 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
czy należy? |
| Autor |
Wiadomość |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2011-02-14, 09:38 Re: czy należy?
|
|
|
| Alcedo napisał/a: | PRAWDA swoją drogą, WELES swoją - niestety. Jako student WL w Krakowie musze poprzeć wpis kolegi z SGGW. Weles piszesz rzeczy wyssane z palca (cóż.. nie pierwszy raz zresztą ) |
Twoje wynurzenia miałyby sens gdybyś pisał to jako były student AR w Poznaniu. G...o wiesz, piszesz od rzeczy i jeszcze zarzucasz mi kłamstwo. Co za bezczel. |
|
|
|
 |
calamita
Posty: 295 Skąd: Ziemia Łukowska
|
Wysłany: 2011-02-14, 10:47
|
|
|
GrzegorzuBP-oczywiście bronisz swojego punktu widzenia w każdy możliwy sposób wychwytując wszystko z tekstów co tylko da sie nagiąć na Twoją korzyść. zadaj sobie trochę trudu i przejrzyj wpisy forumowiczów z wypraw entomo(nie tylko Wujka Adama, Jaha), ale tych mniej Tobie znanych, to będziesz wiedział o co chodziło mi zaczynając temat "czy należy".
Dorobiłeś do tego tematu całą historię, poczynając od XVII-wiecznych form ochrony, a na aparatach fotograficznych kończąc tylko po to, żeby udowodnić mi, że jestem niedorozwojem bez prawa zabierania głosu, bycia na forum i za chwilę oddychania. Zrozum w końcu- bezmyślny człowieku po 2,3, czy ilu tam fakultetach, że taki sposób dyskusji nigdy nie doprowadzi do celu, a powoływanie się teraz na kolejny przykład Wujka Adama i Jego jedną z największych kolekcji kózkowatych w Europie(jako przykład mojego nieuctwa, bo przecież nie wiem, że Wujek Adam to znany entomolog )dowodzi tylko tego, że Jesteś naprawdę ograniczony w rozumieniu tekstu. Bo czy to przy Panach Buszkach, Masłowskich , czy Wujkach Adamach nie zmienia się sens mojego pytania: czy należy łapać i zabijać owady by tworzyć z nich kolejne zbiory przez wielu niedoświadczonych entomologów, a nawet wielu starych, doświadczonych, skoro sam przedstawiłeś że istnieją zbiory wagin, penisów, larw, jajeczek i dorosłych osobników. Po co łapać kolejne, preparować je i odkrywać te same waginy, penisy, i osobniki dorosłe. Przywołując kolejne przykłady coraz to starszych i doświadczonych entomologów i ich zbiorów czemu to służy w Twoim przekonaniu- udowodnieniu, że jestem osłem, który nie ma podstawowej wiedzy z zakresu entomologii, czy chęcią pochwalenia się jaki to Ty jesteś mądry bo znasz tych wymienionych Panów i Jesteś ich kolegą(i może jeszcze zazdrościsz im zbiorów). Ja zadaje Ci kolejne-ale w tym samym sensie- pytanie: czy należy łapać i preparować by tworzyc kolejne zbiory skoro sam przyznajesz, że są dostepne zbiory na których mozna pracować. Ile potrzeba złapać jeszcze modraszków bladych,batonów, jelonków rogaczy i innych owadów, żeby sprawdzić jakie mają kopulatory.
Zrozum w końcu moje pytanie, bo już nie wiem jakich przykładów mam używać!!!!!
I zrozum też drugi, równie ważny sens naszego sporu- kulturę osobistą w dyskusji. Bo kultura to nie bufoniada, "narcyzm" i brak szacunku dla innych.
Przykład- proszę bardzo: przeczytaj mój post o modraszkach i odpowiedź Pana Liberadzkiego, to może zrozumiesz czego brakuje w Twoich odpowiedziach dla wielu forumowiczów. A jak nie zrozumiesz.... to twój problem!!!!! |
_________________ kto to był? -człowiek! ...może został? -poszedł! |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2011-02-14, 11:59
|
|
|
| calamita napisał/a: | | że jestem osłem, który nie ma podstawowej wiedzy z zakresu entomologii |
wreszcie trafna samoocena
| calamita napisał/a: | | pytanie: czy należy łapać i preparować by tworzyc kolejne zbiory skoro sam przyznajesz, że są dostepne zbiory na których mozna pracować. jelonków rogaczy i innych owadów, żeby sprawdzić jakie mają kopulatory. |
zrozum człowieczku, że w przypadku wielu gatunków dopiero po zabiciu i wypreparowaniu wiesz co masz - inaczej wg stanu dzisiejszej wiedzy się nie da - zrozumiałes????
co do jelonków w bułgarii jest to szkodnik - tak szkodnik lasów dębowych.
| calamita napisał/a: | | Ile potrzeba złapać jeszcze modraszków bladych,batonów | ,
przecietny "łapacz owadów" i na nie nie trafi
a ile - przykład z wietkami po przebadaniu kilkutysięcy kopulatorów okazało się że gatunek uznawany za częsty jest rzadki, rzadki jest częsty a formy uznawane za pośrednie to trzeci gatunek. Inny przykład masz tutaj http://forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=4163
i nie myl pojęć tak jak nie kazdy kto odróżnia wróbla od orła to ornitolog tak nie kazy kto złapał bielinka to entomolog. |
|
|
|
 |
calamita
Posty: 295 Skąd: Ziemia Łukowska
|
Wysłany: 2011-02-14, 14:34
|
|
|
jak cytujesz to tyle, żeby inni zrozumieli, a jeżeli juz Cie na to nie stać i podajesz urywek stwierdzenia na poparcie swojego wywodu,to
współczuć należy Tobie i Tobie podobnym
może z innej beczki:
człowiek A złapał pachnicę dębową, wypreparował, oznaczył, opublikował i do kolekcji
człowiek B złapał pachnice dębową, wypreparował, oznaczył, opublikował i do kolekcji
człowiek C złapał pachnice dębową, wypreparował, oznaczył, opublikował i do kolekcji
podobnie człowieczki C,D,E,F,G,H,I,J,K zrobili to samo
- ile jeszcze ludzi musi złapać pachnicę dębową, wypreparować, oznaczyć, opublikować i wsadzić do swojej gabloty, żeby stwierdzić, że mają pachnicę dębową, jej lub jego kopulatory i prawidłowo ją oznaczyli- no ile???
to może jako członek T E wpadniesz na genialny pomysł, żeby zaimportować parę tysięcy szkodników np. z Bułgarii to i w Polsce nie będą takie rzadkie, a i kolekcji nowych ile będzie ! Po co płakać, że ginące i chronić pojedyńcze drzewa na których żyją blokując budowy dróg, mostów ,a potem płacić grube tysiace jak za cietrzewie w PPN, żeby odbudować populację.
Przecież takich Rospud,to i na Białorusi i w Rosji jeszcze tysiące, a cietrzewi i głuszców to nawet miliony( to taka moja radosna twórczość na podstawie Twojego toku myślenia)
Ty nie zrozumiesz nigdy o co pytam, ja zrozumiałem tyle, że jak się nie zna panów Masłowskiego, Buszki, Wareckiego, czy Wujka Adama jest sie ostatnim kretynem(przepraszam w/w osoby za przykład, bo zapewne nie zdają sobie sprawy że zostali wciągnięci mimochodem do tej żenującej dyskusji).
Ale wszyscy Wy mający przyjemność znać tysiące innych autorytetów, też nie śpijcie spokojnie, bo w/g GrzegorzaBP Jesteście delikatnie mówiąc ograniczeni- To jest mój apel do wszystkich forumowiczów.
na więcej nie mam siły i kończę ten temat bo prowadzi do nikąd- |
_________________ kto to był? -człowiek! ...może został? -poszedł! |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2011-02-14, 15:10
|
|
|
| calamita napisał/a: | | ile jeszcze ludzi musi złapać pachnicę dębową, wypreparować, oznaczyć, opublikować i wsadzić do swojej gabloty, żeby stwierdzić, że mają pachnicę dębową, jej lub jego kopulatory i prawidłowo ją oznaczyli- no ile??? |
znów zły przykład obecnie złapało ja wystarczająco dużo aby stwierdzić iż w Polsce nie ma O. eremita eremita a jest jedynie O. eremita barnabita. Dzięki temu zostanie zmienione rozporządzenie o ochronie gatunkowej gdyż obecnie - patrząc na prawo pachnica w Polsce chroniona nie jest. | calamita napisał/a: | | Ty nie zrozumiesz nigdy o co pytam, ja zrozumiałem tyle, że jak się nie zna panów Masłowskiego, Buszki, Wareckiego, czy Wujka Adama jest sie ostatnim kretynem |
jesli tak to rozumiesz to cóż... gratulacje |
|
|
|
 |
Alcedo
PonadPodziałami

Posty: 293 Skąd: Krosno/Kraków
|
Wysłany: 2011-02-14, 22:09
|
|
|
| Weles napisał/a: | | Twoje wynurzenia miałyby sens gdybyś pisał to jako były student AR w Poznaniu. G...o wiesz, piszesz od rzeczy i jeszcze zarzucasz mi kłamstwo. Co za bezczel. | Weles dlaczego tylko mi zwróciłeś uwage? Nie tylko moja skromna persona stwierdziła w tym temacie że nie do końca masz racje. Hmm?
PS -> Nie wydaje mi się żebyś ukończył wszystkie studia leśne w Polsce, dlatego zwrócilismy Ci uwage że na UR i na SGGW nie jest tak jak zaprezentowałeś w pierwszym poście.
Jak przyznasz że skończyłeś "las w Poznaniu" to może i obronisz resztki honoru. Z tym że w takim razie należały by się przeprosiny za bezpodstawne psucie wizerunku SGGW oraz UR zarzucając 'zbieractwo gatunków chronionych'
Natomiast jeśli NIE skończyłeś poznańskich studiów leśnych to zaczynam się zastanawiać kto tu jest bezczelem i g...o wie :] |
_________________
|
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2011-02-16, 08:42
|
|
|
| Alcedo napisał/a: | | Nie wydaje mi się |
Widzisz w kolejnym poście (jeszcze przed twoim pierwszym wpisem) tłumaczyłem że sytuacja ta dotyczyła AR w Poznaniu w latach 90-tych. Niestety GrzegorzBP rozpoczął pyskówkę i moderator usunął część moich i jego wpisów. Stąd pewnie to zamieszanie. Nie pisałem, że sytuacja taka miała miejsce w Krakowie czy Warszawie (bo tego nie wiem) ale w Poznaniu. Myślę że to wyjaśnia tą kwestię. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2011-02-16, 09:16
|
|
|
| Weles napisał/a: | | Nie pisałem, że sytuacja taka miała miejsce w Krakowie czy Warszawie (bo tego nie wiem) ale w Poznaniu |
pierwszy wpis od którego się zaczęło:
| Weles napisał/a: | | Na studiach leśnych na entomologii zbiera się owady (za te chronione jest więcej punktów), a na fitopatologii leśnej - grzyby chronione również były bardzo pożądane. Prawo swoją drogą, życie swoją - niestety... |
gdzies tu pada Poznań??? A jak wiadomo wydziały Leśne są w KrakowieWarszawie i Poznaniu - bo tych nowych w Łodzi i Białymstoku nie liczę |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2011-02-16, 12:11
|
|
|
| Gościu musisz ciągle siać ferment? weź wyluzuj trochę. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2011-02-16, 15:01
|
|
|
| Weles napisał/a: | | Gościu musisz ciągle siać ferment? weź wyluzuj trochę |
oczywiście że tak jak tylko przestaniesz konfabulowac i podawać nieprawdziwe i "nieprecyzyjne" informacje. Gdyby nie reakcja moja i Alcedo twoja kłamliwa informacja była by wydzwiękiem końcowym twego posta. No ale cóż nie udało sie .... sorry. Próbuj dalej. Koniec tematu |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2011-02-16, 15:17
|
|
|
gdybyś nie wszczął awantury, wpis wyjaśniający o jaka uczelnię chodziło i w jakich latach widniałby nadal
koniec tematu |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2011-02-16, 21:29
|
|
|
| Weles napisał/a: | | gdybyś nie wszczął awantury |
gdybyś napisał prawdę w pierwszym poście nie byłoby awantury.tyle ole |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2011-02-17, 07:42
|
|
|
| musi mieć ostatnie słowo, oj musi |
|
|
|
 |
Alcedo
PonadPodziałami

Posty: 293 Skąd: Krosno/Kraków
|
Wysłany: 2011-02-17, 16:51
|
|
|
przyganiał kocioł garnkowi a sam przypala |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|