Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Moja relacja z wykonania i wiesznia budek lęgowych
Autor Wiadomość
tadekptaku 
Tree Surgeon


Posty: 252
Skąd: Mallow Irlandia
Wysłany: 2009-06-24, 10:43   

Piotreczek napisał/a:
Na orygilane fotki widać cyfry 233 ale to pewnie niekomletny numer.
to jest niekompletny nr. sprobuj zobaczyc czy na innych fotkach nie mozeszzauwazyc nazwy centrali.
_________________
Bóg stworzył ludzi, a pułkownik Colt uczynil ich równymi.
http://picasaweb.google.com/tadekptaki
http://orzelbialyirl.phorum.pl/
http://orzelbialyirl.like.pl/
http://orzelbialyirl.dzs.pl/
 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-08-26, 21:33   

koledzy pomocy, jak ma się wiertarkę pionową, to jak wydrążyć pień z drewna? Przeciez nie ma wierteł 10cm lub wiecej!
 
 
     
Władysław Kłak 

Posty: 135
Skąd: Bytom-Żelazo
Wysłany: 2009-08-26, 22:17   

TB napisał/a:
koledzy pomocy, jak ma się wiertarkę pionową, to jak wydrążyć pień z drewna? Przeciez nie ma wierteł 10cm lub wiecej!

Można wiertłem n/p 12mm otwór przy otworze potem dokończyć dłutkiem ale po co się tak męczyć?
Czy nie lepiej kupić olszę opałową srodek najczęściej jest pusty wystarczy przyciąć wyczyścić założyć denko najlepiej na zawiasie a daszek deseczkę przybić i budka gotowa.

z olszy.jpg
Plik ściągnięto 257 raz(y) 68,67 KB

_________________
władek
 
     
Piotreczek 


Posty: 164
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2009-10-26, 10:35   

W trakcie jesiennego czyszczenia budek zawsze są jakieś niespodzianki. W kilku budkach miałem gniazda os, w jednej gniazdo szerszeni a w trzech budkach zadomowiły się myszy orzesznice.
Zamieszczam zdjęcie.



Widać że w budkach były ptaki a teraz na jesień zajęły je myszy. Nie czyściłem tych budek, poczekam z tym do wiosny.
Gniazdo szerszeni jest w budce dla szpaków. Wiosną wychowały się w niej szpaki a latem zajęły ją szerszenie. Czy znacie jakieś sposoby aby je wytępić? Kiedy najlepiej to zrobić?
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2009-10-26, 10:43   

Piotreczek napisał/a:
trzech budkach zadomowiły się myszy orzesznice.
Gratulacje za ten gatunek w budkach, nie często się trafia :grin:
Piotreczek napisał/a:
latem zajęły ją szerszenie. Czy znacie jakieś sposoby aby je wytępić? Kiedy najlepiej to zrobić?
A musisz je tępić? są za blisko domu? Szerszenie pełnią swoją rolę w ekosystemie i bez potrzeby szkoda je zwalczać, w niektórych krajach zachodnich staja sie rzadkie.
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Jerzyk 
ornitolog


Posty: 332
Skąd: Środa Wlkp.
Wysłany: 2009-10-26, 10:45   

Piotreczek napisał/a:
w trzech budkach zadomowiły się myszy orzesznice.

Piotreczek napisał/a:
teraz na jesień zajęły je myszy.


gwoli ścisłości:
Cytat:
Orzesznica (Muscardinus avellanarius) – niewielki, rudy gryzoń z rodziny popielicowatych, mieszkający w lasach.

źródło
:)
 
     
Piotreczek 


Posty: 164
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2009-10-26, 10:58   

Szerszenie muszę wytępić bo zagnieździły się w budce powieszonej w sadzie blisko domu. Często tamtędy ktoś przechodzi a na dodatek w pobliżu bawią się dzieci.

Nie wiedziałem że orzesznice są dość rzadkie. Mam je w trzech budkach a jeszcze nie wyczyściłem wszystkich.
 
 
     
vermilion 


Posty: 476
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-10-26, 11:31   

Piotreczek napisał/a:
zadomowiły się myszy orzesznice.


możesz podać lokalizację ?? np zaznaczyć punkt na mapce i mi wysłać? a najlepiej obserwacje wrzucić do kartoteki Bociana ;)

http://kartoteka-przyrodnicza.pl
_________________
"Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/
 
     
aldona 

Posty: 8
Skąd: siedlce
Wysłany: 2009-10-26, 11:58   

Szerszenie nie zajmują starego gniazda, samica po zimowej hibernacji buduje nowe i powstaje nowa kolonia. ,,Problem" na drugi rok nie będzie istniał, przynajmniej nie w tym samym miejscu :,
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2009-10-26, 12:09   

Piotreczek napisał/a:
Szerszenie muszę wytępić bo zagnieździły się w budce powieszonej w sadzie blisko domu. Często tamtędy ktoś przechodzi a na dodatek w pobliżu bawią się dzieci.
Rozumiem, ok.
Cytat:
Szerszenie nie zajmują starego gniazda, samica po zimowej hibernacji buduje nowe i powstaje nowa kolonia. ,,Problem" na drugi rok nie będzie istniał, przynajmniej nie w tym samym miejscu :,
Tak, jeśli budka pozostanie nieoczyszczona, jesli ją wyczyścimy niema przeszkód aby ponownie ją zasiedliły, zdarzało mi się to wielokrotnie. A w niewyczyszczonych w zime różne zwierzaki urzędują i mogą ją naturalnie oczyścić. Pozostaje chemia, po pojawieniu sie szerszeni zastosuj któryś z dostepnych środków w spraju, jest kilka na rynku, nawet takie które mozna stosować z kilku metrów sikające zwartym strumieniem do celu. Trzeba to zrobić po ciemku kiedy wszystkie są juz w gnieździe.
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Piotreczek 


Posty: 164
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2009-10-26, 12:39   

Cytat:
możesz podać lokalizację ?? np zaznaczyć punkt na mapce i mi wysłać? a najlepiej obserwacje wrzucić do kartoteki Bociana


Obserwację właśnie wpisałem do kartoteki
 
 
     
aldona 

Posty: 8
Skąd: siedlce
Wysłany: 2009-10-26, 13:58   

cd SZERSZENIE - prawda,że potrafią zająć te same oczyszczone miejsce. Skuteczniejsze od bezposredniego opryskania środkiem chemicznym jest napryskanie na szmatkę, wacik i przystawienie w pobliże kolonii ( jak wysoko to np. na jakiejś tyczce) środek paruje i dłużej działa, obowiazkowo nocą jak wszystkie są w gnieżdzie.
Swoją drogą - czy szerszenie nie są pod ochroną, to takie wilki wśród owadów??????
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-10-26, 15:31   

aldona napisał/a:
Swoją drogą - czy szerszenie nie są pod ochroną

nie.
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
vermilion 


Posty: 476
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-10-26, 20:19   

Piotreczek napisał/a:
Obserwację właśnie wpisałem do kartoteki


super :wink:
_________________
"Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/
 
     
Piotreczek 


Posty: 164
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2009-12-07, 18:40   

Witam
Znalazłem w końcu trochę wolnego czasu aby zrobić podsumowanie sezonu lęgowego ptaków rocznik 2009 w moich budkach.
Podzielę się z Wami tak jak obiecałem wynikami moich obserwacji.
Wszystkich budek mam pod opieką 39. W tym:
- A1 z otworem fi27 - 4 szt.
- A z otworem fi32 - 18 szt.
- B z otworem fi48 - 9 szt.
- półotwarte - 8 szt.

Budki typu A1:
Tylko w jednej budce nr 11 powieszonej w lesie na dębie lęgi odbyły sikorki modre. Od 10-18 maja obserwowałem karmienie młodych. Trzy budki (nr 22, 26 i 27) były niestety puste. W dwóch z nich (22, 26) są teraz na zimę myszy orzesznice.

1. Zdjęcie budki nr 22 z gniazdem mysz orzesznic:


Budki typu A:
Dwie budki nr 1 i 2 powieszone w ogrodzie przy domu zajęte były przez mazurki.
W budce nr 2 na pewno odbyły się min. 2 lęgi - jeden w maju drugi w czerwcu.
W dziewięciu budkach (nr 3, 8, 10, 12, 20, 28, 29, 1P, 2PK) lęgi odbyły i wychowały młode sikorki bogatki. W budce 1P na pewno były 2 lęgi. W budce nr 10 też były 2 lęgi, ponieważ pod starą warstwą gniazda znalazłem niezapłodnione jajko. A myślałem że ta budka była pusta bo nie obserwowałem przy niej ptaków wiosną.

2. Zdjęcie gniazda sikorki bogatki, budka nr 10 (przekrój)


3. Zdjęcie gniazda sikorki bogatki, budka nr 10 (widok z góry)


W dwóch budkach (nr 1PK, 17) lęgi odbyły sikorki modre.
W dwóch budkach (nr 13 i 14) były lęgi kowalików. Z tym, że w budce nr 14 nie widziałem lęgu i zorientowałem się dopiero podczas czyszczenia budki jesienią.
Budki nr 13 nie czyściłem, ponieważ po kowalikach na zimę zajęły ją myszy orzesznice. Zdjęcie pokazywałem w tym temacie 26 października.

Trzy budki typu A były puste w tym sezonie. W dwóch z nich (nr 21 i 23) były duże gniazda os. A jednej ptaki nie znalazły (nr 25) – była powieszona na lipie która rośnie w miedzy na polach. Budka ta już została ściągnięta i będzie powieszona w lesie w przyszłym roku.

4. Zdjęcie budki nr 23 z dużym gniazdem os.


5. Niezapłodnione jajo sikorki bogatki z budki nr 28



Budki typu B:
Wszystkie budki (7 szt.) które powiesiłem w ogrodzie albo w sadzie albo dałem rodzinie zostały zajęte przez szpaki.
Dwie budki (nr 15 i 24) powiesiłem w lesie i te budki nie zostały zajęte przez ptaki.
W budce nr 15 jest duża bania z osami i na zimę zasiedliły ją myszy orzesznice. W budce 24 była próba wicia gniazda przez sikorki ale ptaki porzuciły tą budkę w początkowej fazie budowy gniazda – chyba uznały ją za niebezpieczną.

6. Myszy orzesznice w budce nr 15


7. Początek budowy gniazda przez sikorki w budce nr 24


W budce nr 9 (tą budkę otwierałem w czasie lęgu kilka razy) było 5 jaj szpaków ale wylęgły się tylko 4 pisklęta. W tej budce mieszkają teraz szerszenie, które muszę zlikwidować.

Budki półotwarte.
Lęgi w tych budkach to prawie kompletna porażka.
Wykonałem ich 8 szt. i powiesiłem na budynkach gospodarczych i szopie (w miejscach atrakcyjnych dla ptaków). Tylko w jednej budce nr 6 lęgi odbyły i wychowały młode kopciuszki. Cztery młode ptaki wyleciały z gniazda ok. 25 maja. Do jesieni latały w okolicy i nawet były niezbyt płochliwe. W dwóch innych budkach kopciuszki zbudowały gniazda lecz lęgi się nie odbyły.

Podsumowanie:
- mazurki – 2 budki
- sikorki bogatki – 9 budek
- sikorki modre – 3 budki
- kowaliki – 2 budki
- kopciuszki – 1 budka
- szpaki – 7 budek

Razem, 6 gatunków ptaków w 24 budkach. Jeśli przyjąć średnio 5 młodych ptaków w lęgu i w połowie budek podwójny lęg, to dzięki moim budkom w 2009 roku przyszły na świat 180 młode ptaki.

A są jeszcze budki które rozdałem rodzinie i znajomym. Było tych budek 9 (2 szt. dla szpaków i 7 szt. typu A dla sikorek)
W budkach typu B na pewno były szpaki. W jednej typu A mam informację, że były młode sikorki i w jednej mazurki albo wróble. Więc razem z budkami rozdanymi wylęgło się ponad 200 młodych ptaszków.

I na koniec kilka moich wniosków:
1. Budki koniecznie należy zabezpieczać przed dzięciołami. Po sezonie, jesienią, dzięcioły
rozkuły mi 2 budki powieszone blisko domu, które nie miały blaszek zabezpieczających.
Kilka budek w lesie nawet pomimo zabezpieczonych otworów blaszkami też miały
uszkodzone wloty. Jedną budkę dzięcioł próbował rozkuć na dwóch ściankach bocznych.
Otworu na wylot nie zrobił ale budkę trochę uszkodził.
2. Nie buduję więcej budek półotwartych bo są mało skuteczne.
3. Nie będę już wieszał budek typu B w lesie bo szpaki i tak ich tam nie znajdą a inne ptaki
nie chcą ich zasiedlić. Te dwie budki zostawię w lesie na przyszły sezon i zobaczę co
z tego będzie.
4. Przednia, otwierana ścianka budki powinna mieć dość duży luz. Ja zrobiłem budki dość
dobrze dopasowane i teraz pod wpływem wilgoci połowę z nich trudno jest otworzyć.
5. Koniecznie dobrze należy zabezpieczyć daszek budki jakąś papą lub wykładziną. Mokre
budki szybko się psują w okresie jesieni i zimy.

Mam nadzieję, że podobały się Wam moje opisy obserwacji i zdjęcia.
W przyszłym sezonie będę robił to samo. A zimą mam nadzieję, że uda mi się wykonać
znowu trochę nowych budek.
Pozdrawiam
Piotrek
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo