Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Żubry
Autor Wiadomość
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2008-12-11, 16:12   Żubry

Cytat:
W tym roku została wydana zgoda na eliminację starego byka-samotnika ze złamanym rogiem. Nie przedstawiał on dla stada żadnej wartości reprodukcyjnej natomiast przejawiał zachowania agresywne przy jednoczesnym braku bojaźni wobec ludzi. Wycenione trofeum okazało się złotomedalowym.




Źródło

Naszła mnie pewna refleksja czy naprawdę ludziom zarządzającym przyrodą zależy na utrzymywaniu i rozprzestrzenianiu gatunków wymierających i zagrożonych. Przykład żubra z Puszczy Knyszyńskiej, który został odstrzelony na początku 2008 roku wskazuje, że nie. Mętne tłumaczenie przedstawiciela LP chyba nikogo nie przekonuje, bo czy złamany róg będący jednocześnie złotomedalowym :shock: to powód do odstrzału? Czy złamany róg to dowód na to, że nie przedstawiał on „żadnej wartości reprodukcyjnej”? Myśliwy za odstrzał tego osobnika zapłacił ponad 30 tysięcy złotych. Tak więc za taką kasę i to za „nic” zawsze znajdzie się jakiś pseudopowód. Do tego trzeba zaznaczyć, że stado żubrów w Puszczy Knyszyńskiej (teraz liczące prawie 50 osobników) zostało zapoczątkowane właśnie przez takiego „byka-samotnika”, który przeszedł ponad 100 km z Puszczy Białowieskiej.
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-12-12, 08:32   Re: Żubry

Weles napisał/a:
Mętne tłumaczenie przedstawiciela LP chyba nikogo nie przekonuje, bo czy złamany róg będący jednocześnie złotomedalowym :shock: to powód do odstrzału?

Dla nich każdy pretekst jest dobry aby zarobić kasę,czy to za złotomedalowe trofeum, czy za drzewo z rezerwatów.Kombinatorzy
Dlatego moim zdaniem -każdy żubr tak jak pomnik przyrody ożywionej,powinien istnieć aż do naturalnej śmierci.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-12-12, 08:33   

Weles napisał/a:
Mętne tłumaczenie przedstawiciela LP

a gdzie w tekście jest że LP???
niezależnie od tego...
jeśli chodzi o tego samego żubra, który niszczył ludziom ogrody, stodoły pola - to sorki ale nalżało go odstrzelić - ciekawe co byś powiedział gdyby w wyniku jego szarży ucierpiało dziecko czy ktoś zginął.
Natomiast zupełnie inną sprawą - i tu sią z tobą zgodzę jest forma i sposób w jaki zostało to dokonane.
Ponadto masz zapewne świadomość iż zgodę wydaje na odstrzał minister.
Oprócz tego zapewne wiesz iż corocznie strzela się kilkanascie żubrów w BPN
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-12-12, 08:52   

GrzegorzBP napisał/a:

jeśli chodzi o tego samego żubra, który niszczył ludziom ogrody, stodoły pola - to sorki ale nalżało go odstrzelić - ciekawe co byś powiedział gdyby w wyniku jego szarży ucierpiało dziecko czy ktoś zginął.
Natomiast zupełnie inną sprawą - i tu sią z tobą zgodzę jest forma i sposób w jaki zostało to dokonane.
Ponadto masz zapewne świadomość iż zgodę wydaje na odstrzał minister.
Oprócz tego zapewne wiesz iż corocznie strzela się kilkanascie żubrów w BPN

W takim razie powinni robić to wykwalifikowani pracownicy LP nie odpłatnie aby nie było powodów do nadużyć. Pozdr
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-12-12, 09:45   

Hors napisał/a:
W takim razie powinni robić to wykwalifikowani pracownicy LP nie odpłatnie aby nie było powodów do nadużyć. Pozdr

robią to , po pierwsze wykwalifikowani pracownicy, ale nie LP, tylko w przypadku BPN, pracownicy parku narodowego.
a jakie to nadużycie.
jest osobnik to odstrzału, to chyba lepiej sprzedać pozwolenie myśliwemu prywatnemu i zarobic pieniądze zasilające budżet parku, niż odstrzelić go bez zysku.
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-12-12, 09:54   

Corvus napisał/a:

jest osobnik to odstrzału, to chyba lepiej sprzedać pozwolenie myśliwemu prywatnemu i zarobic pieniądze zasilające budżet parku, niż odstrzelić go bez zysku.

Ale w tym wypadku nie zarobił BPN tylko chyba nadleśnictwo Supraśl? Czy się mylę
Chodzi o to żeby pretekst finansowy nie zaślepiał obiektywnej oceny- faktycznej potrzeby odstrzału danej sztuki.
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-12-12, 10:15   

Hors napisał/a:
Ale w tym wypadku nie zarobił BPN tylko chyba nadleśnictwo Supraśl?

w tym wypadku zapewne tak, ale ja sie odnosiłem do zasad opanujących w BPN, bo tego dotyczyła ostatnia część wypowiedzi GrzegorzaBP do której się odnisłeś.


PS.
a tak przy okzaji to w BPN eliminuje sie troche więcej żubrów niż podał GrzegorzBP.
w latach 1990-2002 od 15 do 46 osobników w roku.
średnio 31,38 osobnika w roku.
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2008-12-12, 10:30   

GrzegorzBP napisał/a:
a gdzie w tekście jest że LP???


Na dole w stopce. Ten pan prowadzi stronę i wpisuje w niej teksty, jest specjalistą d/s ochrony przyrody i spraw edukacji w nadleśnictwie. Znam tego Pana osobiście i po paru jego wypowiedziach włos jeżył mi się na głowie, że ludzie o takich poglądach odpowiadają w nadleśnictwach za ochrone przyrody i edukację.

GrzegorzBP napisał/a:
jeśli chodzi o tego samego żubra, który niszczył ludziom ogrody, stodoły pola - to sorki ale nalżało go odstrzelić


Nie to nie ten żubr, tamten poszedł z PB na południe do Nurzec Stacja i nie niszczył ogrodów i stodół :razz: tylko pchnął babcię łamiąc jej rękę, która to chciała go wypędzić z pola widłami, a że był to okres rui to żubr był mocno poirytowany. Do tego pasł się z krowami i wyjadał warzywa z ogródka - taki to straszny szkodnik był.
Odstrzelony żubr z Puszczy Knyszyńskiej unikał ludzi, zaszył się w odludnych terenach gdzie został wypatrzony przez pracowników LP i mysliwych.

GrzegorzBP napisał/a:
Ponadto masz zapewne świadomość iż zgodę wydaje na odstrzał minister.


Na wycięcie dębów w rezerwacie "Starodrzew Szyndzielski" zgodę wydał Wojewódzki Konserwator Przyrody co nie znaczy, że nie robił tego w dobrej wierze (w jej mniemaniu). Wszystko zależy od tego jakie argumenty się przytoczy, jak przedstawi sytuację. Urzędnik z Warszawy opiera się na danych, które otrzymał od pracowników LP i PZŁ, nie bada sprawy osobiście.

GrzegorzBP napisał/a:
Oprócz tego zapewne wiesz iż corocznie strzela się kilkanascie żubrów w BPN


Tak, ale jak wcześniej wspominałem tam gdzie jest ich pięciokrotnie więcej na mniejszym terenie, a w PK jest jeszcze sporo terenu optymalnego dla żubra, a gdzie go nie ma. Odstrzał żubra w PB to sprawa na inny wątek.

Corvus napisał/a:
robią to , po pierwsze wykwalifikowani pracownicy, ale nie LP, tylko w przypadku BPN, pracownicy parku narodowego. a jakie to nadużycie.
jest osobnik to odstrzału, to chyba lepiej sprzedać pozwolenie myśliwemu prywatnemu i zarobic pieniądze zasilające budżet parku, niż odstrzelić go bez zysku.


Wróć do pierwszego postu w tym temacie. Po pierwsze to nie BPN, po drugie odstrzelił myśliwy za pieniądze, po trzecie czy był powód do odstrzału.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-12-12, 11:39   

Hors napisał/a:
Dlatego moim zdaniem -każdy żubr tak jak pomnik przyrody

niestety populacja żubrów rządzi się innymi prawami - bezwzględnie są eliminowane wszystkie osobniki z wadami genetycznymi - jest to niestety wynik chowu wsobnego i bardzo małej "puli wyjsciowej".
tak więc nie każdy urodzony żubr ma szansę dożyć w spokoju.
Weles napisał/a:
Nie to nie ten żubr, tamten poszedł z PB na południe do Nurzec Stacja i nie niszczył ogrodów i stodół tylko pchnął babcię łamiąc jej rękę, która to chciała go wypędzić z pola widłami, a że był to okres rui to żubr był mocno poirytowany. Do tego pasł się z krowami i wyjadał warzywa z ogródka - taki to straszny szkodnik był.

oj niszczył, niszczył :wink: ponadto co by było gdyby zamiast babci było dziecko???
w rui czy nie - atakował ludzi już wcześniej. Zresztą w Białowieży też mają ruję i jakoś z tego powodu się do żubrów nie strzela. :wink:
Hors napisał/a:
Chodzi o to żeby pretekst finansowy nie zaślepiał obiektywnej oceny- faktycznej potrzeby odstrzału danej sztuki.

Zgadza się - jakiś czas temu była wydana zgoda na odstrzał wilka na terenie województwa mazowieckiego - wilk po prostu pastwił się nad bydłem - ewidentnie sprawiało mu to przyjemność. Najpierw były próby nacisku na WKP przez PZŁ kto ma strzelać. Gdy WKP powiedział że chodzi nie o strzelenie do wilka jako takiego a o odstrzelenie konkretnego osobnika oraz że skóra i czaszka będzie przekazana dla uczelni - nikt już nie chciał strzelać.
Weles napisał/a:
Na dole w stopce.

sorki nie zauważyłem wkleiki "źródło"
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2008-12-12, 11:47   

GrzegorzBP napisał/a:
oj niszczył, niszczył :wink: ponadto co by było gdyby zamiast babci było dziecko???


Mam nadzieje, że dziecko nie rzucałoby się z widłami na kolosa ważącego 40 razy więcej :wink:
 
     
Hors 


Posty: 118
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-12-12, 12:17   

Weles napisał/a:
(...)tylko pchnął babcię łamiąc jej rękę, która to chciała go wypędzić z pola widłami(...)

Lekkomyślność i głupota ludzka nie zna granic, a przez nią wysoką cenę ponosi przyroda.
Przykład - to nie żubr ale też Bison, niech się babcia z widłami cieszy że aż tak wysoko nie latała, bo wtedy na widły spaść by mogła.
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2008-12-12, 12:37   

W Yellowstone bizony zabijają turystów i nikt z tego powodu ich nie odstrzeliwuje z prostego powodu - Yellowstone to ich królestwo, a człowiek jest intruzem. W Polsce natomiast wystarczy, że zwierze broni się przed atakiem człowieka, a już jest eliminowane jako groźne. Taka to polityka... Co więcej nie musi się bronić, wystarczy, że przejdzie na tereny gdzie nie jest mile widziane, kula w łep i po sprawie.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-12-12, 13:52   

Weles napisał/a:
W Yellowstone bizony zabijają turystów

tylko że Yellow jest "ciut" :green: większy, są tablice ostrzegawcze a turyści często sami się proszą. Tu zas żubr był poza parkiem.
Weles napisał/a:
jest mile widziane, kula w łep i po sprawie
gdyby tak było każdy żubr poza parkiem dostawałby kulkę :wink: a tak nie jest
a tu z netu:
Pracownicy Białowieskiego Parku Narodowego (BPN) dokonali we wtorek rano odstrzału żubra, który do dłuższego czasu niepokoił mieszkańców kilku wsi w gminie Nurzec Stacja koło Siemiatycz (podlaskie). Uznano, że nie ma innego wyjścia, jak eliminacja tego osobnika.

W ostatnich dniach zwierzę zaatakowało kilka osób, w tym starszą kobietę, która z obrażeniami trafiła do szpitala. Żubr przychodził na posesje ze stadami krów z pastwisk, wyjadał warzywa z ogrodów. Gdy próbowano go przepędzić, zdarzały się ataki. Przepłoszony, wracał.
Białowieski Park Narodowy skorzystał ze zgody ministerstwa środowiska na odstrzał selekcyjny, który pozwala na eliminację zwierząt nie nadających się do dalszej hodowli, m.in. chorych, ale także niebezpiecznych dla ludzi.

