Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dwie obrączki u gołębia?
Autor Wiadomość
Tomasz 

Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-04, 16:26   Dwie obrączki u gołębia?

Witam!

Wczoraj widziałem gołębia, z dwiema obrączkami, jak na zdjęciach poniżej. Gołąb siedział w wieży zamkowej, nie przejmował się ludźmi przechodzącymi o pół metra od niego (ludzie też się nie przejmowali gołębiem), wyglądał na oswojonego. Zdziwiły mnie te dwie obrączki - czy to może być jakiś gołąb pocztowy, hodowlany itp?

Widok ogólny gołębia:



Obrączki:

 
     
Szymon Kielan 
M-ŚTO

Posty: 184
Skąd: Sadykierz,łódzkie
Wysłany: 2010-05-04, 18:56   

To gołąb pocztowy, guma na jego lewej nodze świadczy, że to ptak puszczany na loty( zawody gołębi pocztowych- coś w tym stylu) szkoda, że nie widać numeru obrączki- można by się wtedy dowiedzieć dokąd ten ptak leci :wink:
 
     
Tomasz 

Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-04, 23:08   

A gdzie można się tego dowiedzieć? Ja zrobiłem kilka zdjęć tych obrączek, może uda się odcyfrować cały numer. Czy nie należałoby zawiadomić właściciela i/lub organizatora zawodów o tym gołębiu? On wyglądał na chorego - może był po prostu bardzo zmęczony.
 
     
Tomasz 

Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-05, 00:29   

Poczytałem trochę o numerach obrączek i napisałem do trzech oddziałów:
0269 Zdzieszowice
0264 Prudnik
0268 Zawadzkie
bo numer zaczyna się od 026. O ile dobrze zrozumiałem to numer ma postać:
PL-0123-01-012345
gdzie pierwsze 4 cyfry po PL to numer oddziału PZHGP, kolejne dwie to chyba rocznik, a kolejne to numer gołębia.
 
     
ornitopter 
ornitopter

Posty: 205
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2010-05-05, 07:00   

Tomasz napisał/a:
Czy nie należałoby zawiadomić właściciela i/lub


Znalazłem kiedyś takiego ,,pocztowca" na leśnej drodze, pokaleczonego prawdopodobnie po ataku jastrzębia. Dałem ogloszenie w prasie (lokalnej, co prawda) podając numery z obu obrączek. I nic, miałem tylko kilka telefonów od różnych hodowców którzy mi klarowali, że mam go po prostu wypuścić, bo gazeta trochę uprościła ogłoszenie podając, że gołąb się do mnie ,,przybłąkał", co sugerowało, że jest sprawny. Pobył u mnie przez ok. 2 tygodnie, ( w mieszkaniu ) wydobrzał i wypuściłem go z wiadomością do właściciela, ale nikt nie odezwał się. Mam więc wrażenie, że oni (właściciele) nie martwią się tak każdym egzemplarzem, zwłaszcza, że taki uszkodzony ma już pewnie trwale mniejszą wartość ,,lotową".
_________________
ornitopter
 
 
     
Tomasz 

Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-05, 13:35   

ornitopter napisał/a:
Mam więc wrażenie, że oni (właściciele) nie martwią się tak każdym egzemplarzem, zwłaszcza, że taki uszkodzony ma już pewnie trwale mniejszą wartość ,,lotową".

Dobry gołąb - jak sprawdziłem - kosztuje ponad 1000 zł, więc pewnie trochę się przejmują.

Nie zamierzam nic więcej robić w tej sprawie, szczególnie że ten gołąb mógł po prostu sobie odpoczywać i potem poleciał dalej.

Dziękuję obu kolegom za wyjaśnienia - zawsze warto się dowiedzieć czegoś nowego, w tym przypadku o gołębiach pocztowych.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo