|
Co do karmika dla drozdów? |
| Autor |
Wiadomość |
morelee
Posty: 84 Skąd: 3M
|
Wysłany: 2010-10-15, 13:39 Co do karmika dla drozdów?
|
|
|
Tydzień temu zainstalowałam karmik na balkonie, przychodzą bogatki, modraszki, mazurki, sójki i sroki. Wykładam w karmiku ziarno, oraz pokarm zimowy megan (ekstra!) i kule tłuszczowe z ziarnem.
Co jeszcze można dawać aby przylatywały drozdy? Czasem w okolicy kręci się parę śpiewaków, kosów, czasem kwiczoł. |
_________________ www.idara.pl
 |
|
|
|
 |
calamita
Posty: 295 Skąd: Ziemia Łukowska
|
Wysłany: 2010-10-15, 14:04
|
|
|
| myślę, że dla drozdów najlepsze są suszone owoce (drobno pokrojone jabłka, czarna porzeczka, czarny bez ...). Ale z tym karmieniem to jeszcze bym zaczekał- jak spadnie śnieg i chwyci siarczysty mróz. Póki co ptaki maja co jeść,a oprócz ptaszków możesz przyzwyczaić i drapieżniki . |
_________________ kto to był? -człowiek! ...może został? -poszedł! |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2010-10-15, 17:36
|
|
|
| Ja wykładam jabłka, wieszam na cieńszych gałęziach w siatkowych torebkach po warzywach. Moga być częściowo zepsute. Najlepiej w 1-2 miejscach odkroić kawalek skórki. W torebce - żeby wrona nie zjadła całego od razu, a kawałek skórki - bo nie chcą jeść całkiem obranego jabłka. |
|
|
|
 |
Anton
Posty: 578 Skąd: Pogórze Strzyżowskie
|
Wysłany: 2010-10-15, 18:44
|
|
|
Najlepsze sa jabłka,co roku pozostawiam czesc owoców specjalnie dla ptaków na drzewach,jedzą nie tylko kwiczoły i kosy ale i jemiołuszki,sikory,dziecioły zielonosiwe,szpaki itp. Wykładam owoce wtedy ,gdy spadnie większy śnieg i już brakuje naturalnego pokarmu w okolicy.Czarny bez jest dobry ale trudny do wysuszenia,łatwo pleśnieje,aronia jest trwalsza i nie psuje sie tak szybko.Koło mojego domu sąsiad ma sporo krzewów aroni,nie zrywa jej i drozdy ,głównie kwiczoły mają używanie niekiedy aż do końca grudnia,czasem żeruje tam wtedy setki tych ptaków.Gdy zaczniemy karmić jabłkami musimy to czynić aż do ustąpienia śniegów,bo wtedy drozdy zaczynają same żerować na ziemi ,wrócą w miejsce wykładania jabłek ,gdy zima powraca.Zawsze zachowuję sporo jabłek do pierwszych dni kwietnia ,nawet gdy wiosna w pełni bo wtedy na ewentualny powrót zimy przydają się dla ptaków jak znalazł. |
|
|
|
 |
morelee
Posty: 84 Skąd: 3M
|
Wysłany: 2010-10-17, 18:22
|
|
|
dzięki bardzo.
czyli można wieszać jabłka w takich siateczkach jak są pokarmy tłuszczowe dla np. sikor? |
_________________ www.idara.pl
 |
|
|
|
 |
Anton
Posty: 578 Skąd: Pogórze Strzyżowskie
|
Wysłany: 2010-10-19, 19:14
|
|
|
Tak, wiszące w siatkach na cieńszych gałązkach jabłka są mniej dostępne dla krukowatych ,nie wiem co na ich widok pomyślą chuligani
Ja wykładam na śnieg pod pnie drzew albo nabijam na wystające sęki ale u mnie na wsi wronowatych jest niewiele w porównaniu z Twoim miastem |
|
|
|
 |
|
|