We wtorek wcześnie rano żubr ponownie pojawił się w jednym z gospodarstw. "Niestety, musiałam podjąć decyzję o eliminacji. Była to sytuacja niebezpieczna, ludzie nie mogli wyjść z domów" - powiedziała dyrektor BPN Małgorzata Karaś.

"To bardzo przykre dla nas, ale musiało być to zrobione. To była w tym momencie jedyna słuszna decyzja" - dodała. Zaznaczyła, że odstrzał selekcyjny został przeprowadzony zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i zasadami łowiectwa, daleko od zabudowań.

Powiedziała, że co prawda przez pewien czas rozważano uśpienie zwierzęcia i przewiezienie w inne miejsce, nie było jednak gwarancji, że i tam nie zacznie zbliżać się do siedzib ludzkich i niepokoić, a nawet atakować mieszkańców.

Przypuszcza się, że żubr przeszedł na teren gminy Nurzec Stacja z Puszczy Białowieskiej, choć nie jest wykluczone że mógł przejść z Białorusi. Stado w polskiej części Puszczy Białowieskiej jest największe w kraju i liczy obecnie około czterystu żubrów.

PAP - Nauka w Polsce

tak więc nie tylko jedną babcię :wink:
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2008-12-12, 14:23   

GrzegorzBP napisał/a:
Tu zas żubr był poza parkiem.


Jaki z tego wniosek? Duże zwierzęta mają prawo żyć tylko w parkach (choć i tam nie za bardzo), inaczej kula w łep… :sad:

GrzegorzBP napisał/a:
tak więc nie tylko jedną babcię


ano własnie jedną babcię, bo niepokoił mieszkańców kilku wsi to niezbyt precyzyjne określenie. Zaniepokoić mieszkańców może żubr stojący przy płocie, a czy to powód do zabicia? Wniosek prosty: prawidłowym zachowaniem zwierząt jest paniczna ucieczka przed człowiekiem. Każdy osobnik, który nie wykazuje strachu przed człowiekiem pojmowany jest jako patologiczny.
W Yellowstone zwierzęta od niedźwiedzi po jelenie nie boją się człowieka, można do nich podejść na parę metrów, a one nie zwracają uwagi. Areał nie ma w tym momencie nic do rzeczy. Bizony pasą się kilka metrów od pól namiotowych, niedźwiedzie w biały dzień przechodzą przez mosty podczas gdy jest na nich duży ruch (wstrzymany przez kierowców w takim momencie), jelenie stoją przy drogach podgryzając trawę – raj. Nie strzela się do nich, nie prześladuje więc nie pojmują człowieka jako zagrożenie, a raczej jako ciekawostkę. A w Polsce, nawet w parkach narodowych prowadzi się eksterminacje zwierząt, rzadkich i wymierających również.

Najciekawszy jest fragment: Powiedziała, że co prawda przez pewien czas rozważano uśpienie zwierzęcia i przewiezienie w inne miejsce, nie było jednak gwarancji, że i tam nie zacznie zbliżać się do siedzib ludzkich i niepokoić, a nawet atakować mieszkańców. Po co usypiać i przeprowadzać akcję przesiedlenia za kilka tysięcy gdy można odstrzelić i jeszcze na tym zarobić kilkadziesiąt tysięcy. I o kasę w tym wszystkim chodzi.
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-12-15, 09:34   

Weles napisał/a:
Każdy osobnik, który nie wykazuje strachu przed człowiekiem pojmowany jest jako patologiczny

Każdy, który jest wobec człowieka agresywny - agresja a brak strachu do dwie różne rzeczy.
Weles napisał/a:
Areał nie ma w tym momencie nic do rzeczy
:green: :green: :green: :green: jasne
Weles napisał/a:
A w Polsce, nawet w parkach narodowych prowadzi się eksterminacje zwierząt, rzadkich i wymierających również.

Gdyby żubr nie był pod nadzorem naukowców dawno by już go szlak trafił - jeśli chcesz dyskutować z merytorycznymi argumentami dotyczacymi zasad selekcji opracowanymi przez całe gremium naukowe - to szczęścia życzę. :green:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo