Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Marfu
2007-05-09, 16:10
Budki lęgowe
Autor Wiadomość
Kościuszkowiec 

Posty: 55
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2011-04-27, 18:59   

Może za rok spróbuje je trochę przewiesić,ale nie mam za bardzo innego miejsca. Pień musi być dosyć gruby, aby budki nie bujało.
 
     
Kościuszkowiec 

Posty: 55
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2011-04-27, 19:03   

Teraz coraz bardziej mi się wydaję, że przyczyną braku ptaków w budkach może być to iż nie wyczyściłem ich po zimie, ale z drugiej strony zostały zawieszone na jesieni i wydawało mi się, że wystarczy czyścić tylko na jesieni, widocznie się myliłem...
 
     
Kościuszkowiec 

Posty: 55
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2011-04-27, 19:05   

Pliszek napisał/a:
Powiem ze to dosc dziwne! jesli budka dla szpaka niejest "zajeta" to coś mi tu smierdzi tzn nie wisi ta budka gdzies gdzie ciagle przebywaja ludzie? lub jakies inne zwierzę odstrasza ptaki np; sroka, kot, kuna.


Moja budka typu A wisi nieopodal polnej dróżki i też jest pusta, więc droga na pewno nie jest bezpośrednią przyczyną braku lęgu...
 
     
Pliszek 


Posty: 398
Wysłany: 2011-04-27, 19:49   

Anton napisał/a:
przecież mogą w nich bezpiecznie nocować, a to też duża pomoc dla nich.
zgadzam sie ja tak pomogłem 7 sikorkom bo cała zime nocowały w budkach ;)
 
     
Pliszek 


Posty: 398
Wysłany: 2011-04-27, 19:54   

Kościuszkowiec napisał/a:
Moja budka typu A wisi nieopodal polnej dróżki i też jest pusta, więc droga na pewno nie jest bezpośrednią przyczyną braku lęgu...
a moze tam niema zadnych ptakow umnie jest tez duzo takich dróg polnych ale ptakow niema a przy domu nieumisz gdzies jej powiesic? chocby na balkonie ja mam popowieszane bylegdzie na altanie na scianie- budka zajeta przez bogatke jeszcze mam na słupie elektrycznym -taki metalowy gdzie popadnie tam wieszam ;)


A gdzie wisi typ A1?
 
     
Pliszek 


Posty: 398
Wysłany: 2011-04-27, 20:28   

mam jeszcze pytanie dlaczego sikorki bogatki w budkach zawsze jakby "obgryzały" otwor dokoła obecnie otwory sa takie poszczepione czyzby za mały otwor czy oco im chodzi?
 
     
Kościuszkowiec 

Posty: 55
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2011-04-27, 20:32   

Budka A1 wisi nieopodal furtki wejściowej do ogrodu; wszystkie znajdują się blisko mojego domu...
 
     
Kościuszkowiec 

Posty: 55
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2011-04-27, 20:35   

Analizując miejsca , w których gniazdują ptaki nie uważam, aby częsta obecność ludzi była dla nich jakimkolwiek problemem;
np. piegża ma gniazdo w świerku, który znajduje się ok metra od ścieżki prowadzącej do domu (tej samej przy której wisi A1); poza tym przytoczony już wcześniej przeze mnie przykład lęgu grzywaczy...
 
     
Pliszek 


Posty: 398
Wysłany: 2011-04-27, 20:39   

Cytat:
Analizując miejsca , w których gniazdują ptaki nie uważam, aby częsta obecność ludzi była dla nich jakimkolwiek problemem;
Jestem tego samego zdania
 
     
Kościuszkowiec 

Posty: 55
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2011-04-27, 20:44   

Jedyne co nam pozostało Pliszku to oczekiwać muchołówek o ile się już nie pojawiły
 
     
janusz054 

Posty: 7
Wysłany: 2011-04-28, 08:10   

Pliszek napisał/a:
A jeszcze tak na marginesie. Mam pytanie jak wy robicie budki z pnia?
-macie takie wiertło na 14cm i wiercicie dziure z gory pnia?(


moja budka z brzozowego okrąglaka powstała niejako przypadkowo bo z wykarczowanej brzozy pociętej na opał. Odłożyłem taki kawałek z wypróchniałym środkiem i boczną gałązką. Srodek praktycznie sam wyleciał tylko mała kosmetyka dłutkiem i tarnikiem potem papier ścierny ale gałązkę rozwierciłem i wytarłem pilnikiem. Pniak jest odwrócony ,, do góry dnem" czyli tak że wlot jet lekko pod górkę co załatwia problem wpływu wody opadowej oraz wydłuża drogę do gniazdka utrudniając penetrację łapką ewentualnego intruza. Dach jest z bukowego obrzyna mocowany na wkręty więc z czyszczeniem nie ma problemu a dno ze świerkowej bali minimalnie węższe od obrysu budki.
 
     
Pliszek 


Posty: 398
Wysłany: 2011-04-28, 13:32   

Kościuszkowiec napisał/a:
Jedyne co nam pozostało Pliszku to oczekiwać muchołówek o ile się już nie pojawiły
oj zycze tobie tego aby budki były zasiedlone! A znajac moje szczescie to ja juz zadnych ptakow sie niedoczekam w budkach jak juz to tylko mazurkow;(


janusz054, dziekuje za wypowiedz ;) Pozdrawiam
 
     
Pliszek 


Posty: 398
Wysłany: 2011-05-04, 15:01   

Jupii;) w jednej budce bogatki juz karmia piskleta ;) a jak Tam uwas ??
 
     
Kościuszkowiec 

Posty: 55
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 2011-05-04, 18:49   

Gratulacje!!!
 
     
Anton 

Posty: 578
Skąd: Pogórze Strzyżowskie
Wysłany: 2011-05-04, 19:08   

Pliszek napisał/a:
mam jeszcze pytanie dlaczego sikorki bogatki w budkach zawsze jakby "obgryzały" otwor dokoła obecnie otwory sa takie poszczepione czyzby za mały otwor czy oco im chodzi?


Bogatka "obgryza" otwór budki?- pierwszy raz słyszę. Bogatka to nie dzięcioł, a może miałeś tępe wiertło i brzegi wierconego otworu obstrzępiły się?
Sikory, zwłaszcza ubogie i czarnogłówki mają wprawdzie dość mocne dzioby ale ich możliwości kończą się na miękkim, martwym drewnie; modraszki wygładzają czasem brzegi otworu w drzewie w którym się gnieżdżą, jeśli jest tam szorstka kora; deska budki jednak to nie miękkie drewno, czy kora.
Obgryzają otwór natomiast popielice albo koszatki ale nie ma ich chyba w twoich budkach?
Pliszek napisał/a:
Jupii;) w jednej budce bogatki juz karmia piskleta a jak Tam uwas

Mam nadzieję, że nie zmarzną na tym zimnie? . Mają ciepłe gniazdo i dach nad głową :smile:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo