Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Oknowki za moim oknem :-)
Autor Wiadomość
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-05-24, 10:34   Oknowki za moim oknem :-)

Chwalicie sie bocianami na slupach, a ja mam oknowki za oknem. Od dwu dni buduja gniazdo w pokoju dziewczynek. W zeszlym roku bylo sporo gniazd na bloku, ale wiekszosc mieszkan nie byla zajeta. Teraz - niestety prawie wszystkie sa zajete, wiec obserwuje bardzo ciekawe sposoby zabiezpieczen ntyjaskulczych - od ladnych drewnianych rurek-dzwonkow wieszanych za oknem (chociaz te moga byc dla ozdoby), do przyczepiania w katach okiem uroczych czerwonych torebek-reklamowek, ktore maja szelescic i odstraszac :-) Także boje sie, że moje bedzie jedyne... O ile na zebraniu wspolnoty nie zostane poproszony o usuniecie :-(

Ale na razie ogladam z metra jak buduja...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-05-24, 10:51   

Okna myjesz ty, czy małżonka :wink:
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-05-24, 11:01   

Małżonka, a bo co?? :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Maria02 

Posty: 232
Wysłany: 2006-05-31, 22:34   

ja tez bym chciala ale mieszkam na wysokim parterze i czekam choc obok w drugiej klatce na drugim pietrze maja gniazdo ja bym po nich umyla to okno tylko niech przyleca gratulacje juz ci zazdroszcze pozdrawiam
_________________
I.Krasicki ; Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.;
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-01, 21:53   

Można spróbować przyczepić w rogu okna kawałek skorupki po kokosie albo odpowiednią doniczkę. Takie sztuczne gniazdo. Oknówki powinny się zainteresować. Zwłaszcza jeśli jakaś para będzie musiała powtarzać lęg albo straci budowane gniazdo.
 
 
     
Logan 


Posty: 825
Skąd: Raba i Mogielica
Wysłany: 2006-06-01, 22:46   

Marfu napisał/a:
a ja mam oknowki za oknem


tez tak mialem rok temu, dwa gniazda, super byly ale nas...y ze hej :???: w tym roku wrocily wiec zabezpieczylem jedno okno workiem i podzialalo, nawet za bardzo bo wyniosla sie tez sasiednia para jakby nie chciala byc sama, ptaki polecialy gdzie indziej budowac gniazda ale chyba im nie wyszlo bo dzis wrocily ...

Marfu napisał/a:
Małżonka, a bo co??


a bo bys mial godzine roboty na czyszczenie jednego okna z parapetem, malo przyjemne zakonczenie sezonu :wink:
_________________
Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
 
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2006-06-01, 22:48   

można pokusić się o założenie takiej budki - tu adres:
http://ussuri.pl/ptaki/bu...dla_jerzyka.htm

wprawdzie dla jerzyka, ale oknówki mogą z niej też skorzystać, jeżeli oczywiście bedą chciały... :wink: a i okna beda czyste...
w mojej rodzinie to się sprawdziło, założono te budki w trakcie wymiany okien i udało sie!
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-06-01, 22:58   

Beata napisał/a:
założono te budki w trakcie wymiany okien i udało sie!

Beato, chcesz powiedzieć, ze do budek dla jeżyków weszły oknówki? Poprosze o szczegóły i czy napewno była to taka budka?
_________________
www.ussuri.pl
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-01, 23:14   

A to ciekawe! Może to pomysł na rozwiązanie problemu jakim sią brudne okna przy jaskółczych gniazdach? Ciekawe czy jeśli jaskółkom dać wybór okno lub skrzynka dla jerzyka, co by wybrały?
 
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2006-06-02, 08:39   

W odpowiedzi na Wasze pytania:
miało się to tak – ok.10 lat temu w trakcie budowy nowego osiedla rodzina wprowadziła się do nowo-wybudowanego 4 piętrowego budynku ( czwarte ostatnie piętro). Wkrótce okazało się, że razem z ludźmi zamieszkały też oknówki. I jak to na planecie Ziemia – mieszkają tam ludzie i ludziska, o bardzo różnej wrażliwości – szara rzeczywistość. Jedni cieszyli się, inni oględnie mówiąc, kombinowali na różne sposoby, żeby zniechęcić ptaki: zrzucali gniazda, wieszali przeróżne „wynalazki” w oknach, wysuwali pretensje do tych , którzy pozwalali ptakom na gniazda; rożnie się działo…Z gniazdami też bywało różnie – czasami zdarzało się, że gniazdo z pisklakami „odpadało” i lądowało na parapecie – wtedy po prostu oknówki wyprowadzały lęg z „parapetu”. W związku z tym rodzina postanowiła coś z tym poradzić – brat instalował różnego rodzaju półeczki, podpórki – z różnymi sukcesami – to zależało od ptaków i ich akceptacji. 2 lata temu zapowiedziano wymianę okien ( a jakże , oczywiście na plastiki) – po krótkiej naradzie rodzinnej , postanowiono nie dopuścić do budowy gniazd na oknach i związku z tym zaczęły się poszukiwania innych rozwiązań . Problem był niemały , bo wiadomo jak oknówki budują gniazda i nikt nie miał pojęcia, czy w ogóle będą chciały zająć budowle innego typu – brat zainstalował budkę w konstrukcji (jak później się okazało, gdy znalazłam stronę int. z budkami) niewiele różniącą się od budek dla jerzyków ( nie wiem skąd ją „wytrzasnął”), ale wydaje mi się, że ta , którą powiesił ma odrobinę większy wlot ( zaznaczam, że nie mierzyłam). Budka była podwieszona w okiennej niszy ( tak się to określa?) , nie na zewnątrz budynku, ale była niezależna od okiennej ramy . I o dziwo – udało się – jaskółki zajęły budkę i wyprowadziły młode. To było 2 lata temu. W zeszłym roku budkę zajęły jerzyki, oknówki chyba się po prostu spóźniły i wybudowały tradycyjne gniazdo. Z kolei w tym roku, nie ma żadnych gniazd z powodu remontu i ocieplania budynku ( budka na razie jest zdjęta) :???: .
Wracając do tematu – tak jak już napisałam – powieszenie takiej budki może być rozwiązaniem, ale akceptacja i decyzja należy do oknówek. Nie jestem w stanie autorytatywnie wypowiedzieć się, czy był to odosobniony pojedynczy „sukces”; czy też można taki system zastosować na większą skalę. Zawsze można spróbować!
Niestety zdjęć nie mam, nie przypuszczałam, że mogą będą potrzebne :sad: .
Chyba odpowiedziałam w miarę wyczerpująco…? Pozdrowienia Beata
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-06-02, 14:00   

No wiec - na pewno ja umyje okna :-) Nie bojcie sie.

A teraz szczegoly - bylo kilka dni bez slonca, oknowki przerwaly robote. Myslelismy, ze poszly gdzies indziej... Ale - wczoraj powrocily i buduja w tempie ekspresowym!!! Tak ze chyba beda, dziwwczynki sie ciesza jak glupie - dla samego tego warto te okna umyc :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Maria02 

Posty: 232
Wysłany: 2006-06-02, 22:33   

Dzieki za porady sprobuje z tym kokosem a o efektach opowiem :smile:
_________________
I.Krasicki ; Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.;
 
     
lord haos 
Zbychu


Posty: 662
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-05, 11:17   

Ja niestety mam problem z jerzykami. Mieszkam na warszawskim blokowisku w 10 piętrowcu. Owe jerzyki mają tendencje do zakładanie rodzin w otworach wentylacyjnych. Ja nie mam nic przeciwko, wręcz przeciwnie ale te nieszczęsne ptaki wpadają do pionowej cześci i bez pomocy nie potrafią wyjść. Co gorsza kilka lat temu, odkryłem to przypadkowo robiąc porządek w szafce. Za kratką dostrzegłem jednego żywego jerzyka i dwa zmumifikowane ciałka :sad: Teraz co dzień sprawdzam czy nie mam tam jakiegoś sublokatora, uczuliłem sąsiadów. Ale czy ktokolwiek się tym przejął?? (wątpie)
_________________
Nic nie przeraża weterynarza!
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-06-05, 16:57   

lord haos napisał/a:
Co gorsza kilka lat temu, odkryłem to przypadkowo robiąc porządek w szafce. Za kratką dostrzegłem jednego żywego jerzyka i dwa zmumifikowane ciałka Teraz co dzień sprawdzam czy nie mam tam jakiegoś sublokatora, uczuliłem sąsiadów.

Czy chodzi o kratke wentylacyjną w domu na ścianie, w której zobaczyłes jerzyki? Dobrze rozumiem? :shock:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-05, 20:16   

A mi chodzi po głowie zrobienie osłonki na okna przy których gniazdują oknówki. Chodzi o taką osłonę która pozwoli oknówką na wlot do gniazda ale osłoni okno od zabrudzeń. To musiałby być patent zawieszany na ramie okna. Może to mocować taśmami wsuwając pomiędzy okno a ościeżnicę. Osłonka musiała by posiadać coś w rodzaju parapetu aby odchody jaskółek przy wietrze nie brudziły szyb. Po sezonie lęgowym osłonka do zdjęcia. Okno pewnie i tak trzeba by umyć ale nie było by aż tak ufajdane.
Potem pozostaje tylko rozpropagować chasło

NIE WYGANIAJ JASKÓŁEK- ZRÓB OSŁONKĘ NA OKNO

Naszkicuję jutro pomysł. Może ktoś kto ma oknówki wypróbuje go.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo