Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Basior
2014-02-10, 02:05
czas na podsumowanie
Autor Wiadomość
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-16, 07:39   czas na podsumowanie

Właśnie tak- sezon w rozumieniu połowów w terenie na stertach drewna, kwiatach etc. należy uznać za zakończony. Oczywiście dla entomologa sezon nigdy się nie kończy, ale....
Jak na dzień dzisiejszy podsumowalibyście obecne lato?
Trochę żałośnie z połowami , nieprawdaż? Chociaż jak wysilić się na obiektywne spojrzenie to okresy upałów potrafiły przynieść sporo ciekawostek, chociaż niekoniecznie w świecie chrząszczy....
_________________

 
     
klekel 

Posty: 41
Wysłany: 2011-08-16, 12:37   

Hmm, a ja się nie zgadzam, że ten rok był "słaby". Jak dla mnie (jeśli chodzi o żukowate) to był jeden z lepszych sezonów. Mogę jedynie zgodzić się, że był bardzo nietypowy, tzn. ogólna różnorodność owadów widzianych w terenie była mniejsza. Pojawiły się natomiast gatunki, których wcześniej nie widziałem w danym terenie, a gatunki "rzadkie" przeżywały rozkwit.
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-16, 12:39   

Ja znowuż ukierunkowujący sie juz drugi rok na Aculeata mniej zwracałem uwagę na chrząszcze, więc i rewelacji nie widziałem żadnych, ale tak to jest jak sie rozgląda po kwiatkach zamiast po kupach :-)
_________________

 
     
klekel 

Posty: 41
Wysłany: 2011-08-16, 13:46   

dla jasności: mówiłem również o kwiatach, trawach, łanach piachu itp. itd. :razz: . Poza tym jeśli chodzi o inne grupy chrząszczy również nie widzę powodów do narzekań w tym roku :wink: .
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-16, 17:48   

:razz: No tak zależy czegóż my wypatrujemy na tych kwiatach :-)
_________________

 
     
CARABUS12
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-18, 03:17   

To z tych ciekawszych 2011 (jak dla mnie):
Xylotrechus pantherinus (Savenius, 1825)
Saperda similis Laicharting, 1784
Rok jak rok może trochę dziwny.
Pzdr.
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-18, 07:14   

Odławiałeś te gatunki czy wyhodowałeś z materiału?
_________________

 
     
CARABUS12
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-18, 11:32   odp.

Prem napisał/a:
Odławiałeś te gatunki czy wyhodowałeś z materiału?

Oczywiście hodowla.
Co do odłowu to się ucieszyłem w tym roku ze spotkania z R. clavipes.
Pzdr.
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-18, 11:47   

Ja w tym roku w Chorwacji jak zobaczyłem P.budensis wreszcie na żywo to tez oniemiałem....
_________________

 
     
CARABUS12
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-18, 12:23   odp.

Prem napisał/a:
Ja w tym roku w Chorwacji jak zobaczyłem P.budensis wreszcie na żywo to tez oniemiałem....

Widziałem już w naturze P.budensis ale chętnie to powtórze na przykład w przyszłym roku.
Spotkałem jeszcze w tym roku Opatrum riparium Scriba, 1865 z czego też bardzo się ucieszyłem. :green:
Może inne osoby podzielą się swoimi obserwacjami z roku 2011.
 
     
jaho 

Posty: 288
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-18, 18:50   

Jak tu obiektywnie rok ocenić, jeśli się za wiele nie jeździ. Podsumowując z żalem stwierdzam, że był to pierwszy sezon bez żadnej zagranicznej wyprawy, nie licząc Słowacji, a i tak wypadów w sumie też było niewiele. Ciężko to lato nazwać upalnym, raczej określił bym je obrzydliwie mokrym, zwłaszcza deszczowy lipiec. Powodzie i podtopienia w Polsce powoli stają się niestety normą. W zasadzie wszystko, czym chciałbym się podzielić z entomo-wypraw znajduje się w relacjach SE o Wrocławiu i Wojnowie, Puszczy Białowieskiej i Knyszyńskiej, Tatrach polskich i słowackich. Jest wśród nas ktoś, kto może zechce się jeszcze podzielić relacją z ciekawej entomologicznie wyprawki na koniec sezonu.
_________________

 
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-08-19, 01:16   

No to może ja? :wink:
Lada dzień opiszę moją ostatnią typowo "kózkową" wyprawę, na którą wyruszyłem 13 sierpnia br.
Na razie załączam fotkę zrobioną podczas niej.
Kto wie jakiego stwora przedstawia - ten niech się cieszy. :grin:

A co do mijającego entomosezonu: na mój gust był on... znacznie mniej ciekawy niż poprzednie dajmy na to 5 sezonów.
No, ale przecież coś tam ciekawego udało się zaobserwować! :cool:

Chrząszczyk ;-).jpg
Plik ściągnięto 184 raz(y) 137,31 KB

_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-19, 13:15   

Jak wnosze ze zdjęcia to ani chybi Parandra brunnea toś Ty Adamie siedzisz u zachodnich sąsiadów PL:-)
_________________

 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-08-19, 14:18   

Korekta:
Nie siedzę w Niemczech, lecz siedziałem tam, i to zaledwie jeden dzień, bo tyle wystarczyło aby w sprawie Parandry rzec: veni, vidi vici. :wink:
Lecz mówiąc szczerze nie byłoby to możliwe bez solidnego merytorycznego przygotowania do tej wyprawy, czyli bez udziału w niej Panów: Romka Królika i Lecha Kruszelnickiego, którzy rzecz całą zorganizowali i sprawili, że drezneńska tajemnica nie była dla nas taka tajemnicza.

Jednak o tym bardziej szczegółowo potem.
A teraz jeszcze o mijającym sezonie:
W 2011 roku, jak dotychczas, spotkałem - tzn. wyhodowałem, odłowiłem, obserwowałem w naturze - kilka ciekawych (z mojego subiektywnego punktu widzenia) Cerambycidae, m. in:
- Parandra brunnea,
- Ergates faber ssp. opifex (?),
- Anisorus quercus,
- Acmaeops septentrionis,
- Evodinus borealis,
- Pachyta lamed,
- Brachyta interrogationis,
- Macroleptura thoracica,
- Callidium coriaceum,
- Cyrtoclytus capra,
- Xylotrechus arvicola,
- Xylotrechus pantherinus,
- Pedestredorcadion scopolii,
- Leiopus punctulatus,
- Aegomorphus obscurior,
- Saperda similis,
- Phytoecia cylindrica,

i inne, które na ten moment roku zawierają się w sumie 89 gatunków.
Poza kózkami cieszę się ze spotkania Bolbelasmus unicolor oraz obydwu krajowych niepylaków:
- Parnassius mnemosyne - nad Biebrzą,
- Parnassius apollo w czeskich Tatrach,
z wyjątkowo licznych obserwacji czerwończyka Lycaena dispar, a także z przywabienia na światło na mojej warszawskiej działce zmrocznika Hyles gallii.

No i cały czas zwracam uwagę na to, że 2011 rok jeszcze się nie skończył, więc kto wie, czego entomologicznego jeszcze w nim dokonamy? :razz:
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo