Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
"Wilki" w Moskwie
Autor Wiadomość
Szybszy 


Posty: 424
Wysłany: 2007-04-06, 23:46   "Wilki" w Moskwie

Od 2 tygodni jestem w Moskwie i zgodziliśmy się z Polakami, że najbardziej szokujące dla nas są 3 rzeczy: picie piwa zawsze i wszędzie, kompletna przewaga samochodów nad pieszymi oraz... wałęsające się psy.

Mieszkam w samym centrum i codziennie rano idąc do pracy widzę piątkę psów jak śpią zwinięte w obwarzanki. W nocy hasają po ulicach jak u nas w Polsce psy na wsi.

Ludzi nie zaczepiają i o dziwo wyglądają na psy w dobrej kondycji. Wszystkie są zbliżone wyglądem - duży wzrost, dłuższa i kędzierzawa sierść, szeroki pysk, tylko umaszczenie bywa różne. Wyglądają podobnie do psów myśliwskich na niedźwiedzie. Mają swoją strukturę społeczną w stadzie. Nie szczekają. Podobno na obrzeżach miast jest ich więcej, a przy wysypiskach podobno zdarza się że zagryzają swoich konkurentów - bezdomnych lumpów śpiących w szałasach.

Znajomi mówią, że generalnie są rakarze ale łapią je, biorą kasę i... wypuszczają znowu.

Wot, taka ciekawostka :)

P.S. W ogóle to zapraszam, mam wolny pokój.
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2007-04-06, 23:54   

A moze to te moskiewskien stróżujace?? Ponoc jest taka rasa?
_________________
www.ussuri.pl
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-07, 09:32   Re: "Wilki" w Moskwie

Szybszy napisał/a:

... Wyglądają podobnie do psów myśliwskich na niedźwiedzie...


To pewnie dlatego tak mało niedzwiedzi na ulicach? Ja widziałem tylko jednego na Starym Arbacie.

Ja byłem tam 10 lat temu i zaszokowało mnie ..
-Przy wyjściu z metra stały babcie i sprzedawały papierosy na sztuki oraz wódkę na kieliszki do wypicia na miejscu.
- Mozna było kupić wódkę w małych plastikowych pojemniczkach takich jak jogurty.
- Nawiększy wybór pirackich płyt z grami i muzyką był w przejściu podziemnym przed Łubianką.
- Mieli dużo większy wybór piw niż w Polsce z czego ochoczo korzystałem :D
- Olbrzymia ilość luksusowych wód toeletowych i perfum na ulicach. Właściwie każde skrzyżowanie było obstwione trzema rodzajami sklepów - alkohol i papierosy, pachnidła i kosmetyki i trzeci z płytami CD z grami i muzyką. W ten sposób cała Moskwa to był taki stadion 10 lecia.

Pierwszy raz w życiu widziałem ekskluzywny salon Danona, terenowego lexusa 3 dni po premierze na zachodzie, profesjonalny kwintet smyczkowy koncertujący w przejściu podziemnym pod Placem Maneżowym zamiast w filharmonii.

Ze znajomymi poszliśmy do restauracji gruzinskiej w centrum miasta. Zamówiliśmy rybę, zasmażane ziemniaki i surówkę. Kelnerka nie wiedziała po co chcemy jeść warzywa one przecież tylko są dla dekoracji na talerzu. Ostatecznie po tłumaczeniach przyniosła nam rybę z mieszanką pokrojonych warzyw ale bez ziemniaków. Poczekaliśmy kilka minut myśleliśmy że ziemniaki zaraz przyniesie. Zniecierpliwieni zapytaliśmy ją o ziemniaki. Odpowiedziała, żebyśmy przyszli jutro bo dziś to musiała by zejść do piwnicu i przynieść a jej się nie chce.
Po posiłku wytarliśmy usta serwetkami które leżały finezyjnie ułożone na stole przy każdym krześle. Po zapłaceniu rachunku kelnerka ponownie złożyła finezyjnie nasze serwetki postawiła na stole !!! Szok!!! Ciekawe ile razy były używane?

W hotelu miałem wbudowany w ścianę radio-budzik który póbowałem ustawić rano na budzenie. Z godzinami poszło łatwo ale minuty w budziku były od 0-99!!! Rano budzik zadzwonił ustawiony na 6:30 ale nie testowałem czy zadzwoni jak ustawię 6:99
 
 
     
Szybszy 


Posty: 424
Wysłany: 2007-04-13, 17:00   

Mówiąc krótki Ami, zmieniło się dużo w instrastrukturze, ale sporo mniej w ludziach. Mój znajomy Rosjanin, którego dobrze płatną profesją jest otwieranie luksusowych restauracji w Moskwie, stwierdził że Rosjanie nie nadają się do handlu i drobnych usług, nie mają tego we krwi :)

A co do psów to skalę problemu pokazuje ten artykuł:
http://mosnews.com/feature/2005/03/18/dogs.shtml

Jest 30 000 bezdomnych psów w Moskwie i liczba rośnie. Problem eskalował gdy przestali je zabijać tylko sterylizować (czyli brać opłatę za sterylizację). W niektórych lasach pod Moskwą wyżarły prawie wszystko.

Jeśli chodzi o wygląd psów to wyglądają na ogół tak:


 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-04-16, 22:01   

Szybszy, ten środkowy to prawie jak mój :D Nawet pomyślałem ze masz zdjecie mojego :P Spod Białorusi :)

DO kiedy przebywasz w Moskwie ?? :D
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
Logan 


Posty: 825
Skąd: Raba i Mogielica
Wysłany: 2007-04-17, 07:59   

jak bylem w Rumuni to tez w kazdym miescie bylo pelno psow ale nie byly natretne (piwa tez mieli tam duzy wybor i tanie :green: )
_________________
Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
 
 
     
Szybszy 


Posty: 424
Wysłany: 2007-04-17, 08:30   

Pełek napisał/a:
Szybszy, ten środkowy to prawie jak mój :D Nawet pomyślałem ze masz zdjecie mojego :P Spod Białorusi :)

DO kiedy przebywasz w Moskwie ?? :D


Przynajmniej do sierpnia, a może i do grudnia.
 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-04-17, 08:34   

Szybszy hmm.... :D To jakby co to sie bede odzywac... :) Moskwa fajna byla jak sie tam przez 2 tygodnie bylo.... Ach :D
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo