka uchwaliła Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, przewidujący uruchomienie na tym terenie zakładu gospodarowania odpadami. Sąsiadująca z Zielonką Gm. Halinów nie zgłaszała swoich uwag, co do warunków planu, a zgodnie z obowiązującym prawem, był to właśnie czas na zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń.
W 2006 roku, trzej inwestorzy prywatni, doskonale znając przeznaczenie tego terenu, po przeprowadzeniu ekspertyz środowiskowych potwierdzających, że na tym terenie może zostać uruchomiona inwestycja związana z gospodarowaniem odpadami, zdecydowali się w drodze przetargu zakupić od Elektrociepłowni prawo do użytkowania wieczystego tej lokalizacji i wydzierżawili teren spółce Energoutech Kawęczyn pod taką właśnie działalność. Co istotne – umowa z właścicielem gruntu, czyli Skarbem Państwa wyklucza możliwość realizacji inwestycji nie związanych z gospodarowaniem odpadami. Wraz z podpisaniem aktu notarialnego właściciele otrzymali od sprzedającego, oprócz dokumentacji: projektowej, budowlanej i wykonawczej, dokumenty opisujące przydatność tego terenu do uruchomienia działalności związanej z gospodarką odpadami:

1. Dokumentacja geologiczno-inżynierska do ZTE budowy centralnego składowiska odpadów paleniskowych „Michałów”, gm. Zielonka – GEOPROJEKT Warszawa 1985 r.
2. Siuta i inni - Kompleksowa ocena wpływu na środowisko składowiska odpadów paleniskowych w Michałowie – Instytut Ochrony Środowiska – Warszawa 1991 r.
3. L. Indeka i inni – Ocena oddziaływania na środowisko budowanego w Michałowie Centralnego Składowiska Odpadów Paleniskowych dla Elektrociepłowni Warszawskich – SGGW Warszawa 1991 r.
4. R.Malinowski i inni - Projekt techniczny Centralnego Składowiska Odpadów Paleniskowych ”Michałów” wykonanego przez Biuro Studiów i Projektów Energetyki „Energoprojekt” Warszawa 1984 r.
5. Ocena oddziaływania na środowisko budowanego w Michałowie Centralnego Składowiska Odpadów Paleniskowych dla Elektrociepłowni Warszawskich. SGGW Warszawa, 1991 r.
6. Mapa Obszarów Głównych Zbiorników Wód Podziemnych w Polsce wymagających szczególnej ochrony 1:500 000 A. Kleczkowski, Kraków 1990r.

2. Wojewódzki Plan Gospodarki Odpadami, Powiatowy Plan Gospodarowania Odpadami, Gminny Plan Gospodarowania Odpadami – we wszystkich dokumentach strategicznych dla naszego województwa, powiatu wołomińskiego oraz gminy Zielonka uwzględniono inwestycję w Zielonce. Nie będę się rozwodził nad koniecznością budowy tego typu zakładów, bo tu Pani Ekspert już chyba wyczerpała temat.

3. Kolejnym ważnym argumentem „za” jest pozostawiona przez wspomnianą przed chwilą Elektrociepłownię Kawęczyn, infrastruktura, w tym instalacje oraz zaplecze techniczno – socjalne. Oczywiście wymagają one częściowej modernizacji, ale jednocześnie, na tę chwilę można korzystać chociażby z powierzchni biurowej. Z biznesowego punktu widzenia to oczywiście duży atut.

4. Nie mniej istotnym argumentem są wyniki badań i ekspertyz środowiskowych, które zostały przeprowadzone na zlecenie inwestora zgodnie z obowiązującym prawem. Mało tego, spółka przeprowadziła dodatkowe badania prawem nie wymagane – wszystko po to, by mieć absolutną pewność co do wyboru lokalizacji inwestycji:

1. Trzosińska - Koncepcja rozwiązań technologicznych dla planowanej rozbudowy Zakładu Utylizacji EKOLINA – Przedsiębiorstwo JAT – Gdańsk, listopad 2007 r.
2. Ocena stanu zanieczyszczenia gruntu, wód podziemnych i powierzchniowych na terenie projektowanego składowiska odpadów komunalnych. Przedsiębiorstwo Geologiczne Polgeol S.A., Warszawa 2006 r.
3. Mapa społeczna terenu - potencjalnego konfliktu na obszarze sąsiadującym z uruchamianym Zakładem Unieszkodliwiania Odpadów w Gminie Zielonka – O.K.E.J. Pracownia – Poznań 2007 r.
 
     
mystkowski 

Posty: 7
Wysłany: 2008-10-11, 18:41   

Informacja o inwestycji
Planowana inwestycja została podzielona na dwa etapy :

• I etap. 2008 r.
- Sortownia odpadów z selektywnej zbiórki z zespołem urządzeń służących do wstępnej obróbki wysegregowanych odpadów (prasy, belownice).
- Plac przygotowania materiałów do kompostowania.
- Plac przygotowania ziemi próchniczej (mieszanie osadów ścieków komunalnych z odpadami paleniskowymi) oraz podłóż rekultywacyjnych na bazie z kompostu.
- Punkt Dobrowolnego Gromadzenia Odpadów dla okolicznych mieszkańców.
- Magazyn odpadów.

• II etap. 2009 r.
– Uruchomienie linii sortowniczej odpadów komunalnych zmieszanych
– Rozpoczęcie odbioru odpadów komunalnych (zmieszanych)
– Uruchomienie kwater składowiska balastu

Wszystkie projekty i pozwolenia, o które wystąpiliśmy nie przewidują powstania, na terenie graniczącej z Michałowem Gm. Zielonka, spalarni śmieci, składowiska azbestu i jego pochodnych, odpadów radioaktywnych, o czym wielokrotnie informowaliśmy mieszkańców Michałowa.

Czytając Państwa posty widzę, że mam do czynienia z osobami, które mniej lub bardziej interesują się tematem gospodarowania odpadami. Warto jednak jeszcze raz podkreślić, że skuteczny zakład unieszkodliwiania odpadów jest jednym z najważniejszych elementów ochrony środowiska. Sortowanie śmieci w celu odzysku surowców wtórnych, przetwarzanie materiału biodegradowalnego, z którego w późniejszym czasie można czerpać energię lub wykorzystać rolniczo, czy recykling jest jedyną słuszną alternatywą na zagrożenie jakie niesie wyrzucanie śmieci do lasów, czy spalanie ich we własnych, domowych piecach. Ten problem dotyczy również Gm. Halinów. Zgodnie z informacją zawartą w Planie Gospodarki Odpadami Gm. Halinów, tylko 56% śmieci produkowanych przez jej mieszkańców, jest odbierana przez wyspecjalizowane spółki. Statystycznie, niemal co druga osoba pozbywa się własnych śmieci nielegalnie – wywożąc je do lasów, szkodząc przyrodzie. Dlatego właśnie, wspólnie z lokalnymi, gminnymi szkołami zlikwidowaliśmy kilka dzikich wysypisk śmieci w okolicach Michałowa i Okuniewa. Będziemy robić to dalej, bo na tym właśnie polega odpowiedzialność za środowisko. Zarzut, kogoś z Państwa, że zrobiliśmy to cyt. „rękami dzieci” jest krzywdzący. Podejmując decyzję o uruchomieniu tego typu akcji kierowaliśmy się przede wszystkim chęcią wsparcia edukacji proekologicznej. Projekt ten polegał głównie na wykonaniu przez uczniów dokumentacji istniejących dzikich wysypisk w okolicznych lasach, czyli celem było zwrócenie ich uwagi na to co dzieje się blisko nich. Drugim etapem było wyruszenie w teren i usunięcie, tego co pozostawili inni. Podczas sprzątania towarzyszył nam leśniczy, który opowiadał gimnazjalistom o tym, że nie wolno wyrzucać śmieci do lasu, jakie są tego skutki, jak wiele czasu musi minąć, by przyroda dała sobie radę sama z takimi odpadami. Jeśli choć jeden z uczestników wspólnego sprzątania, zawstydził dorosłego, który zwykł w taki właśnie sposób radzić sobie z tym, co sam produkuje, uważam, że cel osiągnęliśmy. Faktycznie również, jak ktoś tu wspomniał, każdy gimnazjalista otrzymał od nas domową (kuchenną) prasę do puszek aluminiowych. Wydaje mi się, że tego typu działania należy raczej pochwalać – bez względu na to, kto jest ich organizatorem.
 
     
mystkowski 

Posty: 7
Wysłany: 2008-10-11, 18:44   

Teraz pozwolę sobie przejść do bardziej drażliwych, jak widzę po przebiegu dyskusji, kwestii.
1. Magazynowanie kruszywa budowlanego.
Rozumiem, że przeciwnicy mogą mieć swoje zdanie na temat tego, czym jest magazynowany przez spółkę materiał. Energoutech podejmując decyzję o podpisaniu kontraktu z właścicielem tego kruszywa brał pod uwagę przede wszystkim specyfikę materiału, jego wpływ na środowisko naturalne, miejsce pochodzenia oraz docelowe przeznaczenie. Opierając się na dostarczonych przez właściciela badaniach nie znaleźliśmy podstaw aby takiego materiału nie przyjąć do magazynowania. Zgodnie z wynikami badań zarówno wykonanych na zlecenie prokuratury, jak i laboratorium Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska nie stwierdzono zawartości substancji niebezpiecznych. W związku z tym materiał nie wymaga kierowania na składowisko odpadów niebezpiecznych. Instytut Techniki Budowlanej nie stwierdził też zawartości azbestu. Szerzej na ten temat wypowiedział się Mazowiecki Inspektor Ochrony Środowiska podczas poniedziałkowego spotkania u wojewody mazowieckiego. Badany materiał może być przechowywany na terenach rolniczych -czyli magazynowanie go na terenie przemysłowym jest jak najbardziej bezpieczne. Stwierdził także, że zwrócono się również do Państwowego Zakładu Higieny, który po przebadaniu pod kątem promieniotwórczości zebranego materiału ocenił, że cyt: „materiał ten może być stosowany w budynkach przeznaczonych na pobyt ludzi lub inwentarza żywego”. Cytuję, bowiem dysponuję nagraniem całego spotkania. Jeśli ktoś chciałby wysłuchać tego nagrania, zapraszam na spotkanie.
I to właśnie, w mojej ocenie jest najistotniejsze z punktu widzenia mieszkańców Michałowa.
Drugą kwestią jest ocena, czy w sensie prawnym jest to odpad, czy też nie. Stanowisko Energoutech jest niezmienne – nie jest to absolutnie odpad i zgodnie z wypowiedzią Mazowieckiego Inspektora Ochrony Środowiska, po konsultacjach z Ministerstwem Środowiska oraz zbadaniu sprawy, przychylałby się do oceny spółki Energoutech. Obecnie oczekuje jeszcze na potwierdzenie opinii Ministerstwa na piśmie.
Zgodnie z obowiązującym prawem druga kwestia dotyczy bezpośrednio posiadacza omawianego materiału, a nie spółki Energoutech.
Wbrew pojawiającym się plotkom, wojewoda mazowiecki nie wydał żadnego nakazu wywiezienia magazynowanego kruszywa budowlanego. Właściciel tego materiału, początkowo planował przechowanie go na terenie Energoutechu przez zimę, jednak okazało się, że zostanie on wykorzystany wcześniej niż się spodziewał. Zadeklarował, że wywóz rozpocznie się do 20 października.

Kwestia konsultacji społecznych.
Rzeczywiście przygotowaliśmy przed planowaniem inwestycji raport konfliktu społecznego. Spotkaliśmy się na tym etapie przede wszystkim z opinią mieszkańców Michałowa, że trochę czują się opuszczeni przez władze swojej gminy, która nie informuje ich o niczym, co dzieje się lub planuje w ich okolicach. Dlatego właśnie, uznaliśmy, że należy uczciwie powiadomić jeszcze na etapie planowania inwestycji o naszych zamiarach i otwarcie powiedzieć o tym, co spółka zamierza zrealizować na tym terenie. Ponadto zaprosiliśmy mieszkańców Michałowa do stworzenia wspólnej komisji, która miałaby na celu bieżącą kontrolę nad działalnością zakładu. Poinformowaliśmy również o tym, że prowadzone są rozmowy z Wydziałem Ochrony Środowiska Politechniki Warszawskiej, odnośnie objęcia zakładu nadzorem środowiskowym tejże uczelni. Współpraca ta miałaby polegać również na utworzeniu jednostki badawczo – rozwojowej, która pełniła by funkcję nie tylko kontrolną, ale poszukiwałaby optymalnych, być może nawet innowacyjnych metod minimalizacji wpływu inwestycji na komfort życia okolicznych mieszkańców. Ponadto, przedstawiliśmy program zatrudnienia mieszkańców Michałowa, którzy na co dzień mieliby przecież wiedzę o tym, jak taki zakład funkcjonuje i jakimi procedurami bezpieczeństwa jest obwarowany.
W nawiązaniu do kwestii bezpieczeństwa – na wspomnianym spotkaniu u Wojewody zwróciliśmy się również z prośbą o objęcie terenu Energoutechu specjalnym nadzorem WIOŚ, tak by na bieżąco wszystkie zainteresowane strony miały błyskawiczną informację o tym, co dzieje się na tym terenie. Zwróciliśmy się również z prośbą o wydanie dyspozycji odnośnie przeprowadzenia przez Sanepid stanu wody w studniach mieszkańców Michałowa. Jak ktoś wspomniał na tym forum, rzeczywiście teren zakładu jest zlokalizowany poniżej domostw wsi Michałów, zatem nie ma mowy o tym, by jakiekolwiek działanie Energoutechu mogło mieć wpływ na czystość wód gruntowych w Michałowie, bo woda płynie ze wchodu na zachód, a Michałów położony jest na południe.
Teraz sprawa ostatnich konsultacji społecznych w Michałowie, które odbyły się 3 września br. Chciałbym przede wszystkim zaznaczyć, że Burmistrz Halinowa nawet nie zaprosił przedstawicieli Energoutechu na to spotkanie. Dostaliśmy jedynie informację, że takie spotkanie w naszej sprawie zostało zorganizowane. Poprosiliśmy o zgodę na uczestnictwo w tym spotkaniu mając nadzieję, że będziemy mogli porozmawiać o tym, jak możemy wspólnie wypracować jakiś kompromis. Byłbym nieszczery, gdybym nie przyznał, że chcieliśmy również uniknąć „sądu kapturowego”, który pozbawiłby nas możliwości zaprezentowania naszego stanowiska. Spodziewaliśmy się oczywiście emocji, ale z zażenowaniem, choć jak Państwo widzicie, unikam osobistych refleksji w tym sprawozdaniu, przyjęliśmy tyrady niedomówień i mijania się z prawdą przez kilku uczestników spotkania – w tym również tych, którzy nie tylko byli uczestnikami bezpośrednich spotkań z Energoutechem, ale i z racji sprawowanych funkcji, dysponują całościowym materiałem dotyczącym planowanej inwestycji. Były zatem bezpodstawne zarzuty o budowę spalarni, składowanie materiałów niebezpiecznych, azbestu i jego promieniotwórczości, itp. Efekt był taki, że im cięższe armaty, tym bardziej wzburzeni byli pozostali mieszkańcy. W takich warunkach rzeczywiście trudno mówić o porozumieniu i chęci wypracowania kompromisu. Spółka podjęła jednak działania, które mamy nadzieję, pomogą nam w stworzeniu warunków do spokojnej dyskusji. Pozwolą Państwo jednak, że o szczegółach w pierwszej kolejności dowiedzą się zainteresowane strony.
Rozmawiamy z mieszkańcami Michałowa i wiemy, że nie wszyscy wykazują tak jednoznaczny sprzeciw. Wierzymy, że z biegiem czasu będziemy nabierać do siebie zaufania i w bliższej lub dalszej perspektywie ta współpraca zaowocuje. Jest tu jednak również pole dla samorządów, które jak celnie ujęła w materiale telewizyjnym Pani Redaktor Jolanta Erol, decydują o uruchomieniu inwestycji dla mieszkańców swoich gmin i powiatów, obowiązek „dogadania się” z lokalnymi społecznościami zrzucając na prywatnych inwestorów.

To tak tytułem obszernego wstępu. Jak wspomniałem zapoznam się jeszcze głębiej z dotychczasową dyskusją i pozwolę sobie zabrać głos w najbardziej newralgicznych kwestiach. Zapraszam również wszystkich uczestników tej dyskusji do zadawania mi pytań – na wszystkie w miarę swoich możliwości postaram się odpowiedzieć, a na resztę poszukam odpowiedzi u specjalistów.


Pozdrawiam serdecznie,
Michał Mystkowski
Doradca zarządu Energoutech Kawęczyn

p.s.
Mail do mnie: mystkowski.michal@op.pl
 
     
JG3 
JG3

Posty: 32
Wysłany: 2008-10-12, 01:59   

Mogę zrozumieć że gmina Halinów mogła przespać srawę a co z gminami Stanisławów Dębe Wielkie i samą Zielonka skoro była blokowana inna droga w tym samym czasie w drugim miejcsu na terenie Zielonki w miejscowości Krupki Górki?Wszyscy śpią na posiedzeniach i 21dni po?Gminy podobno wiedziały a mieszkańcy nie- czego dowodem są protesty.Odnośnie różnic w wielkościach terenu w zamieszczonych mapkach.Mapka LOP pokazuje cały planowany teren pod zakłady utylizacyjne czyli to co dzierżawi dziś Energoutech wraz z planami zakładów gminy Zielonka.Natomiast mapka eksperta to obszar tylko terenu Energoutechu w dniu STARTU inwestycji.Niedziwi zatem zachowanie Zielonki która czeka na start prac ze strony Energoutechu.
 
     
ekspert 

Posty: 79
Wysłany: 2008-10-12, 10:25   

Odpowiadam JG3:

gminy: Stanisławów, Dębe i Zielonka tak samo jak gmina Halinów były informowane o procesie uchwalania Planu wojewódzkiego. ŻADNA gmina nie zgłosiła uwag i protestów, co do wyboru lokalizacji składowiska w Zielonka.

Mieszkańcy Krubek zostali zaktywizowani przez Zielony Wiąz - pytanie otwarte, jakie informacje dostali o inwestycji? Z ciekawości sprawdzę, bo mieszkam w okolicy i dopytam, co usłyszeli na temat planowanych tu działań.

Nie zmienia to faktu, że mieszkańcy Michałowa zawdzięczają obecną sytuację władzom Halinowa, które sami wybrali. Burmistrz i urzędnicy zaniedbali swoje obowiązki i zbagatelizowali sprawę, nie protestując, kiedy był na to czas. Nawołujecie do przestrzegania prawa - a obecne działania władz gminy są tak naprawdę naruszaniem tego prawa - bo skoro - biernie - zgodziły się na budowę w Zielonce składowiska - to teraz nie mają formalnych podstaw, żeby tą inwestycję oprotestowywać. Co innego mieszkańcy - tu się zgadzam, skoro władza ich zawiodła, mogą czuć się oszukani. Ale obecność pani burmistrz na spotkaniach protestacyjnych to dla mnie kpina - bo ta sama osoba dopuściła do tego, że składowisko w Zielonce powstanie.

Nie wiem, jakie plany inwestycyjne ma na tym terenie gmina Zielonka. Urzędnicy z gminy nie udzielają takiej informacji. Fakt, że miejscowy plan zogospodarowania przestrzennego wskazuje tereny położone wyżej również jako mogące być wykorzystane pod zagospodarowanie odpadów. Ale z tego, co wiem, tereny położone na północ od terenu dzierżawionego przez Energoutech nie mają wyjaśnionej sytuacji prawno - własnościowej. Prawa do niego rości sobie np. Nadleśnictwo. Nie znam najnowszych rozstrzygnięć, ale parę miesięcy temu nie było jeszcze wpisu w księgi wieczyste, stwierdzającego, kto jest właścicielem tego terenu. Postaram się wyjaśnić tą sprawę i napisać, jak to wygląda na dzień dzisiejszy.

Niemniej, mapka przedstawiona przeze mnie - o czym napisałam wyraźnie - przedstawia teren, który będzie wykorzystany przez Energoutech i przeciwko temu odbywają się teraz protesty. Mapka LOP powstała ładne parę lat temu. Nic nie wiem o tym, żeby Energoutech i gmina Zielonka podpisały jakiś papier o wspólnej budowie tego zakładu.
 
     
Circa~ 

Posty: 32
Wysłany: 2008-10-13, 12:03   

Witam,
Duza czesc - mozliwe ze wiekszosc - materialu, ktory zostal wysypany pod Michalowem, znajduje sie calkowicie poza mapka zalaczona przez Ekspert. Z tej mapki wynika, ze tereny Energoutech znajduja sie po lewej stronie drogi biegnacej od trasy 637 z Michalowa w strone miejscowosci Krubki Gorki.
Natomiast duze usypiska znajduja sie po stronie prawej - ok 100 metrow od tej drogi. Jesli dzialania Energoutech maja sie ograniczyc do terenu zaznaczonego przez Ekspert, to czemu dziesiatki ton tego szarego pylu znalazly sie calkiem gdzie indziej? W dodatku w miejscu, gdzie teren jest obnizony i gdzie na wiosne przez kilka miesiecy stoi woda. Pyl i gruz znajduja sie na groblach osypujac sie bezposrednio na ziemie i do rowow melioracyjnych dookola. Nie sa w zaden sposob zabezpieczone ani przed wyplukiwaniem ani przed pyleniem. Przy okazji dodam, ze jest to teren podmokly, porosniety charakterystyczna roslinnoscia i ze tam wlasnie znajduja sie stanowiska kumaka nizinnego, gatunku bedacego sie pod scisla ochrona.

Mam aktualne zdjecia tego terenu, ktore zrobione zostaly w weekend a ktore zalacze jutro - wraz z dokladnym szkicem tych terenow oraz zasiegiem planowanej inwestycji w jej docelowym ksztalcie (z obowiazujacego planu zagospodarowania przestrzennego). Co do innej dokumentacji - jestem w trakcie jej zdobywania i jak tylko ja uzyskam bede ja systematycznie publikowac.

Ciesze sie, ze w dyskusji zabral glos przedstawiciel inwestora - mam nadzieje, ze nada jej ton rzeczowosci i wymiany argumentow a nie spekulacji, ktore powstaja gdy nie ma dostepu do wiarygodnych informacji.
Licze rowniez na udostepnienie dokumentow, na ktora sie Pan powoluje, gdyz na ten moment nie sa one powszechnie dostepne. Chyba nie powinno byc z tym problemu, skoro zawartosc wyzej wymienianych dokumentow traktuje Pan jako argument swiadczacy na korzysc inwestycji. Mysle, ze w interesie Pana firmy lezy zapoznanie wszystkich zainteresowanych z cala dokumentacja - chocby po to, zeby przekonac wszystkich nieprzekonanych, ze inwestycja jest legalna, bezpieczna i spelnia wszystkie normy dotyczace tego typu obiektow.

Pozdrawiam,
Magda Gorska
 
     
Circa~ 

Posty: 32
Wysłany: 2008-10-13, 12:13   

Jeszcze jedna rzecz - w kontekscie skladowiska/ wysypiska pod Michalowem
mowimy ciagle o blizej niesprecyzowanym kruszywie budowlanym.
I wciaz brakuje tu bardzo podstawowej informacji - co to za kruszywo.
Mam na mysli jego nazwe, pochodzenie oraz sklad.
Z gory dziekuje Pan Mystkowskiemu za odpowiedz.

Magda Gorska
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-13, 12:27   

ekspert napisał/a:
jeszcze jedno, w nawiązaniu do tego, o czym pisze robert_c.

Niedługo wejdzie nowelizacja ustawy o odpadach, która zobliguje gminy do łączenia się w związki komunalne, dla prowadzenia gospodarki odpadami. Jeśli gmina do takiego związku nie przystąpi, to wtedy te zadania będzie wykonywał za nią Marszałek województwa, obciążając gminę kosztami.

Ale mnie chodzi, by to może stała się sprawa wagi państwowej, a nie związków komunalnych gmin.
Może niech decyzja środowiskowa dla wysypisaka zostanie np. uzgodniona przez Ministerstwo Środowiska (a lepiej przez jakieś ciało niepolityczne, tylko merytoryczne powołane przez ten resort).
O co chodzi? Wiadomo, że wiele raportów ooś wykonuje się pod zamówienie prywatnego inwestora. Inwestor płaci za raport, a więc wymaga... by raport wypadł pomyślnie dla inwestycji. Abstrachuję w tym momencie od wysypiska pod Michałowem, tylko piszę ogólnie, bo znam wiele raportów, w których np. podpisujacy się ekspert z tytułami "pomylił" typ torfowiska, co było kluczowe dla stwierdzenia, że po zbudowaniu estakady nie wystąpią zmiany w warunkach gruntowo-wodnych.
Mieszkańcy nie mają na tyle wiedzy merytorycznej, by podważac opracowanie jakiegoś prof. dr hab. Inwestor zawsze machnie raportem i utytułowanym nazwiskiem.
Niech obligatoryjnie takie raporty ooś i inne uzgodnienia przechodzą przez jakąś merytoryczną komisję (np. 20-osób, w tym z organizacji ekologicznych). Pozytywna ocena tej fachowej komisji miałaby wielkie znaczenia dla ugaszenia protestów, zwłaszcza tych, które posługują się argumentami ekologicznymi.

Tak tylko rzucam pomysł, nie będac nawet pewnym czy ma sens i raczej nie zamierzam się upierać przy nim. Ale bardzo byłbym ciekaw oceny dokumentacji dla wysypiska pod Michałowem którą zrobiłby ktoś z TP Bocian i/lub CMOK.

PS. Widzę, ze wreszcie rozgorzała na tym forum rzeczowa i kulturalna dyskusja.
I o to chodziło - by rozmawiac, a nie oskarżac się nawzajem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo