|
Stawy w Kraśniczej Woli |
| Autor |
Wiadomość |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2010-10-11, 08:59
|
|
|
| jak żona nic nie wymyśli to za tydzień będę, miałem kosic na łąkach ale w końcu na te stawy musze dotrzeć tylko musielibyśmy się mocno rano umówić nie wiem naprzykład na 7 na miejscu przynajmniej ty tarłoś żebym wiedział co kosić. Na dzień dzisiejszy bede i mysle że tu nic się nie zmieni. |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2010-10-11, 09:48
|
|
|
| Sturnus vulgaris napisał/a: | | za tydzień będę |
Skoro tak, to ok.
16 październik, sobota. Mostek Namora, start o 7 rano. (mozna i później...)
chetni niech sie zgłaszają, z Sturnusem jest juz 3 osoby |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2010-10-11, 10:34
|
|
|
| ja chce być jak najwcześniej bo nie wiem czy będe mógł w pełnym wymiarze chce przyjechać i zrobic robotę, niestety wieczny brak czasu więc jesteśmy umówieni o 7 rano |
|
|
|
 |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2010-10-14, 09:53
|
|
|
| to co w sobotę walczymy patrzyłem na pogodę do południa ma być spoko więc damy radę, mam nadzieje że jeszcze paru chętnych się znajdzie no ludzie jedna z ostatnich szans na to aby przed zima poruszać się na świeżym powietrzu, wezmę nalewkę z pigwy na rozgrzewkę, dobre nawyki z łaka kazuńskich muszą również zapanować na kraśniczej woli. |
|
|
|
 |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2010-10-18, 08:45
|
|
|
w sobotę byłem z tarłosiem na stawach oprowadził mnie po terenie, naprawdę bardzo fajne miejsce można wiele rzeczy porobić , ale roboty jest sporo i bez odpowiedniego sprzętu będzie ciężko, przy okazji troszkę pokosiliśmy groble na gęgawie. Tarłoś napisz coś więcej.
Niestety troszkę mnie przeraża ta autostrada, jest dosyć blisko stawów. Populacja płazów wszelkiej maści naprawdę imponująca. |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2010-10-18, 20:55
|
|
|
| Sturnus vulgaris napisał/a: | | napisz coś więcej. | A co tu pisać, szliśmy jak burza, Jurek urwał rączke w kosiarce, a ja rozwaliłem patenciarski trójząb, który ma wydajność dwa razy większą niz oryginał sthila 60% planu wykonane. |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2010-10-19, 07:21
|
|
|
| no dawaliśmy i to ostro, aż mnie choroba rozłożyła. I oto mi chodziło kilka słów ku pokrzepieniu serc |
|
|
|
 |
michalwolowik
Posty: 57 Skąd: Grodzisk Maz
|
Wysłany: 2010-10-20, 22:39
|
|
|
A tak z nowinek.
W niedzielę 11 kruków nad łąkami, jery, dzwońce nad polami uprawnymi.
3 łasice widziałem w poniedziałek, i stadko 12 raniuszków. We wtorek już było 15 w tym samym miejscu
A nora którą jakiś czas temu znalazłem, to jenotowa. Ale nie wiem czy to nie był tylko przypadkiem dół wykopany dla celów różnych, przez jenota oczywiście.
No i 2 tygodnie temu w nocy uszatka, po kilku dniach puszczyk nad wysypiskiem, a dwie noce po puszczyku kuna na łące przy Gęgawie. Jastrzębie i krogulce mają się dobrze, latają nad polami i nad lasem
Jak nie zapomnę to jutro te raniuszki i łasice wrzucę do kartoteki. |
_________________ Pozdrawiam, Michał Wołowik. |
|
|
|
 |
Sony

Posty: 9 Skąd: Belsk/Warszawa
|
Wysłany: 2010-10-21, 14:58
|
|
|
[quote="michalwolowik"]
A nora którą jakiś czas temu znalazłem, to jenotowa. Ale nie wiem czy to nie był tylko przypadkiem dół wykopany dla celów różnych, przez jenota oczywiście.
Widziałeś tego jenota, czy po tropach stwierdziłeś |
_________________ Crue is the best, f... the rest
 |
|
|
|
 |
michalwolowik
Posty: 57 Skąd: Grodzisk Maz
|
Wysłany: 2010-10-21, 18:41
|
|
|
Trop. Plus widziałem kiedyś w nocy coś borsuko/jenotowatego.
No a dziś uratowałem łasicę ze szpon myszołowa.
Pora wrzucić wszystko do kartoteki. No i stada jerów i kwiczołów są już całkiem spore. Ok. 20 osobników. |
_________________ Pozdrawiam, Michał Wołowik. |
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2010-10-21, 20:23
|
|
|
| michalwolowik napisał/a: | | No a dziś uratowałem łasicę ze szpon myszołowa. | Nie uratowałeś łasicy, tyko pozbawiłeś posiłku myszołowa. Lepiej nie ingerować w prawa natury. Chyba nie sądzisz, że myszołów może zostać weganem?
Z tym jenotem to ciekawa sprawa. Parę lat temu gdy bywałem tam b.często to pełno było borsuków. |
|
|
|
 |
michalwolowik
Posty: 57 Skąd: Grodzisk Maz
|
Wysłany: 2010-10-21, 20:39
|
|
|
Namor, no ale jak się nie widzi ptaka na ziemi bo siedzi w trawie to raczej ciężko go nie spłoszyć kiedy idzie się "na niego", nie?
W żadnym wypadku nie było to moim celem, nie wiem skąd w ogóle takie przypuszczenie |
_________________ Pozdrawiam, Michał Wołowik. |
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2010-10-21, 20:45
|
|
|
| michalwolowik napisał/a: | | nie wiem skąd w ogóle takie przypuszczenie | sam napisałeś, że | michalwolowik napisał/a: | | dziś uratowałem łasicę ze szpon myszołowa | , a nie że go spłoszyłeś
Masz może zdjęcia tropów tego jenota? może to jednak borsuk. |
|
|
|
 |
michalwolowik
Posty: 57 Skąd: Grodzisk Maz
|
Wysłany: 2010-10-21, 20:46
|
|
|
No przecież nie wyrwałem mu ze szpon tej łasicy
A nie jestem pewien. Poszukam, jak znajdę to wrzucę.
A jeśli nie, to postaram się podjechać i cyknąć kilka fotek jeśli się coś zachowało... |
_________________ Pozdrawiam, Michał Wołowik. |
|
|
|
 |
michalwolowik
Posty: 57 Skąd: Grodzisk Maz
|
Wysłany: 2010-11-09, 14:45
|
|
|
| Na stawie Gęgawa pełno wody. Brakuje 15 cm do czubka desek które są obok mnicha. |
_________________ Pozdrawiam, Michał Wołowik. |
|
|
|
 |
|
|