Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Basior
2014-02-10, 02:08
Cerambycidae Podlasia
Autor Wiadomość
DarekŁ
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-17, 22:31   Cerambycidae Podlasia

Mam zamiar poważnie zająć się tą rodziną i potrzebuj trochę pomocy. Mam sentyment do tej rodziny bo zaczynałem najpierw od kózek a dopiero póżniej ,,poszedłem" w motyle. Na Podlasiu jest jeszcze sporo ,,białych" plam pod kątem wielu gatunków tej rodziny które warto by uzupełnić. Ponadto jeżdżąc w teren za motylami nocnymi często zmuszeni jesteśmy leniuchować w dzień (śpiąc lub popijając napoje chłodzące :green: ) a można by to świetnie uzupełnić o badania nad występowaniem kóżek. Od czego zacząć, żeby zrobić to profesjonalnie? Wiem, że od literatury - ale jakiej? Co jeszcze trzeba zrobić lub wiedzieć na początek? Taki całkiem zielony to nie jestem i nie trzeba mi będzie wbijać tego do głowy łopatą :green: .
P.S. Czas ruszyć w końcu do Warszawy w drugi czwartek miesiąca na spotkanie z Seniorem i Wujkami :green: .
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-02-18, 17:13   

Cześć!
Niezmiernie cieszy, że Szanowni Motylarze zwracają również uwagę na tęgopokrywe, a mnie osobiście raduje fakt, że szczególna uwaga będzie poświecona mym ulubionym kózkowatym.
W podlaskich klimatach niewątpliwie pomocny będzie dr. J.M.Gutowski, proponuje więc zwrócić się do niego.
A jeśli chodzi o drugie czwartki miesiąca to oczywiście serdecznie zapraszamy do nas! Ponadto w każdy poniedziałek późniejszymi popołudniami zbieramy się jako Sekcja Entomologiczna w siedzibie Oddziału Warszawskiego. Niestety, rozumiemy, że dla owadolubów z poza stolicy przyjazd tutaj na te kilka godzin może być problemem (ale również i tu zapraszamy).
Pozdrawiam!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2007-02-18, 20:51   

DarekŁ napisał/a:
P.S. Czas ruszyć w końcu do Warszawy w drugi czwartek miesiąca na spotkanie z Seniorem i Wujkami .

No! Zapraszamy...
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Radek P. 

Posty: 62
Skąd: Białowieża/Warszawa
Wysłany: 2007-02-18, 21:08   

Czytając te słowa Darka, pomyślałem że warto by było posłużyć pomocą, szczególnie ze są to nieomal moje okolice. K woli ścisłości, to J.M. Gutowski jest od zeszłego roku Profesorem i oczywiscie mu się należy za jego cały dorobek naukowy. Prawdą jest i faktem, że nie ma dokładnie sprecyzowanej listy (całego zestawienia) gatunków Cerambycidae na dzień dzisiejszy, ale jest ich na pewno ponad 100. Myślę, że wartym do przejrzenia będzie Tobie pozycja właśnie prof. Gutowskiego: "Kózkowate wschodniej częsci Polski". Tam jest zebrana jak na rok 1995 cała lista gatunków. Jak widac minęło juz ponad 10 lat i zaszło kilka zmian. Zmian tych z tego co się orientuję nie publikowano, jako całego zestwienia tylko jako pojedyncze doniesienia, do których będziesz musiał się sam dogrzebać. Ogólnie Ci podpowiem, że kraina zoogeograficzna - Podlasie, posiada na swoim terenie zarówno gatunki północne (borealne, borealno-górskie), bo tu przebiega jej zachodnia granica, jak i południowe, czego przykładem może być Deilus fugaxOliv., opisany na poczatku lat `90 jako nowy gatunek dla Polski. Jestem ciekaw Darku co Ciebie zainteresowało z tych gatunków co o nich wspominałeś, że są pewne braki??? Myślę, ze to może być ciekawy temat do dyskusji....
pozdrawiam
rp
 
 
     
DarekŁ
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-18, 23:40   

Miałem już okazję poznać prof. Gutowskiego ale nie będę mu przecież zawracał głowy drobnostkami bo nie wypada. Pisząc Podlasie trochę żle się wyraziłem bo P. Biał jest chyba uznawana jako oddzielny region :http://www.entomo.pl/cerambycidae/kfpbur1.htm
No chyba, że jest to już bardzo nieaktualne. Mam zamiar na początek zająć się kóżkami z terenu na którym mieszkam łącznie z kserotermami Mielnika. Powiedzcie mi tylko jaki procent gat. można spotkać w postaci imago a jaki procent z hodowanych larw i poczwarek - 30 - do 70% ??? Za tydzień chcę ruszyć nad Bug w poszukiwaniu pierwszych larw czy to jest pora na takie poszukiwania? Mam na oku taką trochę rachityczną wierzbę iwę na której mam nadzieję znależć larwy Saperda similis :green: . Gdzie mogę znależć tą publikację "Kózkowate wschodniej częsci Polski". Obiecuję także nie będę zbytnio zaśmiecał tego forum jakimiś dziecinnymi pytaniami - wiem, że najważniejsze jest ruszyć w teren z kimś doświadczonym niż uczyć się tego z literatury lub wiadomości internetowych.
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-02-19, 12:14   

Wlasnie- i napisz, jaki teren Ciebie interesuje, moze jakies informacje zalegaja u mnie :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2007-02-19, 15:31   

DarekŁ napisał/a:
Za tydzień chcę ruszyć nad Bug w poszukiwaniu pierwszych larw czy to jest pora na takie poszukiwania?

Pora dobra - zasadniczo co się miało przemrozić to już się przemroziło. Generalnie chyba najlepszy jest marzec - larwy tuż przed przepoczwarzeniem, jeszcze nie tak słabo odporne na wstrząsy i piłowanie. Ale koniec lutego też dobry. Może byc i similis - miejscówka by pasowała, ale wcale nie tak go łatwo znaleźć.
DarekŁ napisał/a:
Gdzie mogę znależć tą publikację "Kózkowate wschodniej częsci Polski".
U mnie w domu :green:
Spróbuj z Gutowskim się w tej sprawie skontaktować może ma jeszcze.... Ja będę za kilka dni w Białowieży to zapytam. A jakby co możesz ode mnie skserować - nie ma problemu.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-19, 16:15   

Mam pracke Gutowskiego, w zasadzie chyba to pracka habilitacyjna, niemniej kilka stanowisk zostalo zachomikowanych i autor nie wdaje sie w szczegoly zwlaszcza gatunkow rzadko wystepujacych hehheeh ale co ochrona to ochrona :green:
_________________

 
     
Radek P. 

Posty: 62
Skąd: Białowieża/Warszawa
Wysłany: 2007-02-19, 16:22   

DarekŁ napisał/a:
Miałem już okazję poznać prof. Gutowskiego ale nie będę mu przecież zawracał głowy drobnostkami bo nie wypada. Pisząc Podlasie trochę żle się wyraziłem bo P. Biał jest chyba uznawana jako oddzielny region :http://www.entomo.pl/cerambycidae/kfpbur1.htm
No chyba, że jest to już bardzo nieaktualne. Mam zamiar na początek zająć się kóżkami z terenu na którym mieszkam łącznie z kserotermami Mielnika. Powiedzcie mi tylko jaki procent gat. można spotkać w postaci imago a jaki procent z hodowanych larw i poczwarek - 30 - do 70% ???


Zgadza się, PB jest traktowana jako oddzielna kraina (7a) i jest to bardzo słuszne jak na dzień dzisiejszy. Co do odpowiedzi na pytanie ile % można spotkac, to nie jest taka prosta sprawa. Dochodzi tu jeszcze szczęście danej ososby... Znam kilka gatunków wykazanych z okolic Mielnika gatunków tzw. kserotermicznych (południowych): A. violacea, Ph. coerulescens, Ph. virgula, Ph. pustulata,O. erythrocephala, itd. Generalnie gatunki kserotermiczne to są te ktore rozwijaja się na roślinności zielnej. Hodowla tych gatunków jest nieco trudniejsza, niż normalnych rozwijających się w zdrewniałych gałęziach. Ogólnie rzecz biorąc to dobrze kombinujesz, bo akurat wierzba jest gatunkiem, który jest roślina zywicielską wielu ciekawych gatunków kózkowatych. Nie będe wymieniał, bo nie chcę zapeszać (sa to na prawdę rarytasy). Życze Tobie powodzenia i nie zapomnij jeszcze przejrzec innych gatunków z Cerambycidae, co na jakich gatunkach roślin występuje. To bardzo ważne przed ruszeniem w teren.
rp
 
 
     
DarekŁ
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-19, 19:19   

Chodzi mi głównie w powiaty w woj. mazowieckim tj: łosicki, siedlecki, sokołowski i węgrowski. Z racji mojej pracy często bywam też na naszych składnicach drewna w okolicach Pilawy i Legionowa. Jeźeli Wujek Kryzys pisze, że ma poszukiwaną przezemnie pracę J.Gutowskiego to chyba na spotkanie do W-wy muszę wziążć ze sobą kierowcę :green: W tej chwili zaczynam prowadzić zeszyt gdzie chcę zapisać wszystkie dane każdego gatunku - taki mały własny przewodnik w terenie. Na początku marca wybieram się też na Polesie do Marka Hołowińskiego na pierwsze terenowe szkolenie.
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2007-02-19, 20:55   

DarekŁ napisał/a:
Na początku marca wybieram się też na Polesie do Marka Hołowińskiego na pierwsze terenowe szkolenie.

Darek zmienia profesję :sad: :wink: Chyba już wszystko wie o Lepidoptera :wink: Może czasem ja też się przy okazji czegoś fajnego dowiem!
_________________
TP Bocian
 
     
DarekŁ
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-19, 22:40   

Tak jak pisałem wcześniej często się tak zdarza, że cały dzień szwędamy się bezcelowo po jakimś terenie czekając na zapadnięcie zmroku. Kilka lat temu bedąc w Bieszczadach w Zatwarnicy dwa dni przesiedzieliśmy przy sklepie popijając piwko a można było ten czas poświęcić na szukanie kózek. Podobnie jest też na innych wyjazdach a często jeżdzimy w atrakcyjne tereny. Jeżeli najpierw nauczę się wyszukiwać tych owadów na swoim terenie to podczas wyjazdów spędzę czas pożytecznie i przyjemnie. Jest też sporo gat. motyli nocnych które są aktywne w dzień więc można ,,upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu". Zresztą mój kolega od motyli Darek Wasiluk już od dwóch lat tym się zajął więc będzie nam łatwiej.
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-02-19, 23:41   Kózki/motyle

Cześć!
Najpierw małe sprostowanko: Owady (a i inne organizmy także) związane z kserotermami to nie żadne gatunki "południowe" czy "generalnie rozwijające się w roślinności zielnej", a po prostu charakterystyczne dla suchych, piaszczystych i gorących środowisk. Np. mrówkolew nie jest ani południowy, ani związany z zielną - a nawet żadną - roślinnością. :grin:
*
Podobnie podchodzę do tematu jak mój przedmówca /=jak piszacy przede mną/. Przez kózkową pasję noce i wieczory mam wolne, więc od jakigoś czasu postanowiłem poświecać je zawisakom. Tu mam znacznie mniejsze pole do popisu niż w Cerambycidae (przynajmniej, jeśli chodzi o ilość krajowych gatunków). Ale już się zorientowałem, jak trzeba przestawić swoje myślenie mierząc się z odrębną grupą owadów. Ciężko bez pomocy jest nadrgyźć temat. Stąd praktyczne wskazówki doświadczonego w teorii, a zwłaszcza w praktyce kumpla są po prostu nieocenione.
W razie pobytu w stolicy lub w okolicy zapraszamy nie tylko na czwartkowe czy poniedziałkowe spotkanie, ale również i na wyprawę w teren. A nadchodzi doskonała pora, przede wszystkim na zbiór przedimaginalnych postaci kózek, które mają tą przewagę nad gąsienicami motyli, że zwykle zbieramy je z wystarczającym zapasem pokarmu...
I jeszcze słówko o literaturze: pewną podstawą dla zaczynających przygodę z kózkowatymi będzie Katalog fauny Polski - tom poświęcony tej rodzinie, który jest dziełem realnym do zdobycia bez specjalnego zachodu.
Pozdrawiam!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-02-20, 07:27   Re: Kózki/motyle

Wujek Adam napisał/a:
Katalog fauny Polski - tom poświęcony tej rodzinie, który jest dziełem realnym do zdobycia bez specjalnego zachodu.
Pozdrawiam!
Wujek Adam


moze i bez zachodu ale dane malo aktualne
_________________

 
     
Radek P. 

Posty: 62
Skąd: Białowieża/Warszawa
Wysłany: 2007-02-20, 09:40   Re: Kózki/motyle

Wujek Adam napisał/a:
Cześć!
Najpierw małe sprostowanko: Owady (a i inne organizmy także) związane z kserotermami to nie żadne gatunki "południowe" czy "generalnie rozwijające się w roślinności zielnej", a po prostu charakterystyczne dla suchych, piaszczystych i gorących środowisk. Np. mrówkolew nie jest ani południowy, ani związany z zielną - a nawet żadną - roślinnością.


Jeśli mówimy o gatunkach z rodziny kózkowatych występujących na kserotermicznych stanowiskach, bo o nich była mowa, to Adamie jednak uprę się i powiem że gatunki te należą do napływów południowych. Faktem jest i przyznaję się, że nieco źle sprecyzowałem, że należą do roślinności zielnej, bo znany nam np. Deilus fugaxOliv. rozwija się na zdrewniałych częsciach Cythisus ruthennicus.
Natomiast co do KFP, to rzeczywiście jest nieco nieaktualny, bo minęło juz 17 lat!!!Co prawda warto go przejrzeć i jeszcze sobie porównać z pozycją:
GUTOWSKI J. M. 2005. Kózkowate (Cerambycidae). [W:] Fauna Polski - charakterystyka i wykaz gatunków. Tom I. - BOGDANOWICZ W., CHUDZICKA E., PILIPIUK I. i SKIBIŃSKA E. (red.), Muzeum i Instytut Zoologii PAN, Warszawa, 2004; 49-53, 73-76.
Jest to najnowsze polskie opracowanie kózkowatych na dzień dzisiejszy. Miłej literatury.
rp
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo